Tajemnicze światła i przerwana transmisja z dokowania promu Endeavour

Kategorie: 

Do zdarzenia doszło 18 maja podczas procedury dokowania promu kosmicznego Endeavour do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Podczas podejścia do śluzy pojawiły się trzy niezidentyfikowane obiekty chwilę potem następuje reakcja z Ziemi.

 

Kontrola naziemna wydaje się reagować stanowczym żądaniem zastopowania transmisji wideo. Trzy nieznane obiekty orbitują w różnych kierunkach a po chwili daje się usłyszeć komendę ‘Endeavour proszę przerwać transmisję!’. Chwilę potem NASA zatrzymuje transmisję wideo.

 

Co tak naprawdę orbitowało w okolicy ISS? Mogły to być śmieci kosmiczne, świecące odbitym światłem Słońca a przerwaną transmisję można tłumaczyć względami proceduralnymi. Ostatni lot wahadłowca Endeavour był obserwowany przez wiele osób i powyższe wideo wskazuje, że feed wideo był nagrywany przez niektórych z nich.

 

Zamiast wydawać komendy o przerwaniu transmisji NASA mogłaby po prostu opóźnić ją o kilkadziesiąt sekund filtrując zawartość lub po prostu przerwać ją z Ziemi. Teoria o interwencji z Centrum Kontroli Lotów jest mocno naciągana, ale fakt, że jest to najprawdopodobniej ostatni lot tego pojazdu powoduje, że warte jest to wzmianki.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Andrzej1

W momencie podejścia ISS była

W momencie podejścia ISS była w cieniu Ziemi, nie jest możliwe aby "śmieci" połyskiwały, bo po pierwsze kto by je oświetlałby pulsującym światłem zmieniając kolor przy okazji, po drugie wyraźnie widać że obiekt nadlatujący z ciemności zmienia prędkość, a ten wznoszący się przyspiesza, śmieci kosmiczne mają stałą prędkość, nie zwalniają ani nie przyspieszają, co mają powiedzieć w NASA?, tak wiecie rozumiecie, tam tego, no to przecież kolejna ekspedycja z Syriusza, a ci co odlatują to Plejadianie, więc po co tyle szumu, współpracujemy z nimi od 45 lat a wy się czepiacie, idźcie lepiej do roboty tyrać na kolejny kredyt Smile

Portret użytkownika Sahara

Mnie zastanawia dlaczego NASA

Mnie zastanawia dlaczego NASA w dalszym ciągu boi się ujawniać takie filmiki skoro i tak wszyscy wiedzą, że nie jesteśmy sami w kosmosie Smile Jeśli naprawdę kosmici chcieliby nas skasować to i tak by to zrobili, bo dla kogoś kto przeleciał ileś tam lat świetlnych małym pryszczem jest najechanie Ziemi. My ledwie wokół Ziemi krążymy, bo najdalej zalecieliśmy (podobno) na Księżyc, więc nasza technika jest jak na kosmiczne standarty raczej prymitywna Smile

Aby korzystać z Internetu potrzebne jest IP. IQ niestety już nie...

Portret użytkownika Karmel

Balony meteorologiczne? :)

Balony meteorologiczne? Smile Pełno tego lata nad nami każdego dnia, wystarczy kupić kamerę z filtrem podczerwieni i nagrywać, ludzie na okrągło łapią jakieś pojazdy. Obcy latają nam nad głową od tysięcy lat. Pobudka. Smile

Portret użytkownika Eko

Balony to raczej nie, na

Balony to raczej nie, na wysokości stacji kosmicznej jest śladowa ilość atmosfery, balony nie latają na takiej wysokości, potrzebują do tego powietrza, którego tam nie ma. Ponadto NASA i inne agencje kosmiczne jak ESA czy JAXA doskonale zdają sobie sprawę ze śmieci kosmicznych, których jest bardzo dużo i nad którymi nie ma kontroli, a które stanowią coraz większe zagrożenie, to co znajduje się na filmiku (jako przemieszczające się punkty) to na pewno kosmiczne smieci które najprawdopodobniej wysłaliśmy tam sami.

Skomentuj

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd><img><h5>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Emotki będą zastępowane odpowiednimi ikonami.
  • Możesz cytować inne posty osadzając je w tagach [quote]

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zabezpieczyć witrynę przed spamem