Ziemskie pole magnetyczne ulega destabilizacji - czy grozi nam przebiegunowanie?

Kategorie: 

Źródło: US Department of Energy

Pole magnetyczne chroni naszą planetę od negatywnego wpływu wiatru słonecznego, czyli strumienia cząstek stale emitowanego ze Słońca. Bez niego życie na Ziemi nie mogłoby istnieć. Magnetosfera wysyła wysokoenergetyczne cząstki wzdłuż linii pola magnetycznego, co tworzy rodzaj ochronnego kokonu. Niestety wszystko wskazuje na to, że jego siła słabnie. Eksperci twierdzą, że ziemskie pole magnetyczne jest już w trakcie przebiegunowania.

 

Agencje kosmiczne od dawna zdają sobie sprawę z tego, co się dzieje i usiłują zrozumieć naturę zachodzących zmian. Dane dostarczone przez rój satelitów Swarm, wyniesionych przez Europejską Agencję Kosmiczną są zatrważające. Już wcześniej szacowano, że ziemskie pole magnetyczne osłabło o około 5% w ciągu ostatniego stulecia. Dokładne pomiary z kosmosu wskazują na to, że skala tego słabnięcia jest znacznie większa i o średnio 5% pole osłabia się w ciągu dziesięciolecia.

 

Oznacza to, że ziemska magnetosfera kurczy się dziesięciokrotnie szybciej niż przewidywano. Specjaliści coraz odważniej mówią o nieuchronnym przebiegunowaniu, którego początki właśnie obserwujemy. Wcześniejsze teorie sugerowały, że początek tego procesu powinien się objawiać właśnie nagłym słabnięciem pola magnetycznego.

 

Na podstawie analiz orientacji magnetycznej zastygniętej magmy, ustalono, że przebiegunowania występowały na Ziemi, co około 450 tysięcy lat. Eksperci z University of California zdołali ustalić, że poprzednie zjawisko tego typu miało miejsce aż 786 tysięcy lat temu. Kolejne przebiegunowanie jest zatem nieuniknione i prawdopodobnie właśnie obserwujemy jego początki.

 

Skutki takiego zjawiska byłyby z pewnością tragiczne. Odczułyby to wszystkie organizmy żywe na naszej planecie. Wiele z gatunków zwierząt, stosujących linie pola magnetycznego do nawigacji podczas okresowych migracji, po prostu by wyginęło. Nawet chwilowy brak pola magnetycznego, lub liczne dziury w magnetosferze, mogą prowadzić do drastycznego wzrostu zachorowań na raka, na skutek aktywności słonecznej, która dotrze do powierzchni Ziemi.

 

Uczeni z Kalifornii stwierdzili coś jeszcze bardziej zaskakującego. Okazało się, że wcześniejsze ustalenia, co do hipotetycznego czasu trwania przebiegunowania, były błędne, bo wydarzenie sprzed 786 tysięcy lat trwało nie tysiące lat, a najwyżej kilkadziesiąt. Oznacza to, że zamiana biegunowości ziemskiego pola magnetycznego może się odbyć w trakcie życia człowieka.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika CRUSADERS

Żaden człowiek do końca nie

Żaden człowiek do końca nie rozumie cierpienia, ale to cierpiący są solą tego świata, to oni noszą najciężej krzyż Chrystusa, oni są najbliżej Niego. Stoisz teraz jak Maryja pod krzyżem, na którym umiera jej jedyny Syn - to nie może nie rozrywać serca. Ale już po trzech dniach nastąpi Nowy Czas - niech ta nadzieja Cię/Was umacnia. Sancta Maria, Rosa Mystica, ora pro nobis!

Portret użytkownika Dag57

Oczywiscie .ze nastapi

Oczywiscie .ze nastapi przebiegunowanie.Na razie Ziemia jest w 4-letnim cyklu przemiszczania  biegunow.Powodem tego jest cyklicznosc pogody na polkuli polnocnej. .Ale z powodu tego ,ze na biegunie polnocnym masy lodowe maleja ,a na poludniowym przeciwnie ciagle rosna, masy obu polkul ,zwlaszcza na biegunach coraz bardziej roznia sie miedzy soba              Az w 2019r. nastapi przesilenie i Ziemia zrobi pieknego fikolka.http://video.mail.ru/mail/kapital227/_myvideo/19.html               Po tym bedziemy patrzec nie na gwiazde polnocna .lecz na krzyz poludnia.

Strony

Skomentuj