Asteroida 2017 DS109 jako ósma w tym roku przeleci w odległości bliższej niż Księżyc

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Dzisiaj, w odzinach popołudniowych polskiego czasu, w odległości 0,9 LD, czyli około 345 600 km od Ziemi, przeleci kolejna, ósma już w tym roku asteroida, która znajdzie się bliżej naszej planety niż Księżyc. To zdecydowany wzrost liczebności tego rodzaju ciał niebieskich, który może dawać powody do niepokoju. 

 

Asteroida 2017 DS109 ma około 40 metrów średnicy i została zauważona 27 lutego 2017 roku, czyli zaledwie 6 dni temu. Jako pierwsi zauważyli ją astronomowie pracujący w projekcie Pan-STARRS 1. Ustalono, że 2017 DS109 należy do obiektów z grupy Apolla. Prędkość tej asteroidy w stosunku do Ziemi wynosi 11,38 km/s.

 

To co daje podstawy do zaniepokojenia, to ilość tego typu obiektów, odkrywanych w ostatniej chwili, w ciagu ostatnich tygodni. Kompletnanlista obejmuje, 2017 AG13, który przelecial w odległości 0,53 LD 9 stycznia, 2017 BX - 0,68 LD 25 stycznia, 2017 BH30, ktory przmknął 0,17 LD 30 stycznia, oraz 2017 BS32, 0,41 LD 2 lutego, 2017 DG16, 0,34 LD 23 lutego, 2017 DR34, 0,57 LD 25 lutego i szokująco bkiskie przejście asteroidy 2017 EA, która 2 marca przeleciała w odległości tylko 0,05 LD.

Aby uzmysłowić sobie skalę tych zjawisk trzeba sobie zdawać sprawę, że znane jest tylko 381 obiektów, które przeleciały lub przelecą w odległości mniejszej niż księżycowa od 1910 roku i w ciagu następnych 172 lat. Oczywiście liczba ta stale rośnie, ale dawno nie było takiej serii jak ta. 

 

W całym 2015 roku zanotowano 26 przelotów tego typu, ale już w 2016 roku były 52 takie obiekty. Biorąc pod uwagę, że minęły właściwie dopiero dwa miesiące bieżącego roku, możemy się spodziewać, że idziemy na rekord w tej kategorii. Miejmy tylko nadzieję, że wszystkie te kosmiczne skały będą nadal mijać naszą planetę. 


 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)


Komentarze

Portret użytkownika Tschitelnick

Żył sobie kiedyś w szkopii a

Żył sobie kiedyś w szkopii a potem po IIWŚ w ameRAKce taki nazista Werner von Braun, który w 74 r. miał powiedzieć do swojej współpraconicy czy jakiejś dziennikarki takie mniej więcej słowa: "Światowy rząd ma na celu tworzenie sztucznego wroga. ZSRR, potem to będą terroryści i kraje Trzeciego Świata, PÓŹNIEJ ASTEROIDY a na końcu pojawią się kosmici. Ale to nie będzie prawda".

Próbowałem znaleźć filmik z tym zdaniem na YT, ale za cholerę nie pamiętam tytułu. W każdym bądź razie od dawna śledzę informacje o nowym porządku świata i ostatnimi czasy pobrzmiewa mi w uszach przytoczone przez mnie zdanie, czytając o coraz to nowych asteroidach.

Ściema, nie ściema, ale w ostatnim czasie jesteśmy bombardowani informacjami o asteroidach. Skoro można było poświęcić tysiące ludzi przygotowując przedstawienie z WTC, to dlaczego eNWOwcy nie mieliby przeprowadzić masakry na większą skalę?

Nie wiem co o tym myśleć, bo co i rusz w internecie pojawiają się różne bzdety służące dezinformacji i ciągłemu błądzeniu, że nie wiadomo co jest czym. Ale wzrost informacji o asteroidach muskających Ziemię zaczyna mi faktycznie śmierdzieć.

Portret użytkownika Anioł Prawdy

to jest opowiastka by ludzie

to jest opowiastka by ludzie nie uwierzyli w przybywających przybyszy którzy będą próbować ocalić tyle ludzi ile dadzą rady - oni dobrze wiedzą że tu na ziemi jest tylko garstka pojebów którzy ciemiężą całą planetę a reszta ludzi jest najzupełniej taka jak wszystko we wszechświecie (wszyscy zaczynali podobnie by osiągnąć coś lepszego - dlatego słabszym się pomaga w potrzebie, zwłaszcza kiedy jest taka potrzeba.)

Portret użytkownika NanoRurka

Od pewnego czasu wzieli się

Od pewnego czasu wzieli się za obserwację jakiś czas temu bodajże w 2016 roku powołano agencje która ma wykrywać obiekty większe niż 100m. (Planetary Defense Coordination Office PDCO) Możliwe że jeszcze inne kraje też bardziej skupiły się na wyszukiwaniu różnych asteroid. Powodów do obaw nie ma (liczba ciał nie wzrasta)...Bo te ciała niebieskie zawsze były ,większe lub mniejsze w różnych rozmiarach i ilościach , po prostu świat zaczął je dokładniej obserwować ot cała filozofia . Zaś jeśli faktycznie leciałaby wielka asteroida która miałaby szansę na zresetowanie życia na Ziemi no cóż... Nie mamy szans to jedyna taka obawa nawet bunkry by skruszyło ! Są takie ciała w przestrzeni kosmicznej które są w stanie przesunąć płaszcz Ziemi i wyrwać jedną trzecią kontynentów świata w powietrze w skali stopniowania równie dobrze można założyć że obiekt może mieć masę Księżyca wtedy prawdopodobnie bakterie ekstremofilne by wyginęły. Więc właściwie można je obserwować tak dla zabawy dla uciechy tak jak kto woli prawdę mówiąc nie będzie to wyglądać jak na filmie pt. Armagedon w roli Bruca Willis'a . Jukatan to nic co naprawdę może w nas uderzyć . 

Wake up people

Strony

Skomentuj