Według światowych mediów Żyd, który okazał się Kubą Rozpruwaczem był Polakiem

Kategorie: 

Źródło: Internet

Nienawiść względem Polaków przybiera ostatnio patologiczny poziom. Nagonka na nasz kraj jest od jakiegoś czasu w dobrym tonie i gdy tylko pojawia się okazja zaszkodzenia wizerunkowi Polski i Polaków, siły nam nieprzyjazne skwapliwie wykorzystują każdą okazję. Najnowsza z nich to nazwanie Polakiem żydowskiego mordercy prostytutek znanego jako Kuba Rozpruwacz.

Przypomnijmy, że w czasach gdy w Londynie grasował morderca zwany Kubą Rozpruwaczem, Polski nie było nawet na mapach świata. Mimo to nie przeszkadza to większości światowych mediów do przedstawiania kłamliwych informacji, że legendarny morderca prostytutek z Londynu był rzekomo Polakiem.

 

Co innego gdyby Kuba Rozpruwacz działał w latach dwudziestych XX wieku, ale jego okres aktywności to rok 1888 a Polska wtedy nie istniała. Jak zatem można Żyda z terytorium zarządzanego przez Imperium Rosyjskie nazywać Polakiem? A dlaczego nie nazwano go Rosjaninem?

 

Nie da się tego racjonalnie wytłumaczyć. Wiadomo, że do tej pory gdy jakiś Polski Żyd okazywał się genialny to dla świata był Żydem, a nie Polakiem. A gdy jakiś Polski Żyd okazał się mordercą, nagle magicznie stał się Polakiem. To modelowy przykład antypolonizmu, który z jakiegoś powodu nagle stał się akceptowalny na całym świecie.

Naukowcy twierdzą, że Kuba Rozpruwacz to Aaron Kośmiński. Wskazuje na to DNA pozostawione na jednej krwawej chuście. Po porównaniu tego DNA z DNA członków rodziny Kośmińskiego, stwierdzono ponad wszelką wątpliwość, że to on był słynnym Rozpruwaczem.

 

Kuba Rozpruwacz - Jack the Ripper - to nigdy nie złapany seryjny zabójca kobiet, które trudniły się prostytucją. Morderca operował w londyńskiej dzielnicy Whitechapel, blisko oddalonej od dzielnicy żydowskiej. Zabójstwa były popełniane głównie w drugiej połowie 1888 roku. Większość ofiar została dosłownie wypatroszona. W sumie zamordowanych zostało 11 kobiet!

Chusteczka z plamami krwi należała do Catharine Eddowes. Poderżnięto jej gardło, została pocięta na twarzy a potem wycięto jej narządy i włożono do rąk. Analiza DNA chusty pani Eddowes odbyła się w 2014 roku z inicjatywy pisarza Russella Edwardsa, autora książki na temat Kuby Rozpruwacza „Naming Jack the Ripper”. Edwards był przekonany, że to Kośmiński jest zabójcą. W 2007 roku, jakimś cudem, pisarz był w stanie znaleźć na jednej z aukcji autentyczną chusteczkę Catharine Eddowes poplamioną krwią i był pewien, że przetrwały na niej ślady biologiczne zabójcy.  

Na jego wniosek, chusta została poddana analizie wykonanej przez Jariego Louhelainena , specjalistę w dziedzinie analizy DNA i wykładowcę biologii molekularnej na Uniwersytecie w Liverpoolu. Jednak w 2014 roku informacja ta została zakwestionowana ze względu na brak publikacji w czasopismach naukowych. W marcu 2019 roku ten sam Jari Louhelainen przygotowany referat wraz ze specjalistą Davidem Millerem z University of Leeds, a ich praca została opublikowana w renomowanym „Journal of Forensic Sciences”. 

 

Aaron Kośmiński był polskim Żydem, który wraz z trzema siostrami, bratem i matką przybyli do Londynu po pogromach, które rozpoczęły się w 1881 roku w Imperium Rosyjskim. W Whitechapel Kośmiński pracował jako fryzjer. Zdaniem najbliższych już w 1885 roku pojawiły się u niego objawy choroby psychicznej. Cierpiał na halucynacje słuchowe, nie chciał się myć, bał się wziąć jedzenie z rąk innych ludzi. Porzucił pracę i żył na koszt swoich sióstr. 

Według brytyjskich archiwów, w lipcu 1890 roku, czyli niemal półtora roku po morderstwach Kuby Rozpruwacza, Aaron Kośmiński w końcu przyszedł do kliniki psychiatrycznej, ale był tam tylko 3 dni. Mniej więcej rok później, znowu tam trafił po zarzutem napaści z nożem na siostrę. W szpitalu Kośmiński spędził następne 28 lat, aż do swojej śmierci w 1919 roku. 

 

Ocena: 

Średnio: 4.7 (3 votes)

Komentarze

Portret użytkownika Szkarłatny Leon

Atakują nas bo jesteśmy dla

Atakują nas bo jesteśmy dla nich największym zagrożeniem. To My Jesteśmy wybrańcami Bogów, to Lachia jest sercem Świata i dopóki nie ockniemy się z "małości" będą nas poniżać. Oni są tylko patologiczną sektą mieszańców wmawiającą sobie i światu swoją semickość oraz wyższość nad innymi. Czas na masowy atak we wszystkich niezależnych mediach na ten kłamliwy diabelski pomiot. Niech się ziści w erze wodnika powrót do prawdy, i to my Wodzianie, Wanowie , Wandalowie tą prawdą musimy zmyć wszelkie kłamstwa, niech Wodan będzie z Nami

 

Chcesz uratować czyjeś życie? Nie pozwól by mengelowcy "leczyli" go substancją zwaną Remdesevir/ Veklury.

 

Strony

Skomentuj