Warkocz komety ISON zaczyna rosnąć

Kategorie: 

Kometa C/2012 S1 ISON , której przelot ma być głównym wydarzeniem astronomicznym 2013 roku znajduje się już w okolicy orbity Jowisza. Zaczyna też powstawać warkocz kometarny. Na razie nie jest jeszcze duży, ale C/2012 S1 znajduje się nadal w dalekim kosmosie.

 

Wszyscy specjaliści oczekują, że kometa ISON po zbliżeniu do naszej pobliskiej gwiazdy zbuduje tak ogromny warkocz, ze stanie się obiektem jaśniejszym niż Księżyc w pełni. Posługując się nomenklaturą astronomiczną magnituda jej jasności ma osiągać poziomy minusowe.

Powyższe zdjęcie zostało wykonane 3 lutego 2013 roku przez astronoma amatora, Rolando Ligusti. Udało się je zrobić dzięki wykorzystaniu automatycznego obserwatorium astronomicznego w Nowym Meksyku.

Kometa ISON nie wygląda jeszcze imponująco, ale 28 listopada 2013 znajdzie się tylko milion kilometrów od powierzchni Słońca. Oddziaływanie gwiazdy może spowodować jej rozpad, ale obserwowany niedawno skuteczny przelot znacznie mniejszej komety Lovejoy, która zdołała przeniknąć koronę słoneczną, daje nadzieje, że i tym razem kometa w jednym kawałku, chociaż uszczuplona, poleci dalej w przestrzeń kosmiczną. Przedtem jednak dojdzie do spektakularnych obserwacji, jakie nie były dostępne od dekad.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika novy

 W Rozdziale V.59 z Centurii

 W Rozdziale V.59 z Centurii Ksiąg Sybiliańskich Nostradamusa jest powiedziane,że we Francji w okolicach Artois spadnie na ziemię kometa.Ale kiedy,bo nie podano daty? Kometa może runąć na ziemię, tak jak np.1750 r. przed naszą erą u wybrzeży Grecji i wtedy przyniosła wielkie kataklizmy o wymiarze kosmicznym a w niedługi czas potem po wojnie trojańskiej upadła cała cywilizacja minojska na Krecie po królu Minosie.Cywilizacja ta powstała około 2500 r. przed naszą erą.Rejon Artois to dawne księstwo księcia Roberta Artois i jego potomków, z tych samych linii ostatnich Kapetyngów ,królów Francji z których wywodził się Filip IV Piękny,syn Filipa VIII Lwa króla Francji.To właśnie Filip IV Piękny jest mordercą ostatniego wodza Templariuszy Jakuba de Molay,który z jego polecenia spłonął na stosie 699 lat temu,17 III 1314 r.W przyszłym roku będzie 700 lat od tego zdarzenia.To byli również potomkowie po Elżbiecie kijowskiej córce ks.Jarosława I Mądrego ks.kijowskiego i Henryku I z Kapetyngów królu Francji.Wniosek z tego,że na skutek upadku tej komety na ziemię ucierpi także Rosja (z powodu przeszłych win,o których wspomina Nostradamus).Będzie też można zobaczyć na własne oczy upadek bomby atomowej lub rakiety z głowicą jądrową
na tamtym terytorium Francji,Chin i Rosji a nawet Polski.-

Danuta Ignatiuk
 

Portret użytkownika Marco

Dzięki panowie, napewno

Dzięki panowie, napewno fajnie by było zobaczyć to niesamowite zjawisko tylko że może byc cięzko. Ale przynajmniej teraz juz wiem jak i gdzie to zn. z której strony będzie przelatywać. Z tego co zrozumiałem to ona przyleci z południowej części nieba poleci w górę tak jakby w kierunku północnym nieba i centrum galaktyki? czy może zrobi jakieeś okrążenie?
pozdrawiam

Portret użytkownika adia

jest opisane na dole

jest opisane na dole wiadomości
 
Asteroidę 2012 DA14 będą mogli zobaczyć także obserwatorzy w Polsce - poinformował dr hab. Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie. Jak przypomniał naukowiec, planetoida 2012 DA14 została odkryta 23 lutego 2012 roku w OAM Observatory w La Sagra w Hiszpanii.

- To, co czyni z 2012 DA14 obiekt wyjątkowy, to jej przejście tuż obok Ziemi. 15 lutego, dokładnie o godzinie 20.25 naszego czasu, asteroida znajdzie się 34 100 km od centrum naszej planety. To odległość mniejsza niż ta, na której znajdują się satelity geostacjonarne. Będzie to najbliższy przelot planetoidy od lat 90. XX wieku, kiedy to zaczęliśmy dość regularnie przeczesywać przestrzeń kosmiczną w poszukiwaniu tego typu obiektów - podkreślił astronom.
O asteroidzie: "Mamy szczęście, znowu pudło" - 29-06-2011

"Mamy szczęście, znowu pudło" – o planetoidzie 2011MD, która w poniedziałek przeleciała tuż obok Ziemi, w TVN24 powiedział Karol Wójcicki z Centrum Nauki Kopernik. Asteroid jest na niebie bardzo dużo i każdego dnia naukowcy poznają ich coraz więcej. Do tej pory nie było jednak takiej, która stwarzałaby realne zagrożenie dla Ziemi. czytaj dalej »
Wystarczy lornetka

Olech zapowiedział, że planetoida podczas największego zbliżenia będzie widoczna nawet przez lornetki.

- Najlepsze warunki do jej obserwacji wystąpią w Indonezji. Dość dobre będą mieli także obserwatorzy w Azji, wschodniej Europie i Australii - dodał.

W Polsce w momencie najbliższego zbliżenia planetoida będzie znajdować się jeszcze pod horyzontem lub tuż nad nim. - Tuż przed godz. 21.00 rozpoczną się dobre warunki do obserwacji. Wtedy 2012 DA1 przejdzie obok gwiazdy Denebola w konstelacji Lwa. (...) Obiekt znajdziemy około 20 stopni nad wschodnim horyzontem i do jego obserwacji wystarczy zwykła lornetka - powiedział Olech.

Przed godziną 21.30 planetoida przeleci przez środek składającego się ze słabych gwiazd gwiazdozbioru Warkocza Bereniki, a następnie przejdzie do Psów Gończych. Po godz. 22.00 będzie już w konstelacji Wielkiej Niedźwiedzicy. Pół godziny później znajdzie się prawie dokładnie w środku Wielkiego Wozu, pomiędzy gwiazdami Alioth i Megrez. Po godz. 23.00 opuści Wielką Niedźwiedzicę i przejdzie do konstelacji Smoka. - Jej blask spadnie wtedy poniżej 10 magnitudo i do obserwacji będzie trzeba użyć większych lornetek lub teleskopów - opisał astronom.
tvn meteo

Portret użytkownika Shagrath

Więc... tak, jak napisał

Więc... tak, jak napisał "Mariusz(nie zarejestrowany), czw., 2013-02-14 10:04" asteroida wzejdzie na tle gwiazdozbioru Wielkiego Lwa.
W tym temacie jest podanych więcej szczegółów http://news.astronet.pl/7132
A w tym jest mapka (dla Łodzi) http://gallery.astronet.pl/images/09972.png
http://www.heavens-above.com/ - tam można ustawić lokację
 
Czyli, że około 21 znajdzie się na wysokości kilkanastu stopni mniej więcej równo na wschodzie (ogon Wielkiego Lwa), a następnie po paraboli w kierunku północnego wschodu przejdzie w kierunku Wielkiego Wozu (godz. 22:30 na "dyszlu" Wielkiego Wozu, tuż obok górnego koła; dla miejscowości leżących na zachodzie Polski - nieco w stronę dyszla, dla miast na wschodzie - bliżej górnego koła), a o 1 w nocy ma się znaleźć na linii stanowiącej przedłużenie tylnych kół Małego Wozu mniej więcej na wysokości Gwiazdy Polarnej. Najszybciej asteroida ma się przemieszczać (oczywiście pozornie na niebie) w początkowym okresie swojej widoczności, tak do 22 - 22:30 (początkowo odległość równą 1,5 średnicy słońca na minutę)
Aha, jeżeli pododa pozwoli (w co wątpię), to i tak niezbędna będzie przynajmniej lornetka, bo asteroida osiągnie na początku ok. 7mag, a później będzie się oddalać coraz bardziej.

Skomentuj

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd><img><h5>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Emotki będą zastępowane odpowiednimi ikonami.
  • Możesz cytować inne posty osadzając je w tagach [quote]

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zabezpieczyć witrynę przed spamem