Naukowcy będą próbowali sklonować wymarły gatunek syberyjskich lwów jaskiniowych

Kategorie: 

Źródło: Twitter

Rosyjscy i południowokoreańscy specjaliści w dziedzinie klonowania chcą przywrócić do życia wymarły gatunek syberyjskich lwów jaskiniowych. Wszystko zaczęło się w zeszłym roku, gdy pojawiła się sensacyjna wiadomość o odkryciu dwóch młodych osobników z epoki plejstocenu.

 

Młode koty zostały wykopane z lodu na Syberii. Choć mają co najmniej 12 tysięcy lat, ich stan jest idealny - posiadają wszystkie części ciała, łącznie z wąsami. W okresie letnim zespół badawczy ma zamiar wyruszyć w miejsce odkrycia aby poszukać ciał kolejnych kotów.

Naukowcy pobrali próbki z nadzieją iż będą mogli wykorzystać je do skolowania zwierzęcia. W badaniach udział bierze znany południowokoreański ekspert od klonowania, Hwang Woo-suk, który uczestniczy również w pracach nad klonowaniem mamuta. Podkreślono jednak, że najlepiej będzie zaczekać z klonowaniem lwów jaskiniowych.

Specjaliści z Rosji i Korei Południowej chcą zachować DNA młodych kotów w jak najlepszym stanie i poczekać na nowe osiągnięcia technologiczne, które przyniosą lepsze rezultaty naukowe. Jak powiedział dr Albert Protopopov z Jakuckiej Akademii Nauk, "chcemy zachować je na przyszłość. Metody badań są ciągle ulepszane, mniej więcej raz na dziesięć lat mamy mini-rewolucję w tej dziedzinie. Zrobimy więc wszystko co możliwe aby utrzymać zamrożoną tuszę tak długo, jak to tylko możliwe."

 

 

Wiadomość pochodzi z portalu tylkonauka.pl

 


Źródło: http://tylkonauka.pl/wiadomosc/rosja-korea-poludniowa-zajmie-sie-klonowaniem-syberyjskich-lwow-jaskiniowych

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika 250

Sklonują... Jakby na Syberi

Sklonują... Jakby na Syberi było za mało wilków...
Nie wiem o co chodzi z tym przywracaniem gatunków. Jak można dopuścić wilka w środku Europy na obrzeżach kilkunastotysięcznych miast? Jeżeli leśnicy razem z myśliwymi nie dają rady z dzikami na przedmieściach to co powiedzieć o wilkach? Może to temat obcy miszkańcomwielkich miast ale mniejsze miejscowości zmagają się z plagami wilków, dzików, bobrów.Rolnicy i hodowcy ryb z kunami leśnymi, domowymi, fretką amerykańską, wydrami, lisami, borsukami. Nie wiem dlaczego w latach minionych nie było z tym problemów- teraz jest i to duży.

Portret użytkownika Kowalewski

Problemem nie jest za dużo

Problemem nie jest za dużo wilkow, tylko za mało zwierzyny w lasach. Glodny wilk nie ma wyboru, z klusownikami nie wygra.
Bobry to co innego, to rzeczywiście jest plaga, znacznie gorsza dla rolnika.

Portret użytkownika Viesiu

Wilki żyły na terenie Europy

Wilki żyły na terenie Europy na długo przed pojawieniem się człowieka, w tym twojego durnego istnienia. Są tu na miejscu, u siebie. Z wilkami nie ma "problemów", są problemy z ograniczonymi umysłami, jak twój. Yooo, najlepsza recepta: wybić wszystko co żyje, zabetonować lasy i góry, wyrównać morze. Tak myślą największe prymitywy.

Portret użytkownika toś

Przykro mi to tu napisać ale

Przykro mi to tu napisać ale patrząc w lustro co rano musisz sie zmagac z wielką plagą obcych!!!! WYprowadzsię na inną planetę, tam gdzie nie ma zwierząt i niczego żywego!

Portret użytkownika Kowalewski

Nad odtworzeniem tura też u

Nad odtworzeniem tura też u nas pracują, niby fajna inicjatywa, ale do czego doprowadzi rozwijanie genetyki? Pierwsze niewinne kroki, odwtarzanie wymarłych gatunków, a koniec tego wszystkiego będzie smutny!

Portret użytkownika Peace

Fajnie, może kiedys w

Fajnie, może kiedys w odległej przyszlóści jakies koty spróbują sklonaować małpe zwaną człowiekiem.

Skomentuj