W Chinach wybuchła afera z fałszowaną wołowiną i jagnięciną

Kategorie: 

W Chinach aresztowano 904 osoby biorące udział w obrocie „fałszywym” mięsem. Pod pozorem wołowiny i jagnięciny sprzedawano mięso szczurów i lisów, donosi ITAR-TASS powołując się na Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego Chin.

 

Rzecznik ministerstwa powiedział, że począwszy od 25 stycznia namierzono 382 takich przypadków. Skonfiskowano łącznie 20 ton nielegalnie wyprodukowanych produktów. Nieuczciwi producenci i handlarze wstrzykiwali do mięsa wodę, substancje chemiczne używane w procesie przetwarzania produktów mięsnych. Naruszali też warunki przechowywania mięsa.

 

Tak więc, w mieście Wuxi (prowincja Jiangsu, wschodnie Chiny) "jagnięcina" została wykonana z mięsa lisów, norek i szczurów z dodatkiem chemikaliów. Szacuje się, że na sprzedaży tylko fałszywej baraniny zarobiono ponad 10 milionów juanów (1,62 mln dolarów).

 

Na początku tego roku, podobny skandal wstrząsnął Europą. W produkcji żywności wołowinę zastępowano koniną. Skandal rozpoczął się w Wielkiej Brytanii i Irlandii, a potem objął wszystkie kraje UE. Wiele podrobionych produktów zostało wycofanych ze sprzedaży, a rządy Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec rozpoczęły dochodzenie.

 

 


 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Pulsar

Ciekawe jak długo po tym

Ciekawe jak długo po tym spożyciu będą żyć.
Po wypadku w Fukuszimie też jeden reporter stacji telewizyjnej w Japonii chciał uspokajać naród że nic się nie stało i wyrywał z ogródka przydomowego mieszczącego się w pobliżu elektrowni atomowej marchewkę i jadł ją na oczach widzów, potem w ciągu miesiąca zachorował na białaczkę.

Portret użytkownika Zenek

 Przecież w tym "żarciu" nie

 Przecież w tym "żarciu" nie chodzi by długo i zdrowo żli tylko wręcz przeciwnie a przy okazji chodzi o maksymalne upodlenie ludzi tak jak bydło gnoi Polaków w Polsce zabierając im wszystko co się da pod pozorem "wymogów UE" czy ACTA CIPA SOPA etc

Portret użytkownika Tomekcfds

PROSZE PAŃSTWA!!! CZYTAJCIE

PROSZE PAŃSTWA!!!
CZYTAJCIE TEN SZUM MEDIALNY O CZEKOLADOMYM ORLE/PTAKU JAKO ALUZJĘ DO PENISA POLAKA!!!
"OCZEŁ MOŻE!!!"
PROSZĘ PRZECZYTAĆ DALEJ A WSZYSTKO PAŃSTWO ZROZUMIECIE!!!

UWAGA!!!
ŻYWNOŚĆ SPRZEDAWANA W POLSCE ZAWIERA SUBSTANCJE USZKADZAJĄCE DNA!!!
TUSK W IMIENIU NIEMIEC NAKAZUJE DODAWANIE DO ŻYWNOŚCI SPRZEDAWANEJ W POLSCE SUBSTANCJE POWODUJĄCE USZKODZENIE DNA. POWODUJE TO:
- STARZENIE SIĘ;
- RAKA;
- USZKODZENIE NASIENIA U WSZYSTKICH MEŻCZYZN W POLSCE!!!!!!!!!!!!!!!!!
PANOWIE BĘDZIECIE MIEĆ UPOŚLEDZONE DZIECI!!!!!!!!!!!!
CZAS NA REWOLUCJE!!!!!!!!!!!!
TO WSZYSTKO JEST ROBIONE W IMIENIU NIEMIEC (CHYBA WIECEI Z HISTORII, ŻE JUŻ RAZ DOKONALI HOLOKAUSTU)
SPÓJRZCIE NA REKLAMY WSZĘDZIE SĄ BARWY NARODOWE NIEMIEC!!!
LUDZIE CZY NIE CZAS NA REWOLUCJE?!!!
DOWÓD NA ZATRUWANIE ŻYWNOŚCI!!!
NAGLE W MEDIACH/REKLAMACH PRZESTALI BYĆ POKAZYWANI MĘŻCZYŹNI O POLSKICH RYSACH TWARZY A KOBIETY ZACZĘTO POKAZYWAĆ W TOWARZYSTWIE MĘŻCZYZN O INNEJ KARNACJI (CZARNE WŁOSY)
ZAUWAŻCIE, ŻE OSTATNIO DUŻO REKLAM PRZEDSTAWIAJĄCYCH UPOŚLEDZONE DZIECI!!! TAK JAKBY CHCIELI COŚ ZASUGEROWAĆ!!!

Portret użytkownika euklides

Bardzo dziwna informacja. U

Bardzo dziwna informacja. U nas szczury kojarzą się z brudem, biedą i ubóstwem. W Chinach czy Indiach szczur jest postrzegany zupełnie inaczej. Mięso szczura jest w Chinach cenione i dużo droższe od drobiu, wieprzowiny czy wołowiny.

Portret użytkownika ArDoR

To cena taniej siły

To cena taniej siły roboczej... jeśli praca człowieka zaczyna być tańsza niź kilo wołowiny, to pojawiają się takie cuda na kiju.
Śmiem twierdzić że w chinach już nie ma nic prawdziwego... wszystko to podróbka, fotomontaż i parodia produktu.
Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to, że pozwoliliśmy się uzależnić od pracy tych małych żółtych rączek... sami nie mamy pracy, podczas gdy oni mimo 2,5mld rączek do pracy ciagle mają je pełne roboty.
Gdyby przywrócić prawidłowe proporcje na styku natura-człowiek, to powróciła by zasada że natura tworzy najtaniej żywność i czyni to jednocześnie ekologicznie i zdrowo.
Ale wiecie co przez to co się dzieje w chinach runęło? wiara w uczciwość i poszanowanie wartości zdrowia i życia drugiego człowieka wśród chińczyków...
Zawsze utożsamiałem chiny z krajem gdzie żyją uczciwi ludzie - po tych informacjach (potwierdzonych samemu bo przecież też trafiam na produkty made in CHRL) przewartościowałem ten pogląd i teraz wiem że żyją tam jeszcze więksi krętacze i złodzieje niż w Polsce...
Ba!... w Polsce można zauważyć lekki powiew odbudowywania wartości, ludzie zaczynają rozumieć co to są wartości, takie przynajmniej odnoszę wrażenie rozmawiając ze zwykłymi ludzmi... podczas gdy w chinach ta pogoń za zyskiem psuje ludzi. Na efekty nie będzie trzeba długo czekać.. tam gdzie kumuluje się zła energia i szerzy się fałsz, pojawia się transformacja która to przepala.
 

Portret użytkownika kolo21

A u nas w Polsce sprzedają

A u nas w Polsce sprzedają padline zmieloną.Tak że kraje zachodnie nie chcą tego od nas to tusk twierdzi że mięcho jest dobre i że zagranicznie farmerzy są po prostu zazdrosni.Żałosne tłumaczenia.Sanepid tylko kawkę pije i nic nie robi.Za komuny nasza kiełbasa była tak dobra że z zachodu po nią przyjeżdzali.A teraz?

kolo21

Portret użytkownika euklides

Komuna przejęła to co było

Komuna przejęła to co było przed wojną w rękach prywatnych i zaczęła psuć, a współczesne państwo tylko dokończyło dzieła. Tyle, że w PRL nie udało się znacjonalizować rolnictwa i pozbawić chłopa niezależności od państwa, ale dzieła dokonuje teraz UE.

Portret użytkownika ojciec

Dzwoniłem do sanepidu zgłosić

Dzwoniłem do sanepidu zgłosić zanieczyszczenie wody. Chcieli mnie namówić, żebym zapłacił za zbadanie 200zł. Innym razem zgłaszałem kurczaka, którego kości po ugotowaniu były jasnoczerwone... 2 godziny mi zajęło zainteresowanie kogoś tematem... oczywiście nie sanepid się tym zajął, a dopiero główny weterynarz w województwie, który zatwierdza każdą partię mięsa trafiającą na rynek lokalny.
Wyjaśnił mi,  że czerwone lub wiśniowe kości drobiowe oznaczają przekarmienie karotenem, który przyspiesza wzrost i zwiększa wagę. Odradził także jedzenie jakichkolwiek przetworzonych mięs. Żadnych szynek, kiełbas i innych wyrobów. Mówił, że wszystko bez wyjątku robi w domu sam (najczęściej piecze szynkę).
A sanepid specjalizuje się w nalotach na małą gastronomię i sprawdza czy w pomieszczeniach jest milion umywalek i 2 miliony toalet, szuka na siłę brudu, choćby kropelki oleju która kapnęła 15 min. wcześniej.  Kary od 2 do 5 tys. na początek.
Ostatnio zajmują się także dojeniem kasy z ludzi odmawiających szczepień dzieci. Już nie 200-500zł, a nawet 1500zł. Ale jest to bezprawie, które można podać do sądu i spokojnie wygrać sprawę.

Portret użytkownika Coloman

Dokładnie, Sanepid niby robi

Dokładnie, Sanepid niby robi wielkie kontrole, ale najpierw zainteresowany dostaje telefon, że za tydzień będzie miał kontrolę, a w zamian za to urzędasy inkasują sowitą łapówkę i nikt nawet nie zajrzy na produkcję. Kontrolę z zaskoczenia mają tylko ci, którzy są konkurencją dla wafli reżimowych, najczęsciej byłych komuchów, którzy mają firmę, założoną za ukradziony przy okazji prywatyzacji kapitał.

Portret użytkownika ojciec

Czyli 904 trupy gwarantowane.

Czyli 904 trupy gwarantowane. I tak się to załatwia w Chinach, a nie jak w Polsce - 10 lat sypania milionów ton toksycznej soli wypadowej do wyrobów mięsnych i do tej pory nie wiadomo kto to robił i jaką poniósł odpowiedzialność.
Nawiasem mówiąc kupiłem taką sól w Biedronce. Po posoleniu wody do ziemniaków robiła się szara i śmierdziało z gara jakąś chemią. Kojarzycie podobny przypadek? Sprawa wyszła na jaw jak skończyła mi się sól kamienna w solnicy... niestety pół paczki tamtej biedronkowej zostało zeżarte w różnych daniach.

Portret użytkownika euklides

Ta szara sól to jest geniuszu

Ta szara sól to jest geniuszu nieoczyszczona sól kamienna. Jest to najzdrowsza postać soli, bo zawiera mikroelementy. To co było używane w aferze solnej to chemicznie pozyskiwana sól, odpad przy produkcji chlorku wapnia.

Portret użytkownika ojciec

Przeczytaj raz jeszcze. Ze

Przeczytaj raz jeszcze. Ze zrozumieniem. Woda robiła się szara i śmierdząca od bielutkiej, "oczyszczonej" soli z biedronki, a nie od nieoczyszczonej soli kamiennej, którą stosowałem wcześniej.
Co trzeba mieć w głowie, żeby tak strasznie nie zrozumieć treści. I nie pouczaj mnie bezsensownie tylko pochwal się swoją wiedzą nt. nałożonych kar w tej aferze. Bo ja nie mogę nic o tym znaleźć. A szły tego syfu miliony ton do sprzedaży.

Portret użytkownika euklides

No niestety napisałeś to tak,

No niestety napisałeś to tak, że z treści wynika, że to raczej sól stała się szara po posoleniu wody.
"Nawiasem mówiąc kupiłem taką sól w Biedronce. Po posoleniu wody do ziemniaków [sól] robiła się szara..." .
Sól jest w drugim zdaniu podmiotem domyślnym i wynika z kontekstu zdania poprzedniego, a woda występuje jako dopełnienie. Jakbym chciał napisać, że to woda robiła się szara to bym napisał "Woda do ziemniaków po posoleniu robiła się szara...". Wtedy jasno widać, że woda jest podmiotem.
Tak czy siak wniosek jest taki, że lepiej kupować sól kamienną prosto z kopalni, a nie jakieś wyroby chemiczne niewiadomego pochodzenia.

Portret użytkownika ojciec

To nie ja źle napisałem tylko

To nie ja źle napisałem tylko ty słabo znasz j. polski i jego fleksję. To nie sól jest podmiotem domyślnym i nie wynika z żadnego kontekstu bo to są dwa odrębne zdania i podmiotem domyślnym w tym drugim jest woda, a nie żadna sól. Przestań wymyślać bo nawet dziecko domyśli się, że to woda zrobiła się szara po wsypaniu czegoś do niej, a nie sól, która przecież rozpuszcza się w wodzie, więc jak mogła się szara zrobić...
Eh, te przemądrzałe wykształciuchy. Będziesz tak ze mną dyskutował o bzdurze zamiast skupić się na meritum sprawy? A może to celowe bo masz coś wspólnego z tymi firmami jadącymi dla zysku na toksycznej chemii? Chciałbyś, żeby twoje dziecko jadło szyneczkę z metalami ciężkimi?
Pytam się: gdzie odpowiedzialność tych ludzi i gdzie wyniki jakiegoś śledztwa w tej sprawie? Ile to już czasu minęło? Tak samo jak z tym bydlakiem który mączkę jajeczną produkował ze zgniłych jaj i która trafiała do cukierni w całym kraju. Też cisza.

Portret użytkownika euklides

Nieoczyszczona sól kamienna

Nieoczyszczona sól kamienna rozpuszcza się w wodzie, ale pozostawia szary osad i właśnie ten osad zabarwia wodę czy garnek na szaro. Zdania napisałeś tak, że wynika z nich, że sól zabarwiła się na szaro - chyba tylko Zenek tego nie zrozumie. Ale to była osobna kwestia na którą odpisałem jak zacząłeś się mądrzyć, że nie rozumiem posta. Tylko, że moja wcześniejsza wypowiedź nigdzie nie zakładała, że to sól barwi się na szaro. Czepiłeś się ch... wie czego. Nie wiem może dodałeś do ziemniaków proszku do prania bo jakoś wątpię żeby biała sól, nawet ta z Anwilu wchodziła w reakcję z wodą i barwiła ją na popielato (prowokacja żebyś się zes...ł).

Portret użytkownika Zenek

Po posoleniu wody do

Po posoleniu wody do ziemniaków [WODA nie sól} robiła się szara. W zdaniu mowa jest o WODZIE a nie o SOLI panie "polonista".
 
Mógł napisać "woda po posoleniu robiła się szara" by było zrozumialej. "Do ziemniaków" to zbędny wtręt i jeśli już chce sie go użyć to gramatycznie jest tak jak napisał. ;p

Skomentuj

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd><img><h5>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Emotki będą zastępowane odpowiednimi ikonami.
  • Możesz cytować inne posty osadzając je w tagach [quote]

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zabezpieczyć witrynę przed spamem