Ekspert uważa, że ​​foki w Morzu Kaspijskim może zabijać metan

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Pojawiła się nowa teoria mająca na celu wyjaśnienie dlaczego dochodzi do pomoru fok. Przyczyną uduszenia i masowej śmierci tych zwierząt w Morzu Kaspijskim może być uwolnienie metanu w wyniku aktywności sejsmicznej.

 

Według najnowszych danych na wybrzeżu Morza Kaspijskiego w Dagestanie znaleziono 2,5 tysiąca zwłok foki kaspijskiej. Ministerstwo Zasobów Naturalnych regionu stwierdziło, że ich śmierć była spowodowana „czynnikami naturalnymi”, a liczba fok kaspijskich jest stabilna i mieści się w przedziale 270-300 tys. osobników.

 

Bardzo możliwe, że ​​masowa śmierć fok w Morzu Kaspijskim jest związana z niedotlenieniem (głodem tlenu) u zwierząt. Północno-kaspijski, środkowo-kaspijski to obszar bogaty w węglowodory. W wyniku różnych ruchów sejsmicznych pojawiają się wstrząsy, mikropęknięcia, uskoki, a z dna wydobywa się gaz ziemny. Gaz ziemny to prawie w całości metan. Jest słabo rozpuszczalny w wodzie i unosi się na powierzchnię. Jeśli w pewnym momencie było go wystarczająco dużo w powietrzu, foki mogły wdychać metan, toksyczny gaz, który niszczy układ nerwowy.

 

W przypadku wycieku chemikaliów lub innych szkodliwych substancji do Morza Kaspijskiego zginą nie tylko foki, ale także ryby i inne organizmy. Sugeruje to, że przyczyny śmierci fok kaspijskich są najprawdopodobniej naturalne. Ponadto, zdaniem naukowców, foki zginęły znacznie na północ od miejsca, w którym zostały znalezione. Wynika to na podstawie analizy systemu prądów w Morzu Kaspijskim.

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Skomentuj