Przełomowe odkrycie monowarstwowego złota - Goldene czyli złoty grafen

Kategorie: 

Źródło: zmianynaziemi.pl

Cienkie jak jedwabny pajęczy przędza, a jednak niezwykle wytrzymałe - naukowcom udało się stworzyć monowarstwowe złoto, znane jako "goldene". To przełomowe odkrycie otwiera nowe możliwości wykorzystania tego metalu w wielu dziedzinach, od katalizy po urządzenia fotodetektorowe.

 

Goldene to kuzyn grafenu - ikony materiałów dwuwymiarowych (2D) odkrytych w 2004 roku. Od tamtej pory naukowcy zidentyfikowali setki tego typu struktur, jednak wytworzenie monowarstw metali zawsze stanowiło wyzwanie. Atomy metali mają bowiem tendencję do skupiania się w nanocząstki, zamiast tworzyć płaskie warstwy.

 

Wcześniejsze próby stworzenia monowarstwowego złota kończyły się niepowodzeniem - udawało się jedynie uzyskać cienkie warstwy metalu osadzone na różnych podłożach. Dopiero naukowcom z Uniwersytetu w Linköping udało się wytworzyć prawdziwie swobodne monowarstwowe złoto, które określają mianem "pierwszego wolnostojącego 2D metalu".

 

Kluczem do sukcesu okazała się prosta metoda chemiczna, oparta na starodawnym japońskim przepisie stosowanym do zdobienia żelaza. Naukowcy zaczęli od materiału zawierającego monowarstwy krzemu pomiędzy węglikiem tytanu. Gdy dodali złoto, dyfundowało ono do tej struktury, wymieniając się miejscami z krzemem i tworząc uwięzioną warstwę atomów złota.

 

Następnie, po usunięciu węglika tytanu, uwolnili cienkie, swobodne arkusze goldene, mierzące do 100 nanometrów szerokości. Jest to około 400 razy cieńsze niż najcieńsza dostępna na rynku złota folia.

 

Odkrycie goldene otwiera nowe perspektywy dla zastosowań złota. Naukowcy sugerują, że monowarstwowa struktura mogłaby być przydatna w katalizatorach lub urządzeniach do wykrywania światła. Złote nanocząstki już wykazują obiecujące właściwości w tych obszarach - ich powierzchniowe plazmony mogą koncentrować energię światła, co wykorzystywane jest między innymi w katalizatorach do produkcji wodoru.

 

Choć potencjał goldene jest obiecujący, konieczne są dalsze badania, aby dokładnie poznać jego właściwości i opracować metody efektywnej produkcji. Naukowcy z Linköping pracują już nad udoskonaleniem procesu wytwarzania i eksplorują, czy ich metoda może zostać zastosowana do otrzymywania monowarstw innych metali katalizatorowych, takich jak iryd, platyna czy pallad.

 

Choć wciąż jest to materiał na wczesnym etapie rozwoju, goldene może zapoczątkować nową erę zastosowań złota - od katalizy po zaawansowane urządzenia fotodetektorowe. To kolejny krok w stronę coraz cieńszych, a zarazem coraz bardziej funkcjonalnych materiałów dwuwymiarowych.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Endymion

"Pewnie potrzebne do

"Pewnie potrzebne do zrobienia kolejnej odslony pol czlowieka pol maszyny.", pójdę dalej twierdząć, że to wszystko włącznie z chipem w mózgu, ma wytworzyć nowy gatunek ludzi, nadludzi. Oczyma wyobraźnie widzę brak potrzeby szkolnictwa. Ja jestem z tego pokolenia, co to jeszcze pisało rozprawki własnoręcznie, a nie kopiowało z internetu. 

Będzie warstwa nadludzi zarządzająca idiokracją. Za moich czasów szkolnych wprowadzono w szkołach ocenę "6", a była ona przyznawana za coś nadprogramowanego, wyjątkowego, co urzekło nauczyciela, otrzymałem tylko kilka w życiu, a teraz zdezewaluowała się ta ocena do dawnej "5", a biorąc pod uwagę obniżenie poziomu nauczania, to do "4" za moich czasów, a do przedwojennej "3". 

Nie mam wiedzy w temacie, ale mawiają; "oddam magistra za przedwojenną maturę", nie wiem ile w tym jest prawdy, poproszę starszych uczestników tego forum o wyrażenie swojej opinni, na temat tego stwierdzenia. Była kaligrafia i pisanie piórem maczanym w kałamarzu, do szkoły szło się nawet kilkanaście kilometrów pieszo, zamiast kalkulatora była suwmiarka. Oczywiście żak z początku XXw. nie miał pojęcia o Windowsie, Google, a nawet o radiu i telewizji, ale mjestem pewien, że był lepiej wykształcony od obecnego abiturienta, czy nawet magistra.

DIVI LESCHI GENUS AMO 

Portret użytkownika syriues

Moze idź tropem palenia

Moze idź tropem palenia książek, moze tam coś ci sie odsłonić bedzie dane.

Taki Tesla,taki Einstein to mogly byc osoby podstawione,tzw aktorzy.

Przed 1900 byly inne czasy,kto wie czy nie przed 1850 nie bylo już prądu w starej technologii pozostałej tu i ówdzie.Kto wie jak bardzo jesteśmy "zwiedzeni".

Takze ta matura sprzed  wojny to pewna racja.

Jeżeli to prawda w jaki sposób działała kiedys cywilizacja,to mozna powiedzieć że nasza jest glupia i egoistyczna.U nas zasady nie działają, moralność spadła i siega aż dna. Wykorzystywanie dzieci i zewszad naplywajace wiadomości o tym aby to zrobic legalnie swiadczy o upadłości naszego świata. Dokad zmierzamy?

Skomentuj