Ze względu na wciąż wysoki poziom promieniowania robot eksplorujący reaktory w Fukushimie przestał działać

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Korporacja TEPCO usiłuje przywrócić do funkcjonowania robota wysłanego do japońskiej elektrowni atomowej Fukushima, która została ciężko uszkodzona w trzęsieniu ziemi i tsunami, do którego doszło w marcu 2011 roku. Wielkość emisji z tego wypadku oficjalnie osiągnęła poziom promieniowania w wysokości 30 procent emisji Czernobyla w 1986 roku.

 

Japończycy od dawna starali się ocenić poziom uszkodzenia reaktorów, ale nikt nie był w stanie podejść w miejsce akcji bez narażania życia. Aby coś z tym zrobić na miejsce wysłano robota stworzonego przez korporację Hitachi. Zdalnie sterowany robot porusza się za pomocą maleńkich gąsienic.

 

Trzy godziny po wypuszczeniu robota, operatorzy stracił nad nim kontrolę. Wszelkie próby ożywienia go nie powiodło się. Niemniej jednak specjaliści starają się wskrzesić maszynę, ponieważ robot przeanalizował tylko 14 z 18 zaplanowanych miejsc.

TEPCO twierdzi, że nie zamierza już czynić prób ożywienia utraconego robota. Spółka planuje kontynuowanie misji poznawczej z wykorzystaniem innego urządzenia. Korporacja twierdzi, że dzięki eksploracji reaktora z wykorzystaniem robota udało się uzyskać ważne dane niezbędne do dokonania właściwej oceny stopnia uszkodzenia stacji.

 

W ciągu czterech lat od katastrofy, Japonia wydała już ponad 15 mld dolarów na realizację planu zmniejszenia poziomu skażenia radioaktywnego emitowanego z zakładu w Fukushimie. Sytuacja jest jednak tak trudna, że już niewielu osób wierzy w obietnice, że uda się zamknąć elektrownię w Fukushimie w perspektywie najbliższych trzech lub czterech dekad.

.

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika N1KT

Nie zdajesz sobie sprawy z

Nie zdajesz sobie sprawy z tego co sam napisałeś...
Bomba czy 1000 atomowych bomb to całkowicie coś innego niż stopione paliwo które tworzy bez końca setki izotopów w których jest z naszego punktu widzenia (krótkiego życia) uwięziona nieskończona energia która wejedzie we wszystko co żyje i co rośnie i zmieni geny/dna na nienormalne mutacje itp. diabelstwo które doprowadzi wszystko do wymarcia.
Teraz przykład ci podam jaka jest róznica tego do atomowych testów bomb jądrowych.
Posłuchaj ile dziennie produkuje radiacji tego syfu taka katastrofa
https://www.youtube.com/watch?v=KzSDP5ZWJ4I
i nawet jak byś obciął jedną cyfrę z końca tego co podaje to jest SZOK i oznacza KONIEC

Portret użytkownika achiles

Zwykłym LUDKOM, bez urazy dla

Zwykłym LUDKOM, bez urazy dla NICH, że są tymi zwykłymi, nawet w najczarniejszych snach, się IM, nie śniło, co ta właśnie KATASTROFA a nie CZARNOBYL, uczyniła złego, dla naszej MATKI ZIEMI, bo to poszło w cały NASZ ŚWIAT i ciągle wędruje OCEANAMI I MORZAMI, co nigdy, nie będzie dla człowieka, do opanowania, na obecnym poziomie rozwoju. Ale o tym jest cisza w meistrimie, oni wolą WAM obecnie wciskać głupie dyrdymały, z kim się obecnie bzyka ANGELINA, ALBO MAŁA SUCZA PARISKA i o zgrozo, to właśnie was najbardziej interesuje, BEZ URAZY, DLA TYCH, KTÓRZY CZUJĄ W CZYM JEST PRAWDZIWA CZACZA.  SORYY ALOE BLOKUJĄ DZIŚ TU MNIE SŁUŻBY, WIĘC MOŻE UKAZAĆ SIĘ CONAJMNIEJ 3 RAZY, BEZ URAZY.

Portret użytkownika Prawda boli

Co do emisji promieniowania w

Co do emisji promieniowania w trakcie katastrofy.
Nie tak dawno oficjalnie podano że dane o emisji były prawdziwe ale ... był to maksymalny zakres pomiarowy przyrządów wtedy używanych o czym wtedy nie wspominano. Dopiero w trakcie tego oświadczenia poinformowano że w końcu (po kilku latach) udało się skonstruować przyrząd którego zakres pomiarowy jest o wiele większy i potrafi dokładniej zmierzyć poziom promieniowania w Fukushimie.

Strony

Skomentuj