W 50 krajach świata odbędą się marsze przeciwko największemu producentowi nasion GMO

Kategorie: 

Jak podaje telewizja Russia Today w setkach miast w ponad pięćdziesięciu krajach świata odbęda się protesty przeciwko firmie Monsanto, największemu producentowi nasion roślin genetycznie zmodyfikowanych.

 

Protestujący zachęcają do rezygnacji z kupowania produktów tej firmy. Oskarżają ją o fałszowanie raportów i zanieczyszczenie środowiska poprzez. Firma broni się i ripostuje, podkreślając, że odgrywa kluczową rolę w zapewnieniu wyżywienia dla gwałtownie rosnącej populacji ludzkości.

 

Jeffrey Smith, autor licznych prac o szkodliwości żywności modyfikowanej genetycznie, mówi z kolei, że szefowie Monsanto mijają się z prawdą. Korporacja bywa też oskarżana o chęć zmonopolizowania rynku nasion popularnych roślin uprawnych. Coraz więcej krajów świata przygląda się uważnie wpływowi spożywania żywności GMO na organizmy żywe. Na tym polu również trwa spór naukowy.

 

Z jednej strony badacze wskazują na to, że szczury laboratoryjne żywione jednym z produktów Monsanto chorują na raka, a z drugiej specjaliści tej korporacji przekonują, że wyniki badań to efekty błędnej metodologii lub zastosowania zwierząt laboratoryjnych o ubogim materiale genetycznym. Kontrowersje jednak pozostają i z pewnością wpływają na postawy aktywistów skłonnych dzięki temu do organizowania masowych protestów.




 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika tubylec

Może by te marsze organizować

Może by te marsze organizować na polach gdzie rośnie GMO, zamiast w miastach? Wtedy nawet przemarsz 100 osób dałby realny efekt .. a tak po betonie łazić to szkoda kroków marnować, i jeszcze japę drzeć .. a władze i tak to oleją. Zakładamy najtwardsze buciory, śmigamy na pole z GMO, formujemy się na szerokość pola ramię przy ramieniu i maszerujemy w tą i z powrotem, i tak kilka razy dokładnie wdeptując każdego planta w ziemię .. i zero zbędnego gadania żeby energii nie tracić .. bo może jej starczy na jeszcze jedno pole Biggrin

Portret użytkownika jj

wkurza mnie jak widze takie

wkurza mnie jak widze takie debilizmy. ludzie maja dosc GMO, i innych syfow w jedzeniu- a potem ida do smierdzacej biedronki i kupuja ten chemiczny shit! 
 
dobrze wszyscy wiedza jak dzialaja protesty- rzad ma w dupie, gleboko, a jak sie zrobi za goraco to pojda w ruch palki i gaz, a monsanto dalej bedzie robic kase- do spolki z rzadami.
 
chcesz cos zmienic-kazdy z nas ma ogromna wladze-moze po prostu przestac kupowac ten syf-i po kilku miesiacach albo przestana pchac chemie do zaracia, albo pojda zbankrutowac! to jedyna rzecz, do ktorej nikt was nie moze zmusic-do kupowania tego szajsu!!!
 
chcecie glosowac, zmieniac cos na lepsze- robcie to swoimi pieniedzmi-nic wiecej nie ma szansy, zadne protesty i inne bzdury.
 
out

Portret użytkownika MCRemek

To niestety jest bardziej

To niestety jest bardziej skomplikowane, 98 % ludzi nie wie, że biedronkowe jadło to w dużej części chemia, pozatym pewnie około 80 % tych co kupuje w biedronce poprostu nie stać na to by kupować gdzie indziej pełnowartościowy produkt znacznie droższy.
To skomplikowane mechanizmy w gospodarce tak nas urządziły. Pensja jest tak dostosowana, aby starczyło na jadło z biedry a nie na leprze.
minister pracy jak waloryzuje emerytury, płace i renty, nie bierze cen chleba i mleka z delikatesów ze zdrową żywnością, on opiera się na cenach najniższych ogólnie dostępnych np biedry.
Jeśli nazwano by chleb z biedry produktem chlebopodobnym, odrazu musieli by zwaloryzować płace aby ludzie mogli teoretycznie przynajmniej pozwolić sobie na prawdziwy chleb, który jest przynajmniej 2x droższy. 

Portret użytkownika jj

wiesz co, ja znam osobiscie

wiesz co, ja znam osobiscie dziesiatki ludzi, ktorych stac jest kupic zdrowsze jedzenie, ale maja to gleboko w dupie co jedza. 
wystarczy przejechac sie obok mc donalda zeby zobaczyc jak spoleczenstwo ma zryty beret, tego nie zaprzeczysz w zaden sposob.
 
poza tym, wystarczy popatrzec na etykiete skladnikow, jak chleb ma 17 roznych E to po prostu sie go nie kupuje-nie trzeba byc chemikiem albo zywieniowcem zeby wiedziec ze jak jest E-to sie niE kupujE i niE jE. prosta sprawa.
 
co do waszego ministra- to sami pozwalacie zeby kmiot bez peselu rzadzil polityka monetarna tego dziwnego kraju. 
 
out

Portret użytkownika RobCoInd55

Oczywiście, należy

Oczywiście, należy wykorzystać jedną z zasad kapitalizmu że: "Konsument jest królem rynku", a na nasze: "Klient nasz pan". To właśnie konsumenci najbardziej decydują o tym co przedsiębiorcy nam sprzedają. Tylko oczywiście my tak mamy że obchodzi nas tylko to ile coś kosztuje, a już na listę zawartych składników nie raczy się spojrzeć.

Działajmy razem, bez konfliktów, dla lepszej przyszłości. 
Make love not war.
Po co nam pieniądze? Przecież zasobów wystarczy dla wszystkich.

Strony

Skomentuj

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd><img><h5>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Emotki będą zastępowane odpowiednimi ikonami.
  • Możesz cytować inne posty osadzając je w tagach [quote]

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zabezpieczyć witrynę przed spamem