Zwolennicy nowej teorii spiskowej dowodzą, że nie istnieje żadna pandemia koronawirusa

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Czy to możliwe, że pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 została wymyślona i patogen ten nie jest niczym nadzwyczajnym? Tak szokującą opinię zgłosił niemiecki pulmunolog dr Wolfgang Wodarg. Stwierdził on, że to wszystko co widzimy w krajach na świecie to mistyfikacja i przesada. Z tego powodu zażądał nawet komisji śledczej Bundestagu.

 

Dr Wodarg to nie byle kto. Jest on pulmonologiem, internistą, specjalistą w zakresie zdrowia publicznego, oraz przez wiele lat był posłem SPD i przewodniczącym Komisji Zdrowia w Radzie Europy. Teraz twierdzi on, że ograniczenie ludziom wolności pod pretekstem walki z patogenem, to skandal i jawne naruszenie praw człowieka. 

 

Niemiecki lekarz skrytykował też nadużycie określenia pandemia. Jego zdaniem kiedyś tym mianem nazywano chorobe, ktora w wielkiej sile atakuje na całym świecie. Teraz wystarczy, że występuje na kilku kontynentach. Według Wolfganga Wodarga, w tym sensie pandemia występuje co roku. 

 

Zdaniem niemieckiego eksperta, celowo stymuluje się panikę w społeczeństwie, potem ludzie testują się, a ponieważ każdego roku koronawirusy atakują do 15% populacji to nie ma możliwości, aby testy ich nie wykrywały bo prawie każdy z nas może być nosicielem.

 

W normalnych okolicznościach ludzie zarażeni uznaliby, że mają grypę i przechorowali to w domu, ale teraz przerażeni ciągną do szpitali, żeby się przebadać a to właśnie tam, przez cały rok można złapać wiele niebezpiecznych wirusów. To właśnie one zdaniem zdaniem Wodarga, mogą odpowiadać za tą rosnącą falę zgonów. 

 

Rzeczywiście rozbieżności względem śmiertelności Covid-19 w krajach europejskich są bardzo duże. We Włoszech śmiertelność po zarażeniu SARS-CoV-2 jest na poziomie 7%, w Hiszpanii jakieś 4%, w Chinach, jeśli im wierzyć 3,4%, a tymczasem w Niemczech 0,0017%. Najwyraźniej tamtejsi lekarze odwrotnie do tych z Włoch, nie klasyfikują zgonów osób z koronawirusem jako ich główną przyczynę. Czy dr Wodarg ma rację i sposobem na radzenie sobie z koronawirusem jest nie testowanie populacji ? WHO twierdzi dokładnie odwrotnie. 

 

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (4 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro

loading...


Komentarze

Portret użytkownika dfs

pitolenie, po pierwsze nie ma

pitolenie, po pierwsze nie ma możliwości żeby nikt wcześniej nie zauważył tego wirusa, po drugie wirus ma zdolność zarażania 3 razy większą niż grypa i od 10 - 30 razy większą śmiertelność niż grypa, notabene w przypadku grypy WHO twierdzi że nie ma sensu podejmować działań ochronnych bo to niemożliwe, resztę dopowiedzcie sobie sami...

 

Portret użytkownika Adadara

Początek XXI wieku: epidemia

Początek XXI wieku: epidemia SARS-CoV

Obraz ludzkich koronawirusów, jako stosunkowo

niegroźnych patogenów zmienił się wraz z pojawie-

niem się w listopadzie 2002 roku w chińskiej prowincji

Guangdong nowego gatunku ludzkiego koronawiru-

sa – wirusa SARS-CoV (3-5). Pierwszą osobą, u której

stwierdzono zakażenie, był 45-letni mężczyzna w mie-

ście Foshan, u którego 16 listopada 2002 roku pojawiły

się gorączka i objawy ze strony układu oddechowego.

Transmisja wirusa pomiędzy pacjentami następowała

w szybkim tempie, a w niektórych przypadkach docho-

dziło do masowych zakażeń.

Ze strony

http://www.pnmedycznych.pl/wp-content/uploads/2015/04/pnm_2015_048-054b.pdf

Portret użytkownika Kaser

Dawno nie czytałem podobnych

Dawno nie czytałem podobnych bzdur. Nic dziwnego (skoro jest tak wielu imbecyli), że pandemia się rozwija. No, skoro wierzą jakiemuś psycholowi... 
Wykształcenie nie jest równoznaczne z inteligencją! To dwie odrębne funkcje naszego mózgu. Nie muszą współistnieć. 

Portret użytkownika elala

A komu wierzyć ? Anoniomowemu

A komu wierzyć ? Anoniomowemu trollinie z internetu, jakie ty masz .wykształcenie ? Co wiesz, tyle co wyczytasz w necie czylli g..no wiesz. Z wyształcenia jesteś może cieciem.

Ten człowiek posiadza wiedzę oraz doświadczeniue praktyczne, zajmował nawet publiczne stanowiska. Liczę się z jego opinią a nie jakiegośc farfocla aninioma z netu.

Portret użytkownika Imię lub pseudonim

"Dr Wodarg to nie byle kto."

"Dr Wodarg to nie byle kto." - Ten "artykuł" udowadnia, że jest byle kim.

"Niemiecki lekarz skrytykował też nadużycie określenia pandemia. Jego zdaniem kiedyś tym mianem nazywano chorobe, ktora w wielkiej sile atakuje na całym świecie. Teraz wystarczy, że występuje na kilku kontynentach." - a kilka kontynentów to nie cały świat?

Portret użytkownika Kwazar

Nie istnieje żadna pandemia ?

Nie istnieje żadna pandemia ? To jest możliwe. Tak, to jest całkiem możlliwe.Natomiast jedno co wiem dzisiaj na pewno to to, że wiem, że nic nie wiem ! Bo co ja właściwie wiem ? Wiem bo czytam z netu ? Wiem bo oglądam TV ? No i co ja właściwie przez to wiem ? Jak wszystko może być dezinformacją.Jaki jest wniosek z tego ? Pandemia czy nie, zachowanie środków ostrożności jeszcze nikomu nie zaszkodziło.Tego sie trzymajmy, bo na nic innego wpływu nie mamy.

Strony

Skomentuj