Ziemia przekroczyła już punkt bez powrotu, a redukcja emisji CO2 niczego nie zmieni

Kategorie: 

Źródło: tg

Nawet jeśli ludzkość jutro całkowicie przestanie emitować dwutlenek węgla do atmosfery, planeta będzie się nagrzewać przez kilka stuleci, a poziom oceanów wzrośnie o kilka metrów. Do takiego wniosku doszli naukowcy z Norwegii, prowadzący komputerowe modelowanie zmian klimatu.

 

Naturalne przesłanki globalnego ocieplenia, tj. gęstsze chmury, topniejąca wieczna zmarzlina i kurcząca się pokrywa lodu morskiego,  już zaczęły wpływać na klimat planety. Zgodnie z modelem naukowców z Norweskiej Szkoły Zarządzania BI ludzkość przekroczyła już punkt, z którego nie ma powrotu, jeśli chodzi o zatrzymanie topnienia lodu wiecznej zmarzliny poprzez redukcję emisji gazów cieplarnianych jako jedynego narzędzia.

„Jeśli chcemy zatrzymać ten proces topnienia, musimy zrobić coś innego, na przykład wypompować CO2 z atmosfery i przechowywać go pod ziemią, rozjaśnić powierzchnię Ziemi” - powiedział profesor klimatologii Jorgen Randers.

Korzystając z modelu klimatycznego, on i jego koledzy prześledzili zmiany do 2500 roku według dwóch scenariuszy, tj. natychmiastowego zaprzestania emisji gazów cieplarnianych i stopniowej redukcji emisji do 2100 r.

 

W fantastycznym scenariuszu numer 1 planeta ogrzeje się w ciągu najbliższych 50 lat o 2,3 stopnia Celsjusza powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej, a następnie lekko się ochłodzi. Jednak począwszy od 2150 r. wzrost średniej temperatury powróci i nie ustanie przez następne 350 lat. Światowy poziom oceanów podniesie się o co najmniej trzy metry. W drugim scenariuszu Ziemia nagrzeje się szybciej, ale do 2500 osiągnie mniej więcej ten sam wynik.

 

Główny wniosek z badania, odróżniający je od innych, bardziej optymistycznych modeli klimatycznych, jest taki, że Ziemia przeszła już kilka punktów zwrotnych i rozpoczęły się procesy globalnego ocieplenia, tak jak to miało miejsce przez miliony lat w przeszłości. Jednym z tych znaków jest gwałtowne zmniejszanie się pokrywy lodowej w Arktyce.

 

Od początku dwudziestego wieku miliony kilometrów kwadratowych lodu i śniegu, odbijających około 80% promieni słonecznych, cofają się latem, pozostawiając otwarte wody oceanu pochłaniające ciepło słoneczne. Drugą przyczyną ocieplenia jest topnienie wiecznej zmarzliny, która zawiera dwa razy więcej węgla niż atmosfera. Trzeci to wzrost objętości pary wodnej, która również działa ocieplająco.

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (2 votes)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika gnago

Co za bzdety Ziemia jak i

Co za bzdety Ziemia jak i reszta planet Układu słonecznego jest ogrzewana przez Słońće , a te od kilku dekad mocniej grzeje. Nie możemy się przeprowadzić musimy się przygotować . A nie dawać szujom oforsę na "walkę"  z klimatem

Portret użytkownika Monique

tak tak, niech homo (niby)

tak tak, niech homo (niby) sapiens  mnoży się coraz bardziej, a jednocześnie coraz bardziej wylesia i betonuje ziemię...... kto mądry ten zrozumie co mam na myśli, kto nie to.... powiem wprost: jeszcze bardziej się namnażajcie, wylesiajcie, betonujcie..... na pewno piach i beton ogarnie co2. A na marginesie jeszcze bardziej będziecie żyć sobie na plecach, w betonowych  i kartonowych klatkach, to napewno będzie mniej chorób, których nir ogłoszą pandemią ://////////

Portret użytkownika moon fake

Tallin? Po co wypisujesz te

Tallin? Po co wypisujesz te bzdury w które sam nie wierzysz? Dla kasy? Prawdziwy dziennikarz z ciebie... CO2 jest takim samym kłamstwem jak plandemia. Na tych dwóch kłamstwach biznes robi KILL BILL. Ale Ty nie idz jego śladem. Nawet gdyby odessać cały CO2 to nie zatrzyma się ocieplenia bo ono występuje w całym układzie słonecznym. Nie jest to zależne od ludzi w żadnym stopniu. Zaraz z resztą przyjdzie oziębienie. Co wtedy zaproponujesz? Wozić będziesz  CO2 z Marsa?? 

Portret użytkownika Alien1974

.............................

....................................... Wzrost CO2 jest skutkiem globalnego ocieplenia, a nie jego przyczyną. Wzrost temperatury na planetach w skali globalnej w około 100-letnim okresie czasu wynika z przyspieszenia reakcji termojądrowej we wnętrzach poszczególnych obiektów w danym układzie planetarnym na skutek oddziaływania grawitacyjnego.  

Portret użytkownika ARTUR

Jak na razie to pomimo

Jak na razie to pomimo ciągłego topnienia lodowców wody w oceanach ubywa , poziom wód gruntowych jest niski jak nigdy co można stwierdzić w starych studniach , wysychają jeziora i rzeki . Co na to ekoterroryści a nawet może sam Gore się wypowie , przecież ten debil jest mądry prawie tak jak koza sąsiada i takich samych ludzi gromadzi wokół siebie .

Portret użytkownika Quark

Wody w oceanach ubywa ? To po

Wody w oceanach ubywa ? To po co buduje się tamy u ujścia rzek zapobiegające cofaniu się wód podczas morskich przypływów ? , kiedyś nie były potrzebne a teraz są . Niektóre wyspy już zostały zalane a krajowcy tam mieszkający muszą szukać innych miejsc do życia , to też Ci umknęło ?

Strony

Skomentuj