Ponowne wzmożenie aktywności sejsmicznej na El Hierro

Kategorie: 

Jak podaje dziennik La Provincia, Instytut Geofizyki Wysp Kanaryjskich poinformował, że w piątek miało miejsce, w sumie trzynaście trzęsień ziemi w obrębie archipelagu, dwanaście z nich zlokalizowano na wyspie El Hierro a jedno na wodach Atlantyku.

 

Po okresie uspokojenia sejsmicznego w wyniku podwodnej erupcji wulkanicznej, która rozładowała cześć naprężeń pod dnem morskim znowu mamy okres eskalacji tych zjawisk co może stanowić zapowiedź zmiany charakteru pobliskiej podmorskiej erupcji. Jeszcze dwa dni temu niektózy naukowcy wycofywali się z twierdzenia, że u stóp El Hierro powstaje nowa wyspa wulkaniczna, teraz sytuacja może rzeczywiscie zmierzać w takim kierunku.

Wstrząsy nie miały dużej siły, bo były tylko powyżej 2 stopni w skali Richtera. Jeden z nich był podobno odczuwalny przez mieszkańców gminy Frontera na El Hierro. Jest to jednak mało prawdopodobne, aby być w stanie odczuć wstrząsy o magnitudzie 2.6 w skali Richtera. Naukowcy nie wykluczają, że zjawiska wulkaniczne u podnóża wyspy nabiorą intensywności.

Powyżej znajduje się zdjęcie satelitarne obszaru erupcji zrobione 16 października przez satelitę EO-1. Widać wyraźnie obszar podwodnej zawiesiny pyłu i materiału piroklastycznego. Duża część pyłu spływa już wraz z prądami morskimi, ale co widać wyraźnie główne miejsce erupcji znajduje się bardzo blisko lądu.

 

 

Źródła:

http://www.laprovincia.es/especiales/2011/10/21/hierro-registra-once-seismos-leves/409779.html?utm_source=rss

http://www.wired.com/wiredscience/2011/10/el-hierro-eruption-continues-but-not-likely-to-form-new-island/

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Lem Jaskiniowy

Mam nieodparte "wrażenie", że

Mam nieodparte "wrażenie", że w ciągu najbliższych godzin coś znaczącego się wydaży.
Nie wiem tylko czy to będzie duży wstrząs, czy coś bardziej zagadkowego choć niewidowiskowego. Tak czy siak coś się szykuje tuż tuż.

Portret użytkownika Lem Jaskiniowy

Rozwinę coś co już Wam

Rozwinę coś co już Wam pisałem.

Sztuczne Trzęsienia robi się tak:
Z saltelity lub nadajnikiem z Ziemi ostrzeliwuje się jonosferę ze stałym interwałem. tzn harmonicznie do częstości rezonansowej skały, którą chce się wzbudzić. Skała wytwarza efekt piezoelektryczny pomiędzy sobą a naładowaną jonosferą. Po przekroczeniu bariery przebicia następuje wyładowanie w skale, czesto poprzedzone uderzeniem pioruna.
Proste jak cep i stosowane już od kilkudziesięciu lat. Precyzja do kilku metrów (jesli sygnał trasujący podaje satelita mikrofalowy), tzn mozna trafić nawet w budynek i wywolać jego zawalenie się, a oszczędzić sąsiednie.

Inteligentnym z fizyki i geologi chyba wystarczy.

Każdy odpowiedzialny jest za własne słowa i treść wypowiedzi. Sposób w jaki traktuje drugiego człowieka świadczy tylko i wyłącznie o nim samym. Mój awatar jest wyrazem stałości poglądów i niezmienności przekonań, mój prywatny bunt jednostki.

Portret użytkownika Lem Jaskiniowy

oj Kolego, Kolego. Spędziłem

oj Kolego, Kolego.
Spędziłem na uniwersytetach większość życia i studiowałem więcej kierunkow, niz mógłbyś pomyśleć.
Podejrzewam, że przeceniasz swoją wiedzę w tej materii.
Niemniej zamykam swój wątek, i więcej nie będę go komentował, bo to strata czasu.

Portret użytkownika booba

Owszem, komora może być dużo

Owszem, komora może być dużo większa, prawdopodobnie może mieć objętość kilkunastu milionów km, ale nie da się tego jednoznacznie określić. Twoje wymiary są jednak na pewno mocno zaniżone. Islandzki hotspot, uznany za jeden z węższych i mniejszych ma jakieś 100 km szerokości.Kanaryjski Hotspot istnieje od 60 mln lat, dotąd "zachowywał się" raczej spokojnie. Nigdy nie doszło do pełnowymiarowej erupcji, tylko do "upuszczania" pary. Zawsze się wszystko uspokajało.  Dlatego nie wiadomo czy do erupcji na pełną skalę w ogóle dojdzie i jakiej byłaby wielkości. Na podstawie wydarzeń z XVIII wieku można przypuszczać jednak, że Kanary mają niski indeks VEI. Więc największą katastrofą byłoby wygenerowane tsunami i kilka tygodni zawieszonych lotów nad pd Europą i Afryką. Sam wulkan nie musiałby być zabójczy. Dla Europy oczywiście. Dla wysp byłby apokaliptyczny.

Głosuj za
8

Każdy odpowiedzialny jest za własne słowa i treść wypowiedzi. Sposób w jaki traktuje drugiego człowieka świadczy tylko i wyłącznie o nim samym. Mój awatar jest wyrazem stałości poglądów i niezmienności przekonań, mój prywatny bunt jednostki.

Każdy odpowiedzialny jest za własne słowa i treść wypowiedzi. Sposób w jaki traktuje drugiego człowieka świadczy tylko i wyłącznie o nim samym. Mój awatar jest wyrazem stałości poglądów i niezmienności przekonań, mój prywatny bunt jednostki.

Portret użytkownika Pan Dziobak

Mam pytanie do bardziej

Mam pytanie do bardziej zorientowanych.Skoro zlokalizowano trzy podwodne erupcje, które uwalniały gazy wulkaniczne i częściowo rozładowały ciśnienie, to czy jest możliwe, że rejon El-Hierro to w rzeczywostości komora magmowa o wymiarach około 7 na 17km (skoro dwie erupcje miały miejsce po południowej stronie, a jedna północnej). Wie ktoś jaką powierzchnię dna morskiego zajmuje zagrożony erupcją obszar? Jeśli moje obliczenia są w miarę prawidłowe, to erupcja na pełną skalę może być katastrofalna dla wybrzeży wszystkich państw basenu Atlantyckiego że tak to nazwę.  Pozdrawiam Pepe

Oto jaja znoszący ssak, który rusza na akcję!

Skomentuj

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd><img><h5>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Emotki będą zastępowane odpowiednimi ikonami.
  • Możesz cytować inne posty osadzając je w tagach [quote]

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zabezpieczyć witrynę przed spamem