Izrael rozdaje zielone paszporty zaszczepionym i wprowadza sanitarny apartheid

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Izrael przeprowadził najszybszą na świcie kampanię szczepień przeciwko COVID-19. Obecnie ponad połowa populacji otrzymała co najmniej jedną dawkę szczepionki. Jednak teraz rząd zaczął dzielić obywateli. Zaszczepieni będą mogli chodzić do restauracji, na siłownie oraz baseny, a osoby niezaszczepione „zostaną pozostawione samym sobie”.

 

Po błyskawicznej kampanii szczepień, władze Izraela podjęły decyzję o otwarciu centrów handlowych i muzeów z zachowaniem zasad dystansu społecznego oraz obowiązkowego noszenia maseczek. Po raz pierwszy od wielu miesięcy ponownie zostaną otwarte siłownie, hotele i baseny oraz będzie można organizować wydarzenia kulturalne i sportowe. Jednak tylko część mieszkańców będzie miała dostęp do większości obiektów.

 

Oczywiście nikt nie zmusza do szczepień, jednak Minister Zdrowia Yuli Edelstein twierdzi, że zaszczepienie się jest moralnym obowiązkiem, dlatego „kto nie zostanie zaszczepiony, zostanie w tyle”. Według tej zasady, osoby zaszczepione otrzymają zaświadczenia o zaszczepieniu z kodem QR. Dzięki tej specjalnej przepustce będzie można wejść do centrum handlowego, na basen, siłownię, do restauracji, baru lub kina.

Jednak to jeszcze nie wszystko. W biurowcach i innych miejscach pracy również pojawi się obowiązek przedstawienia zaświadczenia o zaszczepieniu. W przeciwnym wypadku, osoby niezaszczepione mogą stracić pracę, choć rząd zaproponował inne rozwiązanie – niezaszczepieni pracownicy musieliby przechodzić przez testy na obecność wirusa co dwa dni.

 

Tymczasem osoby, które odmówią przyjęcia szczepionki nie będą miały dostępu do restauracji, centrów handlowych, barów, kin, hoteli i innych obiektów. Wiele z nich może również stracić pracę. Najwięcej niechętnych do przyjęcia szczepionki jest wśród młodych. Warto również dodać, że program szczepień objął tylko niewielką liczbę Palestyńczyków, żyjących na terenach okupowanych.

Podobna sytuacja zaczyna nakreślać się w Wielkiej Brytanii. Rząd nie zmusza Brytyjczyków do szczepień, jednak brytyjskie firmy już planują wprowadzić obowiązek szczepień zgodnie z polityką „no jab, no job”. Osoby niezaszczepione mogą stracić pracę i mieć poważne trudności ze znalezieniem nowej.

 

Czy podobne pomysły zostaną wprowadzone na całym świecie? Według kanclerz Niemiec Angeli Merkel, pandemia nie ustanie dopóki wszyscy ludzie na Ziemi nie zostaną zaszczepieni. Rządy państw być może nie będą zmuszać do szczepień, lecz bez odpowiedniego certyfikatu zapewne nie będzie można wchodzić do kin, restauracji czy barów i nie będzie można podróżować po świecie. Niezaszczepieni mogą w pewnym sensie zostać odizolowani społecznie – podobnie jak część mieszkańców Chin, którzy mają zbyt mało punktów w Systemie Oceniania Obywateli.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika Rochel57

Żydzi, jak zwykle, nie

Żydzi, jak zwykle, nie potrafią żyć bez obozów, dyskryminacji i holokaustu. Sami to wymyślają, a potem: "Ajwaj ! Ajwaj! Ratunku! Patrzą na mnie jak na żyda ! Już za chwilę ktoś mnie wyda ! "

Strony

Skomentuj