Laser może uratować Ziemię przed kolizją z asteroidą

Kategorie: 

astrium.eads.net

Naukowcy z Uniwersytetu w Strathclyde w Szkocji opracowali metodę odchylenia obliczonych trajektorii asteroid za pomocą wiązki laserowej, która zmienia jego albedo, a wraz z nim siłę oddziaływania efektu Yarkovskiego na nie. Wydaje się, że takie podejście może być znacznie bardziej niezawodne i lepiej udowodnione niż dotąd stosowane modele teoretyczne.

 

Wspominaliśmy już, że amerykańscy naukowcy planują w razie, czego napylić asteroidę farbą. W ten sposób zmieniłyby się siły oddziałujące na temperaturę powierzchni i odeszłaby ona od obliczonej trajektorii w przypadku, jeśli prowadziłaby w Ziemię.  Temat nowo odkrywanych planetoid i asteroidów jest dość gorący. Wciąż jesteśmy zawstydzająco ślepi i potrafimy dostrzegać bliskie przeloty na kilka dni przed nimi. To za mało, aby myśleć o ratunku. Dlatego nie wiemy, czy jakaś asteroida w następnej dekadzie nie może zagrozić planecie.

 

Jednak technologia zraszania planetoid farbą ma całkiem poważną wadę. Statki kosmiczne często zawodzą nie wykonując swoich misji, a czas trwania cyklu, aby wysłać sondę na asteroidzie z opryskiwaczem farby, to bardzo mały margines błędu, który w razie, czego nie da ludzkości drugiej próby. Tymczasem jesteśmy w stanie stworzyć narzędzie, które może zmienić odbicie ciała zagrażającego Ziemi w bardziej realistyczny sposób.

 

Podobnie jak lasery są w stanie zestrzelić rakiety tak zespół laserów, mógłby podołać ugięcia asteroidy, niekoniecznie wyrządzając wiele szkód obiektowi kosmicznemu. Wystarczy rozgrzać punkt kontaktowy wiązki do takiego stopnia, że ​​warstwa wierzchnia jest odparowywana, a parowanie samo tworzy rozpędu i odchyla ciało z początkowego trajektorii.  Po pierwsze, będziemy mieli wpływ na dynamikę gazów odrzutowych i będzie można sterować kierunkując promień.  Po drugie, odbicia z asteroidy po takiej sesji laserowej „akupunktury” będzie jedyna w swoim rodzaju i każda zmiana w albedo zmieni tor lotu.

 

Dr Massimiliano Vasile z Wydziału Inżynierii i Inżynierii Kosmicznej na Uniwersytecie Strathclyde powiedział: "Nasze podejście jest przeznaczona dla małych statków kosmicznych zdolnych do latania w ciasnych formacji na orbicie wokół planetoidy, impulsy laserowe musiałyby być na krótkich dystansach".  Dlaczego statków powinno być dużo?  Aby zwiększyć niezawodność systemu, nawet, jeśli jedno z urządzeń zawiedzie, drugie zakończy misję.  Skalowalność jest kolejnym aspektem standardowe jednostki modułowe mogą być instalowane w większych liczbach wobec wielkich planetoid i mniejszych w stosunku do małych ciał niebieskich. Co najważniejsze, standardowe urządzenie tego typu będzie zasilany energią słoneczną i zamieni je w wiązki energii lasera. 

 

Oczywiście, jedna sonda nie jest ogniwem słonecznym na tyle silnym, aby zasilać megawatowy laser, ale dużo "pszczół" z laserem, może rozwiązać problem asteroidy. Bliska odległość, według badacza, ważna jest, dlatego, że w trakcie parowania z powierzchni wiązki laserowe wymierzone w asteroid będą rozproszone przez pył podniesiony z jego powierzchni. 

 

Używany w doświadczeniach, 90-watowy półprzewodnikowy laser z chłodzeniem wodnym zapewnia długie impulsy pozwalające porazić przedmiot znacznej grubości i o wielu warstwach struktury. Eksperymenty z 90-watowym laserem, przeprowadzone w laboratorium wykazały, że porażenia są naprawdę skuteczne również w próżni, a jeśli to będzie konieczne, metoda może być stosowana do zwalczania zagrożenia ze strony planetoid.  Obecnie naukowcy obliczyli wydajność takich urządzeń do niszczenia (poprzez zmniejszenie orbity) odpadów kosmicznych, których liczba na niskich orbitach Ziemi gwałtownie rośnie w ostatnich latach.

 

Komentarz ZnZ:

Cóż za wspaniały pomysł. Agencja DARPA już przebiera nogami. Roje uzbrojonych w broń laserową satelitów zdolnych do transportu na znaczne odległości. No po prostu wizja nowego ładu w kosmosie oczywiście wszystko nie w celu dominacji tylko zwalczania asteroid.


 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin
Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące.


Komentarze

Portret użytkownika Roghal

A ja myślę, że wystarczy aby

A ja myślę, że wystarczy aby laser miał odpowiednią długość fali, czyli taką która nie przejdzie, a zostanie zaabsorbowana przez atmosferę, wtedy będzie dla Ziemi, polityków i wszystkich jego przeciwników bezpieczny Język

Portret użytkownika mareq7

Tym razem zgodzę się z

Tym razem zgodzę się z komentarzem admina;] Kosmiczne śmieci czy asteroidy to tylko dobra wymówka wiadomo że chodzi tutaj o broń... trza coś zrobić z ytmi ludźmi przy władzy bo niedługo nie będzie juz czego ratować. Fajnie gdyby w końcu do władzy doszło nowe pokolenie, które ma coś w głowie i było a nawet nadal jest świadkiem tych wszystkich chamskich decyzji obecnych włdz.

Portret użytkownika syriues

Jasne ze bron,bo jak

Jasne ze bron,bo jak przyswieci slonce to te kosmiczne twory przestana wspolpracowac. a tak na prawde to bedzioe to sluzyc pozbywaniu sie jednostek na ziemi w tym poszczegolnych ludzi.To bedzie zycie w strachu ale co ja tam wiem.

Skomentuj