Egipska armia rozpoczęła na Synaju operację "Pustynna Burza"

Kategorie: 

W Egipcie nadal niespokojnie. Na ulicach Kairu dochodzi do krwawych starć zwolenników islamistów z policją i wojskiem, które na dodatek rozpoczęła właśnie na Synaju operację antyterrorystyczną. Akcję na półwyspie nazwano kryptonimem "Pustynna Burza". 

 

W działania przeciwko ekstremistom są zaangażowane siły lądowe oraz lotnictwo i marynarka wojenna Egiptu. Działania wojenne będą miały na celu zablokowanie baz bojowników znajdujących się głównie na północy i w centrum półwyspu.  Ostatecznym celem tej operacji jest całkowite zaprzestanie działalności terrorystycznej na Synaju.

 

Według ostrożnych szacunków na terenie Półwyspu Synaj działa przynajmniej 500 uzbrojonych ekstremistów. Sytuacja pogorszyła się po obaleniu Islamisty, Mohammada Mursiego. Było to wyzwalaczem konfliktu, który ma potencjał, aby przerodzić się nawet w wojnę domową. Ruch o nazwie "Bractwo Muzułmańskie”, z którego wywodzi się Mursi, odmówił zaangażowania się w to, co dzieje się na Synaju. W zeszłym tygodniu zatrzymano tam kilka grup terrorystów, w tym wysokich członków Al-Kaidy.

 

Niepewna sytuacja w Egipcie wpływa też na ruch turystyczny w tym kraju. Teraz jeżdżą tam głównie Rosjanie i Polacy. Tylko te dwie nacje nie obawiają się o swoje życie i wybierają kurorty egipskie w tym te na Synaju. Ze względu na ryzyko ataków ekstremistów, władze egipskie wprowadziły zakazy poruszania się po zmroku dla autobusów z turystami podróżujących na drogach półwyspu.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika andy V

Czego nie rozumiecie?

Czego nie rozumiecie? Przecież macie to jak na widelcu. Jeśli garstka bolszewików wsparta przez niemieckich jeńców przebranych w rosyjskie mundury obala cara to to jest dobre, ale jeśli to hitlerowcy w demokratycznych wyborach wygrywają - to to jest złe. Jeżeli Castro na Kubie przejmuje władzę to jest cacy, ale jeśli to Orban na Węgrzech demokratycznie wygrywa wybory to Bruksela rzuca się na niego jak wściekły pies. Jeśli ktoś Kalemu ukraść krowę to jest to zły uczynek, ale jeśli to Kali ukraść komuś krowę to to jest dobry uczynek. To samo obowiązuje w nomenklaturze nazw związanych z walkami zbrojnymi o władzę: jeśli o władzę walczą zbrojnie proczerwoni to jest to rewolucja a uczestnicy to są bojownicy-partyzanci, ale jeśli to są przeciwnicy czerwonych to nazywa się ich rebeliantami albo najemnikami. Taka jest prawda. Prawdą też jest że każda rewolucja zaczyna sie od szczytnych hasel a konczy morzem przelanej krwi.

Portret użytkownika ariel

Jak islamiści wygrali w

Jak islamiści wygrali w demokratyczny sposób to nie jest to demokratyczne jak mniejszość przejmurze rząd ale prozachodnia to jest to demokratyczne. Czy ktoś to rozumie?
 
Przeglądałem zdjęcia z Afganiastanu z czasu lat 50-tych zeszłego wieku zaniim czerwoni przejęli władzę a potem weszli Sowieci. Właściwie Kabul na ulicy nie różnił sie od Egiptu. Dziewczyny chodzące w spódnicach i tshertach etc.

Skomentuj

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd><img><h5>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Emotki będą zastępowane odpowiednimi ikonami.
  • Możesz cytować inne posty osadzając je w tagach [quote]

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zabezpieczyć witrynę przed spamem