Zielona kometa Lemmon będzie widoczna w kwietniu

Kategorie: 

Zdjęcie wykonane 23 stycznia 2013 r. za pomoca teleskopu o średnicy 41cm przez Johna Drummonda z Nowej Zelandii

Rok 2013 miał być początkowo rokiem komety ISON, która ma być jaśniejsza od Księżyca. Jednak to nastąpi dopiero w listopadzie a już w marcu ma się pojawić kometa Pan-STARRS. Jakby tego było mało na południowej półkuli już w kwietniu będzie widoczna zielona kometa C/2012 F6. Rok 2013 nie będzie, zatem rokiem komety, ale raczej rokiem komet.

 

Kometa Lemmon została nazwana w ten sposób ze względu na fakt, że odkryto ją 23 marca 2012 roku w ramach badań prowadzonych w Arizonie na Górze Lemmon. Swój zielony kolor zawdzięcza dużej zawartości cyjanowodoru, trującego związku chemicznego bardzo często występującego w jądrach komet. Gazy emitowane są przynajmniej w trakcie, gdy w jej okolicy robi się cieplej, czyli kiedy kometa znajduje się bliżej Słońca.

Ostatni raz, kometa znana teraz, jako Lemmon dotarła w okolice wewnętrznej części Układu Słonecznego około 11 tysięcy lat temu. Tak przynajmniej wskazuje ustalona do tej pory trajektoria jej orbity wokół Słońca. Aktualnie jasność komety osiąga magnitudę 7. Jeśli gazowa koma tego obiektu powiększy się tak jak przewidują astronomowie to jasność osiągnie poziom 2 lub 3  ( im mniejsza wartość tym jaśniejszy obiekt). Kometa jednak nie będzie widoczna gołym okiem i do jej podziwiania potrzebna będzie lornetka lub teleskop.

 

Pod koniec marca, kometa Lemmon znajdzie się w takiej samej odległości od Słońca jak Wenus, czyli 0,7 AU. Obserwatorzy w północnej hemisferze ziemskiej będą w stanie wypatrzyć ten obiekt na początku kwietnia a chwilę potem jakiekolwiek obserwacje komety Lemmon będą mogli wykonywać wyłącznie astronomowie z półkuli południowej.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Pulsar

Wiesz co to jest archeologia

Wiesz co to jest archeologia biblijna ?
Mówią Ci coś słowa "Septuaginta" "Hexapla" "Wulgata"?
Jest też całe mrowie papirusów jak np: Papirus 994 (Rahlfs)
Znajdziesz je w muzeach całego świata, - a zostały spisane pomiędzy III wiekiem p.n.e - a - IV wiekiem n.e.
Manuskrypty biblijne dotarły do czasów dzisiejszych w wielu kopiach. Każda jest inna. Przepisywacze mylili się, dokładali własne wstawki mające ułatwić zrozumienie - albo poprawiali fragmenty wg nich błędne. Poprawki te były naprawdę znikome. Jaki jednak był pierwotny tekst?
Mamy to już ustalone dość dobrze - istnieją dzisiaj tak zwane wydania krytyczne tekstów oryginalnych, które oparte są na manuskryptach. Bibliami tymi są np. Biblia Hebraica Stuttgartensia czy The Greek New Testament (Nestle/Aland).
Wszystkie przekłady na języki narodowe, tłumaczone są właśnie z tych wydań krytycznych biblii.
Gdyby Kościół Katolicki zmienił treść Biblii, na taką jaką mu pasowała, - to nie musiał by palić ludzi na stosach za czytanie tej księgi.  Nie studiuj więc mitologii ateistycznych naukowców, gdyż nic mądrego z tego nie wyniesiesz.

Portret użytkownika Gość

Ależ oczywiście, że KK

Ależ oczywiście, że KK zmienił/ocenzurował Przekaz i to w wielu miejscach. Niektóre Ewangelie wyrzucił w całości, bo były niewygodne, a tych, którzy przechowywali oryginał, tępiono bez spoczynku (vide Katarzy, Templariusze...). Przecież właśnie z Oryginału wynika, że KK jest... niepotrzebny... oraz jest tam wiele innych, ciekawych rzeczy (chocby o roli Rodzeństwa, Żony i potomków Jezusa... ale przecież to jest coś, co KK przyprawia o zawał... więc walczy z tym z całych sił). Ale już niedługo.. Prawda coraz bardziej wychodzi na jaw. KK już zaczął płacić za zbrodnie św. Inkwizycji, za zmienienie i zakłamanie Nauk i za wprowadzanie milionów wiernych w błąd. Ale to dopiero początek...
 

Strony

Skomentuj