Vaclav Klaus wzywa do wyjścia Czech z Unii Europejskiej

Kategorie: 

Były prezydent Czech, Vaclav Klaus wezwał swój kraj do wycofania się z projektu Unii Europejskiej. Swój apel zawarł w swojej nowej książce. Klaus oskarża UE o ingerencję w wewnętrzną politykę państw członkowskich.

 

Jego zdaniem projekt zaszedł za daleko a biurokracja unijna narusza zasady wolności i suwerenności. Gdy Klaus brał udział w negocjacjach akcesyjnych Czech, jeszcze jako premier nazywał to potrzebą chwili i "małżeństwem z rozsądku". Teraz wzywa do rozwodu.

 

Jednak takie głosy są tłumione i nie przedostają się do debaty publicznej. Wszystko przykrywa gęsta propaganda sukcesu rzekomej integracji europejskiej ociekająca spotami emitowanymi w zaprzyjaźnionych telewizjach. Na urzędach wiszą przecież niebieskie flagi z gwiazdkami, a to manifestacja podległości. Zresztą sam wspomniany Vaclav Klaus doświadczył takiego incydentu, że przedstawiciele Parlamentu UE przyjechali do niego, jako prezydenta na praski Zamek Hradczany, rzucili przed nim flagę unijną i zażądali wprost, aby natychmiast została wywieszona przed jego urzędem. 

 

Klaus widzi to, że w kwestii uzależnienia nowych państw członkowskich od Brukseli przypomina to niegdysiejsze uzależnienie od Moskwy. Co więcej przestrzegał wiele razy, że te same siły, które stworzyły potwora o nazwie Związek Radziecki dążyły tez do stworzenia Związku Europejskiego. Między obydwoma obozami miało dochodzić do konwergencji i ostatecznie połączenia.

 

W międzyczasie jednak kolos na glinianych nogach, jakim było ZSRR upadł i zmieniły się warunki gry na wschodzie. My jednak dołączyliśmy do UE, która bez ZSRR stała się bytem samym w sobie, ale pod wieloma względami wręcz łudząco podobnym do swojego protoplasty. Na przykład stosują tę samą nomenklaturę, komisarze etc.

 

Głosy rozsądku, takie jak ten Vaclava Klausa, są niestety zakrzykiwane i chowane głęboko, tak, aby ogół społeczeństwa nie miał zakłócanego wizerunku naszej wspaniałej dającej nam dobra Unii Europejskiej. Często jednak piewcy wspaniałości UE zapominają dodać, że do budżetu tej instytucji wpłacamy wiele miliardów i, żeby je odzyskać w formie dotacji, musimy się jeszcze zadłużyć na kolejne miliardy. Klaus zwraca uwagę, że w pewnym momencie starty przewyższają zyski.

 

W przypadku naszego kraju następuje to właśnie w tej chwili, kiedy eksodus młodych Polaków ciągnie na dno nasz system emerytalny, ale to dopiero początek i przyjdzie czas, że woal propagandy opadnie i Polacy zdadzą sobie sprawę, czym jest Unia Europejska. Wtedy jednak będzie już raczej za późno.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika 777

Vaclav jest chrześcijaninem i

Vaclav jest chrześcijaninem i wie co się dzieje w uni i!
Patriarcha ekumeniczny Konstantynopola Bartłomiej I, duchowy przywódca Kościoła prawosławnego, przemawiając w niedzielę w Niszu na południu Serbii mówił o ciężkiej sytuacji i prześladowaniach chrześcijan na Bliskim Wschodzie.
W przemówieniu z okazji rocznicy ogłoszonego 1700 lat temu edyktu mediolańskiego – dokumentu proklamującego wolność religijną, wydanego dla obrony chrześcijan w imperium rzymskim – patriarcha powiedział, że “w naszych czasach” chrześcijanie są prześladowani “jak w przeszłości”.

“Chrześcijanie darzą miłością cały świat, ale są przez wszystkich prześladowani (…). W naszych dniach są prześladowani w Syrii, w Egipcie, na Bliskim Wschodzie i to tylko dlatego, że słuchają słowa Bożego” – mówił Bartłomiej I.

Celebrował Mszę św. w obecności patriarchów Kościołów prawosławnych Serbii, Rosji, Albanii i Cypru. Położony 250 km na południe od Belgradu Nisz jest miastem, w którym w 272 roku urodził się Konstantyn Wielki, władca wschodniej części cesarstwa rzymskiego.
Wraz z władcą zachodniej części cesarstwa, Licyniuszem, podpisali w 313 roku edykt mediolański ustanawiający wolność wyznania w imperium.

Portret użytkownika Lech

Tutaj znajdziecie materiał o

Tutaj znajdziecie materiał o dotacjach UE- 
http://www.youtube.com/watch?v=OLKtQmI3wFE
- tylko 12 minut warto obejrzeć.
 
A tu dodatkowo wklejam artykuł ze swojego archiwum
 
Do dnia dzisiejszego obiektywna prawda o wejściu Polski do UE jest wyciszana i nie może w pełni przebić się w mediach. Obecny rząd PiS nie sporządził, jak dotychczas, bilansu kosztów za rok 2004 i 2005 naszego członkostwa w UE. Nie wspominając już o braku, ogromnie niekorzystnego dla Polski, bilansu kosztów w tzw. okresie stowarzyszeniowym z UE. Tę tragiczną prawdę o wejściu Polski do UE odczuwa już nasza gospodarka, a także 85 % polskich rodzin.
Chciałbym podzielić się z P.T. Czytelnikami wiedzą na temat naszej akcesji do UE, uzyskaną ze stron internetowych Min. Finansów, UKIE, z materiałów Wydawnictwa Kancelarii Sejmu i z Traktatu Akcesyjnego (jest to prognoza na podstawie danych z roku 2004). Na ile poważnie można było, w 2004r. traktować plany UE wobec Polski, skoro na lata 2004-2006 UE przewidywała dla nas w październiku 2000 r. - 15,92 mld euro, w połowie 2001 r. - 14,37 mld euro, w połowie 2002 r. - 13,85 mld euro, na jesieni - 12,8 mld euro, a w Kopenhadze w grudniu 2002 r. uzgodniono już tylko 11,4 mld euro?
Obciążenie budżetu RP w 2004 r. spowodowane akcesją do UE
1,58 mld euro - składka do budżetu UE (w tym rabat płacony za Wlk. Brytanię - 198 mln euro)
1. 0,41 mld euro - składka na badania naukowe (wpłacamy ją do UE już od 1998 r.)
2. 0,91 mld euro - koszty ochrony granicy wschodniej (granicy UE)
3. 0,96 mld euro - wpłaty do instytucji bankowych UE (np. EBOR, EBI, EBC i inne)
4. 3,13 mld euro - inwestycje w ochronę środowiska (nie zastosowanie się do ustaleń i nie dotrzymanie terminów inwestycji spowoduje kary w wysokości kwot nie wydatkowanych)
Sumując kwoty z pozycji:1,2,3,4 i 5 otrzymamy 6,99 mld euro, tj. 33,2 mld zł płatności polskich do UE, licząc po kursie z kwietnia 2004 r. Wpłaty do UE będą odbywać się w miesięcznych ratach, więc ich wielkość będzie uzależniona od aktualnego kursu złotego względem euro.
Wg ustaleń z UE Polska w ciągu 15 lat musi zainwestować w ochronę środowiska 47 mld euro, tzn. 3,13 mld euro/rok (punkt 5.). Obecnie nie posiadamy zakładów produkujących urządzenia i instalacje ochrony środowiska (zresztą zlikwidowano, sprzedano, rozkradziono już 80% majątku produkcyjnego Polski). Trzeba będzie je kupić w państwach UE. Nie będziemy mogli prowadzić nawet inwestycji budowlanych w ochronie środowiska (i nie tylko tu). 22% podatek VAT oraz konstrukcja prawna obowiązkowych przetargów na wszelkie prace projektowe i budowlane będą skutecznie eliminowały droższe (z powodu VAT-u) i pozbawione możliwości zdobycia kapitału nasze firmy (obce banki nie chcą kredytować polskich firm) z każdego obowiązkowego przetargu.
Wypłaty z budżetu UE dla Polski (wg UKIE)
Wszystkie płatności przewidziane dla nas w latach 2004-2006 to kwota 13,5 mld euro, czyli rocznie 4,5 mld euro - tj. 100 % tego, co możemy otrzymać. Na podstawie doświadczeń Hiszpanii, Portugalii, Grecji, Irlandii, które w pierwszych latach po akcesji otrzymywały od 15% - 30% środków z UE (obecnie, od 65 % - 80 %, choć np. Grecja nie osiągnęła jeszcze poziomu gospodarczego sprzed akcesji w 1981r., a otrzymywała kilkunastokrotnie większe dopłaty niż przewidziane są dla Polski) załóżmy optymistycznie, że Polska otrzyma nawet 50 % dopłat z UE, czyli 2,25 mld euro/rok. To oczywiście będzie możliwe tylko wtedy, jeżeli Polska wyłoży własne środki finansowe od 25% - 50% wartości realizowanych projektów, ale najpierw wykona je w 100 % za środki własne. Skąd je brać po wcześniejszym obciążeniu budżetu płatnościami do UE, przy jednoczesnym braku polskiego sektora bankowego? Czym dla Polski skończy się dalsze zadłużanie w obcych bankach, które jest warunkiem otrzymania dopłat z UE? Jak będziemy spłacać nasze zadłużenie przy braku przemysłu i braku produkcji nawet prostych polskich wyrobów? Czy nie czas zakończyć to niebezpieczne i z całą premedytacją realizowane przez rządzący antypolski element dramatyczne zadłużanie polskiego państwa i Narodu?
Samorządy w Polsce są już zadłużone do poziomu 40 % - 60 % swoich dochodów. Np. władze Otwocka k\Warszawy planują zadłużenie miasta przekraczające 4,5-krotnie jego 60-milionowy budżet, licząc na zwrot z unijnego Funduszu Spójności 70 % kosztów poniesionych przy budowie wodociągów i kanalizacji. Ale czy Otwock bez własnego przemysłu, żyjący z malejących podatków od mieszkańców i z malejących dotacji budżetu państwa, będzie w stanie spłacać swoje długi nawet po otrzymaniu 70 % unijnej refundacji? Samorządy będą mogły ratować swoje budżety ściągając z nas tzw. podatki katastralne (na sporządzenie katastrów rząd RP otrzymał pieniądze z UE, więc muszą przynieść jej zysk - chodzi o wywłaszczenie polskiego Narodu). Biedniejący obywatele (80 % nie posiada żadnych oszczędności) i co raz częściej bezrobotni nie będą w stanie płacić tych podatków, zaczną zadłużać swoje nieruchomości. Bankrutujące z powodu zadłużenia samorządy (może to umożliwić odpowiednia ustawa) przejdą w ręce obcych wierzycieli razem z naszymi zadłużonymi nieruchomościami. Obcy bez skrupułów nas z nich usuną. To są ,,prawa wolnego rynku', czyż nie tego chcieliśmy? Będzie to szybki proces (10-15 lat), przebiegle zorganizowany, bo Polacy sami siebie doprowadzą do ruiny umożliwiając legalne wywłaszczenia na rzecz obcego kapitału. Rozkradziono już polski majątek produkcyjny, banki, handel, więc teraz kolej na mienie prywatne i komunalne.
Ze względu na obowiązujące w UE procedury płatności wypłaty z budżetu UE dla Polski (z wyjątkiem dopłat rolnych) za I-szy rok członkostwa będą realizowane - uwaga!- od 2005 r. do 2010 r. (UKIE `Nasze warunki członkostwa', str.52), za następne lata analogicznie. Cały proces zdobywania ,,unijnych dotacji' jest mocno zbiurokratyzowany i obwarowany wysoce skomplikowanymi procedurami, które pod byle pretekstem mogą zablokować ich otrzymanie. Np. gminy polskie ubiegające się o te dotacje będą musiały ze sobą rywalizować walcząc o własne przecież pieniądze, a przyznający je, poza narodowy i poza państwowy, nie polski twór będzie decydował o tym, która gmina ma się w Polsce rozwijać, a która nie - przecież to jakiś nonsens, absurdalny sen idioty, który trzeba przerwać.
Bilans członkostwa w UE za 2004 r. (bilans optymistyczny)
6,99 mld euro (nasze składki i inwestycje) - 2,25 mld euro (wypłaty z UE) = 4,74 mld euro tj. 22,6 mld zł. Taką kwotę minimum - 22,6 mld zł (kurs z 04.2004 r.) - wyprowadzimy z budżetu RP do UE, zmniejszając o nią popyt w gospodarce kraju. Każdy z 38 mln Polaków odda do UE w 2004 r. przynajmniej 594 zł.
Negatywnym skutkiem liberalizacji obrotów towarowych z UE będzie zmniejszenie wpływów do budżetu z ceł z 5 mld zl do 270 mln zł w 2005 r. wg Min. Finansów. Ponadto, 75 % wpływów z jeszcze pobieranych ceł i podatków VAT będziemy musieli przekazać do UE (UKIE `Nasze warunki członkostwa', str. 53). Państwo polskie nie będzie mogło ochraniać swoich producentów cłami i wspierać ich poprzez system bankowy (85 % banków przekazano, bo trudno to nazwać sprzedażą, obcemu kapitałowi). Producentów nieposiadających własnych kapitałów czeka, więc agonia. Obce banki nie chcą kredytować polskich firm, co jest zrozumiałe, wolą kredytować firmy z kraju pochodzenia - są związane z nimi kapitałowo i eliminują polską konkurencję.
Czekają nas wysokie kary za przekroczenie wielkości norm magazynowania artykułów żywnościowych narzuconych nam przez UE. Rządzący zdecydowali się je płacić i słusznie, ponieważ koszt likwidacji zapasów przekroczyłby wysokość kar (cóż za humanitaryzm UE w stosunku do głodujących w Afryce i już w Polsce!).
Manipulacja UE składkami nowych członków wygląda następująco: załóżmy, że w 2004 r. wpłacamy do UE składkę A; załóżmy, że w 2005 r. otrzymujemy z UE płatności B za 2004 r. i wpłacamy składkę C za 2005 r, załóżmy nawet, że A = B = C, więc C - B=0 (w rzeczywistości jako płatnicy netto więcej wpłacimy niż otrzymamy, czyli C>B>A). Byłby to cud, gdybyśmy w 2005 r. wyszli na tym unijnym interesie na zero, tzn. dostali tyle samo dotacji, ile wyniosą nasze płatności. Co jednak naprawdę stało się ze składką A? Otóż składka A, czyli czysty zysk UE, stanowi tzw. lukę finansową (stratę), która przejdzie na następne lata budżetu RP i będzie się zwiększała - powstanie tzw. efekt kuli śniegowej. Jest jeszcze kwestia prowizji bankowych od przelewów naszych składek do UE i od dotacji dla nas, czyli zwrotu, choć części naszych pieniędzy z UE. Mamy kolejny absurd, obce banki pobiorą dwa razy prowizje od tych samych, naszych pieniędzy. Wg Rządowego Centrum Studiów Strategicznych i 'Raportu na temat rezultatów negocjacji o członkostwo RP w UE' z 17.12.2002 r. wejście RP do UE spowoduje lukę (stratę) w budżecie szacowaną na 30 - 35 mld zł. Dla porównania: na ochronę zdrowia w 2004 r. przewidziano kwotę 31 mld zł, ale przy tak obciążonym budżecie ochrona zdrowia ulegnie załamaniu jeszcze przed końcem roku (dziś w 2006 r. wiemy, że tak się stało). ZUS również traci płynność finansową. Trzeba pamiętać, że 2004 r. to początek spłat długu zagranicznego - 3,9 mld USD, musimy także dokonać wypłat z tytułu obsługi długu publicznego (obligacje) - 34 mld zł, czyli łącznie 49,6 mld zł. Budżet RP w 2004 r. to kwota 152 mld zł (przewidywane wpływy z podatków i z wyprzedaży majątku narodowego) + uzupełnienie (tzw. deficyt) w wysokości 46 mld zł z nowych pożyczek i sprzedaży obligacji (nowe długi) = 198 mld zł. Od tej kwoty należy odjąć: 49,6 mld zł spłat długów i ok.30 mld zł kosztów akcesji do UE. Z w miarę realnych 152 mld zł zostaje dla nas Polaków na wszystkie nasze potrzeby 72,4 mld zł + kwota deficytu, czyli lichwiarsko oprocentowanego długu publicznego.
Wszystkie 9 państw wchodzących do UE (z wyjątkiem Malty) będzie płatnikami netto. Wpłacą razem do UE ok. 25-30 mld euro. To te państwa będą podtrzymywać upadającą gospodarczo UE, której największe państwa wykazują przyrost PKB w granicach 1%, czyli w granicach statystycznego błędu obliczeniowego.
Zagrożone są wypłaty dla rolników w związku z nie w pełni uruchomionym system rejestracji IACS. W myśl nowej polityki rolnej w UE producenci żyta z nowych państw członków nie otrzymają dopłat. Dopłaty w I roku członkostwa wynoszące 36% dopłat unijnych, wyniosą w rzeczywistości 15,4% po uwzględnieniu tzw. plonu referencyjnego, który dla Polski ustalono na poziomie 50% plonów unijnych. W negocjacjach z UE przyjęto dochód z 1 ha przeliczeniowego w Polsce w wysokości 2300 euro/rok i od tej kwoty będzie liczony podatek rolny, dojdzie jeszcze podatek katastralny (zapłacą go wszyscy obywatele). W rezultacie dopłaty z UE nie wystarczą nawet na zwiększone podatki rolnika. Z ok. 2 mln gospodarstw rolnych w Polsce ma zostać
ok. 200 tys. (ostoję katolicyzmu trzeba przecież zlikwidować w żydowsko-masońskiej UE). Gospodarka rolna w UE jest wyłączona z wolnego rynku.
Poniżej niektóre ustalenia z Traktatu Akcesyjnego (T.A.) np.;
1. Hutnictwo - podano listę hut w Polsce do zamknięcia. Instalacje produkcyjne w tych hutach muszą ulec fizycznej likwidacji, żeby nie można było wznowić na nich produkcji. Obecnie pojawiła się koniunktura w przemyśle hutniczym, którego zostało nam 30% ogólnej mocy przerobowej, resztę sprzedano łącznie z koksowniami, które w 40% pokrywały potrzeby rynku europejskiego (mięliśmy 8 mld zł zysku rocznie z samych tylko koksowni).
2. Górnictwo - ograniczenie wydobycia i zatrudnienia (szyby są zatapiane, co uniemożliwia wznowienie wydobycia w przyszłości). Pojawia się koniunktura w górnictwie, a rządzący do 2005 r. je likwidują.
3. Rolnictwo - musimy ograniczyć produkcję mleka do 7,2 mln ton/rok, polskie potrzeby żywnościowe wynoszą 11-12 mln ton/rok, a zdolności produkcyjne 16-18 mln ton/rok. Zniszczono już stada krów, ich stan liczebny w 2003 r. był porównywalny ze stanem z 1945 r.
4. Polska nie ma prawa prowadzić w państwach UE instytucji kredytowych (banków, firm ubezpieczeniowych).
5. Polska została zobowiązana do przerobu śmieci z państw UE (dawnej 15). Podano daty i określono zdolności produkcyjne, które musimy osiągnąć pod groźbą kar finansowych.
6. Polska musi się podjąć magazynowania odpadów radioaktywnych z elektrowni jądrowych z państw UE.
7. Musimy złomować na nasz koszt 50% tonażu naszej floty połowowej.
8. Polska nie ma prawa udzielać pomocy publicznej (z budżetu) swoim firmom (mogą to robić Niemcy na terenie dawnego NRD!?).
9. Polska musi anulować wszystkie umowy handlowe z państwami z poza UE (ok.190 umów), co wiąże się z nałożeniem na nas wysokich kar liczonych w mld $ zgodnie z prawem międzynarodowym.
10. Polska nie wchodzi do strefy Schengen (bez związku z akcesją) tzn., że obowiązują nas wizy i kontrole celne powyżej 3 miesięcy pobytu w państwach UE.
To niektóre tylko z kilku tys. stron zapisów w T.A. dyskryminujących Polskę i Polaków. Kwestie uznawania dyplomów uczelni i szkół nie podlegają regulacjom UE, są regulowane dwustronnymi państwowymi umowami.
W dziedzinie nauki dla Polski w UE przewiduje się tylko 5 (pięć) wyższych uczelni. UE chce intensyfikować środki, żeby złamać przewagę USA na tym polu - na podstawie biuletynu informacyjnego AGH z Krakowa z kwietnia 2003 r. Rektor AGH był uczestnikiem konferencji poświęconej nauce w UE w Bristol (Wlk. Brytania) w marcu 2003 r.
W tzw. okresie stowarzyszeniowym (dostosowawczym?) z UE straciliśmy 80 % majątku produkcyjnego, otworzyliśmy rynek niszcząc własny handel i producentów, straciliśmy wg oficjalnych danych ok. 5 mln miejsc pracy (w tym czasie UE zyskała 1,2 mln miejsc pracy), ogromnie wzrosło zadłużenie kraju (wynosi już ogółem ok. 950 mld zł! i rośnie). Zlikwidowano wiodące Biura Projektów, Ośrodki Badawczo-Rozwojowe, Ośrodki Doradztwa Technicznego, Zakłady Doświadczalne, niemal wszystkie ośrodki oryginalnej polskiej myśli naukowej, technicznej, medycznej i rolniczej (materiały branżowe GUS 1990-2002, Warszawa) - to się stało w ramach wyrównywania poziomów gospodarek między Polską a UE. Trudno pojąć ekonomiczny sens tego stowarzyszenia i akcesji do UE, komu rzeczywiście ma on przysporzyć korzyści?
W ciągu kilku miesięcy od dnia akcesji nastąpił znaczny wzrost cen z powodu wzrostu stawki VAT i z powodu zablokowania możliwości przepływu tańszych towarów z Polski do UE. UE nie może przecież ponosić strat.
Po naszej akcesji do UE spotykamy już roszczenia niemieckie do naszych ziem zachodnich (Niemcy obliczają swoje roszczenia na kwotę 233 mld euro!), napotykamy również podobne roszczenia gmin żydowskich (przyp.1.) na kwotę 65 mld USD, co daje łącznie 1,35 bln zł. Wyegzekwowanie tych roszczeń może umożliwić zapis w T.A. o nadrzędności prawa UE nad prawem polskim, a potwierdzić jakaś konstytucja UE, którą popiera część zdradzieckich elit rządzących Polską od 1944 r. (w większości żydowskiego pochodzenia i od 1944 r. bez mandatu Narodu).
Oszukano nas w referendum, UE miała być organizacją niezależnych państw. Dzisiejsza UE zmierza wyraźnie do UE-państwa, z własną konstytucją, ze wspólną walutą, z jednym prezydentem, z jednym ministrem spraw zagranicznych i ze wspólną armią. Wg zapisów w T.A. Polska musi przyjąć walutę euro w terminie, który ustali rząd i sejm RP, co w praktyce oznacza koniec jej samodzielnego bytu państwowego - prawdziwa władza należy zawsze do tych, którzy kontrolują obieg pieniądza.
Polska jest największym państwem Zachodniej Słowiańszczyzny, której byt ekonomiczny, a zatem i każdy inny jest w UE zagrożony. Czy w związku z tym my Polacy nie powinniśmy poczuwać się do większej odpowiedzialności za los Ojczyzny i braci Słowian i do dokonywania właściwych wyborów? Nie martwmy się o Europę, ona nigdy nie przejmowała się nami, choć ma wobec nas ogromne, do dziś niespłacone długi - przypomnijmy: 1683 r. wojska polskie pod wodzą króla Jana III Sobieskiego zapobiegły podbiciu Europy przez Tatarów, w 1920 zatrzymaliśmy pochód komunizmu na zachód, w wojnie z Niemcami 1939 - 45 ponieśliśmy największe straty ze wszystkich państw biorących w niej udział (na każde 1000 mieszkańców Polska straciła 222 osoby, następna w kolejności Jugosławia straciła 108 osób), a co otrzymaliśmy w zamian - od 1772 r. do 1918 r. zabory, w 1939 r. zostawiono Polskę Hitlerowi i Stalinowi, w 1944 r. wrzucono nas do komunistycznego obozu. Czyżby od 01.05. 2004 r. Europa chciała nam to wynagrodzić? Jak dotąd ze wszystkich dostępnych danych wynika, że już w okresie stowarzyszeniowym z UE straciliśmy więcej majątku niż w wojnie z Hitlerem? Wg wyliczeń prof. A. Klafkowskiego z 1988 r. w wyniku niemieckiej agresji 1939-1945 straty Polski wyniosły 480 mld USD (można przyjąć, że przejęte przez ZSRR polskie ziemie z istniejącym na nich majątkiem stanowią stratę porównywalną), w wyniku stowarzyszenia z UE Polska straciła (wg różnych źródeł) od 600 mld USD do 2 bln USD. W wyniku akcesji do UE i spłaty długów Polska w latach 2004-2006 może ponosić straty nawet w wysokości ok. 80 mld USD rocznie (na podstawie opracowań profesorów: Kazimierza Poznańskiego, Mieczysława Kabaja, Andrzeja Karpińskiego, Zygmunta Królaka i innych ekonomistów). Tylko głupcy mogą głosić pogląd, że obcy kapitał odbuduje nam gospodarkę.
Dziś w 2006 roku o akcesji do UE wiemy, że w latach 2004 - 2005 Polska otrzymała 3,4 % wszystkich unijnych funduszy przyznanych naszemu krajowi (z przemówienia premiera K. Marcinkiewicza w sejmie RP 01.2006 r.). Tak więc rzeczywistość okazała się o wiele gorsza niż prognoza zawarta w powyższym artykule, którego nie chciała wydrukować żadna liberalna gazeta. Czy można oczekiwać, że PiS, które opowiadało się za akcesją, doprowadzi do opublikowania prawdziwych jej kosztów?
Programy przedakcesyjne UE dla Polski (PHARE, ISPA, SAPARD) wg rządowych stron internetowych Ministerstw: Gospodarki, Finansów, Środowiska, wg danych statystycznych, publikacji prasowych 1999 - 2003, pokazują, że zaakceptowane do rozliczenia wydatki inwestorów nie przekroczyły ogółem kilku procent kwot przyznanych Polsce. Pytanie, kto do kogo dopłaca jest więc czysto retoryczne. Jeżeli uwzględnimy jeszcze fakt, że kwoty, które przyznaje UE nie powinny przekraczać 1 % PKB i odliczymy od nich nasze składki, to absurd tej akcesji staje się nie możliwy do pojęcia dla normalnego człowieka.
Jeżdżąc po Polsce można spotkać techniczne budowle (np. mostki nad strumykiem, czy kanałem), prawdopodobnie wykonane kiedyś wcześniej, z umieszczoną na nich w widocznym miejscu tabliczką z napisem: ,,wykonano lub wyremontowano z funduszy UE'. I tak oto unijną obłudę wpaja się w polskie umysły.
Dariusz Kosiur
 
I jeszcze jeden artykuł, ktory warto przeczytać-"Unijna propaganda"
link-http://tomaszcukiernik.pl/artykuly/teksty-o-unii-europejskiej/unijna-propaganda/

Portret użytkownika weś

jest taka

jest taka książka 
P._A._Taylor,_A._Niedzwiecki,_M._Rath,_A._Kowalczyk_-_Nazistowskie_korzenie_brukselskiej_UE.pdf
 
więcej argumetów i ta naziUNia płynie z tematem Smile
 
 

Portret użytkownika Io

Mówisz o złodziejstwie, jaka

Mówisz o złodziejstwie, jaka różnica czy lewica czy prawica, jakakolwiek frakcja by nie była zawsze się znajdzie taki, który wyrwie z gardła drugiemu  ostatnią złotówkę.  Ja pochodzę z rodziny, gdzie każdy każdego by sprzedał aby mieć profit, i taka właśnie jest Polska, wewnętrznie skonfliktowana i upodlona, dlatego stawała się łatwym łupem dla różnego rodzaju macherów i spekulantów, i od Targowicy była sterowana (rządzona) z zewnątrz przez sąsiadów z małym epizodem międzywojennym i postsolidarnościowym ładzie, kiedy to ZSRR w Magdalence oddało Polskę pod zwierzchnictwo UE i tu w zupełności się z Tobą zgadzam. Tak samo UE chce wydrzeć Ukrainę i Białoruś.  Mógłbym się bardziej rozpisać, ale po co admin ma mieć problemy.  
Domyślam się, że mieszkasz gdzieś na Antypodach, to zawsze było moje marzenie, żeby tam zamieszkać na stałe, wspomniałeś/aś, że tam potrzebują ludzi, czy czasami Australia nie zaostrzyła polityki imigracyjnej?

Portret użytkownika ariel

Przejrzałem wystąpienie w

Przejrzałem wystąpienie w całości i patrząc po nieprzychylnych reakcjach eurparlamenatrzystów przeraża mnie to trochę. Ci ludzie naprawdę mają tak dobrze, że będą chcieli dalszej integracji. Ci durnie myślą że będą mieli tylko lepiej.

Portret użytkownika Nostra Damus

W atykule jest ale mowa o

W atykule jest ale mowa o nowej książce Klausa. Ponieważ nie czytałem tej książki, nie wiem czy admin napisał rzetelny artykuł - tutaj można się wszystkiego, niestety, spodziewać. W moim komentarzu  nie odniosłem się więc  ani do książki, ani do filmu, bo nie czytałem i nie widziałem. Odniosłem się ogólnikowo do tego tematu. Nie zdziwiłbym się jednak, gdyby V. Klaus rzeczywiście w swojej książce sugerował opuszczenie Unii przez Czechy. Klaus jest też przecież politykiem, i może w ten sposób chce osiągnąć nową popularność, albo ma inne cele. Politycy żywią się poparciem społecznym jak wampiry krwią, i kiedy są głodni, robią wszystko by nakarmić swoje żądze. Klaus jest akurat głodny. Natomiast sam pomysł opuszczenia Unii nie jest niczym nadzwyczajnym, bo te hasła padają w różnych krajach i są rzucane przez przeróżne stronnictwa albo ugrupowania partyjne, przeważnie skrajnie opozycyjne i poza-parlamentarne. Obiecanki cacanki, jak zwykle. A może pan Klaus przyszedł teraz po rozum do głowy, i chciałby naprawić swój błąd... ? Tak to jest, cholerni panowie politcy, kiedy nie słucha się głosu społeczeństwa. A niby żyjemy w demokracji.

Unia Europejska problemów nie rozwiązuje. Unia Europejska jest problemem, którego nikt nie potrafi rozwiązać. Nostra Damus.

Portret użytkownika greani11

TO NIE UNIA JEST WINNA TYLKO

TO NIE UNIA JEST WINNA TYLKO POPIERDOLONE STARE SYSTEMY KTORYCH TRZYMAJA SIE STRE I PRZSTARZALE RZADY POKOMUNISTYCZNE CHCA WIECEJ KRASC DLA SIEBIE I W TEN SPOSOB CHCA MLODZIEZ ZATRZYMAC TAM GDZIE NIE MA PERSPEKTYW NA GODNE ZYCIE a to nie zmieni sie nigdy gdyz kto jak nie biurokraci chca miec zawsze  wiecej Wink a w tej chwili czuja ze nie maja juz z kogo sciagac wiec rzucaja krytyke na unie .mogli myslec zanim zaczeli ludzi okradac .renta w dupe sobie wsadzcie serio rodzice maja kase od dzoieci co pracuja za granicami wiec nie jest zle a reszta co pozostala w polsce co kogo to obchodzi kazdy robi co chce i wybor nalezy do kazdego sa panstwa jak nowa zelandia i australia ktore üpotrzebuja ludzi -- jest jakis problem by zmienic swoje zycie ? nie  nigd ynie bylo dla tych co chca dla tych co nie chca lub maja glupie starodawne texty typu tutaj sie urodzilem  , tutaj sa moje korzenie, tutaj sa groby rodzinne , lub tez jak sobei dam tam rade co berde tam robic jak tam bedzei --->> od tego jest internet wszystkie odpowiedzi na takie pytania mozna tam znalezc dowiedziec sie o kraju do jakiego chce sie jechac i tez co kazdego am czeka -- nei znasz jezyka wejdz w google tlumacz kazdy jezyk kazda strone ci przetlumaczy na polski moze nie dlokladnei ale zawsze sens mozna zlapac. wiec co jest swiat stoi z rekoma wyciagnietymi polska nei jest polska  to ylko jakis pieprzony napis na mapie  ziemie polsie nei sa tak polskie byly przyznane przez inne panstwa  czyöi naleza do tyhc wlasnei panstw i sa przekazywane z rak do rak.zalezy jak wiatr zawieje . a tak naprawde jedna chinska wioska pierdnie i nie ma nikogo w polsce hehe.co straszyc chca 18 samolotami ? przestancie .zanim odpowiesz zastanow sie co ci ta polska dala poza mozliwoscia oszustwa ciebie twojkej rodziny i twoich dzieci  podatki wzrost cen i ciagle grzebanie i drazenie rzadu w dupie kazdego polaka by z niego sciagnac odrobine kasy  by po jakims czasie powiedziec ci nei masz kasy szukaj pracy.system ten co jest w polsce daje zyc tylko czesci spoleczenstwa a w wiekszosci zlodziejom i tym na gorze i tym na dole. przestepcow szanuja jak maja wiecej kasy od nich jesli maja mniej i kradna bulke w sklepie z glodu jak pokazali w tv 3 miesiace wiezienia bez jaj .doprowadzili do czasow kiedy staly zamki by nikt do nich nei mogl zajrzec (imunitety) i mury wokol domow .biura pracy jak masz plecy (ziemniaka w worku od rodziny) terazniejsza kasa to znajdziesz prace.ale zawsze taka bys za bardzo nie podskoczyl finansowo wiec potrzebne sa oplaty za zamek.

Zanim cokolwiek napiszesz  na temat unii najpierw dowiedz sie czegos o niej jesli nic nie wiesz lepiej nie pisz.!

Portret użytkownika 543210

Tak jak Borka nie lubię, za

Tak jak Borka nie lubię, za dezinformację którą kiedyś zrobił, tak dziś nie mogę zrozumieć ludzi, którzy go zminusowali,  ponieważ czytacie fałszywy artykuł - nie jest on ubarwiony, przekręcony czy posiada błędną interpretacje faktów, jest po prostu zwykłym kłamstwem. Po pierwsze informacja, że Klaus zaleca wyjście z UE - faktycznie nie powiedział tego, ba - nawet nie zasugerował, kolejna sprawa dane o tym jak rzekomo więcej dajemy niż bierzemy - faktycznie tak będzie, ale jeszcze nie ma i długo nie będzie, w takiej sytuacji to są Niemcy, Francja i Wyspy, a my moi drodzy, bierzemy 4x więcej niż dajemy - i to nie jest opinia, wniosek, tylko zwykły liczbowy fakt. 
Każdy wie jaka jest UE, nie byłem zwolenikiem wejścia, jesstem zwolenikiem wyjścia, ale do cholery, wchodzę tu żeby się czegoś dowiedzieć a nie wpadam na bajeczke na dobranoc. NIE MOŻE BYĆ TAK JAK KIEDYŚ??!! 
Manipulacja tej strony ostatnio wychodzi na każdym kroku - A. jak mówisz o delfinach w USA to jest wielka katastrofa eko (nie mówie, że nie), potem mówisz o GreenPeace, jako terorystach i dajesz do zrozumienia, że permanentne wydobywanie na wodach Artktyki surowców przez Rosje - to super rzecz i nie ma wtym nic złego, ale jak mówimy o angielskich łupkach - to to się musi skończyć katastrofą naturalną. Jak mówisz o zatoce meksykańskiej - to sami sobie są wini bo mieli platforme, jak Rosjanie mają - to jest git. I tak mógłbym w nieskończoność.
 
Admin - po co? Bawisz się w TVN? - ktoś tu coś ostatnio już pisał na ten temat. Wprowadzasz zwyczajnie ludzi w błąd w dodatku kłamiesz, manipulujesz, nie podając danych liczbowych, przekręcasz słowa innych. Takie cuda to nawet w pierwszym  nurcie nie plynął - wstydź się. 
 
A Borkowi za Klausa dziękuję - bo bym uwierzył jak kretyn bez sprawdzania tego co przeczytałem.
 
I pytanie do ogółu - szukacie prawdy czy sensacji? Bo to różnica.

Wszystko jest względne...

Portret użytkownika ynos

borek czy ty nie wiesz

borek czy ty nie wiesz dlaczego doplacaja tym nierobom rolnikom, placa aby zapuscic ziemie ktora zywila nas od setek lat zebysmy musieli importowac zywnosc wyprodukowana w niemczech  a zbierana przez polakow za 4euro/h na dodatek do polski trafia towar ktory nie nadaje sie na rynek europy zachodniej  poniewaz jest drugiej klasy a w polsce placimy jak za pierwsza

Portret użytkownika pleban

 energia po którą warto

 energia po którą warto sięgnąć
Proszę o rozpowszechnienie tych informacji. Drogi czytelniku zapoznaj się ze wszystkim postami w tym wątkuBardzo dziękuje użytkownikowi naszego forum za przesłane materiały, wymagało to sporo wysiłku i czasu.Opublikuję wszystkie materiały które otrzymałem.Materiały dotyczą wyciszanej przez lata, a w zasadzie zaraz po wojnie technologi taniej-darmowej energii.Szczegółowo opisane jest to w czasopiśmie NEXUS listopad-grudzień 2007O co chodzi w tym wynalazku i skąd zysk energetyczny ?Opowieść trzeba zacząć od palnika wodorowego. Palnik działa na wodór ale go nie spala. Poniżej są zamieszczone zdjęcia, rzuty i opisy.W przemyśle wykorzystano ta właściwość do zbudowania tzw. dmuchawki atomowej Langmuira – przez łuk elektryczny płonący pomiędzy elektrodami z wolframu przepuszczamy wodór. Następuje rozpad H2 --- 2H , a atomy wodoru łączą się na powierzchni np.metalu wydzielają tyle ciepła,że temperatura sięga 4500 C, a nadto przedmiot znajduje się w atmosferze ,,redukującej’’ W tych warunkach topi się nawet wolfram ( ok. 3400 C )Atomy łącząc się w cząsteczki wydzielają :2H ---- H2 + 103,6 kcal 2Cl ----- Cl2 + 57,8 kcal2O ---- O2 + 117,3 kcal 2Br ---- Br2 + 54,2 kcal2N ---- N2 + 170,3 kcal 2J ----- J2 + 36,3 kcalGdzie jest zysk ?Otóż, wodór atomowy H łącząc się z drugim H w H2 wydziela ogromną ilość energii, energię ta pobierana jest z pola "energii próżni" zwanej ETEREM. - na dniach postaram się wyjaśnić to zjawisko dokładniej.W opisanym piecu, nie ma potrzeby ciągłego wytwarzania wodoru, on po prostu jest w obiegu zamkniętym.W urządzeniu o nazwie generator Mollera ciśnienie wodoru panujące wewnątrz wynosi 0,3 atm, całość jest zasilana stałym pulsacyjnym napięciem. Częstotliwość pulsacji 10MHz, napięce 200-300V.To Dr. Frołow dopracował urządznie Mollera.Najważniejsze - urządzenie testowano w wielu laboratoriach i osiągnięto tam zysk - wydajność 2000%Jeżeli ktoś myśli, że to bajki, to proszę zbudować takie urządzenie samemu. Urządzanie jest na tyle proste, że w zasadzie każdy majsterkowicz jest w stanie je zbudować.Jeżeli ktoś uważa, że twórca to nawiedzony człowiek, to proszę http://pl.wikipedia.org/wiki/Irving_LangmuirNie napisali tylko, że jego praca doktorska z 1906 roku brzmi " O częściowej rekombinacji dysocjowanych gazów podczas oziębienia". W 1912 roku wykazał, że wodór pod niskim ciśnieniem w kontakcie z drutem wolframowym rozżarzonym przez przepływ prądu elektrycznego rozpada się na wodór atomowy i że temu zjawisku towarzyszy absorpcja ciepła. 1926 roku wynalazł palnik wodorowy z elektrodami wolframowymi.Laureat nagrody NOBLA w 1932 roku http://nowaziemia.com.pl/viewtopic.php?t=496
 

Portret użytkownika borek

drogi adminie przesłuchałem

drogi adminie przesłuchałem wszystkie 3 częsci i Klaus nie powiedział ani jednego słowa że chce wystąpić z unii , wręcz przeciwnie podkreślił kilka razy że nie widzi alternatywy i że zdecydowana większość czechów widzi swoje miejsce w unii . Skrytykował i to bardzo zapędy urzędników unijnych , którzy chcą wpędzić unię w organizację która odgórnie decyduje za każde państwo nie zwracając uwagi na głos innych ale na tym właśnie polega demokracja co sam kilka razy podkreślał że każdy ma prawo do wolnej wypowiedzi i dyskusji o problemach a  nawet do krytyki . Możliwe że w tej swojej nowej książce coś takiego napisał - nie wiem bo nie czytałem ale jeśli w książce zawarł takie słowa to po co było wstawiać przemówienie w parlamencie europejskim ? Pewnie ktoś liczył na to że nikt tego nie wysłucha i będzie klaskał Klausowi jaki to był odważny w parlamencie , ADMIN  podaj mi w której minucie tego wystąpienia jest że on chce wyjść z unii a posypię głowę popiołem i powiem że się myliłem a nie Ty 

Portret użytkownika borek

HauMiau napisał: Może nie

HauMiau wrote:

Może nie zwróciłeś uwagi, ale to jest wystąpienie Vaclava Klausa sprzed CZTERECH LAT (2009 r.) Smile

tym bardziej nie wiem po co ten filmik , może było by trafniejsze zacytować fragmęty z książki - być może dałbym w tedy wiarę że tak powiedział ale wstawianie starego filmu gdzie cieszy się z tego że czechy są w unii a potem pisanie jaki jest przeciwny to tak jak by dać przemówienie hitlera że nie chce wojny w czasie jej trwania 

Portret użytkownika Max66

To samo dzieje się w Polsce

To samo dzieje się w Polsce wpłacamy wiele miliardów do UE i żeby je odzyskać jako dotacje musimy się jeszcze głębiej zadłużyć, by je odzyskać w pewnym momencie straty są większe niż zyski, wręcz to się dzieje w naszym kraju w którym wyjeżdża ludność, bo źle nam się żyje więcej wydajemy a mniej mamy. UE nam daje i odbiera. Juz teraz widać że nie wiele z tego mamy ciagle się zadłużamy i dojdzie do takiego zadłużenia że nie będzie już senu być w Polsce. Juz teraz 2 mln ludzi wyjechało za granice bo tam lepiej się żyje.

Portret użytkownika borek

oczywiście masz rację

oczywiście masz rację wpłacamy 3,2  - dostajemy 14,4 czyli więcej wpłacamy jak wypłacamy ? można i tak powiedzieć jęsli 3 jest więcej jak 14 Smile
inna sprawa że budując np most u siebi w naszym kraju musisz na ten most wyłożyć większą część nie chce mi się szukać ile ale powiedzmy 60% w tedy dostaniesz te dofinansowanie 40% z unii ale gdyby nie te 40 % to byś musiał w pław rzekę przepłynąć albo byś się bujał promem , ten co nie widzi kożyści z takiego układu jest chyba ślepy .To samo jest z rolnictwem prawie każdy rolnik dostał jakieś dopłaty z unii ciekawe czy by dostał od państwa te pieniądze gdybyśmy nie wstąpili do tej okropnej organizacji 

Portret użytkownika jasiek77

Problem jest jeszcze głębszy

Problem jest jeszcze głębszy niż 3<14.
Chodzi o zasady i moralność i to, czego na pierwszy rzut oka nie widać.
 
Firma A dostała w moim rejonie dotację 10mln na coś tam. Oczywiście dotacje w jakimś tam odsetku pochodzą również z podatku od konkurencyjnych firm na tym rynku. NIEMORALNE ale trudno. Firmy pozostałe widząc, że to je popchnie do upadku (firma A natychmiast obniżyła drastycznie ceny, bo miała 1mln z dupy) albo splajtowały, albo pisały swoje wnioski. Okazało się, że wszystkie inne B,C,D nie dostaną już dotacji, bo przecież na ten rejon dostała firma A.
Firma A była najgorsza w usługach, olewała swoich klientów, jednak pierwsza napisała zajebisty wniosek. Tamte, skupione raczej na pracy i kliencie a nie pieprzonych wnioskach i dogadzaniu masturbującym się od terminologii unijnej biurokratom - po prostu napisały gorsze wnioseki. A nawet gdyby napisały LEPSZE to już było za późno, bo decyzja brzmiała, że w tym rejonie "usnięto białe plamy" i dotacja poszła.
 
Firma B upadła, C upadła, D przetrwała, jako najlepsza, ale zjechała z jakością usług, bo musiała zwolnić ludzi by się utrzymać.
 
Firma A wygrała walkę i ... po pół roku od dotacji, mając osiągnięty cel i wykoszoną konkurencję ... napisała KOŁO 300 wniosków o następne dotacje a klientów olała zupełnie. Dostała je na terenie całej Polski. JAKOŚĆ USŁUG SPADŁA DRASTYCZNIE ale nie ma alternatywy. Pozostaje firma D, jednak boryka się z problemami, które wywołała na rynku nie tyle ich zła praca, nie zła oferta, ale INGERENCJA finansowa UE w trupa, jakim była firma A.
 
Firma A ma piękne biurowce w Warszawie. W tym roku jednak skończyły się firmie A dotacje i okazało się, że nikt nie kontroluje firmy na tyle, by ją utrzymać. Najdroższe sprzęty, kupa zatrudnionych pionów biurw.
 
Upada właśnie firma A. Cieszy się D, która jednak cofnęła się do rozwoju z roku 2007, kiedy to zaczynało jako niszowa lokalna firemka a nie wojewódzka - jaką była. W końcu D wygrało/wygrywa bo odrasta, ale wiele osób straciło pracę, cała sytucja była chora od początku do końca, bo pobudza ludzi do niemoralnych zachowań, do spijania nagrody PRZED PRACĄ, do olewania klienta, bo dotacje pochłaniają ogrom skupienia i wysiłku. Pracownicy pisali raporty do UE, komentarze do wniosków zamiast chodzić do klientów i polepszać usługi.
 
W cały proceder wmieszał się powiat, który za unijne pieniądze dostarczył PODOBNĄ USŁUGĘ ALE ZA DARMO Smile A może "za darmo". Powiat wydał miliony. Dzisiaj usługa kompletnie nie działa lub działa ślamzarnie na terenie miasta, podobnie jak w kilku miastach okolicznych. Jednak niektórzy klienci wybrali "darmowe" niż komercyjne u firm, przez co powiat nieświadomie (?) dobił własne firmy (?), których rodziny potem łaskawie dorzucił do statystyk PCPR, MOPS, GOPS. Klienci wprawdzie szybko odkryli absurdalne usługi powiatowej darmochy, ale pół roku firma D (B i C) miały odpływ klientów lub brak nowych. A miała to w dupie, bo miała co trawić.
 
Całość chaosu wywołały DOTACJE. Kupa ludzi żyje z tego, że ktoś je daje, ktoś je rozdaje, ktoś je otrzymuje. TO nie jest praca. To kupczenie cudzym, redystrybucja w najgorszym wydaniu. Dla ludzi z zasadami i etyką własności na normalnym poziomie, sama idea dotacji jest chora. OK, Szanowny Panie KALI. Wg Ciebie 3<14 ... ok ALE KOMU ZABRANO TE 14? W imię czego Niemcy czy Francja mają nam dopłacać? Kali rozdawać - źle, Kaliemu dają frajerzy - super - wchodzę w to? Człowiek z zasadami powinien widzieć stratę drugiej strony tak samo, jak swojej. Liczy się zasada, a nie zasada zmienia się w zależności od mojego czubka ch....
 
1) Jeżeli dają z miłości to faktycznie : EU to ANIOŁ. Nie mam pytań, siadam i z rozkoszy oglądam jakiś taniec pod lodem.
2) Jeżeli jednak nie wierzymy w taką darmochę i szczerość, to BAŁBYM SIĘ FAKTU że 3<14 ... bo to rodzi u ludzi myślących (trochę dalej niż zwykły rachunek matematyczny), co się z tym wiąże? Bo jeżeli nie punkt 1) ... to jakiś inny zysk i interes z tego jest, prawda? NP. UTRATA NIEPODLEGŁOŚCI i WPŁYWU NA WŁASNĄ POLITYKĘ i DECYZJE ADMINISTRACJI. Np. taka ingerencja i ustawka w cenach za gaz czy benzynę (od kogo i za ile) że te 11 różnicy to Polaczki zapłacą w pół roku w abonamentach, a w kolejne miechy to już tylko zysk. Ale co tam ... przecież 14>3 - i zajebiście. I fart. I super, ale się nam - k...a - Polakom udało, Aniołowie nie sąsiedzi, toż to tylko usiąść i czekać, aż dupę jeszcze podetrą i umyją.
Pomijam ŻE CAŁE DOTACJE JAKIE NA PRZYZNANO to jakieś PROMIL PKB i w praktyce to mięso do podcierania dupy aparatowi urzędników, żeby mieli co rozdzielać, dłubać, skubać i czuć władzę. Pochylić to się trzeba nad PKB i stawrzać warunki do jego powiększania a nie pierdzieć z rozkoszą nad jakimiś dotacjami...  Radzę sprawdzić PKB i DOTACJĘ. Jaka jest skala tego, co wypracowują w pocie czoła POLSKIE FIRMY a co nam POD PUBLIKĘ daje UNIA, robiąc sobie pijar i zyskując poparcie APARATU ADMINISTRACJI, który tę śmietanę rozlewa... nierzadko przelewając do swoich miseczek.
 
Radzę uczyć się historii. Wiara w darmochę - szczególnie na takiej płaszczyźnie interesów całych narodów - to gorsze niż głupota. Wiadomo, że jawna kradzież to skandal. Ale taka sprytna, zza biurka, ukryta w kombinacjach krzyżowych, ty mi ja tobie, ja firmie twojej kochanki a ty firmie mojego szwagra, taka kradzież rubrykowa, niedostrzegalna, zakryta pizdowatym prawem, niewidoczna dla Kowalskiego - a... to już sam miód, prawda?
 
 

Portret użytkownika Przechodzień

Jak ktoś tak prostego

Jak ktoś tak prostego przykładu nie zrozumie, to mam dla niego jedną, złą wiadomość.
Uszanowanie Janie, dobitnieś to ujął.
P.S. Osobiście w brodę sobię pluję, żem przy referendum za młody był i za glupi. Zagłosowałem za akcesją. A jak mi ktoś próbował tlumaczyć, że to nie jest najlepszy pomysł cała ta unia, to się śmiałem. Ech...

Portret użytkownika kbk

Też uważam, że dotacje to

Też uważam, że dotacje to "poroniony" pomysł... ale - no właśnie. O przyznaniu dotacji decyduje jednak polski urzędnik i potem mamy takie "kwiatki" jak dotacje dla trwale bezrobotnych na otwarcie działalności gospodarczej. Jeżeli ktoś nie umie/nie chce pracować, to nawet milion przepuści. Cierpią na tym pracowite firmy. Ale wydaje mi się, że problem leży właśnie w mentalności polskich urzędników, a nie w samej idei dotacji.
Ile mamy przykładów budowania hal sportowych, fontann z ledami itp. "bo dotacja przepadnie". Fakt, że później trzeba to utrzymać już nikogo nie interesuje. Jak za komuny - z wielką pompą wybudowane, a potem niech się wali... Ale czy to wina UE, że polski urzędnik jest idiotą?

Portret użytkownika kbk

A kto by tam starego dziada

A kto by tam starego dziada słuchał. Chyba tylko frustraci... może nawet kupią jego książkę, a za honorarium stary dziad pojedzie sobie w Alpy na wakacje, oczywiście w strefę euro, aby napisać coś równie odkrywczego. Nie ma alternatywy dla UE i taka jest prawda.

Portret użytkownika borek

tu się zgodzę bo jesteśmy

tu się zgodzę bo jesteśmy rynkiem zbytu mimo głodowych zarobków ale przede wszystkim jesteśmy taniom siłą roboczą zwykłymi brudasami do roboty za michę zupy i to trzeba zmienić to samo mówił V.Klaus w tym przemówieniu a nie że chce wystąpienia czech z unii

Strony

Skomentuj

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd><img><h5>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Emotki będą zastępowane odpowiednimi ikonami.
  • Możesz cytować inne posty osadzając je w tagach [quote]

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zabezpieczyć witrynę przed spamem