Szok! Kometa Lovejoy przetrwała przelot przez koronę Słońca

Kategorie: 

Nowo odkryta kometa, która wleciała wczoraj w Słońce bardzo zaskoczyła naukowców. Nikt nie przypuszczał, że uda jej się dolecieć tak daleko a co dopiero przetrwać podróż i oddalić się w kosmos. Trudno to nazwać innym słowem niż SZOK.

 

Według obowiązującej wersji nauki, komety są bryłami lodu. Zawsze, gdy to prawidło było poddawane w wątpliwość kończyło się to uśmiechem politowania ze strony TYCH, CO PRZECIEŻ WIEDZĄ. Jak jednak wyjaśnić to, że ta "bryła lodu" zdołała nie tylko spenetrować koronę słoneczną, ale po prostu wyleciała z drugiej strony i mimo częściowego odparowania po prostu poleciała dalej.

Kometa Lovejoy udowodniła, że jest zbudowana z czegoś, co było w stanie przetrwać temperaturę ponad miliona stopni Celsjusza, bo taką temperaturę ma korona słoneczna. Teraz nadszedł czas na analizę zdjęć. Powyższy film pochodzi z SDO.

Ciekawe, jakie wyjaśnienie tego zdumiewającego zdarzenia zaproponują nasi naukowcy, gdy już skończą się drapać po głowie.

 

Źródłohttp://www.msnbc.msn.com/id/45691807/ns/technology_and_science-space/

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika 7474

NIE będę pisał czym się

NIE będę pisał czym się zajmuję,bo jesteś zbyt ciekawski,jeśli im wierzysz to twoja sprawa,-komuś nadepłem na odcisk ,sory ,ale myślę że mimo wszystko jesteście płytcy zapaczeni w naukę  ktura i tak się bardzo myli,sztukom jest nie widzieć a wierzyć,kiedyś i tak wszystkie teorie będom obalone

Portret użytkownika Knedel

"oni tylko przypuszczają" - a

"oni tylko przypuszczają" - a co kurna mają robić, tańczyć makarenę? To jest oczywiste i naprawdę żal mi ludzi, którzy nie rozumieją czym jest nauka, a potem burzą się wielce, kiedy się okazuje, że jakieś odkrycia ulegają zmianom. Na tym właśnie polega nauka, na odkrywaniu, badaniu, snuciu hipotez, teorii, fantazji, przypuszczaniu, udowadnianiu swoich przypuszczeń itd. Do tej pory komety rozpadały się przy bliskim kontakcie ze słońcem, więc logicznym wnioskiem było przypuszczenie, że mogą składać się z jakiegoś lodu, czy innego nieodpornego na wysokie temperatury surowca. Teraz okazało się, że nie wszystkie komety są z lodu, że niektóre są tak trwałe, że wytrzymują bliskie spotkanie z naszą gwiazdą. Masz o to pretensje do naukowców? A co oni zawinili? Miej pretensje do siebie, że przypuszczenia i teorie traktujesz jak niezaprzeczalne fakty, ech...

Portret użytkownika Romek

Szkoła jest potrzebna, ale

Szkoła jest potrzebna, ale niepotrzebnie wykłada się w niej informacje, które są zmienne jak adres ip w neostradzie. Biologia, fizyka, chemia, historia - to są nauki, które nieustannie ewoluują i kucie się z takich przedmiotów na blachę przez kilka lat skutkuje jedynie późniejszym ograniczeniem i ślepotą, a nie mądrością, bo kiedy się okazuje, że "fakty", o których uczyliśmy się w szkołach stają się bzdurami, to nic dziwnego, że wielu ludzi puka się w głowę i patrzy na to wszystko z politowaniem i niedowierzaniem.

Portret użytkownika gash

  No oczywiście, że ewoluują,

 No oczywiście, że ewoluują, ale nie aż tak bardzo na etapie materiału wykładanego aż do LO. Ta wiedza ewoluuje na szczeblach akademickich. Podaj przykład jakiegoś zagadnienia z fizyki, które zmieniło się od np 50 lat w fizyce wykładanej np w gimnazjum. Prawa Newtona dalej są prawami Newtona. W chemii woda nadal ma skład H20 W biologii to samo: żaby nadal są płazami, ludzie dalej mają jedno serce i dwa płuca, bitwa pod Grunwaldem nadal była w 1410 a druga wojna rozpoczęła się w 39. W matematyce 2+2 to nadal 4.  Jakoś nie zauważyłem, żeby w szkołach wykładano fizykę kwantową, biologię molekularną, więc wać pan nie dramatyzuj i nie popadaj w skrajności.  

Portret użytkownika Kaloryfer

  A wać pan wie, czym jest

 A wać pan wie, czym jest nauka i na czym się opiera? W szkole nadal wykłada się taką teorię ewolucji, mimo, iż nie ma na jej potwierdzenie 100% dowodów i nadal jest ona tylko teorią, ale znać ją musisz, bez względu na to, co myślisz o tym osobiście. A co z innymi teoriami? Nie wykłada się ich w szkole tylko dlatego, że nie są tak popularne. To nie jest skrajność. Historia opiera się na starych znaleziskach, pismach, opowieściach, skamieniałościach, ale czy to jest w 100% prawda niezaprzeczalna? Oczywiście, że nie, bo to jedynie gdybania bandy naukowców. Z nauką jest taki problem, że wiele nowych odkryć jest tłumionych, zanim wieść się o nich rozniesie, właśnie z tego względu, że wszystko jest już poukładane, cały system edukacji, podręczniki i to wszystko sprawia, że nowe odkrycia nie są przyjmowane z takim entuzjazmem, z jakim przyjmowane być powinny. A może odkryto już, że bitwa pod Grunwaldem była w 1412 roku, albo nie było jej wcale? I co wtedy? Myślisz, że po takim odkryciu świat by o tym natychmiast usłyszał a drukarnie momentalnie drukowałyby nowe podręczniki do szkół, a ludzie, jako wielce otwarci, z miejsca by taki fakt zaakceptowali? Nie. Musimy się uczyć o "faktach", które nie wiadomo, czy tymi faktami są, czy w ogóle mają cokolwiek wspólnego z prawdą, ale lata życia marnujesz, by kuć się na blachę tych wszystkich dat, regułek, definicji, z czego większość i tak zapomnisz. Dzisiejszy system edukacji to jedna wielka pomyłka. Szkoła powinna przygotowywać do życia, uczyć, jak sobie radzić z emocjami, ze stresem, z problemami, jak nie pozwolić życiu, by nas ordynarnie za przeproszeniem wydymało, jak normalnie funkcjonować w społeczeństwie, jak się ze światem prawidłowo komunikować. Powinno się nauczać logicznego myślenia, matematyki, języków, wychowania i kultury i innych podobnych rzeczy, które nam się w życiu przydadzą. Co mi po tym, że znam datę odkrycia Ameryki, albo chrztu Polski? Jestem przez to mądrzejszy? Lepszy dla innych ludzi? Lepiej sobie z taką wiedzą radzę w życiu? To nie ma żadnego wpływu na moje życie, do niczego jeszcze ta "wiedza" (która może się zmienić) mi się nie przydała. Szkoła już dawno straciła swój sens i od dawna nie uczy tego, czego powinna, a efekty widać bardzo wyraźnie, aż za bardzo.

Portret użytkownika Seta

Zgadzam się. Powiedziałbym

Zgadzam się. Powiedziałbym więcej - wprowadźmy całkowity zakaz upubliczania wśród młodzieży informacji niepopartych twardymi dowodami. Można na przykład karać dyrektora takiej placówki dymisją. Zacząłbym od całkowitego zakazu nauczania religii. Jakiejkolwiek (dla równouprawnienia).

Portret użytkownika gash

  Widzę, że nie masz

 Widzę, że nie masz zielonego pojęcia o systemie edukacji i piszesz tylko to co Ci się wydaje mój drogi. Akurat mam do czynienia z ludźmi pracującymi w oświacie. Program edukacji w naszym kraju zmienia się średnio co 2 lata i wydawnictwa nie przegapią żadnej zmiany, aby właśnie tylko wydać nowe podręczniki. A wszystko tylko po to, żeby opchnąć nowe uczniom, żeby nie korzystali z używanych. "Myślisz, że po takim odkryciu świat by o tym natychmiast usłyszał a drukarnie momentalnie drukowałyby nowe podręczniki do szkół" <= a z czego żyją drukarnie i wydawnictwa jak nie z drukowania książek. Zastanów się jakie pierdoły piszesz! Śledzisz w ogóle to na co narzekają co roku we wrześniu: że wyprawka do szkoły kosztuje fortunę, tylko dla tego, że znowu zmieniono program nauczenia i trzeba kupić nowe podręczniki. Akurat problem jest taki, że zmiany w tych programach są kosmetyczna a ministerstwo tłumaczy to właśnie niby postępem nauki, a to jest tylko lobby wydawnictw. Więc nie pieprz głupot. Jak by tylko było jakieś znaczące odkrycie, to wydawnictwa od razu by lansowały nowe podręczniki. Sądzisz, że im zależy na tym co jest napisane w tych podręcznikach. Ich to w ogóle nie intersuj - ważne jest to ile sprzedadzą egzemplarzy! Gadasz o ewolucji - człowieku, na teorie ewolucji poświęca się może max 1 lekcję biologii, więc znowu, zastanów się co piszesz. I z tego co ja pamiętam, to wspominano nam też o tym, że sa inne wizje na to i że to się nie trzyma kupy. Z resztą w szkołach na teorie poświęca się dość mało - reszta to suche fakty, którym chyba nie zaprzeczysz, czyli to, że woda ma skłąd chemiczny H20, że żaba to płaz, że masz dwa płuca itd. Zgadzam się z Tobą, że obecny system jest do bani ale z zupełnie innych powodów. Zresztą dziś nie uczy się poprzez zakuwanie. Zresztą jeżeli uważasz, że ktoś twierdzi, że w szkołach to jest jedna i nie podważalna prawda, to nie wiem do jakiej szkoły chodziłeś. Nikt się nie upiera przy tym. To co, uażasz, ze najlepiej nic nie wiedzieć? To może od razu wróć do jaskini. System jest patologiczny. Dzieciakom nie chce się uczyć. Matura z matmy jest tak prosta, że można ja przyrównać do testu na inteligencję - aby ją zdać na 30% nie trzeba się NIC uczyć. Wystarczy potrafić trochę pomyśleć. Więc Wać pan skończ pieprzyć głupoty, bo nie masz pojęcia o świecie, a próbujesz go oceniać, albo sam się przyznaj, że w szkole Ci nie szło, nie chciało Ci się po prostu uczyć i sam teraz próbujesz przed sobą tłumaczyć, czemu jest tak a nie inaczej :)   

Kimże jest człowiek jeśli nie potomkiem Boga?  
Tak, jak dąb zawarty jest w żołędziu - tak Bóg  ukryty jest w Człowieku...

Portret użytkownika  Małolepszy

A ja tak dumny jestem,ze

A ja tak dumny jestem,ze jestem Polakiem choc nie wygladam,ale chocby dlatego ciesze sie,poniewaz na szczescie Polska nie miala zadnej kolonii.Kolego nie przejmuj sie ''panstwem czepialskim'',niestety ci woza sie jak  nawóz w taczce i tyle;) a w pyskach maja chlew.Typowy prostacki polski przerost formy nad trescia i pewnie jeszcze kaza do siebie mówic per pan magister.....

Strony

Skomentuj

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd><img><h5>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Emotki będą zastępowane odpowiednimi ikonami.
  • Możesz cytować inne posty osadzając je w tagach [quote]

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zabezpieczyć witrynę przed spamem