Ponad 200 osób nie żyje na skutek epidemii wirusa Ebola w Kongo

Kategorie: 

Źródło: Twitter

Liczba infekcji wirusem Ebola powodującym śmiertelną gorączkę krwotoczną w Demokratycznej Republice Konga rośnie i osiągnęła już 326 przypadków. Jak informuje kongijskie ministerstwo zdrowia, na skutek eboli, zmarło ponad 200 osób. 

 

W piątek odnotowano 326 przypadków zakażenia w północnej części kraju. To właśnie tam zarejestrowano 291 potwierdzonych przypadków zakażenia. Zdaniem lokalnych władz to największa epidemia Eboli w historii Kongo. Od czasu pierwszej epidemii Eboli w 1976 r. było ich tam aż dziesięć. 

Wirus Ebola jest ostrą infekcją wirusową, która dotyka ludzi i niektóre rodzaje zwierząt. Ostatnia duża epidemia Eboli wybuchła w Afryce Zachodniej w 2015 r. I dotknęła głównie Gwineę, Sierra Leone oraz Liberię. Według WHO, podczas tej epidemii, Ebola zainfekowała 28,6 tysiąca osób, a zmarło ponad 11,3 tys.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika syriues

Zdaje sie ,ze chodzi o

Zdaje sie ,ze chodzi o zwyczajne surowce mineralne.Maja tam drogocenne mineraly stosowane w elektronice no i oczywiscie diamenty.Skad ebola tam?Z kosmosu najwidoczniej przyleciala na statku kosmicznym i sie tam zadomowila,no bo jak nie inaczej.

Prawda jest taka,ze ona sama Cie wyzwoli.Szukajac prawdy nie szukaj odpowiedzi,szukaj przyczyny

Portret użytkownika euklides

Podpowiadam służbom. Trzeba

Podpowiadam służbom. Trzeba zaprosić uchodźców z Kongo do Europy. Niech PiS potajemnie ich wpuści do Polin, a jak przy odrobinie szczęścia jakieś Poloki szczęśliwie umrą to zwali się na ruchy protestujące przeciwko przymusowym szczepieniom.

Skomentuj