Przeprowadzono zapowiadany atak rakietowy na Syrię

Kategorie: 

Źródło: US Navy

Świat stanął na krawędzi wielkiej wojny. Dzisiaj w nocy w Syrii doszło do ataku rakietowego, który przeprowadziły wspólnie USA, Wielka Brytania i Francja. Pretekstem do wystrzelenia rakiet był dziwny incydent z bronią chemiczną, o który obarczono rząd syryjski. W kierunku Syrii poleciało podobno ponad 100 rakiet. Nie wiadomo ile z nich dotarło do celu. Według syryjskich mediów znaczna część z nich została zneutralizowana.

 

Ludzie zanurzeni w ordynarnej zachodniej propagandzie nie zadają już pytań o celowość tej awantury tylko kiwając głowami z aprobatą uznają, że to co słyszą w telewizji to prawda, a strasznemu satrapie Baszarowi Assadowi należy się śmierć, ponieważ tak pragnie Izrael i państwa sunnickie na Bliskim Wschodzie. Prawda przestała się już liczyć - nieważne kto dokonał niedawnego ataku chemicznego na ludność syryjską. Assad jest po prostu człowiekiem niewygodnym dla państw Zachodu, dlatego jest on nieustannie wrabiany w różne prowokacje, łącznie z tą najnowszą.

 

Należy zaznaczyć, że sprawcy zastosowania gazów bojowych w Dumie są OFICJALNIE nieznani. Władze Stanów Zjednoczonych nieustannie mówią, że są „przekonane” o winie Assada, zaś wszelkie dowody, które zostały pozyskane w tej sprawie zostały utajnione. Tymczasem Rosja tuż przed nocnym bombardowaniem oskarżyła Wielką Brytanię o udział w inscenizacji ataku chemicznego powołując się na zeznania dwóch świadków – pracowników medycznych jedynego szpitala w Dumie, którzy zgodzili się ujawnić przed światem.

 

Zgodnie z zeznaniami, pacjenci przedstawieni na nagraniu, które rzekomo świadczy o ataku chemicznym, zjawili się z typowymi objawami zatrucia dymem, lecz w tym momencie ktoś celowo wywołał panikę i rozsiał fałszywą plotkę o zastosowaniu przez wojsko gazów bojowych.

Rosja wskazała, że rebelianci ostrzelali Damaszek i oczekiwali na odpowiedź sił zbrojnych. Gdy wojsko dokonało ataku odwetowego na enklawę, organizacja Białe Hełmy, która współpracuje z islamską opozycją, nagrała ostrzał i przedstawiła go jako atak chemiczny. Białe Hełmy są głównym źródłem informacji o tym incydencie, na które powołują się Stany Zjednoczone.

 

Również w piątek, syryjska armia znalazła w wyzwolonej Dumie prowizoryczną fabrykę, w której produkowano pociski i toksyczne substancje chemiczne. Oczywiście doniesienia te można interpretować w dowolny sposób i każdy ma prawo ocenić czyje dowody są bardziej przekonujące – rosyjskie i syryjskie, czy amerykańskie, których nikt nawet nie wiedział na oczy.

Jak pisaliśmy na początku, dla Stanów Zjednoczonych dowody są nieistotne. Ta globalna potęga militarna rozmawia tylko z pozycji siły i z pomocą tejże siły zamierza zaprowadzić własny porządek w Syrii. Dlatego minionej nocy, USA, Francja i Wielka Brytania dokonały skoordynowanego ataku, podczas którego odpalono co najmniej 100 rakiet na liczne obiekty wojskowe w zachodniej i południowej części Syrii oraz w samym Damaszku i wokół stolicy, które są rzekomo zaangażowane w produkcję broni chemicznej. Uderzenie nastąpiło około godziny 3:55 czasu syryjskiego, trwało prawie godzinę czasu i wzięły w nim udział okręty wojenne oraz lotnictwo.

Syria natychmiast zareagowała na agresję i uruchomiła swoje przestarzałe systemy obrony powietrznej. Lokalne media podają, że udało się przechwycić większość nadlatujących pocisków, lecz pozostałe spowodowały zniszczenia a kilka osób zostało rannych. Zdaniem Rosji, Syria zestrzeliła co najmniej 71 rakiet, czego nie potwierdza USA. Cele zostały podobno dobrane w taki sposób, aby nie zagrozić rosyjskim żołnierzom, dlatego też Rosja nie odpaliła ani jednej antyrakiety, a tym samym nie ochroniła Syrii przed uderzeniem.

 

Władze Stanów Zjednoczonych zaznaczyły, że było to jednorazowe uderzenie, ale może dojść do kolejnych ataków, jeśli Assad znów zechce użyć broni chemicznej. Oczywiście syryjska armia odnosi wielkie sukcesy nawet bez broni masowego rażenia, a jej użycie byłoby całkowicie pozbawione logiki. Byłoby to wręcz samobójcze posunięcie dla osłabionego w wyniku wieloletniej wojny państwa. Z kolei rząd Rosji ogłosił, że niedawna agresja na Syrię w wykonaniu USA, Wielkiej Brytanii i Francji spotka się z poważnymi konsekwencjami. Nie wiadomo co dokładnie Kreml miał na myśli, ale jakakolwiek reakcja Rosji prawdopodobnie będzie zauważalna dopiero na dłuższą metę i niewykluczone, że zauważymy ją w Europie.

 

Źródła:

https://sana.sy/en/?p=134173

https://sana.sy/en/?p=134238

https://www.rt.com/news/424047-russian-mod-syria-statement/

https://www.zerohedge.com/news/2018-04-13/watch-live-president-trump-expected-announce-mil...

Ocena: 

4
Średnio: 3.5 (6 votes)




Komentarze

Portret użytkownika Spokojny analityk

Nieszanowny towarzysz

Nieszanowny towarzysz Upadlina ze szczujni politbrygad Olgino, z zadaniem napusczczania na siebie Polaków i Ukraińców, by Rosja oba narody łatwo zgarnęła bez jednego wystrzału, promuje obecna Rosję jako twór niczym niezwiązany z ZSRR. Przeciwnie - Rosją rządzi pułkownik KGB, kadrowy czekista ZSRR, który o niczym innym nie marzy, niż o przywróceniu ZSRR - i to otwarcie. Jasne, że na Ukrainie kult Bandery i SS Galizien to rzecz absolutnie niedopuszczalna, tyle, że banderyzm się wypali za dekadę, a Ukraina, zawiedzina na Zachodzie, osłabiona kryzysem i przez wojnę, nie będzie miała innego wyjścia, jak pokornie przyjśc do Polski. Tylko że wtedy to Polska będzie silna, a Ukraina słaba. Banderyzm to problem przejściowy, za dekadę sami Ukraińcy zrobia z nimi porządek, nim przyjdą z korzystną ofertą do Polski. Ukraina nie ma broni atomowej i niż zagraża Polsce "atomową pustynią" jak Rosja. Wiec OBECNA probanderowska Ukraina to najwyżej przejściowy kłopot [zresztą i dobry pretekst, by nie angażowac się w wojnę], natomiast Rosja to wprost śmiertelne głowne zagrożenie dla Polski. Zwykła prosta kalkulacja, żadne wykrzykniki i zapluwanie się tego nie zmienią. Zresztą USA maja rękę na pulsie Ukrainy, atak Ukrainy na Polskę - czyli kraj NATO i UE, to byłoby dla Ukrainy samobójstwo. Niestety atomowy guzik jest w ręku Putina - i to jest prawdziwe zagrożenie. Jak i dążenie do ustanowienia imperium od Lizbony do Władywostoku, z którego Putin nie zrezygnuje, a Polska stoi w tym planie centralnie na przeszkodzie. Polska wykorzysta do obrony i wzmocnienia się militarne wsparcie z USA, ekonomiczne z Chin, a polityczne od obu supermocartsw. Sprawa ustawy 447, 1226, listu 58 senatorów to tylko odsłona dywersji polityki USA przez wpływy żydowskie. Tą drogą Żydzi chcą osłabic Polskę i doprowadzić do budowy owego imperium euroazjatyckiego od Lizbony do Władywostoku, jako Wielkiej Chazarii i bastionu NWO Charakterystyczne, że w tym sporze Waszyngton stara się po raz pierwszy w historii tonować żądania Izraela, jednak to za mało. Co robić? Twardo trwać przy swoim, czas pracuje dla nas, trzeba tylko rozkręcić politykę historyczną na skalę światową  i odwrócić oszczerczą narrację Żydów. Po prostu - z punktu widzenia egoistycznej racji stanu USA - pozycja geostrategiczna Polski jest silniejsza i ważniejsza niż Izraela i to trezba wykorzystać do końca. Spokojnie, ale konsekwentnie i asertywnie.

Portret użytkownika UPAdlina

Widzę, że towarzysz "analityk

Widzę, że towarzysz "analityk" z kijowa mający na celu szczucie na siebie Polaków i Rosjan w myśl uchwały oun z 1990 roku mocno się zajeżył, że jego żałosna prymitywna propaganda odbija się na polskich portalach jak piłeczka od ściany. Skłócać ze soba Polaków i banderowskich zachodnich ukrów nie trzeba, bo to są dla Polaków śmiertelni wrogowie. Tym bardziej, że dziś nadal oficjalnie czczą nazizm i banderyzm , a na dodatek wysuwają w kierunku Polski roszczenia terytorialne. Ośmieszasz się gościu. Z tą flagą ROA to pokazałeś po prostu kompletne DNO. Błazenada. Kabaret. Nie ważne, że Putin był w KGB. Ważne, co jest dziś. A dzis Putin zwalcza banderyzm na twojej zachodniej bander-ukrainie i hamuje uSSmańskiego bandytę, który ten banderyzm wspiera. Na dodatek wspiera Polskę w kwestii ustawy IPN, gdy tymczasem bandyta zza oceanu Polskę atakuje. Sprawa więc jest jasna i klarowna. Putin chce odbudować ZSRR? Masz jakieś dowody, czy znowu tak sobie pobrzękujesz pod nosem? Putin na pewno chce, aby Rosja była potężna i trzeba przyznać, że to mu się udaje. Sytuacja w Syrii jasno to pokazuje. Banderyzm wypali się za dekadę? Już ci powiedziałem, żebyś założył sobie jakąś sektę i tam snuł swoje wizje i senne majaczenia. Dla Polski ludobójczy banderyzm jest śmiertelnym zagrożeniem i Polacy nie bedą czekać na Wołyń 2. Banderyzm trzeba zniszczyć natychmiast. To obecnie największe zagrożenie dla Polski. I nie bredź, że Polska będzie silna pod butem uSSmana. Polska jest systematycznie rozgrabiana od 89 roku właśnie przez bandyckiego uSSmana i jego klakierów, a teraz jeszcze bandycki uSSman żąda zapłaty bezpodstawnych roszczeń żydowskich w wysokosći 300mld dolarów!!!!! Jak przy takim "sojuszniku" Polska ma być silna???? Chyba cię resztki rozumu opuściły. Rosja nie zagraża Polsce, bo Rosja nie ma żadnego interesu w ataku na Polskę. Rosja nie zgłasza roszczeń terytorialnych wobec Polski. Twoja banderowska ukraina takowe zgłasza, więc.......? Jedyne niebezpieczeństwo rosyjskiego ataku jest związane z instalacjami wojskowymi uSSmańskiego bandyty na terenie Polski i ewentrualną prowokacją upadającego zbira. Wywalenie z Polski uSSmańskiego zbira równa się brakowi niebezpieczeństwa ze strony Rosji. Dociera? Banderowska ukraina gloryfikująca nazizm jest olbrzymim niebezpieczeństwem dla Polski i nie jest problemem przejściowym. Bandycki uSSman od zakończenia II WŚ wspierał i wspiera banderyzm na ukrainie, więc dopóki uSSman ma wystarczająco siły, dopóty będzie wspierał ten banderyzm. Nie pitol więc kocopołów, że banderyzm sie wypali, bo uSSman będzie dorzucał do ognia, aby się nie wypalił. Aby więc pozbyc się banderyzmu, trzeba pozbyc się wspierającego go uSSmana. To proste koleżko ukrze. Rosja nie jest żadnym zagrożeniem. Powtarzam ci to n-ty raz. Może dla was zachodnich ukrów jest zagrożeniem, ale nie dla Polaków. Za to na pewno nazistowska banderowska ukraina takowym jest. Obecna sytuacja wygląda tak, że w Polsce jest 2 mln zachodnich ukraińców wychowanych w nienawiści do Polaków i przemycających tu broń, więc gdy zaczną atakować Polaków, to nie potrzeba będzie nawet samego ataku banderowskiech władz z kijowa. Jaki uSSman ma rekę na pulsie ukrainy? Co ty bredzisz? Właśnie w interesie uSSmana może być to, aby w Polsce zrobić drugą Syrię, tylko, że tu rękoma zachodnich ukraińców. Bandycki uSSman nie tylko, że nic by nie zrobił, ale jeszcze podsycał walki. Syria jest świetnym tego przykładem. Tam uSSman stworzył isis, a potem przez lata udawał, że z nim walczy. Kogo pan chcesz panie ukraińcu oszukać? Zbyt prymitywna i oderwana od rzeczywistości jest ta wasza propaganda, żeby ktoś się na nią nabrał. Jakie wsparcie uSSmanów? Jak wróg Polski wspierający innego wroga Polski może dawać wsparcie? Ogarnij się koleś. Jak uSSman wspierający nazistowski banderowski reżim w kijowe i żądający od Polski wypłaty bezpodstawnych roszczeń żydom w kwocie 300mld dolarów może dać Polsce wsparcie? Pogięło cię? Nie pitol o sojuszu Chin i uSSmana, bo już ci udowodniłem, że takowego nie ma. Za to jest sojusz Chin i Rosji przeciw bandycie zza oceanu. I to jest FAKT, w przeciwieństwie do twoich wizji oderwanych od rzeczywistości. 

 http://www.greanvillepost.com/2018/01/24/chinese-military-attache-to-moscow-russia-china-should-stand-together-to-protect-world-against-american-aggre...

Poczytaj gościu i wróc na ziemię.
Twardo stać przy swoim? O czym ty znowu mówisz? Żeby trwać twardo przy swoim trzeba być suwerennym państwem i prowadzić swoją politykę, a Polska po instrukcje jeździ do faszyngtonu i tela-viwu, a nawet - o zgrozo - do twojego banderowskiego nazi-kijowa, więc o jakim staniu przy swoim majaczysz? Polska stoi, ale przy izrahellskiej, uSSmańskiej i banderowskiej racji stanu, których jednym z celów jest niedopuszczenie do dobrych stosunków miedzy Polakami a Rosjanami. Tylko, że dla Polski zagrożeniem nie jest dzisiejsza Rosja, ale zagrożeniem jest na pewno nazi-banderowska ukraina i jej bandycki agresywny protektor zza oceanu. 
Z punktu racji stanu uSSmanów pozycja Polski jest ważniejsza od pozycji izrahella? Mówisz poważnie? Hehehehehe! Co to za bzdura? Mam się śmiać? Wybacz, ale gęba już mnie boli od śmiania się, gdy czytam te twoje oderwane od rzeczywistości banialuki.

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika Robert1967

No cóż, ja zwyczajnie widzę

No cóż, ja zwyczajnie widzę na codzień, że dni Rosji sa już policzone w Pekinie. Zreszta i Izraela też, bo jak sponsor ma dziure w kieszeni, to utrzymanie się w islamskimw rogim morzu jest zwyczajnie niemożliwe. W sumie Polska będzie jeszcze długo po tym, jak ślad po Izraelu i Rosji zniknie... Rosję zje chiński smok do spółki z krajami islamu i V kolumna od środka, a islam zje Izrael. Tu nawet atomówki nie pomogą. Zresztą, jak Pakistan ruszy na Zachód po ściągnieciu kagańca trzymanego pzrez USA, to Rosja pierwsza pożałuje swego antyamerykanizmu. Pisze to bez żadnej miłości do USA, które zdradziły Polskę i w Teheranie i Jałcie i Poczdamie i 17 wrzesnia 2009 i potem dały wolna rączkę GRU w Smoleńsku.

Portret użytkownika Spokojny analityk

Pomijając wszystko inne:

Pomijając wszystko inne: Rosjanie chwalili się przed atakiem, że wszystkie rakiety zostana zestrzelone, a wszystkie "miejsca wystrzelenia" [czyli okrety i samoloty i bazy lądowe] będa podlegały kontrakcji i zniszczeniu. Wg ocen analityków chińskich zniszczono poniżej 5% atakujących rakiet, a żaden samolot, okręt, czy naziemna wyrzutnia nawet nie zostały zaatakowane. To dompromitacja rosyjskiej strefy anrydostępowej A2/AD i kompromitacja rosyjskiej projekcji siły. Co więcej - nie tylko Chiny i Indie i państwa ASEAN tak to odebrały, ale także większość państw Bliskiego Wschodu. To wyjątkowo silny cios w wizerunek silnej militarnie Rosji jako gracza przynajmniej regionalnego.  Najbardziej zawiedziony i zirytowany jest Iran - odbiera to jako zdradę obrony przez Rosję wspólnej strefy wpływów w Syrii. Ppropagandowo Rosjanom pozostaje Asad na ich łasce - ten nie szczędzi słow podziwu dla rosyjskich systemów antydostępowych. Komunikat Rosji o zestrzeleniu 71 na 101 rakiet jest odbierany przez specjalistów wojskowych jako wyłącznie propagandowe zaklinanie rzeczywistości, obliczone na zupełnych laików i ślepych zwolenników "ruskiego mira". Należy zaznaczyć, że Chiny przekierowały zawczasu obserwację satelitarną na Syrię. Ich wyjątkowo chłodna ocena skuteczności rosyjskich systemów mówi sama za siebie... Zresztą w istocie pokaz siły Trumpa z UK i Francją jest odbierany jako pokaz projekcji siły świata atlantyckiego wobec Chin....i to jest właściwa perspektywa oceny całego tego "przekazu" komunikatu strategicznego pokazem rakietowym.... Nadawcą były USA - odbiorcą Chiny. Reszta to byli uczestnicy proxy. - dla celów pokazu "na twardo".

Portret użytkownika uważniak

Rosja nie musi się tłumaczyć

Rosja nie musi się tłumaczyć z przyjetej strategii podczas ataku. Co ciekawe Chińczycy byli niezwykle zainteresowani widać operacją rosyjską. Nie nalezy zapominać, że dzisiaj Chiny stoja za Rosją, ale jutro nie wiadomo z kim przystaną. Operatorzy wojenni Chin chcieli zapewne, by Rosja sie odsłoniła i przekazała w ten sposób swoje dane militarne. Przecież Rosja milczała i to ona zebrała dane o przeciwniku... Genialna strategia.

Działania wojenne to nie mecz footbalowy gdzie przecież konkurenci podglądają sztuczki przeciwnika.. Tam chodzi o inne "bomby", niz w działaniach wojennych mocarstw...

Portret użytkownika Robert1967

Niby jak Rosja milczała -

Niby jak Rosja milczała - przecież Chiny z satelit wszystko obserwowały w czasie rzeczywistym i wszystko wiedzą. Zaklinasz rzeczywistość. Rosja bije w propagandowy bęben i ogłasza propagandowe zwycięstwa - a to Chiny milczą i wyciągają wnioski i ładuja kasę w systemy A2/AD i systemy projekcji siły i rzobudowy floty. Jedni gadaja i się chwala - i faktycznie tylko osmieszaja deklaracjami o zestzreleniu 71 rakiet - a drudzy po cichu robią swoje na wielką skalę. Jak Chiny za dwie dekady wprowadza nowe generacje broni energetycznych i skierowanych - wtedy zaczną działać. I zaczną  nie od USA za Oceanem - tylko od Rosji za miedza i od wyrównania rachunków z "wieku hanby". Oby tylko skończyli na przejęciu Syberii.

Portret użytkownika lewy sierpowy

Głupi ty czy ślepy albo

Głupi ty czy ślepy albo głuchy...? Przecież Rosja nie wystrzeliła żadnej rakiety, tylko obserwowała, jak ich archaiczne systemy za czasów ZSRR obrony syryjskiej te "nowe zabawki" Trumpa strącają jak kaczki...

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika UPAdlina

A może jakieś linki do tych

A może jakieś linki do tych "chińskich" ocen panie "analityk"? Takie puste gadki może sobie klepać każdy. To ciekawe, że nawet portale żydo-meNdialne przyznają, że ten "atak" był kompromitacją uSSmanów i ich klakierów. Ale wy niezrażeni dalej klepiecie swoje wyssane z palca "niusy". Żyjecie w innym świecie. Nierealnym. Olbrzymia większość rakiet została zestrzelona, część zaorała pustynię, a 3 które trafiły zniszczyły budynek instytutu produkującego leki, stary barak w nieużywanej bazie wojskowej i zabiły kilka kóz. I tyle. Po co przy takiej skuteczności Rosja miałaby używać nowoczesnej techniki? Nie strzela się do roweru z RPG. 
Pokaz siły uSSmanów? Buhahahahaha! Nawet wasze meNdia opisują ten "pokaz siły", hehehehe! 

http://fakty.interia.pl/autor/marcin-ogdowski/news-wojenny-teatr-nad-syria,nId,2569401

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika Robert1967

Upadlino - gratuluję

Upadlino - gratuluję posiłkowania sie "autorytetem" Ringier Axel Springer. No comment... Ja akurat  mieszkam w Szangchaju, pracuję dla stoczni. Chiny w mediach, ale i w moich rozmowach z ludźmi od techniki, są wściekle na Rosję za spasowanie wobec USA, to obniża ich akcje wobec sąsiadów Chin, których USA kaptuje do budowania koalicji względem Chin. Klapa systemow rosyjskich to klapa dla Chin, bo przeciwrakietowe systemy chińskie sa na razie  budowane na wzór rosyjskich i taka kompromitacja w Syrii obniża pozycję Chin i podwyższa ocenę US Navy i USAF. To sie zmieni za dekadę, bo Chiny ostro inwestują w postęp technologiczny, badania podstawowe i w tych systemach przeciwrakietowych idą ostro do przodu dla przegonia za dekadę Rosję [nawet z systemami S-500], a za dwie dekady ok. 2035 Chiny chcą przegonić technologicznie USA. Daruj sobie fanfaronadę Upadlino - tu z Chin najbardziej widać, jak Rosja spadła w prestiżu. Z ciekawości patrzyłem na Inonezyjskie i Indyjskie i Pakistańskie media - to samo.

Portret użytkownika Robert1967

Jak sie zatrudniłem w stoczni

Jak sie zatrudniłem w stoczni w 2013 [odpowiadam za spawania aluminium i tytanu] to szef mnie odpytał, kto jestem, bo myslał, że jestem z Rosji. Jak  mu wyjasniłem, że jestem z Polski i że Polska ma systemowo na pieńku z Rosją od 300 lat o pomost bałtycko-czarnomorski i ze to jest "albo-albo", no to szef mi wręczył prorządową gazetę Wenweipo  z lipca 2013, w której ogłoszono, że odzyskanie 1,6 mln km2 "ziem rdzennnie chińskich pod tymczasowa administracja rosyjską" jest "wojna konieczna" i powinno nastapic najpóźniej do połowy wieku. Biorąc pod uwagę narastająca dysproporcję rzowoju i siły Chin i Rosji, ten scenariusz plus przejęcie Syberii widzę w ciągu dwóch dekad. O tych 1,6 mln km2 zabranych tarktatem pekińskim przez Rosję w "wieku hańby" w 1860 to wie każde dziecko w Chinach na lekcjach geografii i historii - i wie każdy oficer i żołnierz Chińskiej Armii Ludowo-WYZWOLEŃCZEJ. W zeszłym roku większośc dzienników w Chinach pokazywała zdjęcia zrobione teleobiektywem manekinów na rosyjskich budkach wartowniczych ubranych w mundury sołdatów, bo Rosjanie mają braki w obsadzaniu etatów i ratuja się takimi wybiegami, a Chińczycy smieja się z nich do rozpuku i mowia mi, że czapkami Rosjan nakryją. Mówiłem im o sile rosyjskich rakiet, a oni na to - "tak , teraz Rosja jeszce silna, ale za dekadę czy dwie wprowadzimy takie bronie laserowe i energetyczne, że laserami i mikrofalami zestrzelimy kazdy pocisk Rosji, nawet hispesoniczny, to tylko sprawa postępu technologivcznego i pieniedzy, a Chiny mają i jedno i drugie i wyprzedza USA, co dopiero Rosję". I co na to odpowiesz? Zajrzyj na artykuł na finanz.ru [rosyjski portal] - wychodzi że same nakłady na badania i rozwój w chinach [414 mld $] sa 1,5 raza większe niż cały budżet Rosji - to o czym tu mówić? Linków nie podam, bo koledzy Chińczycy, którzy interesują się sprawami militarno-technicznymi, w pracy mi tłumaczyli te ichnie znaczki na angielski - a gazety angielskojezyczne zachowuja najazana rezerwe, za to oryginalne chińskie periodyki techniczno-wojskowe jada po Rosjanach na całego. Nie pierwszy raz - już mi omawiali wczesniej np. kiepskie oceny wdrażania PAK-FA w porównaniu z chińskim J-20 i J-31, gdzi rkonstrukcja jest bardziej perspektywiczna od rosyjskiej, a silniki [na razie wzięte osd rosyjskich Su-35] będa wymienione w ciągu 5 lat na lepsze chińskie. Albo naśmiewali się z czołgu Armata i dawali analizy, że nawet indyjski Atjun II lepszy. Świat to nie Rosja i Sputnik..obudź się. Teraz fabryka świata i największy postęp to Chiny. A sprawy miliotarne to tylko odrywanie kuponów od technologii i gospodarki - w długim biegu Rosja spada do II ligi i na to nie mażadnego "ale".

Portret użytkownika lewy sierpowy

Nie ciesz się głupku, z tego,

Nie ciesz się głupku, z tego, że Chiny mogą zdardzić Rosję, bo wtedy będziemy mieć Chiny za sąsiada, żyda od Południa i Niemca od Zachodu a nasze kobiety będą się abortowały i sprzedawały swoje płody chińskiej elicie na potrawki... Rosja to jedyna nasza słowaińska ostoja... Nie daj Boże, by upadła!!

Portret użytkownika UPAdlina

W obecnej chwili Rosja i

W obecnej chwili Rosja i Chiny to strategiczni sojusznicy, którzy rozumieją fakt, że razem są nie do przejścia dla bandyty zza oceanu. Twoje teksty o tym, jak to Chińczycy nie lubią Rosjan, to teksty wzięte z tyłka, bo mój brat cioteczny, który w Chinach siedzi przez kilka miesięcy w roku mówi, że oni najbardziej nie lubią Japończyków, a ostatnio uSSmanów. Chiński rząd też stawia na sojusz z Rosją. 

Chinese military attache to Moscow: Russia, China should stand together to protect world against American aggression

Chiński attache wojskowy w Moskwie: Rosja , Chiny powinny wspólnie bronić świata przed amerykańską agresją.

 http://www.greanvillepost.com/2018/01/24/chinese-military-attache-to-moscow-russia-china-should-stand-together-to-protect-world-against-american-aggre...

Co do rosyjskiej technologii, to twoje opowieści można zaliczyć do tych z mchu i paproci. "Armata" to obecnie najbardziej zaawansowany czołg świata. 
Yakow Kedmi, izraelski ekspert: ”W technice pancernej USA jest 2 (słownie - dwa) pokolenia za Armatą.
T-90 jest pokolenie przed Abramsem i resztą". 

Po systemy S-400 usatwia się kolejka. Czyżbyś o tym nie słyszał i bedziesz udawał, że te fakty nie istnieją, tak jak w temacie blamażu uSSmańskiego "ataku" w Syrii, o którym piszą twoje zydo-uSSmańskie meNdia, a ty udajesz, że tego nie dostrzegasZ? 

http://fakty.interia.pl/autor/marcin-ogdowski/news-wojenny-teatr-nad-syria,nId,2569401

A ty bredzisz o Rosji w drugiej lidze, buhahahaha! Ciekawe, jakim cudem ta II liga okopała uSSmanom tyłki w Syrii, co? 
Także "ale" jest i to wielkie "ALE", jak widzisz.

I daj spokój z przepowiedniami o czasach za 20 lat. Co ty chłopie możesz o tym wiedzieć, co będzie za 20 lat. 

PS: I znowu tylko puste gadki bez żadnych wiarygodnych dowodów. Oj panie heniu, daj pan spokój z tą swoją propagandą.

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Strony

Skomentuj