Amerykanie podsłuchiwali i zapewne podsłuchują papieża Franciszka

Kategorie: 

Afera podsłuchowa z USA w roli podsłuchującego wszystkich i wszystkiego zatacza coraz szersze koła. Pojawiły się właśnie doniesienia, że Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) podsłuchiwała również telefon papieża Franciszka, podało Rai Giornale Radio.

 

NSA, oprócz 46 milionów rozmów telefonicznych we Włoszech, w okresie od 10 grudnia 2012 roku do 18 stycznia 2013 monitorowało rozmowy telefoniczne w Watykanie. Podzielono je na kilka kategorii tj. perspektywy, przywództwo zagrożeń dla systemu finansowego, polityka zagraniczna i prawa człowieka.

 

Autorzy audycji sugerują, że podsłuchy były wykorzystywane podczas przygotowania duchowieństwa do Konklawe, a w tym podsłuchiwano rozmowy kardynała Jorge Mario Bergoglio, który został papieżem Franciszkiem. Konklawe odbyło się 12 marca tego roku. Wskazuje to na to, że amerykańskie służby interesuj sie dosłownie wszystkim, a technologiczne możliwości pozwalają na nieograniczoną ingerencję w naszą prywatność.

 

Aferę z podsłuchami nagłośnił Edward Snowden, ale tylko naiwni wierzyli w to, że Amerykanie tego nie robią. jak się jednak okazało zrobiło to duże wrażenie na Europejczykach. Pojawiły się po prostu niezbite dowody na to, że amerykańskie służby podsłuchiwały zwykłych ludzi i szefów co najmniej 35 państw. Niektóre kraje UE wezwały Stany Zjednoczone do udzielenia wyjaśnień w tej sprawie.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika MISTRZ MORFEUSZ

Według informacji i

Według informacji i materiałów pochodzących od tajemniczego jezuity ? pracownika watykańskich służb informacyjnych, anomalie w Układzie Słonecznym wskazują, iż zakładany powrót Planety X ? sumeryjskiego Nibiru to tylko kwestia czasu.

?Nagranie Jezuity oraz "Secretum Omega" 

W ciągu ostatnich kilku lat włoski, niezależny publicysta, Cristoforo Barbat otrzymał informacje na temat powrotu Planety X oraz aktywności domniemanej agencji wywiadowczej o kryptonimie SIV* - ?Servizio Informaziono del Vaticano? (?Watykańska Służba Wywiadu?) złożonej z jezuickich duchownych. Barbato skontaktował się z człowiekiem, który przedstawił się jako jezuita pracujący dla Stolicy Apostolskiej.

Na początku 2000 r. Barbato był bardzo sceptycznie nastawiony oraz podejrzliwy w stosunku do informatora, ale w toku ich wspólnych trwających kilka lat kontaktów, przekonał się o jego wiarygodności. Był to rzeczywiście kapłan należący do zakonu jezuitów mieszczącego się w Watykanie. Publicysta oczywiście trzyma w tajemnicy jego personalia, czego wymaga etyka oraz dziennikarski profesjonalizm. Barbato zażądał spotkania z informatorem biorąc to za niezbędny warunek do rozpoczęcia i utrzymywania dalszych kontaktów. Pomimo istniejących zagrożeń, jezuita zgodził się na nie.

Dwa spotkania miały miejsce w Rzymie w 2001 roku. Barbato dowiedział się od niego, że wewnątrz SIV znajduje się mniejszościowa grupa, która nie zgadza się z polityką obraną w kierunku sprawy związanej z problemem Planety X.

Jako dowód, informator w 2001 roku przekazał Barbato taśmę z nagraniem (określoną mianem ?Zdjęć Jezuitów?), aby ten ujawniał ją opinii publicznej. Był to poddany obróbce film długości ok. 2 minut pokazujący obserwacje planetoidy o gęstej atmosferze (rzekomej Planety X), która zbliżała się wówczas do Systemu Słonecznego, wciąż jednak znajdując się za orbitą Neptuna.

Nagranie rozpoczyna wprowadzenie prezentujące kody klasyfikacyjne (jeden z nich to ?Secretum Omega? ? najwyższy stopień tajności w SIV równoznaczny z natowskim CTS ? ?Cosmic Top Secret?).

Film miał zostać wykonany przez tajny próbnik Siloe. Jezuita poinformował Barbato, że pojazd nabyty został potajemnie od kompanii Lockheed Martin i wyposażony w specjalistyczną kamerę na podczerwień oraz napęd za pomocą impulsów elektromagnetycznych na terenie Strefy 51 w stanie Nevada, a następnie umieszczony w przestrzeni kosmicznej za pośrednictwem samolotu typu Aurora w latach 90-tych ub. wieku. Próbnik Siloe, zgodnie z informacjami Barbato, wysłał obrazy planetoidy w październiku 1995 po tym, jak ponownie znalazł się w układzie słonecznym, gdzie zyskał możliwość przesłania sygnału do sekretnego radioteleskopu ukrytego w opuszczonej placówce przetwórstwa ropy naftowej na Alasce, należącej do SIV. Radioteleskop zbudowany został rzekomo w 1990, aby obserwować anormalne ciała niebieskie zbliżające się do Układu Słonecznego. Informator poinformował dziennikarza, że planetoida widoczna na nagraniu to Planeta X ? sumeryjska Nibiru.

Kilka lat później, 30 kwietnia 2005r., Barbato zdecydował się ujawnić historię oraz publicznie zaprezentować nagranie. Miało to miejsce w czasie konferencji w mieście Pescara (na wybrzeżu Adriatyku) zatytułowanej ?UFO. Prawda Ściśle Tajna ? od Strefy 51 do Planety X?. Konferencja zorganizowana została przez stowarzyszenie ?Ufoobserver? z Pescara. Barbato w okresie od 2001 do 2005 starał się znaleźć inne dowody mogące potwierdzić istnienie Nibiru oraz SIV, swoje poszukiwania prowadzi do dziś. W sprawie SIV najważniejsze i najbardziej czytelne informacje pochodzą z historycznego eseju, książki napisanej przez Marka Aarona oraz Johna Lotusa, pt.: ?Ratlines? (rozdz. I). Kolejne niebezpośrednie odniesienie odnaleźć można we włoskim eseju napisanym przez por. Umberto Rapetto oraz dziennikarza Roberto Di Nunzio pt: ?L'atlante delle spie? (Mediolan, 2002) w rozdziale V pt: ?Lo spionaggio in porpora: il Vaticano? na stronie 89 w paragrafie 2.3 (?Le nunziature?) jest mowa o Robercie A. Grahamie ? jezuicie, który kiedyś wypowiedział się jednoznacznie o istnieniu tajnych służb.

Barbato poinstruowany został przez swojego informatora, aby za pośrednictwem mediów rozpowszechnić te wielce ważne informacje, które pomogą przygotować się ludzkości na niektóre z przyszłych wydarzeń obejmujących m.in. kontakt z istotami spoza Ziemi.

Czy istnieją jakiekolwiek bezpośrednie informacje wskazujące na sekretną klasyfikację nagrań jako Secretum Omega?

Wydaje się, że tak. Amerykański naukowiec Steven Greer, założyciel i kierownik CSETI (Center for the Study of Extraterrestrial Intelligence = Centrum ds. Badań nad Inteligencją Pozaziemską) oraz ?Disclosure Project?, opublikował ostatnio książkę pt. ?Hidden Truth ? Forbidden Knowledge? (?Skryta prawda ? zakazana wiedza?). W rozdziale XVI (?Circles of Power ? Behind the UFO Secrecy?) pisze: ?Dyskusja odnosiła się do ujawnienia informacji o UFO oraz ustanowienia kontaktu z ET. Jeden z mężczyzn podczas przerwy zabrał mnie na balkon i powiedział: ?Wie pan, rozumiemy, że miał pan spotkanie z dyrektorem CIA i dostarcza informacje prezydentowi, ale musi pan wiedzieć, że ci ludzie nie wiedzą niczego i nigdy nie będą niczego wiedzieć. [?] Powinien pan porozmawiać z kilkoma bazami informacji oraz pewnymi religijnymi zakonami. Zakon księży jezuitów, ma kontrolę nad transferem technologii?.

Powyższy cytat odnosi się do spotkania między dr Greerem a zbuntowanymi pracownikami, które miało miejsce w grudniu 1994 w Wrigley Mansjon w Phoenix. Widzimy bez cienia wątpliwości, że jeden z nich wyznał Greeerowi, że niektórzy jezuici kontrolują informacje o technologii UFO oraz kontaktach z istotami pozaziemskimi. Dlatego słowa Greera niebezpośrednio potwierdzają zarówno słowa o. Malachi Martina (w czasie wywiadu z Artem Bellem w kwietniu 1997) oraz świadectwo Barbato, ponieważ oświadczenie Greera pojawiło się później i było odmienne od pozostałych.

Anomalie w Układzie Słonecznym

ednakże ze wszystkich rzeczy, o których Barbato dowiedział się w 2001 od jezuity, dwie zdają się być niepokojące. Od roku 2004 Planeta X (sumeryjska Nibru) miała zacząć wpływać swą obecnością na Układ Słoneczny (patrz: wywiad Lucy Scantamburlo z C. Barbato w magazynie ?UFO Notiziaro?, #62 IV ? V 2006 str. 40).

Czy istnieją na to jakiekolwiek dowody? Odpowiedź może być twierdząca, ponieważ takowe zdają się pochodzić z kilku źródeł. Postaramy się przyjrzeć się im bliżej.

Pierwszą kwestią jest anormalna aktywność słoneczna. Jeśli nie brak komuś cierpliwości, można prześledzić dane zarejestrowane przez Radioheliograf Nobeyama (NoRH) ? japoński radioteleskop, który pracuje jako radiowy interferometr wykorzystywany w badaniu Słońca. Jak wskazał Koji Lang: ?Słońce jest definitywnie silnie powiązane z tym, co dzieje się na Ziemi? (magazyn ?Shooting Star?, 21 III 2003).

Są to czysto naukowe badania, ale do powiedzenia jest znacznie więcej ? to dowód, który musimy wziąć pod uwagę. Jeśli ktokolwiek ma wątpliwości, powinien zapoznać się z następującym raportem o efekcie cieplarnianym i globalnym ociepleniu pt. ?The Truth About Global Warming - It's the Sun That's to Blame? (?Prawda o globalnym ociepleniu ? Należy obwiniać Słońce?) autorstwa Michaela Leidiga oraz Roya Nikkhaha: ?Globalne ocieplenie zostało ostatecznie wyjaśnione: Ziemia staje się cieplejsza, ponieważ Słońce płonie jaśniej niż kiedykolwiek w czasie ostatniego 1000 lat, o czym mogą świadczyć wyniki nowych badań.

Badanie przeprowadzone przez szwajcarskich i niemieckich naukowców wskazuje, że wzrastające promieniowanie słoneczne odpowiedzialne jest za współczesne zmiany klimatyczne [?] Dr. Solanki powiedział, że jaśniejsze Słońce i wyższe stężenie ?gazów cieplarnianych?, jak np. dwutlenku węgla, przyczyniają się do zmian w temperaturze Ziemi, jednakże trudno powiedzieć co miało ostateczny wpływ na taki stan rzeczy.?

Anomalie magnetyczne zauważane są także na innych ciałach niebieskich w naszym układzie słonecznym:

1) Globalne ocieplenie na Plutonie zastanawia naukowców (patrz: specjalne raporty: "SUV's On Jupiter? - Solar System Warming, Are humans Responsible for Climate Change on the Outer Reaches of the Solar System, or is it the Sun?", Space.com 17/11/06): [...] Astronomowie orzekli, że Pluton przechodzi globalne ocieplenie w swojej cienkiej atmosferze, nawet gdy oddala się od Słońca po swej długiej orbicie.?

2) Globalne ocieplenie na Trytonie, jednym z księżyców Neptuna ? 28/06/98: ?Co najmniej od 1989 Tryton przechodzi okres globalnego ocieplenia? ? potwierdza astronom James Elliot, profesor nauk o Ziemi, atmosferze oraz planetach w Instytucie Technologii w Massachusetts.

3) Globalne ocieplenie na Marsie (o którym donosi artykuł NASA JPL pt. ?MOC Observes Changes in the South Polar Cap: Evidence for Recent Climate Change on Mars? = ?MOC obserwuje zmiany na Biegunie Południowym: Dowód na ostatnie zmiany klimatyczne na Marsie?, MGS MOC # MOC2-297, 06/12/01): ?Nowe obrazy Mars Orbiter Camera dostarczyły zaskakującej obserwacji: pozostałości czap lodowych na marsjańskim biegunie południowym zmieniają się. Fakt ten sugeruje, że Mars może przechodzić globalne zmiany klimatyczne, które mają miejsce na tą samą skalę, co zmiany klimatyczne na Ziemi w czasie ostatniej epoki lodowcowej.?

4) ?Nowa burza na Jowiszu wskazuje na zmiany klimatyczne? (Sara Gourazi, Space.com ? 04/05/06]: ?Jowisz rozwija nową czerwoną plamę, a teleskop Hubble?a fotografuje zdarzenia. [?] "Red Spot Jr." jak ją nazwano sformowała się z trzech białych owalnych burz (z których dwie mają co najmniej 90 lat) w okresie od 1998 do 2000

5) Ogromna burza na Saturnie widoczna jest na obrazach uzyskanych 11 października 2006 przez sondę Cassini. O zdarzeniu donosiły media, w tym m.in. BBC: ?Burza przypominająca huragan wielkości 2/3 średnicy Ziemi rozpętała się na południowym biegunie Saturna, co pokazały nowe zdjęcia sondy NASA Cassini. Mierząca 8000 km średnicy, burza jest pierwszym huraganem wykrytym na innej niż Ziemia planecie.?

6) ?Niespodziewane deszcze meteorów odsłaniają możliwość istnienia potencjalnie niebezpiecznej komety?: Naukowiec Instytutu SETI oraz specjalista od meteorów Peter Jenniskens donosi w telegramie wystosowanym przez Centrum Mniejszych Planet przy Międzynarodowej Unii Astronomicznej, że mające miejsce niespodziewanie 5 października pojawienie meteorów zdradzić może obecność potencjalnie niebezpiecznej dla Ziemi komety. Sama kometa nie została odkryta, ale możliwe jest, że powróci w sąsiedztwo Ziemi raz na 200 ? 10.000 lat. [za: Seti.org].

Pierwsze informacje o "Aktach Strażnika" 

Kolejną niepokojącą sprawą, o której w 2001 roku, włoski jezuita opowiedział Barbato, były tak zwane ?Akta Strażnika? znane też jako ?Carp Case?. Wyznał on, że jest to ?dramatyczna prawda?, zaś data ataku istot pozaziemskich oraz ich arabskich i chińskich sprzymierzeńców na Zachód została przełożona. Była spodziewana: ?w ciągu 5 lat. Dłuższe czekanie może być niemożliwe nawet dla obcych, aby odwrócić ekologiczne zmiany na Ziemi spowodowane przez człowieka" (cytat za dokumentami). Jeśli ?Akta Strażnika? są prawdziwe lub tylko częściowo prawdziwe, ataki z 11 września mogły zostać jedynie odłożonym krokiem w strategii lub kryminalną próbą pewnych ciemnych grup operujących w USA.

Czy istnieje jakiekolwiek potwierdzenie tych informacji? Czym są w ogóle ?Akta Strażnika??

Jest to zbiór dokumentów przesłanych do pewnych kanadyjskich i amerykańskich badaczy UFO przez anonimową osobę określającą się jako ?Guardian? czyli ?Strażnik? (1989 ? 1991). W 1991 Strażnik przesłał także taśmę video z nagraniem ukazującym rzekome lądowanie UFO. Miał to być obiekt NOL wspomniany w dokumentach, który, jak twierdzi informator wylądował 4 listopada 1989 na bagnach niedaleko Corkery Road (Carp) we Wschodnim Ontario w Kanadzie. Obcy statek, przejęty został przez specjalistyczne jednostki po tym, jak kanadyjskie i amerykańskie satelity szpiegowskie wyśledziły ruchy w tej okolicy. W aktach czytamy:

?[?] Dwa AH-64 Apache oraz UH-60 Blackhawk skierowały się w tą okolicę następnej nocy. Helikoptery przewoziły pełen ładunek broni. Stanowiły one część tajnej amerykańskiej jednostki specjalizującej się w przechwytywaniu pozaziemskich pojazdów. Lecąc nisko nad sosnowymi lasami Ontario, śmigłowce Apache napotkały jasną niebieską kulę o średnicy 20 metrów. [?] W nocy specjalna grupa techników zestrzeliła i rozmontowała ten obiekt. Wczesnym rankiem 6 listopada 1989, na bagna sprowadzono sprzęt techniczny oraz samochody ciężarowe. Części NOL-a przetransportowane zostały do tajnej placówki w Kanata (Ontario). [?] W przedziale transportowym odnaleziono stelaże zawierające 50 sowieckich głowic atomowych. Ich cel był wykrywany przez zaawansowane komputery znajdujące się na pokładzie.?
Wewnątrz statku odnaleziono trzech członków załogi:

? [?] Gadopodobne istoty o głowach płodów sklasyfikowane zostały jako NTE (Non Terrestrial Entities = Istoty Nieziemskie) klasy 1. Tak jak inne istoty przejęte w wyniku wcześniejszych operacji były to muskularne humanoidy o szaro-białej skórze.?

Domniemana ?konspiracja? zaaranżowana przez Chiny wspólnie z istotami pozaziemskimi oraz siłami arabskimi, które planowały przejąć kontrolę nad światem nie oznacza oczywiście, że to Chińczycy, Arabowie lub ich rządy stanowią ?oś zła?. Dla przykładu, Niemcy w czasie II wojny światowej byli ludźmi jak my, ale nieświadomymi niebezpieczeństw totalitarnych ideologii. Coś podobnego wydarzyło się w ZSRR. Zwróćmy jednak uwagę na inną część ?Akt Strażnika?.

? [?] Zagrożone przez współczesne stosunki Wschód-Zachód oraz wewnętrzne ruchy rewolucyjne Chiny, przygotowują się do ostatecznej wojny ideologicznej. Obce istoty wyraziły zgodę na obronę Chin przed połączonymi siłami wojskowymi oraz nuklearnymi wolnego świata. Obecnie Chiny uzbrajają Bliski Wschód swym własnym arsenałem nuklearnym, aby kraje tego okręgu mogły łatwo przejąć Izrael. Zjednoczenie Arabów pod chińską komendą było proste, szczególnie w czasie ostatnio prezentowanej przez Izrael postawy ?żelaznej ręki? względem okupowanych terytoriów. Sowieckie głowice bojowe odnalezione w UFO przeznaczone były dla Syrii. Funkcjonariusze CIA na Bliskim Wschodzie zauważyli znaczny ruch chińskich ?techników? oraz ?doradców?. Chiny dostarczają również krajom arabskim broni bakteriologicznej, Migów, niszczycieli, czołgów oraz wyrzutni rakiet.?

Wydaje się, że historia ta wygląda na wyjętą z filmu science-fiction. Przed 11 września mogło tak się zdawać, ale w chwili obecnej powinno to zostać wzięte pod uwagę. We wrześniu ub. roku, ?Daily Telegraph? opublikował zadziwiające informacje, które stanowić mogą kolejne niebezpośrednie potwierdzenie oświadczeń jezuity oraz przypadku Carp/Guardian. ?Chiny w tajemnicy wystrzeliły silną broń laserową zaprojektowaną do unieszkodliwienia amerykańskich satelit szpiegowskich poprzez ?zaślepienie? ich urządzeń obserwacyjnych. Dotychczasowe ataki trzymane były w tajemnicy przez administrację Busha z powodu obaw, że mogą przyczynić się do zniszczenia dyplomatycznej kooperacji z Chinami w ofensywie przeciw Korei Północnej i Iranowi. [?] Amerykańskie satelity jak np. Keyhole w ciągu ostatnich lat były celem kilku ataków. Choć chińskie testy nie są skierowane na ich zniszczenie, laserowe ataki mogą uczynić je bezużytecznymi nad terytorium Chin? (za: Daily Telegraph, 26/09/06). Co do sprawy satelitów typu Keyhole, należy wspomnieć, że jezuita dostarczył Barbato także wizerunki dwóch pamiątkowych medali. Jeden z nich poświęcony jest ?Hubble Space Telescope NASA?, a drugi ?Keyhole-12 Super Spy in Space CIA NASA?. Fotografia opublikowana została na 28 stronie magazynu ?UFO Notiziaro? (#62, IV ? V 2006).

Podsumowanie 

Wspomniane wyżej informacje na temat anomalii występujących w Układzie Słonecznym, ?Aktach Strażnika? oraz niepokojące fakty dostarczone przez Cristoforo Barbato zasługują na nasze najwyższe uznanie. Powinny one skupić uwagę społeczeństwa na przybyciu Planety X oraz na zagadnieniach tzw. egzopolityki, jak np. roli rządów w kontrolowaniu zjawiska UFO itp.
Jedynym sposobem na poznanie tego, co rzeczywiście dzieje się na Ziemi oraz w naszym Systemie Słonecznym, jest pomoc badaczom jak dr Steven Greer, Michael Salla, Richard M. Dolan, Cristoforo Barbato oraz innym, którzy rozumieją jak ważne jest poszerzanie horyzontów ludzkości w każdym aspekcie, zarówno duchowym jak i materialnym, aby zyskać więcej szans na uniknięcie walk frakcji i koszmarów wojny nuklearnej, u wrót której jak się zdaje stoi ludzkość.

Portret użytkownika jj

gdyby tylko ludzie nie byli

gdyby tylko ludzie nie byli tak omamieni i dowiedzieli sie czym jest KK i ten caly watykan...prawda o tych ludziach i tym praniu bani jest tak szokujaca ze 99% ludzi gdy to slyszy rodziawia jape, a 5 minut pozniej wlacza tv i wraca do "lalalandu" gdzie jest tak bezpiecznie....
 
proponuje poczytac, nic nie jest takie tajne jakby sie moglo wydawac, trzeba tylko zajrzec na neta.
 
out

Portret użytkownika MISTRZ MORFEUSZ

sledczy gdy prowadza sledztwo

sledczy gdy prowadza sledztwo np w sprawie moderstwa przesłuchuja swiadków i ntuicyjnie wiedza koko moga podejrzewac kogo nie.w naszym wypadku sledczym jest widz i ogladajac wypowiedzi i kłotnie obu stron niema pewnosci kto ma racje,ale widzac zachowanie i tryb rozmów jednych i drugich widac ze lasek cos ukrywa ,brak pewnosci siebie uciekajace spojrzenia wyrecytowane teksty,panowanie nad słowami by czegoś niepalnać,u szalonego macerewicza wrecz odwrotnie.usa napewno ma zdiecia szpiegowskie .tak jak miła zdiecia obozów koncentracyjnych w polsce które wyszły dopiero 40 lat po wojnie wtedy tez nic nie zrobili.dodam ze niejestem pPOwcem ani PISowcem ani zadna inna debilna firma.jestem mistrzem morfeuszem.

Portret użytkownika januszek

 USA ma pewno i zapis rozmów

 USA ma pewno i zapis rozmów jakie miały miejsce w czasie lotu między członkami załogi,bo oni są w stanie podsłuchać prawie każdego ,natomiast te tysiąc i jeden pomysłów na sposób w jaki miałby być ten hipotetyczny zamach przeprowadzony w wydaniu pana Maciarewicza, mnie jako widza zdecydowanie odraża.W moim odczuciu pan Maciarewicz poczynił założenie "a priori" że zamach miał miejsce,jest pytanie czy on w to sam wierzy czy to tylko gra polityczna?,i ciągle próbuje tą swą tezę w jakikolwiek sposób podtrzymać.Mieliśmy hel,bombe cisnieniową,ładunek wybuchowy a teraz mamy ściętą tą nieszczęsną brzożę jeszcze przed katastrofą,ciekawym co będzie następne ?.Lasek musi trzymać fason natomiast Maciarewicz już nie.Co by nie palnął i jakomkolwiek głupotę by nie wysunął jako koronny argument to po nim to i tak spłynie jak woda,taki typ człowieka.Niektórzy ludzie zrobili z naszego kraju w imię swych partyjnych interesów zwykłą hucpe i jeśli tak dalej pójdzie to nie zostanie faktycznie nic innego jak stąd uciekać.Nie daj przynajmniej ty zrobić z siebie barana.

Portret użytkownika MISTRZ MORFEUSZ

naiwny jesteś.zacznijmy od

naiwny jesteś.zacznijmy od tego ze z zadnej ze stron nie padła informacja o systemie ktory posiada kazdy kraj polegajacy na oszukaniu wysokosci na kturej znajduje sie samolot.a ty januszku dla mnie mozesz wierzyc nawet w sw mikołaja i smerfy.niewiem z czym mam siebie barana nie zrobic tak jasno napisałes.pozatym ja niemam nasrane w garach i niezamierzam sie przejmowac co omnie mysla ludzie .mam ciekawsze zajecia niz orac sobie dyńke .ale niepowiem to zdiecie mnie rozbawiło.

Portret użytkownika MISTRZ MORFEUSZ

widze ze cos cie boli

widze ze cos cie boli hahahaodnosisz sie do smerfów a nie do waznej sprawy.zauwazyłem ze jestes zafascynowany moja osoba bo tak komentujesz i komentujesz .na 2300 odsłon jedynie jakis januszek cos tam nasmarkał.poszerzyl bys choryzonty zinteresowań.jestem mistrzem morfeuszem,a ty tylko pragnienie.

Portret użytkownika MISTRZ MORFEUSZ

większość rządów na świecie

większość rządów na świecie zdaje sobie sprawę z istnienia innych cywilizacji poza naszą, ale obawia się taką informację przekazać opinii publicznej ze względu na konsekwencje jakie to może przynieść. Uważa się, że prawda na ten temat byłaby zbyt szokująca i jest ku temu wiele powodów.Jednym z ważniejszych jest to, że przybysze z innych planet mają na swoim sumieniu życie wielu ludzi – przede wszystkim pilotów wojskowych, którzy nie wahali się otworzyć ognia widząc niezidentyfikowany obiekt latający w sąsiedztwie swojego samolotu. UFO dysponując znacznie bardziej wyrafinowaną technologią nie miało kłopotów z zestrzeleniem prowadzonego ludzką ręką samolotu. Pod koniec lat 40-tych i na początku 50-tych panowała cicha wojna z obcą cywilizacją, której apogeum była wyprawa admirała Byrda w Antarktykę. W kwietniu i maju w 1947 roku, na poligonie w Nowym Meksyku trwały próby ze zdobycznymi pociskami V-2, przeprowadzane przez zespół naukowy pod wodzą von Brauna. Rakiety odpalano z bazy wojskowej położnej na skraju pustyni White Sand i niemalże za każdym razem towarzyszyło temu pojawienie się niezidentyfikowanych obiektów latających. W dwóch przypadkach latający talerz zniszczył wznoszącą się rakietę. Na takie zachowanie armia amerykańska natychmiast odpowiedziała ogniem i kilka razy udało się strącić latający talerz na ziemię. Najsłynniejszym znanym przypadkiem jest oczywiście to co wydarzyło się w Rosewell, gdzie dysk UFO został zestrzelony przez samolot wojskowy. Wielu ludzi z niedowierzaniem przyjmuje taką wiadomość głównie ze względu na to, że skoro UFO dotarło na Ziemię z innej planety, to z pewnością dysponowało gigantyczną przewagą technologiczną nad ziemską bronią. I jest to prawda. Każdy pocisk czy rakieta wystrzelona w stronę UFO, która miała w sobie urządzenie elektroniczne, była natychmiast niszczona. Jednak to, co kompletnie zaskoczyło pozaziemskich przybyszów – były zwykłe działka zamontowane na samolotach, wystrzeliwujące metalowe pociski w których nie było śladu elektroniki. Dzięki takiej prostej, analogowej broni, zestrzelono kilka latających talerzy.Ta wymiana ognia spowodowała odwet UFO, podczas którego zniszczono wiele samolotów – nie tylko wojskowych – na całym świecie. Jeśli spojrzeć na listę katastrof lotniczych np. w 1947 roku, nietrudno zauważyć, że było ich znacznie więcej niż w innych latach. Wg Timothy Gooda, była to odpowiedź pozaziemskich na strącenie UFO nad Nowym Meksykiem. W tajemniczych okolicznościach rozbijały się wówczas nie tylko samoloty wojskowe ale także cywilne samoloty pasażerskie. Charakterystyczną cechą takiego ataku było to, że samolot pędząc po płycie lotniska nie był w stanie wystartować i rozbijał się na końcu pasa startowego. Samoloty także zderzały się w powietrzu co było wcześniej rzadkim zjawiskiem. To prezydent Truman rozkazał wszcząć śledztwo w tej sprawie, o czym dziś wiadomo z dokumentów które właśnie odtajniono. Z oficjalnego dokumentu wydanego przez Departament Stanu wynika, że tylko w latach 1952-1956, miało miejsce 18662 poważnych wypadków z udziałem samolotów wojskowych. 56% z nich rozbiło się w wyniku błędu pilota, 8% z winy obsługi naziemnej, 26% z powodu wadliwej konstrukcji, a 9,6% – czyli 1773 przypadki awarii lotniczych – zaszło z powodów nieznanych. Łatwo się domyśleć, że ten nieznany przypadek najczęściej oznaczał starcie z obiektem latającym z innej planety.

Portret użytkownika Leon

Wy tłumaczcycie sobie te

Wy tłumaczcycie sobie te fragmenty jak chcecie.Ale to tylko spór o litery .U nas i tak mimo grzeszności wiernych dzieją się cuda a wy też Jehowi nie jesteście tacy święci.Dobrze was znam.Wszędzie są grzesznicy.Przynajmniej nie udawajcie.Maryję poniewieracie a słowa "oto odtąd będą mnie błogosławić wszystkie narody" powiedziała sama Maryja.A wy co robicie.I ciągle osobie przypomina w Fatimie,Kibeho,Akita,Montichiari itd.Upomina tam z płaczem nas katolików żebyśmy nie obrażali jej Syna.A wy i Ją i Jego obrażacie tymi bzdurami.

Portret użytkownika charis

http://www.youtube.com/watch?

http://www.youtube.com/watch?v=UXnAerX2gO4
 
 
wielu mówi o tzw papieżu ale mało kto zadaje pytanie na temat tego urzędu który jest niebiblijny i uzurpawczy : http://www.youtube.com/watch?v=gDkpLUbR7gw
 
Rzymski katolicyzm w przeciwieństwie do chrześcijaństwa nie ma 2000 lat ale ok 1600 i jest parodią Kościoła Chrystusowego, ta parodia ma ośmieszać i oczerniać chrześcijaństwo i zwiodła nawet wielu ateistów bo wmówiono im że rzymski katolicyzm to chrześcijaństwo.
 
,,Stanowisko papieża to wynik błędnego rozumienia wersetu 16,18 z Ewangelii Mateusza: „A Ja ci też powiadam, żeś ty jest Piotr; a na tej opoce zbuduję kościół mój” Rozważmy te słowa uważnie: O jakiej skale mówi Pan? Przed chwilą pytał uczniów: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?” Piotr zabrał głos za wszystkich: „ Ty jesteś
Mesjasz, Syn Boga żywego”. Jezus odparł: „Ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec Mój,
który jest w niebie”, i dodał: „Ty jesteś Piotr, i na tej Skale zbuduję Kościół Mój”. Kościół
Jezusa Chrystusa wznosi się na Skale, którą jest sam Chrystus! Piotrowi tego objawienia
udzielił Bóg; i każdy prawdziwie wierzący, kto narodził się na nowo, otrzymuje objawienie,
kim jest Jezus Chrystus. Jego krew przelana na krzyżu zgładziła nasze grzechy. Nawracając
się i składając ufność tylko w Nim, zyskamy życie wieczne. Będziemy na wieki żyć i królować
z Jezusem: to ON jest Skałą. Skałą nie jest ów Piotr, którego Jezus wybrał na ucznia, w całej
jego słabości, nie jest nią też dzisiejszy papież. Skałą jest Chrystus.

Sam Piotr zapisał te słowa Boże:
„A przetoż mówi Pismo: Oto kładę na Syonie kamień narożny węgielny, wybrany, kosz-
towny; a kto w niego uwierzy, nie będzie zawstydzony”(1 Piotra 2,6).
W łasce swej Bóg mi to objawił, toteż wiarę moją oparłem na tej właśnie Skale, na Jezusie, na fakcie, że umarł, aby zgładzić moje grzechy i dać mi życie wieczne.

...W Indiach sprawdzaliśmy te i wiele innych nauk; a w chwili wyjazdu wiedziałem już, że
nie mogę dłużej reprezentować kościoła katolickiego. Z wolna docierało do mnie, że te dogmaty rzymskie, które przeczą Pismu Świętemu, są zbyt głęboko zakorzenione, by je zmienić.
Ruch charyzmatyczny wrócił do fundamentalnych dogmatów i nauk Rzymu; pielęgnuje je i mocno się ich trzyma. Naruszeniu uległa więc jego istota: przestał być świeżym powiewem, skłaniającym kościół katolicki ku Biblii. We wszystkim nie może on do Biblii wrócić, Rzym na to nie pozwoli.
Nie zrezygnuje z mszy i nie dopuści, by była ona tylko — jak polecił Jezus — pamiątką; zawsze będzie głosił, że to kontynuacja Jego ofiary. Nie odstąpi też
od nauki, wedle której małe dzieci zostają w chrzcie odrodzone i otrzymują życie wieczne-
mimo że idea chrztu niemowląt była obca pierwszemu kościołowi; zaczęto ją stosować w III
wieku, a powszechniejsza stała się dopiero w wieku V. Rzym nie porzuci ani tego, ani innych
wymogów, jakimi obciąża swoich wiernych. Chcę zaznaczyć, że serdecznie miłuję katolików
i pragnę im pomóc. Oby znaleźli wolność zbawienia, życie i błogosławieństwo, płynące z po-
słuszeństwa Pismu Świętemu! Nie żywię do katolików i księży żadnej osobistej urazy krępują ich bowiem dogmaty i doktryny. Ale Bóg chce ich uwolnić.
„Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji” (Mk 7,13 BT) — przed
takim oto problemem stoimy. Tradycja godzi w Słowo samego Boga, bo przeczy prawdzie,
którą tam zapisano.

Wróciwszy z Indii stanąłem przed największą zmianą w życiu. Był to okres udręki i du-
chowej agonii, bo od lat z serca wierzyłem w kościół katolicki, służąc mu wiernie aż dotąd.
Wiedziałem, że po powrocie do domu będę musiał go opuścić. Jestem wolnym człowiekiem,
bo wyzwoliła mnie Boża prawda. Już nie kuleję na obie nogi — jedną ku Biblii, drugą ku
tradycji. Kroczę po fundamencie absolutnego autorytetu Słowa Bożego. Jestem posłuszny
Pismu Świętemu jako jedynemu źródłu rozsądzania prawdy objawionej. Jezus modlił się:
„Poświęć je w prawdzie twojej; słowo twoje jest prawdą” (J 17,17)

W katechizmach msza jest tym samym co ofiara krzyżowa Jezusa. Nowy Katechizm Baltimorski uczy: „Msza jest tą samą ofiarą co ofiara krzyża, bo we Mszy św. ofiara jest ta sama i główny kapłan ten sam:
Jezus Chrystus”. Ale List do Hebrajczyków 10,18 głosi:

„A gdzieć jest [grzechów] odpuszczenie ich, jużci więcej ofiary nie potrzeba za grzech.”
Pismo mówi jasno. Na przestrzeni czterech rozdziałów (od siódmego do dziesiątego) Listu
do Hebrajczyków aż ośmiokrotnie użyto słów „raz jeden”, „raz na zawsze” w odniesieniu do
ofiary za grzech złożonej raz na zawsze!!!

Kto uczęszczał na mszę, pamięta słowa kapłana:
„Módlcie się, aby moją i waszą ofiarę przyjął Bóg, Ojciec Wszechmogący”, wymawiane
z wielką powagą i prośbę wiernych, by Pan przyjął ofiarę. Ale kłóci się to z Pismem Świętym,
bo ofiara już została przyjęta! Konając na krzyżu Jezus zawołał: „Wykonało się!” (J 19,30),
a wiemy, że wykonało się, bo Ojciec przyjął doskonałą ofiarę Jezusa, który zmartwychwstał
i zasiadł po Jego prawicy. Według Dobrej Nowiny, którą głosimy, Jezus zmartwychwstał,
Jego ofiara jest spełniona, zapłacił On za każdy grzech. Gdy z łaski Bożej uznajemy tę
ofiarę za nasze grzechy za dokonaną, otrzymujemy zbawienie i życie wieczne. Pamiątka to
przypominanie tego, czego dla nas dokonano. Jezus polecił: „To czyńcie na Moją pamiątkę”.
Każdy czytający te słowa — w tym ksiądz odprawiający mszę — musi z powagą rozważyć
błąd zawarty w modlitwie: „Módlmy się, aby [...] ofiarę przyjął Bóg...” Ofiara już została
przyjęta, dokonała się w pełni. Podczas nabożeństwa z komunią przyjmujemy ją tylko na
pamiątkę tego, czego dokonał Jezus, rozumiejąc, że ofiara, którą złożył On na krzyżu, była
wystarczająca i ostateczna. Nie można nic do niej dodać, nie można jej też odtwarzać.
Rzym głosi, że msza to ofiara przebłagalna zdolna gładzić grzechy tych na ziemi i być
przebłaganiem za zmarłych. Dlatego do dziś — choć zdaniem niektórych miejscami nie
wierzy się już w czyściec — zasadniczo każdą mszę odprawia się w intencji kogoś zmarłego,
ufając, iż skróci ona jego cierpienia w czyśćcu

W 1987 roku formalnie opuściłem kościół katolicki, przedkładając list z rezygnacją i korespondując ze wszystkimi mymi przełożonymi — chciałem każdemu złożyć świadectwo. Napisałem też do Rzymu, ze świadectwem i wyjaśnieniem, czemu odchodzę. Chciałem być posłuszny Słowu Bożemu. Papież, ukazywany jako przywódca chrześcijaństwa, trwa bowiem w naukach sprzecznych z Biblią.

Jako duszpasterz
żyję dziś we wspólnocie z tymi, którzy wiarę oparli na Biblii. Nie idźcie za tłumem; wchodźcie
przez ciasną bramę. Niech was nie gorszy zwiastowanie Ewangelii łaski Bożej. Nie istnieje
inny sposób zbawienia. Bez łaski Bożej każdy jest zgubiony, do cna zepsuty, bez nadziei.
Nie mamy sami z siebie nic, co moglibyśmy Bogu dać; jak głosi pieśń: „W dłoniach nie
mam nic cennego, tylko lgnę do krzyża Twego”. Ze skruchą zaprzestań własnych wysiłków,
które miałyby wysłużyć Ci niebo — zaufaj przelanej krwi Chrystusa, tylko jej. Łaska to
dar Boży, ofiarowujący nam coś, na co nie zasłużyliśmy. A skoro Bóg usprawiedliwia nas
sprawiedliwością Chrystusa, oddajmy Mu cześć i czyńmy wszystko
„Ku chwale sławnej łaski swojej, którą nas udarował w onym umiłowanym” (Ef 1,6).
Tą Dobrą Nowiną chcę się dzielić z Czytelnikiem. Gdy nawrócisz się i uznasz, że na krzyżu
Jezus umarł też za Twój grzech, Jego życie stanie się Twoim przez wiarę. Przed obliczem
Boga proś, aby nie iść na kompromis i aby Pan uświęcił Cię w prawdzie; Jego Słowo, Biblia,
jest prawdą. Módl się, aby śmiało stawać w obronie Słowa, i tylko jego, i aby głosić to, co
niegdyś psalmista:
„Twoje słowo jest lampą dla moich stóp i światłem na mojej ścieżce” (119,105 BT).
W dobie kompromisów módl się tak, jak modlił się Pan i Jego apostołowie, aby Twym
najwyższym autorytetem było Słowo Boże. Pokonuj każdą pokusę kompromisu, jak to czynił
Pan, mówiąc:, NAPISANO...”

Bob Bush, były ksiądz

___________________________________________________________________________________

--- fragmenty książki "DALEKO OD RZYMU BLISKO BOGA" - książka zawiera ponad 50 świadectw księży którzy zostali wyzwoleni z rzymskiej niewoli i z fałszywej ewangelii rzymskokatolickiej. Książka zawiera ciekawe rzeczy ale z paroma naukami teologicznymi jak losy po smierci czy piekło się nie zgadzam. Również interpretacjami proroctw jak np wielki babilon jako rzymski katolicyzm czy przyszłe zjednoczone religie to błędna interpretacja bo wielki biblion to cały świat, ktyóry osiągnie apogeum swojego buntu, zła i pychy pod przyszłymi rządami antychrysta- człowieka. Mimo wszystko warto przeczytać. Powyższym świadectwem nie chce sugerować że wszyscy księża sa zli, chciwi itp, tak na pewno nie jest. Wszyscy księża to zwiedzeni ludzi ale na pewno i wśród nich jest wielu uczciwych i dobrych ludzi, którym po prostu brakuje ewangelii biblijnej. Te świadectwa to równiez nie zachęcanie do żadnych organizacji - ostrzegam przez wszystkimi organizacjami a szczególnie korporacyjnymi instytucjami zwanymi kościołami/zborami jak tzw kościół rzymskokatolicki, wielkie denominacje protestanckie, organizacja świadków Jehowy itd
 
 
papież cz 1 : http://nickycruz.ovh.org/papiez_01.html
 
papież cz 2 : http://nickycruz.ovh.org/papiez_02.html
 
na tej stronie też z paroma rzeczami się nie zgadzam ale kto prosi i szuka oraz nienawidzi nieprawości ten nie będzie zwiedziony niczym - 2 list do Tesaloniczan 2:10-11, biblia warszawska

Portret użytkownika shin.shimoyet

Ta naiwność ludzi wali w oczy

Ta naiwność ludzi wali w oczy jak słońce w południe-niestety.
Obudzą się niebawem z rękami w jednym światowym nocniku Biggrin
Ale jak mów Pismo - Bóg stworzył też bozbożnych na czas sądu - dlatego trzeba być cierpliwym na krytykanctwo nie znających historii świata i religii. KRK to tylko kontynuacja starożytnego kościoła babilońskiego..nic nowego, nawet zaciemnienie u ludzi to NIC nowego.Standard.Można się do tego przyzwyczaić...
Na szczęście Bóg zostawił sobie kolejne kilka tysięcy tych co nie zgieli kolan przed ballami nowej religi.
Smile

Portret użytkownika ble ble ble ble

Mdli mnie już od tych

Mdli mnie już od tych pseudoreligijnych pierdołów. Masz jakiegoś zajoba, czy jak? Gdzie był ten twój Jezus, jak miliony ludzi wylatywały przez kominy krematoriów w Auschwitz? Gdzie był podczas wielkiego głodu na Ukrainie, czy w Chinach? Gdzie był, jak ruscy wywozili do obozów na Syberii miliony niewinnych ludzi? Pojechał na wakacje na Hawaje? A gdzie jest, gdy tysiące klechów z jego imieniem na ustach kopulują z dziećmi? Gdzie jest, gdy miliony muzułmańskich kobiet i tysiące małych dziewczynek robi za szmaty swoim mężom? Pewnie wali konia z radości?
Daruj sobie te farmazony, trzeba mieć we łbie nasrane i niezamieszane, żeby jeszcze w to wierzyć. Idź do psychiatry, póki NFZ jeszcze nie wymyślił skierowań.

Skomentuj

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd><img><h5>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Emotki będą zastępowane odpowiednimi ikonami.
  • Możesz cytować inne posty osadzając je w tagach [quote]

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zabezpieczyć witrynę przed spamem