Znak krzyża prezydenta Putina wywołał sensację w Rosji. Czy jest on ukrytym katolikiem?

Kategorie: 

Źródło: sputnik/kremlin

Dwa dni temu w nocy, zgodnie z greckim wydaniem Enikosa, rosyjski prezydent Władimir Putin dał kolejny powód do sfotografowania się półnago. Tym razem pogrążył się w lodowej dziurze na Seligerze, konsekrowanej przez mnichów z pustelni Nilo-Stolobenskaja. Kąpanie się w otwartym akwenie w święto chrztu jest pobożną tradycją prawosławną, ale gestykulacja Putina sprawiła, że blogerzy podejrzewali go o tajną przynależność do wiary katolickiej.

Putin przy śpiewie mnichów wyszedł na lód w kożuchu, butach i szortach. Przed pierwszym nurkowaniem przeżegnał się, a przed kolejnymi zanurzeniem wolał zatkać nos zamiast uczynić znak krzyża.

 

Udział Władimira Putina w obrządkach prawosławnych przez długi czas nikogo nie zaskakiwał. Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla, zauważył w swoim komentarzu, że rosyjski prezydent od wielu lat bierze udział w kąpieli chrzcielnej. Jednak tym razem zachowanie głowy państwa zaniepokoiło niektórych Rosjan. Jest to kwestia nieudanej próby Putina przy wykonywaniu znaku krzyża, co może sugerować jego przynależność do katolicyzmu.

 

Wielu analizuje gest Putina w otworze i zastanawia się, czy przeżegnał się on jak prawosławny, czy jako katolik. Inni uważają, że prezydent Rosji był po prostu niechlujny w wykonywaniu gestów lub starał się sobie poradzić ze skurczem w lodowatej wodzie przy sześciostopniowym mrozie. Należy zauważyć, że Putin nie pierwszy raz oskarżany jest o zaniedbania przy wykonywaniu znaku krzyża. Jego ręka nigdy nie osiąga czoła, zatrzymując się na czubku nosa, ale to na pewno nie oznacza, że jest on katolikiem.

W filmie pn. Patriarcha z 2016 roku ujawniono, że Władimir Putin został ochrzczony potajemnie w 1952 r. w Katedrze Przemienienia Pańskiego w Leningradzie. Prezydent Rosji dwukrotnie spotykał się z Papieżem Franciszkiem.

 

W 2015 r. Franciszek wręczył  rosyjskiemu przywódcy medal z wizerunkiem pokoju, zauważając, że anioł „przynosi pokój, sprawiedliwość, solidarność i ochronę". To spotkanie wywołało wiele spekulacji w zachodnich mediach, a politycy europejscy i amerykańscy uważali nawet, że prezydent Federacji Rosyjskiej zamierza zaangażować papieża Franciszka w swoje plany polityczne w Ameryce Łacińskiej. Obecnie w publikacjach zachodniej prasy o „nocnej kąpieli” Putina w jeziorze mówi się o „sztucznej propagandzie w celu dbania o swój wizerunek” i pokazaniu „prawdziwej odwagi i silnego ciała”. Z kolei ukraińska publikacja UNIAN sarkastycznie sugeruje, że Władimir Putin szukał „nowego dna" w lodowej dziurze.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt



Komentarze

Portret użytkownika babka

Dlaczego nokaut?Czego dowiódł

Dlaczego nokaut?Czego dowiódł Sceptyk,że mamy własne bestie.Jaka pewność co do dreja?Wielbi jankieskich bandytów,słabo wypowiada się po polsku a jednak jest rodakiem i pewnie kocha Polskę? Natomiast AMR nie kocha bo widzi inną opcję dla Polski.Można się spierać kto ma rację ale posądzać o nienawiść to przesada.No i jeżeli co do dreja można mieć wątpliwości to bestia z pewnością jest naszym rodakiem.Nie widzę powodu żeby się tym chwalić.

Portret użytkownika babka

No cóż ze zrozumieniem innych

No cóż ze zrozumieniem innych bełkotów jakoś nie masz problemów.Każdy wybiera rodaków wg własnego uznania.Jak na mój ,,babojędzowaty,,zdaniem twojego rodaka dreja nos on moim rodakiem nie jest.Zbyt często używa zwrotów ,które są naleciałościami ze wschodu[np zamiast dlatego często pisze ,,temu,,}a ponieważ wiadomo,że nienawidzi Rosji można domniemywać ,że kieruje się raczej miłością do innego niż Polska kraju.No ale ja jestem tylko babojędzą a nie wszechwiedzącą czarownicą więc mogę się mylić.No i skoro umieściłeś zdjęcie bestii to pytanie się nasuwa czy bestia zasługuje na miano rodaka skoro Angelus nie zasługuje?

Portret użytkownika U_P_Adlina

Nie ty mi będziesz mówić, co

Nie ty mi będziesz mówić, co mam pisać. Poparcie dla Rosji, zwalczającej banderyzm nie powoduje, że przestaję być Polakiem. Pisać nie będę czegoś nie dlatego, że to nie prawda, ale nie mam zamiaru wypełniać twoich poleceń. To byłoby poniżające, gdybym zaczął słuchać poleceń twoich, czy kogokolwiek. Zresztą już ci mówiłem, że takie gadki niczego nie udowadniają. Przykładem jestes ty. Powiedziałeś wyraźnie, że gdyby twoja protegowana wspierała uSSmanów, to byś z nią nie rozmawiał. Wspierający uSSmanów drej okazał się jej przyjacielem. prawie jej rodziną i rodakiem, a po tobie to spływa jak woda po kaczce. Po co więc mam wypełniać twoje polecenia, jeżeli i tak każda krytyka twojej protegowanej, to twoim zdaniem "anty-polskość"? Gdybym napisał, to co chciałeś, a potem skrytykował twoją protegowaną, to i tak powiedziałbyś, że jestem "anty-polski". Wyrosłem z takich zabaw,a to, że ty nie, to nie mój problem.

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika drako_tr

To nie były polecenia, tylko

To nie były polecenia, tylko prośba, byś przestał się kompromitować...każdy doskonale wie kogo "wspierasz" i gdzie jest Twoja ojczyzna...

Możesz mi zapodać jakieś konkrety odnośnie wspierania ussmani przez moją "protegowaną"... tylko poproszę o twarde dowody...wysyła tam broń atomową, amunicję, sprzęt wojskowy...???...wpłaca jakieś kwoty na rozwój antypolskości, SZPIEGUJE dla nich...?... hahahahahaha...to, że rozmawia z kimś o poglądach innych niż twoje, NIE JEST WSPIERANIEM ussmani...i ty piszesz, że wyrosłeś już zabaw Upadlina Lol ... ehhh dorośnij chłopcze Biggrin

Portret użytkownika U_P_Adlina

Każdy, to kto? Ty i kilku

Każdy, to kto? Ty i kilku twoich przyjaciół? Sam się nie osmieszaj takim tekstem. Prośba? Uważasz, że będę spełniał twoje prośby, jeżeli są bezsensowne? Już ci napisałem, że dla ciebie każdy, kto krytykuje twoją protegowaną jest anty-polski i "gdzie indziej ma ojczyznę". Nie ma więc sensu pisania czegokolwiek na twoja prośbę, bo i tak nie zmienisz o nim zdania, jeżeli jego poglądy nie odpowiadają twoim, więc....? Po co te zabawy w przedszkole? Mogę ci napisać to co chciałeś, ale ty muszisz tu jasno napisać, że jeżeli ja to ci napiszę, to ty kategorycznie stwierdzisz, że UPAdlina to polski patriota, który to, co robi, robi dla Polski i ponieważ napisał to co napisał, to twoje zdanie w tym temacie jest ostateczne i niezmienne. Jeżeli to, co napiszę spowoduje taką zmianę w twoim światopoglądzie i jasno to tu napiszesz, to ja napiszę, to co chciałeś. Inaczej nie ma to sensu, ponieważ ty swoich własnych słów nie traktujesz poważnie, więc jak możesz traktować poważnie słowa innych?

Moja ojczyzna jest tu w Polsce, a twoja gdzie jest?

Wspieranie to nie tylko wysyłanie amunicji, ale także wsparcie słowne. Czyż nie? Naskakujesz tu na wiele osób, które na przykład popierają lewactwo, ale czy oni wpłacają jakieś kwoty, albo wysyłają tym organizacjom jakąś pomoc? Raczej nie, ale ty zajadle ich atakujesz. Niedawno zfresztą sam atakowałeś dreja, ale teraz nagle - gdy dowiedziałeś się, że jest waszym rodakiem - wspieranie go i jego pro-uSSmańskich (a więc i pro-banderowskich) poglądów już nie jest be? Dyskutowanie o poglądach nie jest wspieraniem, ale już obrona tych czyichś poglądów tak Jeżeli, jak mówisz, dyskusja o czyichś poglądach nie jest wspieraniem tych poglądów, to czemu zajadle atakujesz tych, którzy w pewnych kwestiach mają inne poglądy niz ty? Czy nie dlatego, że bronią tych zdegenerowanych poglądów? Przykłady wsparcia twoich przyjaciół dla dreja, który jasno opowiada się za uSSmańską dominacją masz wiele. Po co więc udawać i robić te kombinacje "alpejskie"? Weź na klatę to co powiedziałeś i albo zrealizuj swoje słowa, albo przyznaj, że - delikatnie mówiąc - twoje słowa niewiele znaczą.

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Strony

Skomentuj