Wzrost aktywności słonecznej, dwa rozbłyski M i koronalny wyrzut masy

Kategorie: 

Po okresie względnego spokoju na Słońcu obserwujemy obecnie wyraźny wzrost aktywności słonecznej. W ciągu ostatnich kilkunastu godzin doszło do dwóch rozbłysków klasy M a także do koronalnego wyrzutu masy o komponencie plazmy skierowanym częściowo w stronę naszej planety.

 

Za ten nagły wzrost aktywności odpowiada przede wszystkim grupa plam o numerze 1875. Jej konfiguracja magnetyczna, beta-gamma-delta, zwiastuje zwykle dużą aktywność. W sumie w ciągu ostatnich dni plama ta wygenerowała kilkadziesiąt rozbłysków klasy C i wspomniane dwa klasy M.

Ze względu na jej centralne usytuowanie należy się spodziewać burzy magnetycznej, która rozpocznie się w ciągu następnych dwóch do trzech dni.

Rozbłyskom towarzyszył też koronalny wyrzut masy, który wydaje się być skierowany głównie w stronę północną w stosunku do ekliptyki Ziemi i Słońca. Mimo to nie można wykluczyć, że część z plazmy dotrze do naszej planety, co dodatkowo spotęguje przewidywaną burzę magnetyczną.

 

 

Źródła:

http://zmianysolarne.pl/wiadomosc/jeszcze-jeden-rozblysk-klasy-m-grupy-plam-1875-nad-ranem-nastapila-tez-duza-erupcja-plazmy

http://zmianysolarne.pl/wiadomosc/rozblysk-klasy-m-plamy-1875

 

 

Więcej informacji na temat aktywności słonecznej można znaleźć na portalu zmianysolarne.pl

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Przechodzień

Hmm... ostatnio przeczytałem,

Hmm... ostatnio przeczytałem, że każde dłuższe ochłodzenie (np. XVIIw, połowa XIXw) poprzedzała mniejsza ilość plam (jak obecnie), a cykl nie trwał 11 lat, a 13lat. Występowa jeden lub dwa słabsze cykle, po czym cykle zanikały. Wtedy na Ziemii robiło się chłodniej, bo chociaż UV dociera samo (wariacja na poziomie 0.18%), Słońce w rozbłyskach daje promieniowanie rentgenowskie i ma mocniejsze pole magnetyczne.
Mocne słońce oznacza mniej promieniowania kosmicznego i bardziej zjonizowana jonosfera. Wtedy jest ciepło.
Dodatkowo od ponad stu lat obserwuje się migrację biegunów, a pole magnetyczne Ziemii słabnie. O 10% do teraz od czasu rozpoczęcia obserwacji.
Nadchodzi zima. Może za 13 lat, może za 26 lat. Ale będzie chłodno. Oby jak nie w XVIIw. Pomyślcie co by to oznaczało dla każdego z nas? A przecież jest masa czasu, by przygotować się na taką ewentualność.

Portret użytkownika Przechodzień

Jak się zrobi chłodzniej, to

Jak się zrobi chłodzniej, to na pewno produkcja żywności zmaleje. Własnie na to trzeba się przygotować.
Nie można patrzeć cały czas, że ktoś przybędzie i nas uratuje. Tak hipotetycznie, po co? Jeśli jako cywilizacja cały czas robimy sobie masę "przykrości", a nie umiemy nawet dostrzec zbliżającego się ochłodzenia (o chociażby delikatnych przygotwaniach póki jest czas już nie wspominając), to po co miałby ktokolwiek nam pomagać?

Skomentuj

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd><img><h5>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Emotki będą zastępowane odpowiednimi ikonami.
  • Możesz cytować inne posty osadzając je w tagach [quote]

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zabezpieczyć witrynę przed spamem