Złożone halo słoneczne spowodowane pyłem diamentowym pojawiło się nad stanem Montana

Kategorie: 

Źródło: Kameron Barka/facebook

Ameryka Północna zmaga się obecnie z atakiem zimy. Jest mróz, a śnieg po 13 latach nieobecności, spadł nawet w Texasie. Zimowa aura sprzyja niezwykłym zjawiskom optycznym. Narciarze w kurorcie Whitefish w stanie Montana zaobserwowali spektakularne halo słoneczne z licznymi słońcami pobocznymi.

Zjawisko wystąpiło 7 grudnia. Uchwycił je jeden z turystów, Kameron Barka, który akurat znajdował się na nartach. Kiedy zobaczył to skomplikowane halo słoneczne wyciągnął telefon i wykonał kilka zdjęć. Niezwykłe zjawisko prawdopodobnie było spowodowane opadem tak zwanego pyłu diamentowego. 

Bardzo niskie temperatury powodują, że zamiast śniegu z nieba leci diamentowy pył. Są to malutkie kryształki lodu powstałe z pary wodnej znajdującej się w naszej atmosferze. Po dodaniu zdjęć w serwisach społecznościowych, niektórzy stwierdzili, że to halo słoneczne przypomina kształtem indiański amulet zwany łapaczem snów. 

Indiański amulet - Łapacz snów

Trzeba przyznać, że pewne podobieństwo rzeczywiście istnieje i być może rdzenni mieszkańcy Ameryki Północnej stworzyli go właśnie po takiej jak ta obserwacji fenomenu optycznego. 

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)




Komentarze

Portret użytkownika Frycek

A inni powiedzą, że widzą

A inni powiedzą, że widzą świętą hostię!...... .

Ja natomiast widzę tu kolejny znak na niebie, o których występowaniu informował Jezus Chrystus.

Przypomnę - mam nadzieję że tylko niektórym - iż takowe oraz inne znaki według Jezusa, mają się pojawiać przed Jego powrotem.

Pozdrawiam Wink

Skomentuj