Znany amerykański meteorolog uważa, że globalne ocieplenie to oszustwo

Kategorie: 

Źródło: www.dreamstime.com
Niemal codziennie pojawiają się w mediach informacje, które nawiązują do globalnego ocieplenia. Zjawisko opisywane jest z przekonaniem, że to ludzkość jest temu winna; że tak już jest i musimy się z tym pogodzić. Teoria ta nie jest jednak popierana przez wszystkich i często można również usłyszeć głosy krytyki.

 

John Coleman, znany w Stanach Zjednoczonych meteorolog, jest jednym z niewielu, który otwarcie głosi iż globalne ocieplenie to jedno wielkie oszustwo. Człowiek ten wielokrotnie oświadczał, że zjawisko nie zostało potwierdzone naukowo i mamy tu do czynienia z przekrętem, w którym biorą udział zarówno naukowcy, jak i politycy.

 

Meteorolog w otwartym liście do Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC) napisał, że rosnące globalne temperatury są zjawiskiem naturalnym i nie zostały wywołane przez czynnik ludzki. Dodał również, że oceany nie rosną w tak szybkim tempie jak zostało to stwierdzone przez uczonych a pokrywa lodowa na biegunach wciąż rośnie.

 

Coleman napisał, że większość swojej wiedzy czerpie z odkryć dokonywanych przez agencję NIPCC, czyli pozarządowego, międzynarodowego panelu naukowców, którzy na własną rękę badają dowody analizowane przez IPCC i chcą wystosować swoją niezależną opinię. Meteorolog przekonuje iż nie było, nie ma i nie grozi nam żadne globalne ocieplenie.

 

W przeszłości, John Coleman wielokrotnie określał omawiane zjawisko jako największy przekręt w historii, w który uwikłani zostali naukowcy i politycy z pobudek politycznych. NASA była również przez niego oskarżana o celowe manipulowanie danymi temperatury na świecie.

 

 

Źródło: Express.co.uk

Więcej: http://web.archive.org/web/20100328032627/http://www.kusi.com/weather/colemanscorner/81559212.html

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika keri

Ludzie niszczą planetę to

Ludzie niszczą planetę to fakt, lecz nie mają wpływu na temperaturę.
Poza tym, idiotyczne jest udawanie, że pokrywa lodu na Antarktydzie jest stanem naturalnym. Na Antarktydzie rosły drzewa charakterystycznej dla strefy podzwrotnikowej, m.in. palmy.
Ziemia była kiedyś cieplejsza i teraz jej energia rośnie, co powinno spowodować, że stanie się też cieplejsza.
Ktoś zapomniał co znaczy Grenlandia? Zielony ląd.
Nałukoffcy powmawiali ludziom durnoty - zlodowacenia nie były i nie są stanem naturalnym Ziemi.

Portret użytkownika Pacal

Wszystko jest stanem lub

Wszystko jest stanem lub procesem naturalnym: wzrost i uwiąd, zycie i smierć, zmiana na cieplejszy klimat i dowrotnioe. Dopóki Xiemia koliskiem dookoła Słońca sie toczy, nie zawsze idealnym i nie zawsze w takim samym mimośrodzie i dopóki Słońce raz to spokojne a raz nie. Nadmienię że aktualnie Słońce z planetami zadryfowało bardziej w głąb materi Ramienia Strzelca, gdzie więcej międzygwiezdnego smiecia to i palić ma bardziej czym i nie dziuwota że nieco bardziej grzeje. Z tej przyczyny nie tylko Ziemia odznacza sie niewielkkim co prawda ale jednak, efektem podwyższonej temperatury na powierzchni i w atmoisferze ale takze inne planety te zwłaszcza skaliste czyli znajdujace sie bliżej Słońca /przypomnę że Pluton planeta juz nie jest/ Smile

Portret użytkownika dm

A kiedy to na Antarktydzie

A kiedy to na Antarktydzie rosły te palmy - przypadkiem nie w czasach gdy kontynent był bliżej równika? I gdy de facto nie był Antarktydą? Grenlandia zielona nie była już za czasu wikingów. Ich osadnicy mieli tam spory problem z żywnością, bo w zmarzlinie ciężko cokolwiek uprawiać, a dostawy z metropolii były niepewne i zbyt małe. A czemu się tak nazywa? Wiesz, propagandę nie myśmy wymyślili.

Portret użytkownika keri

dm napisał:A kiedy to na

dm wrote:
A kiedy to na Antarktydzie rosły te palmy

Próbki zostały pobrane przez wiele ośrodków naukowych na świecie, w tym przez PAN.
Rosły palmy na Antarktydzie i jest to nie do podważenia. Chcesz znać szczegóły to sobie wygoogluj.

Portret użytkownika debet

Musisz wiedzieć że ogromna

Musisz wiedzieć że ogromna część wpisów to robota płatnych trolli którzy doskonale znają prawdę ale ją ukrywają tych wyznawców globalnego ocieplenia jest coraz mniej i będzie ubywać bo świadomość z każdym dniem wzrasta

Strony

Skomentuj