Ziemia zaczęła kręcić się wolniej z powodu chińskiej tamy

Kategorie: 

Źródło: CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=206088

Wszystko jest zmienne, ale prędkość rotacji Ziemi wydaje nam się czymś stałym - tak jednak nie jest. Dzień zamienia się w noc, a dzieje się to dokładnie w ciągu 24 godzin. Jeszcze do niedawna tak było, ale działalność człowieka, a raczej gigantyczna zapora wodna Trzech Przełomów zbudowana w Chinach, może nadać Ziemi dodatkowego "momentum".

 

Tama Trzech Przełomów to największy tego typu obiekt na Ziemi. Ma wysokość 185 metrów i długość prawie 2300 metrów. Jest ona też najcięższym obiektem stworzonym przez człowieka na naszej planecie. Obiekt znajduje się nad rzeką Jangcy w prowincji Hubei. Dzięki niej dziesiątki bilionów kilogramów wody zgromadziło się ponad powierzchnię co w rezultacie wpłynęło na prędkość obrotu Ziemi, a nawet doprowadziło do niewielkiego przesunięcia biegunów.  Przyczyna tkwi nie tylko w masie konstrukcji, ale również w jej wysokości nad poziomem morza o 175 metrów, co powoduje efekt zwany w fizyce „momentem bezwładności”.

 

Moment bezwładności związany jest z prędkością kątową obrotu. Mówiąc najprościej, im większa odległość od masy do osi obrotu, tym wolniej obraca się obiekt. Nurkujący sportowcy, aby wykonać salto, przyciągają nogi i ręce do ciała oraz zatrzymają rotację przed zanurzeniem się w wodzie, prostując się. Ta sama sytuacja ma miejsce z Ziemią – w imponującej odległości od powierzchni znalazł się masywny obiekt zawierający 39 bilionów litrów wody, co doprowadziło do zwiększenia momentu bezwładności i w konsekwencji spowolnienia prędkości kątowej obrotu.

Eksperci zaczęli o tym mówić po raz pierwszy już ponad dziesięć lat temu. Co więcej, informację tę potwierdzili nawet naukowcy NASA, a także wielu innych ekspertów. Prawdopodobnie Ziemia zmieniła już prędkość swojego obrotu kątowego. Zresztą zmiana prędkości obrotowej naszej planety nastąpiła już wcześniej za naszych czasów, a mianowicie w 2004 roku. Powodem tego było potężne trzęsienie ziemi w obrębie Oceanu Indyjskiego, które spowodowało potężne tsunami.

 

Miało ono miejsce 26 grudnia 2004 roku i należało do trzech najsilniejszych zjawisk sejsmicznych zarejestrowanych na Ziemi. Według różnych szacunków jego wielkość wahała się od 9,1 do 9,3 punktów. W efekcie pojawiły się fale o wysokości ponad 15 metrów. Katastrofa pochłonęła życie od 225 do 300 tysięcy osób. Jednocześnie, według naukowców NASA, skróciło ono długość dnia, a nawet nieznacznie zmieniło kształt naszej planety. Trzęsienie ziemi na Oceanie Indyjskim w 2004 r. spowolniło obrót Ziemi o 2,68 mikrosekund.

 

Ale te zmiany były spowodowane trzęsieniem ziemi, czyli naturalnym procesem. A co z gigantycznym zbiornikiem wysoko nad poziomem morza? Nawet jeśli zbiornik zostanie całkowicie wypełniony wodą, czas trwania dnia skróci się jeszcze mniej niż po tym trzęsieniu ziemi - o zaledwie 0,06 mikrosekundy. Dlatego takie zmiany nie mogą wpływać na żadne procesy na planecie. Jeśli chodzi o zmianę biegunów, przesunęły się one o nie więcej niż 2 centymetry. 

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (3 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika jaa

Pewności nie mam, ale wydaje

Pewności nie mam, ale wydaje mi się, że, gdy ChRLD przymierzała się do budowy tej tamy to już wtedy były sugestie, że ta budowa może zakłócić ruch obrotowy Ziemi. Inna sprawa. Chyba przez cały rok widać na nocnym niebie Wielki Wóz. Może tak być? Pewności nie mam bo często są chmury. Ale może ktoś ma możliwość obserwowania przez cały rok nocnego nieba w Polsce na płaskim terenie i przy braku chmur?

Strony

Skomentuj