Specjaliści dochodzą do wniosku, że zaginiony Boeing 777 został porwany

Kategorie: 

Już od tygodnia trwają poszukiwania samolotu malezyjskich linii lotniczych typu Boeing-777-200 z 229 pasażerami i 12 członkami załogi na pokładzie. Według najnowszych informacji musiał on został porwany. Władze Malezji raczej wykluczają obecnie katastrofę. W kręgu podejrzenia są piloci, lub osoby trzecie o znacznym poziomie wiedzy na temat tego rodzaju statków powietrznych.

 

Badacze tej tajemnicy stwierdzają jednocześnie, że motywy takiego działania nie zostały ustalone. Niejasne pozostaje również jak został porwany ten samolot. Wygląda na to, że ktoś zdołał wyłączyć zasilane obu transponderów odpowiadających za identyfikację samolotu w przestrzeni. Wyłączono też system kontroli pracy silników. Sygnał z niego zniknął najpóźniej.

 

Radary wojskowe potwierdzają, że samolot przeleciał nad Półwyspem Malajski, w kierunku archipelagu Andamańskiego. Z odczytów wynika, że nieznany samolot przeleciał nad tym obszarem celowo pomijając pośrednie punkty trasy – tzw. waypointy.

 

Mają one ściśle określoną długość i szerokość geograficzną, a ich celem jest ułatwienie poruszania się w ściśle wyznaczonych korytarzach powietrznych. Logiczne wydaje się zatem, że samolot leciał tak celowo a to prowadzi do konkluzji, że był prowadzony przez przeszkolonego pilota, który wiedział co robi.

 

Premier Malezji powiedział, że ostateczne ustalenie w sprawie lotu MH 370 jest takie, że został on porwany. Nie wiadomo jednak przez kogo i w jakim celu. Policja przeszukała mieszkanie pierwszego pilota, ale nie poinformowano, czy znaleziono cokolwiek podejrzanego. Sprawa wygląda na rozwojową, a poszukiwania samolotu muszą być prowadzone za pomocą innych środków niż zastosowane do tej pory.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika AK47

Porwanie to najmniej

Porwanie to najmniej prawdopodobny scenariusz bo po 1 musieli by gdzieś wylądować nie na byle polu tylko dośc duze lotnisko potrzebuje taki samolot a po 2 to kto porywa cokolwiek i nie ogłasza żądań jakichkolwiek.... zna ktoś z was przypadek że ktoś kogoś porwał i nie rządał okupu lub nie składał innych rządań tylko schował sie i siedział cicho bez sensu...

Portret użytkownika tubylec

Tyle satelitów, radarów,

Tyle satelitów, radarów, GPSów, technologie do namierzania pojedynczych ludzi, chipy dla krów, kotów i psów, drony .. a nie potrafią znaleźć samolotu! Dziwne to trochę, pewnie wtajemniczeni dobrze wiedzą gdzie on jest ale nie powiedzą prawdy, za to cała masa mędrków będzie snuć teorie na ten temat przez x lat mącąc w główkach całej reszcie słuchaczy żeby mieli zajęcie.

Portret użytkownika Aaron

Prawde piszesz. Ale nie tylko

Prawde piszesz.
Ale nie tylko o złoto i krew chodziło. Chińczyków najwięcej jest na świecie i reptilianie chcą nauczyć się ich mowy, żeby przniknąc do ich kraju. Chca sami produkowac chińskie trampki i na nich zarabiać kupę kasy...

Portret użytkownika greani11

jak na razie stwierdzono ze

jak na razie stwierdzono ze uzyte byly 2 korytarze wiec jak na razie badaja a u pilotow w domach znaleziono prawdopodobnie jakies ciekawe informacje na ten temat.jeden z korytarzy byl otwarty zajety w strone kazachstanu - niezidentyfikowany i tak samo drugi w kierunku indii.

Zanim cokolwiek napiszesz  na temat unii najpierw dowiedz sie czegos o niej jesli nic nie wiesz lepiej nie pisz.!

Portret użytkownika czytelnik

Breaking: dlaczego porwano

Breaking: dlaczego porwano Malaysia Airlines Flight 370?
Z powodu pasażerów. Na pokładzie była cała czołówka pewnej chińskiej firmy, z centralą w Teksasie. Firma produkuje, a właściwie projektuje układy scalone, najbardziej zaawansowane na świecie.

 
 

Firma ma na swoim koncie kilka tysięcy patentów i tak się składa, że jej chińscy wynalazcy złożyli w grudniu 2012 wniosek o rejestrację patentu na maksymalizację upakowania matryc na monokrysztale krzemu. Wchodzą w grę nie tylko wielkie pieniądze, ale także przełomowa technologia.

Wang Peidong, Chen Zhijun, Cheng Zhihong oraz Ying Li z Souzhu, czyli wszyscy wynalazcy z prawami do patentu, byli na pokładzie samolotu, który zniknął z radarów 8 marca. Całkiem przypadkowo trzy dni później zarejestrowano przełomowy patent. Jego jedynym dysponentem i właścicielem, jeśli wynalazcy się nie odnajdą, będzie ich pracodawca, bowiem nieżyjący nie mają głosu w sprawach swoich wynalazków.

W mojej opinii samolot został uprowadzony przy wykorzystaniu technologii antyporwaniowej [sic!], umożliwiającej zdalne sterowanie samolotem, które modele Boeinga serii 700 mają wbudowane standardowo. Zniknął z radarów [niektórych] oczywiście nie dzięki ingerencji niebios, ale z powodu świadomego sabotażu elektronicznego, czyli wojny elektronicznej w postaci samolotu AWACs, zagłuszającego i/lub udającego [spoofing] sygnały kontrolne, a pasażerowie po wylądowaniu porwani.
United_States_Patent__8671381_-_Opera
http://zezorro.blogspot.com/2014/03/breaking-dlaczego-porwano-malaysia.html

 

Portret użytkownika Bolek

Patent mógł zostać

Patent mógł zostać zarejestrowany bo taki był wyznaczony termin. I czy to dowodzi prawdziwości tezy że Chińczycy od tego patentu lecieli samolotem? Przydałyby sie jakieś źródła tej rewelacji i lepsze niż amatorski blog w necie.

Ale i opcji porwania ważnych osób oczywiście nie można wykluczyć.

Portret użytkownika Bolek

Mam nową hipotezę i ciekaw

Mam nową hipotezę i ciekaw jestem co wy na to? Otóż jestem przekonany, że taki Boeing posiada mechanizmy w pełni zdalnego sterowania. Teoretycznie można zdjąć taki samolot bez żadnej katastrofy. Wystarczy, że w kabinach pasażerskich i pilotów znajdują się zasobniki gazu usypiającego i w parę minut na pokładzie nie ma nikogo przytomnego. W tym momencie za sterami symulatora treningowego na ziemi czeka już pilot któremu podłącza się przekaz video oraz wszystkie wskaźniki z tego Boeninga w powietrzu i jazda do tajnej bazy wojskowej gdziekolwiek na świecie.

Czy to nie byłoby wyjaśnienie zagadki zniknięcia samolotu bez śladu? Oczywiście motywy takiego działania pozostają nieznane ale to już temat na osobną dyskusję.

Z ostatniej chwili: jednak jest motyw bo podobno na pokładzie samolotu było kilka ton złota. Myślę, ze wszystko jasne i nawet wiadomo kto.

Portret użytkownika Zielu

wiekszosc z was uwierzyla w

wiekszosc z was uwierzyla w skok na złoto hahah padam ze smiechu. TELEWIZJA PIERNIE A WY WĄCHACIE, porwano ten samolot ze wzgledu na niektorych pasazerow konkretniej naukowcow, nikt nie zuwazyl ze najpierw pejsowata telewizja probowala wcisnac bajke o terrorystach (jak zwykle) nie bardzo sie udalo to zmienili na rabunek, bo trzeba jakos ciemnej masie wytlumaczyc dlaczego nie ma wraku... lista pasazerow rozwiewa wszelkie watpliwosci byli tam naukowcy ktorzy opracowali patent na DARMOWĄ ENERGIE, a że żyjemy w niewolnictwie to chyba reszty nie musze tlumaczyc darmowa energia = zero zysku dla pejsów, a ze ich nie zabili tylko porwali to oznacza ze byli geniuszami w swojej dziedzinie...

"Antysemitą nie jest ten kto nie lubi żydów, lecz ten kogo nie lubią żydzi"

Portret użytkownika Adam Swansea

Możesz rozwinąć ostatnia

Możesz rozwinąć ostatnia myśl? Ja na przykład nie wiem kto i jak to zrobił. Chętnie natomiast sie dowiem.
Taki duży samolot musiałby tez gdzieś wyladowac, pozostać niezauwazonym (gdyby ktokolwiek go zobaczył skojarzylby go z poszukiwanym) i tych 239 ludzi musiałoby zniknąć. Niby wielki brat, satelity, najnowsza technika a wielki samolot znika.
Mam nadzieje, ze ludzie przeżyją i lada dzień sie o tym dowiemy.

Portret użytkownika Bolek

Masz jakiś powód, żeby takie

Masz jakiś powód, żeby takie bzdury pisać? Czasem samolot przewozi nie tylko ludzi ale i różne ładunki na zamówienie, przesyłki kurierskie, itp.

Informacja o złocie jest pewna i pochodzi od kpt. Dariusza Sobczyńskiego, pilota boeingów. Wypłynęła w rozmowach pomiędzy pilotami, m.in. tymi z Malezji którzy przecież doskonale się znają.

Także albo został porwany, nawet w opcji zdalnego sterowania, albo to piloci ukradli samolot ze złotem schodząc na pułap 100-300 metrów i znikając w ten sposób z radarów. Bardzo trudne ale wykonalne dla doświadczonego pilota.

Portret użytkownika greani11

jak n arazie wiadomo ze

jak n arazie wiadomo ze samolot wzbil sie ponad dopuszczalna wysokosc na ponad 13 tys metrow a pozniej zanurkowal na 7 tys wiec o czym wy mowicie to nie wiem to nie jet zaden by z 10 tys naq 300 skoczyc nie ma takeij mozliwosci nikt by nie przezyl.wszyscy podusili by sie nawet porywacze jesli tacy by tam byli a nei mowiac o pilotach bezt osprzetu na szybkich maszynach.

Zanim cokolwiek napiszesz  na temat unii najpierw dowiedz sie czegos o niej jesli nic nie wiesz lepiej nie pisz.!

Portret użytkownika Bolek

A skąd wiadomo na ilu był

A skąd wiadomo na ilu był skoro zniknął z radarów? Pilot zawodowy tłumaczy, że takie zniknięcie jest możliwe tylko przy zejściu poniżej 300m. Oczywiście ty wiesz lepiej, że leciał sobie równiutko na 7 tys. A z radarów zniknął bo pilot wyjął swoją komórkę i uruchomił specjalną aplikację.

Skomentuj

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd><img><h5>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Emotki będą zastępowane odpowiednimi ikonami.
  • Możesz cytować inne posty osadzając je w tagach [quote]

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zabezpieczyć witrynę przed spamem