Kilka amerykańskich elektrowni jądrowych znalazło się w zagrożeniu

Kategorie: 

Huragan Sandy pokazał jak kruche mogą być elektrownie jądrowe. Wzrastający poziom wody używanej do chłodzenia groził zalaniem pomp, co odcięłoby chłodzenie reaktorów w elektrowni.

 

Takie ryzyko istniało szczególnie w New Jersey, gdzie doszło do znacznego podtopienia okolicy przybrzeżnej. Jak wiadomo elektrownie jądrowe są zwykle budowane w okolicy wody, na przykład rzeki lub właśnie wybrzeża. Jak pokazuje przypadek z huraganem Sandy elektrownie jądrowe mogą być dodatkowo zagrożone poprzez nagły przybór wody, co grozi wielokrotnym powtórzeniem czarnego scenariusza z Fukushimy.

 

Poza tym uderzenie tak wielkiego huraganu jest testem dla amerykańskiej sieci energetycznej. W tej chwili szacuje się, że około 7 milionów mieszkańców obszaru dotkniętego huraganem nie ma dostępu do elektryczności. Huraganowe wiatry powalają słupy wysokiego napięcia, co nagle zmienia poziom odbioru prądu. Właśnie z tego powodu część reaktorów jest prewencyjnie ustawiana na tryb gotowości. Pomaga to utrzymać kontrolę nad działaniem reaktora.

 

Przypadki wyłączeń elektrowni jądrowych i problemów z ich chłodzeniem, jakie wystąpiły niedawno w Słowenii oraz teraz w USA powodują, że warto przemyśleć ponownie czy energetyka jądrowa jest rzeczywiście dobrym pomysłem.

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika pies

 tonie tez argentyna

 tonie tez argentyna francja,kilka tysiecy bez pradu ale co gorsze budzi sie z drzemki superwulkan c.yllowstone ,aby tu nie bawili sie swoimi zabawkami amrykance bo wiekszosc naukowcow potwierdza teze celowegj zmiany toru sandy ...  pozdrawiam .
 

Data
Czas
Wielkość
Głębokość

30.10.2012
11:58:35
2,0
4,20 km

26.10.2012
08:32:22
2,1
11,50 km

26.10.2012
09:14:54
1,4
12,50 km

26.10.2012
09:06:47
2,1
14,30 km

26.10.2012
08:35:04
1,6

 

Portret użytkownika veteran

  Żywioł w USA sprowokuje

 
Żywioł w USA sprowokuje nowy kryzys światowy
 

Z powodu huraganu „Sandy” życie w USA zamarło: zamknięto Wall Street, wstrzymano wyścig przedwyborczy, w kilku stanach przerwano przedwyborcze głosowanie. Swoje glosy zdążyło oddać 15% zarejestrowanych wyborców. Następstwa żywiołu na całym północnoamerykańskim kontynencie mogą sprowokować nowy globalny kryzys ekonomiczny. Pogodowe anomalie pojawiły się również w Europie. W Moskwie meteorolodzy zapowiadają nadzwyczajne mrozy i burze lodowe.
Huragan „Sandy” w ciągu ostatnich godzin zatopił miasta na wschodnim wybrzeżu USA i Kanady. Woda zalała tunele metra, rozmyła kilometry dróg. Dziesiątki osób zginęło lub przepadło bez wieści. Pod numer 911 co godzinę dzwoni 20 tysięcy osób. W strefie szalejącego żywiołu znalazło się kilka elektrowni atomowych w tym najstarsza w Ameryce „Oyster Creek” (Oyster Creek Nuclear Generating Station). Ogłoszono tam zwiększony poziom bezpieczeństwa. Jeżeli poziom wody podniesie się choćby o metr może nastąpić katastrofa. O tym jak rozwija się sytuacja opowiada nasz korespondent w Nowym Jorku Roman Mamonow:
Na East End Manhattanu nastąpiła potężna eksplozja stacji transformatorowej. Wybuchł tam pożar, w wyniku którego całe Down Town zostało bez energii elektrycznej. Zgasła słynna Wieża Wolności (Freedom Tower). Spowodowało to nadzwyczajną sytuację w klinikach i szpitalach w tej części miasta. Nie działa tam podstawowe i rezerwowe zasilanie elektryczne. Władze wszczęły w tej sprawie dochodzenie. Problem polega także na tym, że szpitale pełniły rolę schronów dla ewakuowanych. Takiej sytuacji, jak mówią mieszkańcy, nigdy nie było. W Zatoce Nowojorskiej fale sięgają 11 metrów.
Do Nowego Jorku „Sandy” dotarł tracąc po drodze część swojej siły. Główne uderzenie żywiołu nastąpiło na Haiti, Dominikanie, Jamajce i Kubie. Jednak w Ameryce Północnej sztorm tropikalny zderzył się z zimnym cyklonem i przeobraził się w supersztrom, podkreśla główny meteorolog „Gismeteo” Leonid Starkow.
To bardzo rozległy sztorm. Wciągnął on w siebie chłodny front, który szedł z Kanady. W jego strefie wzrósł kontrast temperaturowy. Połączenie kanadyjskiego zimna z tropikalnym ciepłem pogorszyło sytuację. Promień wiatrów sztormowych wynosi 789 kilometrów, a wiatrów huraganowych – 120 kilometrów. Obejmuje on wszystkie gęsto zaludnione rejony USA, faktycznie od środka Ameryki, po Appalachy.”
Straty spowodowane przez huragan „Katrina” w 2005 roku, który jest uważany za najsilniejszy w całej historii USA, wyniosły 50 miliardów dolarów. Straty spowodowane „Sandy” amerykańscy ekonomiści oceniają na 18 miliardów. Straty materialne być może będą mniejsze, ale cios tak w amerykańską, jak i światową gospodarkę będzie o wiele poważniejszy, przekonuje ekonomistka Irina Płatonowa:
W związku z tym, że teraz nie pracują giełdy, nie odbywa się handel, straty będą bardziej znaczące. Nie tylko w wymiarze materialnym z powodu zniszczeń spowodowanych przez żywioł w miastach, ale także w wymiarze strat wywołanych wstrzymaniem handlu zagranicznego i funkcjonowaniem rynków finansowych. Jest bardzo trudno podać jakąś liczbą. Nowojorska giełda jest jedną z najważniejszych na świecie. Jej przestój spowoduje obniżenie wielkości transakcji między uczestnikami rynku. Straty pojawią się także w gospodarkach krajów aktywnie biorących udział w operacjach na rynku finansowym.
Poza kryzysem gospodarczym spowodowanym przez żywioł w USA może rozpętać się także kryzys polityczny. I Obama i Romney wstrzymali swoje kampanie wyborcze. Prezydent USA zrezygnował ze wszystkich swoich planów i osobiście kontroluje walkę z następstwami huraganu. Każdy taktyczny błąd może go kosztować głosy. Jednocześnie nie jest wykluczone, że głosowanie zostanie przesunięte na inny termin dopóki nie zostaną odbudowane zniszczone budynki, drogi i sieci energetyczne.
W ciągu ostatniego tygodnia anomalie pogodowe pojawiły się także na kontynencie euroazjatyckim. Z powodu obfitych opadów śniegu bez elektryczności pozostało wiele miast we Francji i Szwajcarii. W Moskwie zapowiedziano burze lodowe i silne mrozy. Z powodu analogicznych zjawisk dwa lata temu zmarło 27 osób.
 
ŹRÓDŁO: http://polish.ruvr.ru/2012_10_30/92927792/

 

Portret użytkownika kukulabaj

Masoneria dąży do zniewolenia

Masoneria dąży do zniewolenia ludzi poprzez: rozbicie rodziny, zniszczenie kościoła katolickiego, demoralizacje (przejawiającą się w promowaniu przez wolnomularzy- swobody seksualnej, aborcji, antykoncepcji, rozwodów, ślubów cywilnych, eutanazji, homoseksualizmu, laicyzacji i w miarę mozliwośći sterowanie pogodą). Destruktywnymi narzędziami masonerii są też: państwowe szkolnictwo (obowiązkowe, laickie, państwowe, monopolistyczne), ingerencje państwa we wszystkie dziedziny życia. Rodzina i kościół są wrogami masonerii bo są alternatywą dla masońskiej wszechwładzy biurokracji, masońskiego interwencjonizmu państwa we wszystkie dziedziny życia. Celem wolnomularstwa jest wyalienowanie człowieka ze wszystkich wspólnot alternatywnych wobec biurokratycznego państwa. Wyobcowany ze wspólnot człowiek, pozbawiony oparcia kościoła i rodziny, wydany jest na żer masońskiemu lewiatanowi. Masoneria chce też zniszczyć relacje między ludźmi. Wolnomularstwo chce sex sprowadzić do przygodnego parzenia się, a nie do zjednoczenia się kochających ludzi (niewolnik ma być lojalny wobec masońskiego nadzorcy a nie wobec kobiety którą kocha). Masoneria promuje antykoncepcje i aborcje by matki postrzegały swoje dzieci jako agresora a nie swoje potomstwo, by rozbić naturalną solidarność rodziców i dzieci.
Państwowe szkolnictwo służy masonerii do ukradzenia dzieci z rodziny i wychowania dzieci na pokornych niewolników. Państwowa ingerencja we wszystkie dziedziny życia (promowana przez większość partii politycznych) służyć ma rozbiciu naturalnych więzi społecznych.

kukulabaj

Portret użytkownika Kali

Nie twierdzę , że nie masz

Nie twierdzę , że nie masz racji , ale z tematem masonerii mam jeden kłopot . Otóż nie uwzględnia ona innych systemów relifijno - filozoficznych . Mam zwłaszcza na myśli systemy Wschodu : buddyzm , dżinizm , hinduizm , sannyas , taoizm .... To są miliardy wyznawców , czyli zupełnie nie zagospodarowanych przez masonerię dusz . Co o tym sądzisz ?

Portret użytkownika normalny

Jeśli można to ja odpowiem.

Jeśli można to ja odpowiem. Moim zdaniem tamte rejony świata czeka coś gorszego. Masoni dążą do zniewolenia ludzi na półkuli północnej bo potrzebują niewolników. Natomiast cała reszta wciągana jest w globalną wojnę i wyzywana od terrorystów. Na początku terorrystami byli pojedynczy wariaci porywający samoloty dla okupu. Potem wymyślono Bin Ladena i rozciągnięto pojęcie terroryzmu na niewielką grupę etniczną. A teraz terroryści to już wszyscy, którzy wyznają islam. Jeszcze trochę to całe to podburzanie zakończy się wojną o podłożu religijnym w wyniku której mogą zostać unicestwione całe państwa. Nie wiem tylko co z Chinami, ale przypuszczam, że i z nimi masoneria ma jakiś układ.

Portret użytkownika normalny

Facet w czerwonym krawacie

Facet w czerwonym krawacie mówi ciekawe rzeczy. Chociażby to, że wyłączenie elektrowni oznacza także odcięcie zasilania do pomp chłodzących nieustannie baseny z odpadami. Z kolei niewyłączenie może oznaczać niezły dym jeśli zacznie rwać się sieć energetyczna, a to jest bardzo prawdopodobne. Wskazuje również na inne, niepozorne zagrożenie: dużo ludzi przechowuje w garażach i ogrodach butle gazowe, które mogą zostać porwane przez wodę i dostać się do... elektrowni z prądem rzeki.

Portret użytkownika szaman

Mimo, że centrum jest nad

Mimo, że centrum jest nad lądem, wir prawą stroną, a przypominam, że kręci w lewo ciągle zaciąga chmury znad Atlantyku. Obecnie ciśnienie wzrosło do 960 mb. Wiatr słabnie, ale opady się utrzymają.

Portret użytkownika szaman

Zagrożenia powoziowe są

Zagrożenia powoziowe są poważne, gdyż burza pozostanie praktycznie przez 2 dni w tym samym miejscu i przy takich opadach zaczną wylewać rzeki. Już pojawiają się informacje o przerwanych tamach. Rzeki przybierają szybko także w głębi lądu, a opady sięgają do Wielkich Jezior.

Portret użytkownika normalny

Jakby nie patrzeć rozpiętość

Jakby nie patrzeć rozpiętość tego wiru sięga 1600km. Powtarzam to co pisałem wczoraj: to już nie huragan, to anomalia atmosferyczna, która może wywołać kolejne zjawiska niszczące. Przesuwające się masy powietrza, zmiany ciśnienia, temperatury... któż wie jaki to może mieć impakt na klimat i ogólne warunki życia na planecie. Czy taki wir tak sobie po prostu przyjdzie i pójdzie, a następnie zniknie? Michio Kaku stwierdził, że nigdy nie widzieli czegoś takiego. No to może jest więcej rzeczy, które wkrótce ujrzymy po raz pierwszy?

Portret użytkownika szaman

On nie zniknie tylko

On nie zniknie tylko przejdzie nad Europę i będzie kształtować pogodę w Europie przez najbliższy tydzień. Jesteśmy w kleszczach niży znad Karaibów,
jednego z południa, drugiego z północy. Spotkają się gdzieś w Rosji.

Portret użytkownika normalny

Dokładnie tak. Na drodze

Dokładnie tak. Na drodze huraganu znajduje się aż 26 elektrowni atomowych, które postawiono w stan alarmowy. Obecnie huragan zmierza bezpośrednio w kierunku basenu z odpadami radioaktywnymi w jednej z nich. A nie tak dawno pisałem, że wszyscy siedzimy na bombach atomowych z opóźnionym zapłonem i niewiele trzeba, abyśmy przestali istnieć. Dziwnie trafna wydaje się być tutaj wizsja Baby Vangi, która powtarzała, że cała półkula północna będzie SKAŻONA RADIOAKTYWNIE. Po Fukushimie myśleliśmy, że to jest to. A być może chodzi o Sandy? Jednego nie rozumiem. Po co żydki to robią? Gdzie oni się schowają?

Portret użytkownika na świadectwo2

21.12.2012 jako koniec

21.12.2012 jako koniec planety i ludzkosci to oszustwo , również w wydaniu new age to oszustwo bo nie bedzie zadnej transformacji itp rzeczy , ale to nie oznacza ze mneij wiecej w tym okresie za 2 miesiace nic sie nie stanie , przeciez wojna na bliskim wschodzie to kwestia czasu - wtedy ruchy  new age na pewno cos wymysla aby podtrzymac status qou swoich nauk i wytłumaczyc swoim zwolennikom dlaczego nie było tranformacji a jest np wojna Wink

Portret użytkownika normalny

Mają. Bo Majowie byli

Mają. Bo Majowie byli cholernie dobrzy w matematyce i astronomii. I niczego nie robili dla kasy ani pozorów. Rozgryzienie Wielkiego Cyklu było sensem ich istnienia. Wyobraźmy sobie tylko, że po dziś dzień zgadzają się co do sekundy określone przez nich zjawiska takie jak zaćmienie słońca. Co musieli potrafić, żeby liczyć takie rzeczy przy ówczesnym poziomie techniki? Zresztą egipska Księga Umarłych również przestrzega przed rokiem 2012. A ostrzeżeń cywilizacji, która zbudowała piramidy nie lekceważyłbym. Bo po dziś dzień nie wiemy w jaki sposób ustawili wielotonowe bloki kamienne z precyzją 1mm, a tym bardziej nie umiemy wyprodukować spoiwa, które trzymałoby to wszystko w kupie przez tyle wieków. To są fakty naukowe zebrane m.in. przez brytyjskich uczonych. Starożytni wiedzieli więcej od nas...

Strony

Skomentuj

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd><img><h5>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Emotki będą zastępowane odpowiednimi ikonami.
  • Możesz cytować inne posty osadzając je w tagach [quote]

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zabezpieczyć witrynę przed spamem