Dziwne zachowanie Słońca niepokoi astrofizyków

Kategorie: 

Zaskoczeni astrofizycy wielokrotnie przeanalizowali dostępne dane i stwierdzili, że jądro słoneczne się kurczy. To może oznaczać, że życie naszej gwiazdy dobiega końca.

 

Astronomowie mają sposoby na szacowanie wieku takich obiektów jak planety czy gwiazdy. Ustalony przez nich wiek Słońca to około 5 miliardów lat. Ta informacja była bardzo uspokajająca, ponieważ zgodnie z obserwacjami innych gwiazd podobnych do Słońca oznaczało to, że pozostało jeszcze kilkanaście miliardów lat do jego śmierci. Spokój zmienił się jednak w niepokój a wszystko to z powodu wydarzeń, jakie nastąpiły w 2010 roku.

 

Po pierwsze okazało się, że jądro Słońca maleje, wskazuje to, że gwiazda może zużywać paliwo wodorowe w szybszym tempie niż dotychczas sądzono. Gdy reakcje termojądrowe w jądrze kończą zużywać paliwo wodorowe, gwiazda zaczyna wykorzystywać następny komponent dostępny do spalania, czyli hel. Kiedy ten proces się rozpocznie, wielkość naszego Słońca znacznie się powiększy i gwiazda stanie się czerwonym olbrzymem. Słońce raczej nie eksploduje, jako supernowa lub nova, bo nie ma odpowiedniej masy. Po prostu spuchnie i odparuje Merkurego, Wenus, Ziemię i Marsa. 

 

Po drugie, astrofizycy odkryli nieznany typ słonecznych cząstek powodujących mutację materii na Ziemi. Nie wiadomo, czym jest ten dziwny, nowy rodzaj cząstek? Nie wiadomo, jakie są ich właściwości ani dlaczego Słońce nagle zaczęło je emitować. Cząstki te przypominają neutrina ale nimi nie są. Wpływają one na przykład na okresy połowicznego rozpadu izotopów, zmieniając je. Nasza nauka uważała do tej pory, że wartości te są stałe. Okazuje się, że tak nie jest a to wywraca do góry nogami takie technologie jak określanie wieku za pomoca izotopu węgla C14, wskazania mogą być po prostu błędne.

 

Wreszcie Słońce szybko stygnie i słabnie w tak znacznym stopniu, że jeśli proces nie ustanie w końcu nie będzie w stanie ochronić Ziemi przed śmiertelnym promieniowaniem kosmicznym. Stanie się tak, dlatego, że Ziemia jest zwykle chroniona przed tym promienioawaniem przez magnetosferę Słońca, a ona również bardzo się kurczy. To powoduje, że swoisty parasol ochronny powoli się składa.

 

Ostatnie obserwacje innych gwiazd wykonane za pomocą Kosmicznego Teleskopu Hubble'a, i kilku europejskich teleskopów, potwierdziły, że niektóre z nich, podobne do naszego Słońca nagle zaczynają wykazywać niewytłumaczalne zachowania, a następnie szybko pęcznieje zmieniając się w czerwone giganty pożerające okoliczne planety. To powinno spowodować zapalenie się przysłowiowych lampek ostrzegawczych.

 

I właśnie teraz nasze Słońce również zaczyna zachowywać się dziwnie i inaczej niż kiedykolwiek w historii obserwacji. To jest bardzo kłopotliwe dla naukowców na całym świecie. Podczas gdy byliśmy oszukiwani nonsensem globalnego ocieplenia, Słońce zaczęło stygnąć. Proces ten trwa nieprzerwanie w ciągu ostatnich 32 lat. Teraz jest na progu znacznie szybszego stygnięcia, gdyż zbliża się do tak zwanego Minimum Maundera.

 

Astronomowie z dużą pewnością siebie przewidzieli, że Słońce zaczynie się robić coraz gorętsze ponownie w 2007 roku. Gdy ponownie ostygło stwierdzili tylko, że to nieoczekiwane...

 

Teraz Słońce teoretycznie weszło w szczyt cyklu, co powoduje obawy wystąpienia burz słonecznych zdolnych niszczyć nasze kruche technologie, podczas gdy w rzeczywistości trend spadkowy nadal występuje. Czy jest jakiś punkt krytyczny, którego przkroczenie oznacza nawet większe kłopoty? Nikt tego nie wie. Gdy ostatni raz aktywność gwiazdy spadła gwałtownie zakończył się okres między zlodowaceniami i rozpoczęła się era lodowcowa, która skuła lodem całą północną półkulę na ponad 100 000 lat.

 

Jeśli Słońce naprawdę umiera lód w końcu spowije większość planety. Siedem miliardów ludzi będzie chciało żyć na lub w pobliżu obszarów równikowych, to oznacza zmiany na Ziemi na niewyobrażalną skalę. Pewnym pocieszeniem może być to, że zwykle procesy określane jako gwałtowne w skali kosmicznej w porównaniu do dlugośći życia człowieka są w istocie rozłożone w czasie.

 

Źródła:

http://www.scientificamerican.com/article.cfm?id=solar-minimum-forecasting

http://www.space.com/8587-sun-strange-behavior-baffles-astronomers.html

http://www.sodahead.com/united-states/something-is-wrong-with-the-sun/question-2317879/

http://news.discovery.com/space/is-the-sun-emitting-a-mystery-particle.html

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika X

Nawet jeżeli słońce jutro nas

Nawet jeżeli słońce jutro nas zabije, to nic nie możemy na to poradzić i zginiemy. Amerykańskie telewizje tak montują materiał, żeby ludzie nie byli w stanie rozróżniać teraźniejszości od przeszłości i przyszłości. Wtedy lepiej się udaje kierować ludzkimi emocjami i poglądami. Rządy państw wydają miliardy dolarów na sondy kosmiczne, które nic nam nie dadzą oprócz kilkuset kolorowych zdjęć. Mamy więc hiperdrogie kamery HD. Ku zadowoleniu ich użytkowników. My niestety dostajemy do dyspozycji jakieś "resztki ze stołu". Te wszystkie badania naukowe są zupełnie gówno warte dla większej części cywilizacji. Ale z naszych podatków musimy to finansować. Co nam przychodzi z tego, że wiemy trochę wcześniej o wybuchach słonecznych, jeżeli zupełnie nic nie możemy zrobić, żeby te wybuchy złagodzić? A może te wybuchy są korzystne dla nas wszystkich, bo dzięki temu Ziemia dostaje odpowiednią dawkę energii. Przy czym uszkodzenia systemów elektronicznych nie mają tu żadnego znaczenia. To twór ludzkich rąk i to bardzo niedoskonały. Globalne zniszczenie systemów elektronicznych wymusiło by na całej ludzkiej cywilizacji zmianę sposobu egzystencji na Ziemi. Ludzie zbliżyli by się bardziej do natury. Nie oznacza to, że technika jest zła. Oznacza to, że technika powinna pomagać człowiekowi w dziedzinach, w których np. ludzkie ciało mogłoby zostać zniszczone. Nie może być jednak tak, żeby technika człowieka od siebie całkowicie uzależniała. Emisja "korektorów kwantowych" oznacza, że na Ziemi jest coś nie w porządku z zarządzaniem energetycznym. "Korektor kwantowy" wprowadza do DNA(jednocześnie do DNA człowieka, DNA Ziemi oraz DNA wszelkich innych istot przebywających na Ziemi) program działający podobnie, jak program antywirusowy,z tą różnicą, że błędne struktury nie są kasowane, lecz przekształcane w struktury o prawidłowym wzorze hapetenalnym. Układ Ziemia - Słońce posiada sprzężenie zwrotne, co oznacza, że Ziemia emituje w kierunku Słońca informacje o stanie energetycznym, a Słońce odbiera te informacje i koryguje strukturę oraz moc cząstek wysyłanych na Ziemię w celu równoważenia poziomu energetycznego Ziemi. Cały Układ Słoneczny jest współzależny w identyczny sposób i wszystkie ciała wchodzące w jego skład wymieniają między sobą określone informacje. Jeżeli Słońce faktycznie stygnie, to za jakiś czas będzie wyemitowany tak potężny "korektor kwantowy", że emisja gamma z supernowej będzie przy nim nic nie znaczącym wydarzeniem.

Portret użytkownika x

"Słońca znacznie się

"Słońca znacznie się powiększy i gwiazda stanie się czerwonym olbrzymem. Słońce raczej nie eksploduje, jako supernowa lub nova, bo nie ma odpowiedniej masy. Po prostu spuchnie i odparuje Merkurego, Wenus, Ziemię i Marsa." - jeśli bardzo napuchnie to nim zdąży odparować te planety wcześniej najzwyczajniej je wchłonie w siebie. Ciekawe czy są już "szacunki" jak będzie wyglądało to "powiększenie Słoneczka.

Portret użytkownika sam

To ja może Podsmuje ARTYKUŁ

To ja może Podsmuje ARTYKUŁ krótką wypowiedzią:Spoko kaczora, to tylko wdech i wydech, coś NOWEGO spłynie.... Smilehehehehew końcu już sie przekonali, że są nowe cząstki których nie było, pytanie jest:I jak wtedy było?Ładny hologram? nie? :)Kocham ten Świat i Kocham ŻYCIE :) 

Portret użytkownika zetafix

"Teraz jest na progu znacznie

"Teraz jest na progu znacznie szybszego stygnięcia, gdyż zbliża się do tak zwanego Minimum Maundera" - no jednak radziłaby nieco weryfikować teksty - minimum Maundera to "okres trwający od 1645 do 1717 roku, podczas którego zaobserwowano znacznie mniej plam słonecznych (około 50) w porównaniu z pierwszą połową wieku. Okres ten nazwany został na cześć angielskiego astronoma Edwarda W. Maundera (18511928)" - nie chcecie chyba z takim spokojem powiedzieć, że zbliżamy się do 1645 roku...;) Poza tym na razie zbliżamy się do maksimum słonecznego, którego szczyt będziemy mieć na przełomie 2012 i 2013 roku - dopiero potem zaczniemy dążyć w kierunku minimum (jak co 12 lat najzwyczajniej)

Portret użytkownika Sebek 1997

zaraz zaraz ja czegoś tu nie

zaraz zaraz ja czegoś tu nie rozumiem , mianowicie : na początku artykułu pisze że słońce się powiększy spali ziemię a na końcu artykuły że ziemię spowiję lód. to co w końcu będzie coraz cieplej czy zimniej ???

Portret użytkownika szara

Mobi widzisz, napisałeś w

Mobi widzisz, napisałeś w miarę konkretne rzeczy , moim zdaniem dobrze to wyraziłeś  to co chciałeś przekazać.Widzę, że jednak czytelnicy nie rozumią twojego prostego przekazu, od serca. Wyciągają wersety, przyczepiają się do słówek.a tak naprawdę to tylko głupi zawsze się do czegoś przyczepi.Nie mniej jednak są tacy, dla których twoje słowa są w 100% zrozumiane.Pozdrawiam

Portret użytkownika szara

Mobi widzisz, napisałeś w

Mobi widzisz, napisałeś w miarę konkretne rzeczy , moim zdaniem dobrze to wyraziłeś  to co chciałeś przekazać.Widzę, że jednak czytelnicy nie rozumią twojego prostego przekazu, od serca. Wyciągają wersety, przyczepiają się do słówek.a tak naprawdę to tylko głupi zawsze się do czegoś przyczepi.Nie mniej jednak są tacy, dla których twoje słowa są w 100% zrozumiane.Pozdrawiam

Portret użytkownika Lem Jaskiniowy

Tyle piszecie o Apokalipsie

Tyle piszecie o Apokalipsie Jana, ...a wiecie, że tekst apokalipsy jest setki lat starszy od tego "proroka"? Apokalipsa "Jana" jest starym tekstem astrologicznym z Babilonii, z przed czasów gdy żydzi siedzieli tam w niewoli.
Jak zawsze uchodząc z niewoli pozabierali co sie dało i zapomnieli oddać.
Ponieważ Esseńczycy wyznawali wschodnią odmianę wiary (byli spadkobiercami uciekinierów z Babilonii), więc naturalną droga tekst Apokalipsy trafił w krąg rodu królewskiego, który w owym czase reprezentował "Hanokri" i jego 12tu wiernych.
...a że wśród nich "Jan" właśnie zajmował się astrologią, więc on się z tym tekstem obnosił.

Jeśli ktoś chce zrozumiec symbole Apokalipsy, to musi znać starą astrologię i numerologię "pitagorejską". Interpretowanie tego tekstu w inny sposób nie da efektu.

Portret użytkownika PRawdaoi

Nie każdy człowiek to bestia,

Nie każdy człowiek to bestia, nie można wszystkich do jednego wora wsadzić, liczba bestii 666 z proroctwa w Biblii symbolizuje ludzi, którzy świadomie zgadzają sie ze złem i a w ten sposób współpracują świadomie z bestią i z antychrystem(możliwe że z rządem światowym pod władzą antychrysta NWO)  z apokalipsy, dlatego przyjmują na siebie znamię bestii i jej liczbę co stanowi niedoskonałość, a wręcz zepsucie charakteru-duszy przez złe życie prowadzone na ziemi, wypełnione złymi uczynkami, grzechami, w którym niema nauk Bożych i miłości i wiary.Poniżej zamieszczam linki, które przykładowo pokazują co będzie się działo pod koniec świata -Apokalipsa1. http://www.youtube.com/watch?v=qxDAA7Pjk_A2. http://www.youtube.com/watch?v=_FbfTfzTucU3. http://www.youtube.com/watch?v=wXx2jeaPug0  

Portret użytkownika syzyf

dawno dawno temu kaplani

dawno dawno temu kaplani oglaszali ze :slonce zgasnie,slonce polknie ksiezyc,ze krokodyle podtrzymujacy ziemie odchodza....wszystkie kary Boze,konce swiata...tak dalej przez cala historie!.inna skala bo i niewolnikow wiecej!kaplani=naukowcy,mendia,politycy.CEL TEN SAM!!! bydlo ma PRACOWAC!!!PLACIC!!!,sie bac,jesc,srac,spac,rozmnazac sie! W ZADNYM WYPADKU NIE POZWOLIC ZARAZIC SIE MASIE MYSLENIEM!...............

Portret użytkownika Trisagion

Najciekawsze jest w tym

Najciekawsze jest w tym mierzenie czasu ziemi izotopami,ich połowicznym rozpadem.Cała teoria bierze w łeb hehe.Kreacjoniści wszystkich krajów łączmy się,bo ewolucjoniści tracą pewność siebie.Brak ogniw przejściowych,brak miarodajnego czasu ziemi i do tego jeszcze neutrina szybsze od światła.

Portret użytkownika Pulsar

Też się z Tobą zgodzę że

Też się z Tobą zgodzę że mierzenie czasu izotopami ich połowicznym rozpadem, to totalna durnota wymyślona tylko po to by podeprzeć walącą się już teorię ewolucji na ziemi. Są dowody że wystarczy kilkadzisiąt lat by materia organiczna zamieniła się w kamień, a nie tam żadne miliony lat.

Portret użytkownika Pulsar

Czyżbyś miał rację z

Czyżbyś miał rację z wypaleniem się słońca i jego ściemnieniem ?W biblii napisano:"I widziałem, gdy zdjął szóstą pieczęć, że powstało trzęsienie ziemi i słońce pociemniało jak czarny wór, a cały księżyc poczerwieniał jak krew."(Apok. Jana 6:12) Biblia Warszawska O czerwonym księżycu już tu pisano, ale proszę zwrócić uwagę iż określono jego kolor jako ciemną czerwień - taką jaką ma krew. Zapewne będzie tak jak słońce przygaśnie.

Portret użytkownika PB

"Akcja najnowszego dzieła

"Akcja najnowszego dzieła Boyle'a rozgrywa się w 2057 roku. Umiera Słońce, umiera więc Ziemia. Ludzie jednak nie poddają się i wysyłają statek kosmiczny z bombą, która ma dostarczyć energii dającej nam życie gwiazdy. Astronautom jednak nie udaje się. Ponieważ stawką jest przetrwanie planety, w stronę Słońca zostaje wysłany kolejny statek. Początkowo wszystko idzie zgodnie z planem. Problemy pojawiają się wraz z obudzeniem się w członkach załogi… ludzkich uczuć" - SUNSHINE - fajne kino...Polecam.

Portret użytkownika Gaolo

Jeśli chodzi o sferę

Jeśli chodzi o sferę naukową...Z dnia na dzień zauważalny jest coraz większy podział na dwa światy. Pierwszy z nich próbuje wykazać, że modele opracowane w przeszłości są nie do zmienienia i wszystkie nowe odkrycia i zjawiska próbuje dopasować do nich. Tak dla przykładu oficjalne stanowisko było kiedyś, że Ziemia jest płaska a Słońce krąży wokół niej, w tamtych czasasch poprostu wieszano lub palono żywcem ludzi którzy mieli odmienne zdanie na ten temat. Potem przyszła zmiana i wszyscy przyjęli to za fakt, że Ziemia jest okrągła i na dodatek to ona krąży wokół Słońca. Tak w skrócie można zobrazować podejście do nauki tego pierwszego Świata. Drugi natomiast jest światem otwartym na zmiany podejścia i próbuje tworzyć własne modele, własne teorie i działa w całej szerokości świata nauki. Dziś może nie pali się na stosie takich ludzi i nie wiesza, ale wyśmiewa i zwolennicy pierwszego świata mają pogłos większości- bo przecież to oficjalne stanowisko oficjalnych instytucji. Widzę brak otwartości na nowe ciekawe pojmowanie rzeczywistości poprzez świat nauki. Ale jak historia pokazuje prawda jakoś wyjdzie na światło dzienne. Skoro przy nauce jesteśmy i mamy tak piękny rok pod patronatem Marii Curie Skłodowskiej, czy zostaliśmy poinformowani, że oprócz jej wkładu w tablicę mendelejewa prowadziła z mężem badania nad eterem, telepatią i telekinezą? Przecież to takie fascynujące, że ktoś tak (dziś) sławny (przynajmniej w Polsce) prowadził badania nad tak fascynującymi rzeczami. No i na dodatek Einstein uznał, że jego teoria względności nie jest możliwa bez eteru.Kto chce niech poszuka sobie tych wszystkich ciekawostek (jak bardzo dziś istotnych, a pomijanych) i z tą wiedzą niech spojży na obecny świat naukowy, choć w tak małym obszarze (acz tak zmonopolizowanym) jak NASA. Cieszę się bardzo takimi komunikatami, ale uważam że na aktualny rozwój technologiczno- naukowy za mało jest nam mówione, a za dużo jest "nieprzewidywalnych" zdarzeń. CIESZĘ SIĘ ŻE NIKT NARAZIE NIE TROLLUJE TEGO ARTYKUŁU :)

Portret użytkownika Gość

Zaraz... cały czas uczono

Zaraz... cały czas uczono nas, że to magnetosfera Ziemi chroni nas przed.. oddziaływaniem Słońca, a teraz czytamy, że.. magnetosfera Słońca chroni nas przed... promieniowaniem. To jakiś żart, czy całość tego tekstu ma tak samo merytoryczne podstawy? A to, że ze Słońcem jest coś nie do końca tak.. to wiadomo, zresztą, to się po prostu czuje...

Portret użytkownika Art

Ja wyczytałem z innych

Ja wyczytałem z innych źródeł, że magnetosfera ziemska chroni Ziemię przed promieniowaniem kosmicznym oraz słonecznym (tzn. inne promieniowania tj. gamma itd.). Ale jak widać różne teorie spotkać można w internecie Smile

Portret użytkownika vkali

..to są neutrina, tylko z

..to są neutrina, tylko z racji wielości i gwałtowności reakcji obecnie w jądrze słońca, niosą one również w sobie rezonanse,..czyli kłady 1/3 ładunków ujemnych i dodatnich,...z tego co piszą o wpływie tych niby dziwnych neutrin na połowiczny rozkład atomów promieniotwórczych,..najczęstszym rezonansem niesionym przez neutrina jest rezonansowy układ [1/3(+) i 1/(-)] odpowiedzialny za tworzenie powłok atomowych, ....proton, tym różni się od jądra wodoru, że nie posiada właśnie tego powyższej opisanego rezonansu ....neutrina zawsze wynoszą, z jądra słońca wszelkiego rodzaju układy rezonansowe, ale najczęściej gubią je już w koronie słonecznej,..teraz gubią je dopiero na wysokości ziemi, ... wiatr słoneczny jest coraz bardziej "agresywny" i coraz bardziej "twardy".... bo cząstki, które dawniej z "zupy kwarkowej", z plazmy słonecznej  formowały się już w koronie słonecznej teraz formują się na wysokości wenus, a nawet ziemi,...teraz coraz częściej elektrony i protony "docierają" do ziemi niewiele później od fotonów,..a ponadto wyrzuty plazmy są gęstsze szybsze  i mimo braku „zaplamienia słońca”... ..najwyższy czas zacząć samodzielnie myśleć, a nie jedynie słuchać zastraszonych , przekupionych i przez to zidiociałych i zdebilałych akademickich naukowców... więcej na eterofizyka.pl

Portret użytkownika Lem Jaskiniowy

Ten artykuł to niestety jeden

Ten artykuł to niestety jeden z mniej logicznych zlepków myśli. W każdym akapicie są tezy wzajemnie ze sobą sprzeczne i podważające tezy sąsiednie.
Poza tym kto Wam kiedykolwiek dowiódł, ze Słońce jest reaktorem termojądrowym??? No zastanowcie się. kto?!!!
Gdyby było reaktorem toby wybuchło, bo co niby miałoby stabilizowac reakcje na poziomie homeostazy? jakis antyreaktor? a może jakiś "skrzydlaty józek" dmucha dla ochłodzenia??? Kochani - bądźcie logiczni jeśli już nie możecie być krytyczni. Wszystkie dane obserwacyjne wykazują JEDNOZNACZNIE, że Słońce nie jest reaktorem lecz ma wybitnie elektryczny mechanizm świecenia. To jest obiekt świecący plazmą rozpaloną w łuku elektrycznym.      Zależnie od napiecia w plazmie łuk rośnie lub maleje. To jest cykl wywołany obrotami ukladów i galaktyk ...a czasem obecnością nadmiarowej/obcej masy w układzie.  To forum kręci się wokoł własnego ogona, zero rozwoju, co kilka tygodni powrot do wersji, które juz były wałkowane.  Pozdrawiam i żegnam zarazem.

Portret użytkownika mirand2

Czyli tak naprawdę cała nauka

Czyli tak naprawdę cała nauka to zbiór poboznych życzeń, teori i podlądów tzw, autorytetów. Ciekawe na jakiej podstawie ci "uczeni" podważają wiarygodność Bibli? Przecież sami nie wiedzą co jest prawdą, faktem niepodważalnym a co teorią i ideą?Cała nauka, ewolucja tak naprawdę opiera się na niesprawdzonych teoriach i hipotezach tzw. autorytetów, ale jak widać ci naukowcy nic tak naprawdę nie wiedzą! 

Ale gdy to się zacznie dziać, wyprostujcie się i podnieście głowy, ponieważ zbliża sie wasze wyzwolenie.

Portret użytkownika Roni Tornado

mirand2, a Ty z kąd wiesz, że

mirand2, a Ty z kąd wiesz, że Biblia jest prawdą i jest autentyczna ? Czyżbyś sam się uważał za wielkiego uczonego a innych tylko "uczonych" w cudzysłowiu ?-"jak widać ci naukowcy nic tak naprawdę nie wiedzą!"Masz 100% pewność ?? Pewnie uważasz, że "zjadłeś wszystkie rozumy".

Portret użytkownika Max

Chyba za krutko sięgamy

Chyba za krutko sięgamy pamięcią aby wyrokować czy będzie tak czy tak i mówić co stanie się ze słońcem jest jeden mały problem w waszych powyższych rozważaniach o losie słonća przytoczę cytat : "Droga z jądra do fotosfery zajmuje ponad milion lat, ale potem wystarczy niewiele ponad 8 minut, by słoneczna energia dotarła w postaci światła i ciepła na Ziemię! Wokół Słońca nad fotosferą rozciągają się dwie otoczki gazowe - chromosfera i korona." to z sciąga .pl wiec sciągam :)A więc jeśli jesteśmy ofiarą "Wielkiego złego brata" to statki ratujące nas wokuł słońca powinny być miljon lat temu bo to co obserwujemy teraz na słońcu jest skutkiem tego co działo się z jego jądrem 1000000 lat temu. bo jeśli synteza jądrowa determinyje jego jasność i rozmiar to my widzimy co się działo miljon lat temu na ratunek już za puźno . Z drugiej strony jeśli działają teraz to problem może być za miljon lat :)po drugie jęśli potrafią się poruszać w czasie to prof.Pająk jeśli ma rację umarł jako dziecko bo przecież go zabili żeby niedopuścić do zdemaskowania swojej obecności na ziemi.po trzecie .....Co nieznaczy oczywiście że w tej bajce niema ziarna prawdy natomiast część teori kupu się nie trzyma.Słonko sobie kicha oczywiście może nas zdmuchnąc niechcąco dlatego powinniśmy jaknajszybciej kolonizować kosmos a jeśli żeczywiście jest wyższa cywilizacja nad nami to nie zwalnia nas z obowiązku podejmowania prób.    

Max na Max albo cisza

Strony

Skomentuj

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd><img><h5>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Emotki będą zastępowane odpowiednimi ikonami.
  • Możesz cytować inne posty osadzając je w tagach [quote]

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zabezpieczyć witrynę przed spamem