Zewnętrzne jądro Ziemi z jakiegoś powodu się zmieniło

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Nowe badanie fal sejsmicznych rozchodzących się z dwóch różnych trzęsień ziemi – w podobnych miejscach, ale oddalonych o 20 lat – ujawniło zmiany zachodzące w zewnętrznym jądrze Ziemi, warstwie wirowej ciekłego żelaza i niklu między płaszczem (skała pod powierzchnią) a rdzeń wewnętrzny (najgłębsza warstwa).

 

 

Obecnie na świecie istnieją 152 stacje Globalnej Sieci Sejsmograficznej, które monitorują fale sejsmiczne w czasie rzeczywistym. Chociaż nie możemy kontrolować miejsca ani czasu trzęsień ziemi, możemy upewnić się, że rejestruje się jak najwięcej danych na ich temat. Duża część naszej wiedzy na temat tego, co znajduje się w centrum naszej planety, pochodzi z badania fal sejsmicznych generowanych przez trzęsienia ziemi. 

 

Dokładna analiza tych fal ujawnia skład skał i metalu pod powierzchnią Ziemi. Zewnętrzne jądro i zawarte w nim żelazo bezpośrednio wpływają na pole magnetyczne naszej planety, co z kolei zapewnia ochronę przed promieniowaniem kosmicznym i słonecznym, które w przeciwnym razie uniemożliwiłoby życie na Ziemi.

 

To sprawia, że ​​zrozumienie zewnętrznego rdzenia i jego ewolucji w czasie jest niezbędne. Dane zarejestrowane z czterech monitorów fal sejsmicznych podczas obu trzęsień ziemi wykazały, że fale z późniejszego zdarzenia przemieszczały się o około sekundę szybciej, przechodząc przez ten sam obszar jądra zewnętrznego. Konkluzja naukowców jest taka, że coś się zmieniło na ścieżce tej fali, więc teraz może płynąć szybciej. Materiału, który był tam 20 lat temu, już nie ma, a ten nowy materiał jest lżejszy. Te lżejsze elementy unoszą się i zmieniają gęstość w regionie, w którym się znajdują.

 

Jeśli chodzi o dwa trzęsienia ziemi, oba miały miejsce w pobliżu wysp Kermadec na południowym Pacyfiku – pierwsze w maju 1997 r., a drugie we wrześniu 2018 r., dając naukowcom wyjątkową okazję do zobaczenia, jak jądro Ziemi mogło się zmieniać w czasie. Konwekcja, która zachodzi w ciekłym żelazie w zewnętrznym jądrze Ziemi, gdy krystalizuje na wewnętrznym jądrze, wytwarza płynne prądy elektryczne, które napędzają otaczające nas pole magnetyczne. Jednak związek między zewnętrznym jądrem a polem magnetycznym Ziemi nie jest w pełni zrozumiały - wiele opiera się na hipotetycznym modelowaniu.

 

To nowe badanie – i potencjalnie przyszłe podobne – może dostarczyć użytecznych informacji na temat tego, jak dokładnie zmienia się zewnętrzny rdzeń i jego konwekcja. Chociaż zmiany tutaj odnotowane nie są ogromne, im więcej wiemy, tym lepiej. W tym przypadku uczeni sugerują, że od 1997 r. lżejsze pierwiastki, takie jak wodór, węgiel i tlen, zostały uwolnione w zewnętrznym jądrze. Zgodnie z opublikowanym artykułem odpowiada to spadkowi gęstości o około 2-3 procent i konwekcyjnej prędkości przepływu około 40 kilometrów  na godzinę.

 

Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie Nature Communications Earth & Environment.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika px2195

Convecion of warmth energy

Convecion of warmth energy debunks THEORY of ball & its multithousands of celsiuses temperatures. Solid bodies have high capabilities of transmitting thermodynamic energies. Thermal resistance of earth's material(s) are simply too low to NOT FEEL TEMP. IN BIOSPHERE biolayer. Even inside so-called flat e. „„things get complicated””. E. must be concave & nonempty nonhollow.

Portret użytkownika Wojna INFO

Ale czego oni nie rozumieją?

Ale czego oni nie rozumieją? Co jakiś czas Układ Słoneczny, a więc i Ziemia, znajdują się takim miejscu naszej galaktyki, że kończy się kolejna cywilizacja zamieszkująca jgo planety. Kiedyś były to cywilizacje na Marsie, a potem na Ziemi. W tym regionie naszej galaktyki lata bardzo dużo kosmicznych śmieci i dodatkowo jest podwyższone promieniowanie powodujące międzyinnymi podgrzewanie jądra Ziemi, a w efekcie "globalne ocieplenie".

Portret użytkownika Velina Rajmonć

"Kiedyś były to cywilizacje

"Kiedyś były to cywilizacje na Marsie"

Aha, były , były, w tych no , kurde,  starożytnych kosmitach, od diskowery i zacharia siczin i innych pisarzy science fiction. Wygląda na to że wam ostatecznie, to panie, fikcja zmieszała się, a nawet zastąpiła rzeczywistość, oraz historyczne fakty. Nie daleko wam do tworek.

Portret użytkownika Darek Kostka2

"Hipotezy o budowie jądra i

"Hipotezy o budowie jądra i jego cechach fizyczno-chemicznych opierają się głównie na badaniu rozchodzenia się fal sejsmicznych powstałych przy trzęsieniach ziemi.
Zgodnie z powszechnie przyjętymi poglądami jądro Ziemi jest kulą......"

 

Jądro ziemi jest hipotezą (Hipoteza (gr. ὑπόθεσις hypóthesis – przypuszczenie)), tak ja kulka zawieszona w próżni.

Jest to założenie że być może tak jest. Oj wy ciemnioczki "naukowe" kto was spłodził, patykiem robieni.

Portret użytkownika kolo21

Nigdy ale to nigdy na ziemi

Nigdy ale to nigdy na ziemi nie zarejestrowano ruchu wirowego ziemi. Nawet te wielkie wachadło stoi w miejscu od lat i nawet nie drgnie. Sam jego twórca jest tym zakłopotany.  Dobrze napisane założenie nie twarde dowody. Ludzkość ma wadę wrodzoną tzw. debilizmu. 2 tysiące lat wierzyć że przyjdzie mesjasz i ich uratuję. Minie kolejne 2 tysiące i nadal bedą czekać do usranej śmierci.

kolo21

Portret użytkownika Q

Ziemia to nie pralka z bębnem

Ziemia to nie pralka z bębnem aby "wirowała". Zrozum wreszcie, zakumaj, zatryb, że jeden obrót ziemi trwa 24 godziny - czyli jest to bardzo powolny ruch obrotowy. To dzięki temu widzisz wschody i zachody słońca pozornie "poruszającego się" po łuku o różnej długości cięciwy w zależności od pory roku - co wynika z nachylenia osi obrotu naszej planety wobec płaszczyzny wyznaczonej przez orbitę okołosłoneczną. Cofanie się w rozwoju poprzez negowanie prawd oczywistych nie jest objawem "otwartości umysłu" lecz zidiocenia.

Portret użytkownika Hannto

Ja raczej bym się martwił

Ja raczej bym się martwił gdyby ziemia się nie zmieniała bo to by świadczyło o tym że planeta jest martwa. Skoro się zmienia to wszystko jest ok...przynajmniej dla ziemi bo ludzie są tu akurat nieistotni.

Strony

Skomentuj