Elektromagnetyczne zanieczyszczenie środowiska to niezauważany poważny problem

Kategorie: 

uniteunderfreedom.com

W naszych domostwach praktycznie nie ma miejsca, w którym nie bylibyśmy narażeni na silne promieniowanie elektromagnetyczne. Jest ono emitowane przez rozmaite urządzenia elektroniczne pracujące w naszym sąsiedztwie. Jego wpływ na zdrowie jest ogromny, ale ponieważ go nie widać zagrożenie to jest często bagatelizowane.

 

Wśród głównych źródeł pola elektromagnetycznego można wymienić energetyczne linie przesyłowe, okablowanie wewnątrz budynków, sprzęt gospodarstwa domowego, stacje bazowe telefonii komórkowej oraz komputery. Zwłaszcza wpływ tych ostatnich urządzeń jest bardzo niekorzystny przede wszystkim dla dzieci i młodzieży. Dawka promieniowania w przypadku mniejszych organizmów jest często dużo bardziej niszcząca.

 

Według WHO już po 20 minutach przy komputerze parametry krwi uzyskują podobną charakterystykę jak przy raku. Zresztą ta organizacja do chorób powstających w wyniku długotrwałej ekspozycji na promieniowanie EM zalicza takie schorzenia jak: rak krwi, rak piersi, rak płuc, alergie, astmę, choroby stawów i inne. Wyleczenie wielu z nich jest praktycznie niemożliwe.

 

Każdy organizm ma pewien próg tolerancji i co jeszcze istotniejsze jest w stanie powrócić do stanu elektromagnetycznej równowagi. Dlatego tak ważne jest to, aby dać odetchnąć naszym ciałom od ciągłego przebywania w środowisku zanieczyszczonym promieniowaniem elektromagnetycznym.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Dżyszla

Oj, trudno się uwolnić od

Oj, trudno się uwolnić od pola EM. W zasadzie to tylko łono natury i to daleko od wszelkich nadajników. Może środek Oceanu Spokojnego? Smile Bo reszta usiana jest nadajnikami maści wszelakiej.Zastanawia natomiast, czemu akurat komputer? A może się jeszcze dowiemy, że te z procesorem taktowanym co 2GHz jest bardziej szkodliwy od 3GHz? Owszem, komputer jest źródłem fal EM w bardzo szerokim zakresie, głównie wysokich częstotliwości. Ale z drugiej strony jego izolacja EM jest znacznie większa niż innych urządzeń Wink

Portret użytkownika jesion

Las.Wielki las a pod nim

Las.Wielki las a pod nim ziemia na której nigdy nie stawiano simsa,nie ryto głęboko w ziemi ,nie meliorowano i nie siano nawozu Smile Tam wieje wiatr napędzany tysiącami hektarów drzew Smile Są takie miejsca w Polsce ,jeszcze są,dzięki nim zyję Smile

Największym wynalazkiem ludzkości jest nóż na drugim biegunie stawiam koło. 

Portret użytkownika edmund

większa izolacja? tos

większa izolacja? tos przywalił.
Klawiaturę słychać na półtora kilometra. Obraz z monitora widać przez ścianę z kilkuset metrów zwykłą anteną paraboliczną.
Procesor zasuwa z częstosciami rezonansowymi białek.
 
pewnie, że odkurzacz słychać z 500 km, ale 50Hz, to nie 2GHz.  To drugie robi wieksze kuku. 

Portret użytkownika Dżyszla

Owszem. Szczególnie jeśli

Owszem. Szczególnie jeśli mówimy o typowych desktopach - zamknięte są w metalowej obudowie, która jest dobrym izolatorem fal. W porównaniu do prztoczonego odkurzacza to jest nieporównywalne. Klawiatura w znacznej swej powierzchni jest pod napięciem prądu stałego, a nie zmiennego czy niestałego. Sygnał zmienny wysyłany jest tylko od kontrolera do komputera. Z kolei obraz, jako obraz, to promieniowanie w zakresie fal widzialnych. Idąc tym tropem, to wszystko co widzimy byłoby szkodliwe.A tak w ogóle to z matematyczno-fizycznego punktu widzenia to wygenerowana fala elektromagnetyczna NIGDY nie zaniknie w przestrzeni otwartej (w zasadzie próżnia), bo tylko dąży do zera, lecz go nie osiągnie Wink Lecz w anszych warunkach fale są izolowane przez niezliczone obiekty. Więc o zasięgu trudno mówić. A co w przypadku interferencji znoszącej? Jak na irionię może się okazać, że w pewnych punktach próba eliminacji promieniowania może dać gorszy skutek niż jego pozostawienie Wink

Portret użytkownika mira69

 Ja mam rozsypane kasztany

 Ja mam rozsypane kasztany przed telewizorem , komputerkiem , a nawet pod  łóżkiem . Co jakiś czas wymieniam je na świeże . Znawcy tematu wiedzą , że pochłaniają promienie szkodliwe . A na szyi noszę duży cytryn , kryształ dający mi pozytywną energię . Zawsze na noc wyłączam wszystko z gniazdek i wietrzę mieszkanie .

Portret użytkownika Dżyszla

Samo wietrzenie to kwestia

Samo wietrzenie to kwestia jonizacji powietrza i z EM nie ma nic wspólnego. Wyłączanie urządzeń jest jak najbardziej wskazane. Ale kszatany? fala EM to nie wilgoć, którą można wyssać z powietrza! Poza tym te reklamowe stwierdzenia o "szkodliwym" wszystkim zupełnie nie przemawiają do mnie. Weźmy na przykład promieniowanie w zakresie fal UV - niby szkodliwe, a bez niego stracilibyśmy zdrowie. W druga stronę? Proszę - IR - niby pozytywne, bo dostarcza energii lub w najgorszym razie nautralne. Ale jakby się wystawić na naprawdę dużą dawkę tego promieniowania, to byśmy się ugotowali. Świat nie jest czarny albo biały jak mówią reklamy.A tak w ogóle fale EM to w zdecydowanej większości twór człowieka i również twór człowieka może sobie z nimi poradzić. Skąd natura miałaby przewidzieć i niwelować coś, co człowiek wymyślił raptem wiek temu? Więc jeśli nie chcemy uciekac, to najlepszym sposobem jest zamknięcie się w Klatka Faradaya.

Strony

Skomentuj