Rosja oskarżyła Norwegię o zablokowanie dostępu do Svalbardu i poprzysiągła zemstę

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Rosyjskie MSZ wezwało dziś norweskiego chargé d'affaires, oskarżając Oslo o ograniczenie dostępu do archipelagu Spitsbergen i obiecało zemstę.

 

„Zażądaliśmy od strony norweskiej jak najszybszego rozwiązania tego problemu” – powiedział MSZ. „Daliśmy jasno do zrozumienia, że nieprzyjazne działania przeciwko Rosji nieuchronnie doprowadzą do odpowiedniej kary”.

 

Wcześniej wiceprzewodniczący Rady Federacji Konstantin Kosaczow powiedział, że Norwegia naruszyła porozumienie paryskie, odmawiając wpuszczenia rosyjskich towarów na Svalbard.

 

„Norweskie MSZ odrzuciło wniosek rosyjskiego funduszu powierniczego Arktikugol o zezwolenie na transport towarów do Barentsburga. Wyjaśnili to sankcjami wobec Rosji. Jednocześnie mówimy o jedzeniu dla rosyjskich górników, którzy tam pracują ”- podano w komunikacie.

 

„Zachowanie Norwegii narusza Artykuł 3 Porozumienia Paryskiego” – powiedział.

 

„Uzgadnia się, że pod każdym względem, a w szczególności we wszystkich sprawach odnoszących się do wywozu, przywozu i tranzytu, obywatele wszystkich Wysokich Umawiających się Stron, ich statki i ich ładunki nie będą podlegać żadnym opłatom ani ograniczeniom nie mającym zastosowania do obywateli , statki lub ładunek korzystający z klauzuli największego uprzywilejowania w Norwegii, przy czym obywatele norwescy, ich statki i ładunki są w tym celu traktowane na równi z obywatelami, statkami i ładunkami innych Wysokich Umawiających się Stron i nie są pod żadnym względem bardziej uprzywilejowane” – cytuje fragment umowy Kosaczow.

 

Kosaczow przypomniał, że międzynarodowy status prawny archipelagu Spitsbergen został określony przez traktat paryski z 1920 r. pomiędzy Norwegią, USA, Danią, Francją, Włochami, Japonią, Holandią, Wielką Brytanią i Szwecją (który wszedł w życie w 1925 r. i nadal obowiązuje). moc wiążącą dla 46 krajów). ZSRR przystąpił do dokumentu 7 maja 1935 r., a Rosja uczestniczy w nim jako następca prawny ZSRR.

 

Według senatora partie uznały pełną i absolutną suwerenność Norwegii nad Svalbardem, ale na zasadach określonych w traktacie paryskim.

 

„Swoją silną wolą władze norweskie próbują pozostawić rosyjskich górników bez jedzenia, co jest z natury niemoralne. To narusza prawa człowieka i zasady humanizmu” – powiedział Kosaczow.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

ZNAJDZIE SIĘ  KIJ NA BANDEROWSKI RYJ

Nieposłuszeństwo jest prawdziwą podstawą wolności, posłuszni muszą być niewolnicy” – George Orwell.

Portret użytkownika KarolP.

Kreml sam się wpędził na

Kreml sam się wpędził na własne życzenie w ślepą uliczkę. Albo ich połkną Chiny - po rewolucji broni skierowanych wielkiej mocy i odwróceniu przewagi środków ataku strategicznego na rzecz strategicznej obrony [co nastąpi w latach 30-tych] - albo przedtem przyczołgają się na kolanach do Waszyngtonu o sojusz przeciw Chinom - na warunkach Waszyngtonu. A co do Norwegii - wykonuje unijne sankcje. Zresztą Kreml sam sobie nagrabił tnąc kable światłowodowe, niszcząc system SOUS i oślepiając radary norweskich portów lotniczych - w tym cywilnych, czy wykonując wtargnięcia bez transponderów. A teraz wielkie żale i pienienie się i groźby "zemsty". Żałosne prymitywy i frustraci.  Jak tak dalej pójdzie z tym grożeniem - to wszystkie państwa Wschodniej Flanki NATO otrzymają NATO Nuclear Sharing i na końcu - jak już Kreml zacznie na twardo grozić - pewnie jeszcze dojdą amerykańskie rakiety średniego zasięgu z głowicami jądrowymi. Putin jest wyjątkowo skuteczny w motywowaniu do aktywności i zasadniczych decyzji ze strony zagrożonych przez Kreml państw. Trzeba mu to oddać - nawet w zimnej wojnie Szwecja i Finlandia nie poszły do NATO. Swoją drogą - na ZnZ cisza totalna na temat ucieczki Moskali z Wyspy Węży - albo np. spadku produkcji samochodów w FR o 96%. Czyżby amnezja wybiórcza odgórnie sterowana? 

Portret użytkownika Hannto

Też mi wielkie halo. Rosja

Też mi wielkie halo. Rosja mocno straciła na znaczeniu więc nikogo takie groźby nie obejdą. Jasne mogą odpalić atomówki albo coś ale w tej chwili w nich jest wycelowany arsenał wielu państw więc to raczej taktyka samobójcza.

Portret użytkownika KarolP.

DOBRE SOBIE! - Moskale non

DOBRE SOBIE! - Moskale non-stop robili prowokacje i sabotaże, np. przecięcie kabla światłowodowego, niszczenie boi nasłuchowych wokół norweskich portów, oslepianie radarów [i to lotnisk cywilnych], wtargnięcia w przestrzeń powietrzną bez transpondera - a TERAZ sami odstawiają biedne skrzywdzone niewiniątko! Chlip, chlip, chlip - lecą krokodyle łzy hipokryty do kwadratu. W przedszkolu by takiego wysmiali, co dopiero na świecie! A tak swoja drogą ciekawie to zrobi się dopiero wtedy, gdy w latach 30-tych Chiny zaczną z Amerykanami wspieramymi przez Brytów walczyć o prymat na Oceanie Arktycznym - bo to geostrategicznie kluczowa tzw. strefa Seversky'ego, kto nią włada, ma najkrótszą drogę dla rakiet wystrzeliwanych z atomowców strategicznych.  Rosja deklaruje, że całość Arktyki od Półwyspu Kola po Kamczatkę licząc po południkach od wybrzeża aż do bieguna - to niby jej wyłączna strefa. Tymczasem Chiny od 2013 twardo deklaruja się jako...państwo arktyczne - buduja lodołamacze atomowe [na razie 2] i klasyczne [2+2 w budowie] i na twardo żądają....wolności żeglugi dla Arktycznego Jedwabnego Szlaku. Czyli dokładnie na odwrót, niz z Morzem Południowochińskim. Więcej - od 2014 Chiny żądają udostepnienia korytarza lądowego  z Chiń do środkowego biegu Leny dla szybkiej kolei towarowej - zbudowania tam portu rzecznego - spławiania towarów barkami i budowy morskiego portu wysyłkowego u ujścia Leny - bo to by skróciło Arktyczny Jedwabny Szlak [i tak krótszy przez Cieśninę Beringa, niż przez Malakka] o jakieś 6 tys km. Cóż - zderzenie geostrategicznych interesów nieuchronne. I handlowo i militarnie. Z góry wiadomo, kto wygra - zwłaszcza gdy lasery megawatowe i emitery wiążek skierowanych energii [nie tylko mikrofal] osiagną zasięg ca 1000 km - a wtedy żadna rakieta ani hipersonik Moskali nie przejdzie przez Wielki Laserowy Mur. Koszt jakieś 4 biliony dolarów. Chiny stać. Natomiast Rosji na to nie stać - więc będa dla Pekinu jak gęś na patelni. Taki będzie koniec ostatniego i największego azjatyckiego imperium kolonialnego białego człowieka - bo tak to widzą WSZYSCY Azjaci - nie tylko w Pekinie... Czyli R.I.P. Imperium Moskalskie.... I co - może prócz minusowania, wyzwisk spod łba, chlania na umór samogonu w zaparte.... i prócz pseudoargumentów typu "a w Ameryce biją Murzynów" itd. - może jakaś MERYTORYCZNA odpowiedź?  A może Admin coś rzetelnie na ten temat napisze? 

Strony

Skomentuj