Rosja zapowiada zestrzeliwanie rakiet wystrzelonych na Syrię. Donald Trump grozi konsekwencjami

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

W ostatnich tygodniach nastąpił szereg zdarzeń, które niebezpiecznie zbliżyły nas do wojny z Rosją. Tak się składa, że wszystkie mają związek z zastosowaniem broni chemicznej. Chodzi o zatrucie byłego rosyjskiego agenta Siergieja Skripala oraz atak chemiczny w mieście Duma.

 

W przypadku Skripala brytyjskie władze twierdza, że co prawda nie maja na to dowodów, że to Rosjanie dokonali zamachu na swojego byłego szpiega i jego córkę, ale wydaje im się to bardzo prawdopodobne. Cała ta sprawa już na pierwszy rzut oka wygląda na prowokację, ale mimo to społeczność międzynarodowa wydaje się wierzyć w brytyjską wersję zdarzeń i to bez jakichkolwiek dowodów. Skutkowało to serią demonstracyjnych wydaleń dyplomatów przez kilkanaście państw świata.

 

Fakt rzekomego otrucia podwójnego agenta i jego córki również budzi wątpliwości, bo zastosowano podobno substancję paraliżująco drgawkową typu "nowiczok", a jak mówił przebywający w USA twórca tej broni chemicznej, Wił Marzjanow, uszkodzenia systemu nerwowego zaatakowanych nią osób są ciężkie i nieodwracalne. Okazuje się jednak, że zarówno Julia jak i Siergiej Skripal czują się na tyle dobrze, że CIA planuje zabrać ich do USA. 

 

Jeśli nasze rusofobiczne polskie serca nie wyczuwają w tym niczego dziwnego, to warto spojrzeć na to co dzieje się obecnie w kontekście Syrii. Po raz kolejny doszło tam do sytuacji gdy sunnickie bojówki zaczęły przegrywać wojnę i po raz kolejny wyprodukowano pretekst, który uzasadni wsparcie wahabickich najemników z państw arabskich.

Aby uzasadnić tą planowaną właśnie interwencję posłużono się dobrze znanym schematem opowieści o mitycznej broni masowej zagłady, którą posiada szalony dyktator i dlatego trzeba go obalić wprowadzając demokrację. Tak przynajmniej biegnie nić zachodniej propagandy. Ten straszny syryjski prezydent Baszir Assad zabija ludzi bronią chemiczną, zupełnie jak inny zły dyktator Saddam Hussain, którego obalenie sprowadziło na Irak same dobre rzeczy. Nie ma zatem innego wyjścia, trzeba zabić Assada, a w jego kraju wprowadzić demokrację, tak jak w Iraku. To wcale nie ironia, bo najwyraźniej właśnie taki jest plan. 

Rosja zamiast wspierać sunnitów wsparła rządzących w Syrii szyitów powiązanych z Iranem. Zapewniona przewaga militarna umożliwiła pokonanie panoszącego się w Syrii Państwa Islamskiego. Pozostało już tylko kilka ostatnich enklaw tych islamskich barbarzyńców i nagle w momencie gdy mogłoby dojść do zakończenia wojny w Syrii ktoś wpadł na pomysł, aby użyć broni chemicznej.  Zachodnia propaganda chce nas przekonać, że to głupi Assad wygrywając wojnę, już po raz trzeci użył broni chemicznej zabijając kilkadziesiąt osób w tymi wiele dzieci. Każe nam się wierzyć, że to nie żadna ordynarna prowokacja podżegaczy wojennych dążących do zniszczenia Syrii, tylko dowód na to, że zachodnia koalicja musi zniszczyć kolejny kraj.

Rosjanie, którzy zwykle grają ostro w polityce międzynarodowej i tym razem nie żałowali sobie. Ustami ambasadora Rosji w Libanie wypowiedzieli groźbę, wedle której każda wystrzelona w kierunku Syrii rakieta zostanie zestrzelona przez rosyjskie systemy obrony lotniczej, które pozostały na terenie tego kraju. Zagrożono też zniszczeniem miejsc z których wystrzelone będą te rakiety. To może sprowadzić zagrożenie atakiem rakietowym na przykład na Cypr. 

"Rosja zapewnia, że zestrzeli dowolny i każdy pocisk wystrzelony w kierunku Syrii. Przygotuj się Rosjo, bo one nadejdą, będą ładne, nowe i inteligentne! Nie powinnaś być partnerką zwierzęcia zabijającego gazem, które zabija swoich ludzi i znajduje w tym przyjemność!" napisał na Twitterze prezydent Trump

Takie postawienie sprawy nie pozostawia wątpliwości. Świat stanął w obliczu ryzyka poważnego konfliktu zbrojnego, który obecnie przybiera formy wojen pośrednich takich jak ta na Ukrainie albo w Syrii, ale z łatwością może się to rozlać w formie wojny światowej.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (4 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Trwam na tej planecie tylko dlatego że wierzę iż zobacze jej koniec .To będzie ostatnia i zarazem najpiękniejsza rzecz jaką zobaczę.

Portret użytkownika Grzegorz Cieszyk

Podobno trwają jakieś tajne

Podobno trwają jakieś tajne negocjacje USA-Rosja, rzekomo chodzi w nich o to, żeby na koniec - mówiąc obrazowo - wilk był syty a owca cała. Ile w tym prawdy to ja nie wiem, ale bardzo możliwe i gdyby nie ta ogólna tragedia Syrii byłoby to zabawne, "powiecie nam co chcecie zbombardować, my sie odsuniemy, pokażecie "pałer", ale Asad nie ucierpi za mocno i wracamy do tego co było przed" Natomiast to co wiadomo że Rosja stawia się twardo. Poprosiła Iran który nawiasem mówiąc zapowiada że stanie po stronie Syrii w razie agresji Syjonu - o korzystanie z bazy myśliwców Hamadan. Jaskiniowcy z USA przerzucają samoloty do Incirlik w Turcji, ciekawe jak Erdogan zniesie odparowanie tej bazy. No bo Turasowi Kebabiarzowi bym nie ufał...
Zagadkowa jest postawa Chin, jakieś ich okręty ćwiczą podobno obecnie z rosyjską marynarką na Morzu Śródziemnym i znowu podobno - mają przejść pod rosyjską komendę w razie W. Z Tartus wyszło na morze 11 okrętów Federacji. Itd, itp.

Natomiast co jeszcze powiedział Putin do Natanjahy, no to można się tylko domyślać, ja mam głęboką wiarę w to że powiedział mu iż Izrael pierwszy zostanie odparowany, gdyż bezpośrednio odpowiada za tą prowokację chemiczną i szczucie owczarkiem niemieckim z Faszyngtonu. I że "słuchaj Natanjaha, to jest twoja ostatnia szansa żebyś wyszedł z tego cało" Może poskutkuje... Owczarkowi trzeba będzie jednak coś rzucić jakąś kość, ale ząb też jakiś musi sobie złamać. No, godziny mijają, negocjacje i przygotowania zarazem trwają.
 

Portret użytkownika eee

wracając do nowiczoka, broni

wracając do nowiczoka, broni na 100% śmiertelnej.

Jednak w sumie obie jej ofiary , w zasadzie wyleczono.

Więc są dwa wyjścia:

1.albo to nie był nowiczok ( więc trucicielami nie byli ruscy)

2. albo ktoś dał angolą odtrutkę (na bank odtrutki nie dali ruscy).

Więc pytanie za 10 punktów, kto spreparował tą parodię zamachu?

Myślę, że ci sami co prowokację z chlorem w Syrii. Nieudolność obu działań jest podobna to i sprawca ten sam.

 

Historia lubi się powtarzać...Prawda? Nieprawda. Historia nie jest jakimś nadrzędnym ożywionym tworem, nie jest zbiegiem przypadkowych sytuacji. Zdarzenia są skutkiem czegoś, co było wcześniej planowane.

Strony

Skomentuj