Ze względu na neonazistów, Amerykanie przerwą pomoc militarną dla Ukrainy

Kategorie: 

Źródło: twitter

W zeszłą środę w amerykańskiej Izbie Reprezentantów zablokowano dostawę ręcznych wyrzutni rakietowych ziemia powietrze. Zatrzymano również trwającą kooperację. Otwarcie zwracano uwagę, że to przez neonazistów z Batalionu Azow.

 

Kongresman John Conyers jr. z Demokratów, jeden z orędowników zerwania współpracy z Ukraińcami z powodu neonazistów, oświadczył, że wysyłanie w ten region większej ilości broni mija się z celem, bo konflikty trzeba wygaszać, a nie je militaryzować. Na dodatek, gdyby zestawy przeciwlotnicze MANPAD dostały się w ręce grup terrorystycznych to znowu mogłyby zacząć spadać pasażerskie samoloty.

Na dodatek decyzjami politycznymi w Kongresie zatrzymano trwające obecnie szkolenia wojska ukraińskiego. Amerykańscy politycy zrozumieli sytuację i obawiają się, że adresatem ich pomocy będą neonaziści, o których od początku mówi propaganda rosyjska. Do tej pory nasza propaganda twierdziła, że to nie prawda, nie ma żadnych neonazistów tylko gieroje Ukrainy, teraz chyba skoro zauważa to amerykańska Izba Reprezentantów, już można nazywać sprawy po imieniu.

Batalion Azow tak jak i Batalion Ajdar są właściwie prywatnymi armiami finansowanymi przez miejscowych oligarchów. Mimo, że są to przeważnie miliarderzy żydowskiego pochodzenia, nie przeszkadza im dziwaczna koligacja z apologetami nazizmu i wykorzystują ich do realizacji swoich celów. Minister Spraw Wewnętrznych Ukrainy, Arsen Awakow nie ukrywał, że bojownicy Azowa jako pierwsi mieli przejść szkolenie. To ciekawe, że niedawno to samo zarzucał polskiemu MON ks. Isakiewicz-Zaleski. Być może rzeczywiście to u nas zostaną przeszkoleni wspomnieni neonaziści, bo kto jest od brudnej roboty w tym "sojuszu" jeśli nie Polska?

 

 

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika Adam Nowakowski

Azow nie finansuja Zydzi

Azow nie finansuja Zydzi tylko Katolicy z Opus Dei i CIA ktore polaczyly sily (agenci Opus Dei sa w CIA)
 
CIA i Opus Dei finansowala Solidarnosc w Polsce i przewrot - stad obecne rzady RP zwiazane z Opus Dei nakazuja szkolenia Ukraincow

Portret użytkownika sakala

To chyba dobrze. Opus Dei

To chyba dobrze.
Opus Dei raczej brakim moralności nie grzeszy.
Generalnie sam się kiedyś zastanawiałem żeby wstąpić do Opus Dei ale jestem jeszcze za słaby, trza ćwiczyć i może kiedyś dotąpię zaszczytu bycia wojownikiem światła.
Generalnie to jedyna organizacja do której mógł bym bez wyzutów sumienia przystapic.

Portret użytkownika sakala

Hehe moja dziewczyna jest

Hehe moja dziewczyna jest tłumaczką i ostatnio widziałem dokumenty, które świadczą o tym że nasz GROM czy były GROM już współpracuje i szkoli ukraińskich nacjonalistów, i to już w sumie kilka miesięcy. Tyle że wszystko odbywa się prywatnie. A nigdzie o tym nie pisali bo szukałem. Jak to zwykły człowiek czasami może trafić na tajne dokumenty. Czułem się trochę jak szpieg wtedy hehe. Oczywiście dalej uważam że ruskie z Moskwy są dla nas większym zagrożeniem niż ruskie z Kijowa. Dlatego trzeba kibicować tym z Kijowa.

Portret użytkownika achiles

OBWE: coraz więcej punktów

OBWE: coraz więcej punktów zapalnych na wschodzie Ukrainy

Na wschodzie Ukrainy przybywa miejsc, gdzie toczą się walki. - Mamy tam coraz więcej punktów zapalnych - powiedział niemieckiej agencji dpa zastępca szefa misji obserwacyjnej OBWE na Ukrainie Alexander Hug. Jego zdaniem, można mówić o eskalacji działań wojennych.
Jak dodał obserwator, walki między prorosyjskimi separatystami a siłami ukraińskimi toczą się coraz częściej na obszarach zaludnionych.
Alexander Hug zarzucił obu stronom konfliktu łamanie porozumień pokojowych z Mińska. Zarówno separatyści, jak i oddziały ukraińskie przerzucają ciężki sprzęt w rejon konfliktu, zamiast go stamtąd wycofywać. Obie strony zaminowują też coraz więcej terenów.
A W NASZYCH ŚRODKACH MASOWEGO OGŁUPIANIA ZNOWU BIEDNYM POLAKOM WMAWIAJĄ, ŻE TO POWSTAŃCY SAMI SIEBIE OSTRZELIWUJĄ, SAMI SIEBIE WYSADZAJĄ W POWIETRZE I SAMI SIEBIE POZBAWIAJĄ PRĄDU I WODY. 
 

 

Portret użytkownika sakala

Jacy powstańcy? Tam nie ma

Jacy powstańcy? Tam nie ma żadnych powstańców tylko grupy interesów. Ci jak ich nazywasz "powstańcy" pojawili się w chwili gdy ruskie z Moskwy zaczeli dostawać wpierdol w Kijowie, i tak samo szybko znikną jak już nie będą potrzebni. Tak samo zresztą jak te wszystkie ukraińskie bataliony ochotnicze, choć oni przynajmniej walczą o własne interesy, czyli zachowanie/odzyskanie niezależności od Moskwy. A donbas to tituszki, kaukazcy bojownicy, którzy nic poza wojaczką robić nie umieją, i mała grupa zmanipulowanych idiotów, a to wszystko przesiąknięte ruską agenturą. Przecież nikt o zdrowych zmysłach nie uwirzy że ci ludzie naprawde uważają że w Rosji było by im lepiej niż w UE. Wracając do ukrainców to czemu oligarchowie sponsorują takie bojówki? Bo wiedzą że jak pzryjdą ruskie z Moskwy to ich miejsce zajmie oligarcha z FSB powiązany. To już wolą wolną gospodarkę w wersji zachodniej bo dzięki temu przynajmniej część wpływów zachowają. Rosja zawsze była bądż chciała być jak te amazońskie mrówki co to idą przez dzungle i pożerają wszystko na swojej drodze. Dlatego uważam że trzeba ich osłabiać kiedy tylko jest okazja, bo jak się rozpędzą może być po ptokach. A szkoda bo z takim ruskim jak rozmawiam to czuję z nim większą więż niż z europejczykiem z zachodu. Niestety to jest trochę tak jak na wiejskich imprezach, Rosja jest taki bratem który na*ebany szarżuje do wszystkich, i albo mu przy*ebiesz albo zjebie całą impreze. 

Portret użytkownika judeopolonia

puknij się w swój pusty łeb!

puknij się w swój pusty łeb! Ludzie z Donbasu chca mówic po rosyjsku i nie chcą czcić zwyrodnialców banderowskich. Dlatego chwycili za broń i dzięki Bogu, że Rosja im pomaga, bo zostali by wyrżnięci przez bandersynów jak Polacy na Wołyniu. A UE to organizacja rabująca przejęte kraje i niszcząca ich - konkurencyjny dla niemieckiego czy francuskiego - przemysł. Nowe kraje są dla panów UE czyli Nimiec i Francji rynkami zbytu swoich syficznych produktów, których normalnie nikt by nie kupił. Jednocześnie to dostarczyciele super taniej siły roboczej. UE to złodzieje, ale teraz największą hańbą tej organizacji jest poparcie dla banderowskiego reżimu na upainie

Portret użytkownika achiles

"Namiestnicy USA rozpoczynają

"Namiestnicy USA rozpoczynają wyprzedaż Ukrainy" to tytuł tekstu, zamieszczonego w gazecie "Deutsche Wirtschafts Nachrichten", którego tłumaczenie przedstawiam w tej notce.
Wyniesiony przez USA na urząd premiera Ukrainy Arsenij Jaceniuk chce tanio sprzedać zakłady państwowe amerykańskim inwestorom. Interesy będą załatwiane przez jego minister finansów, pochodzącą z USA, oraz urzędnika, któremu udowodniono już korupcję.
Jaceniuk usilnie zabiega w Waszyngtonie o to, by pozyskać amerykańskich przedsiębiorców do zakupu ukraińskich zakładów państwowych. Spotkał się więc z senatorem Dick Durbinem, znaczącym przedstawicielem Partii Demokratycznej. Rozmowa dotyczyła głównie aktualnego stanu reform gospodarczych na Ukrainie.
"Premier wezwał amerykańskich partnerów do aktywnego wykorzystania inwestycyjnych możliwości na Ukrainie, szczególnie w sektorze energetycznym" - to stanowisko prezentowane w Kijowie.
Informuje "Forbes", że Jaceniuk jest świadom tego, iż wyprzedaż własności państwowej cudzoziemcom za grosze nie odbędzie się bez protestów. Jednakże poparcie sondażowe rządu po drastycznej podwyżce cen energii jest już znikome. Dlatego przez tę wyprzedaż chce Jaceniuk przede wszystkim przeszkodzić Rosjanom w przejęciu kontroli nad częścią ukraińskiej gospodarki.
12 maja br. uchwalił parlament Ukrainy ustawę o sprzedaży ponad 300 zakładów państwowych. Dotyczy to przemysłu chemicznego, maszynowego, budowlanego, górnictwa, transportu, finansów, sektora energetycznego i gospodarki rolnej. Koncern Naftogaz jest - jak dotąd - wyłączony z prywatyzacji.
Państwowy fundusz, zarządzający majątkiem i organizacją sprzedaży, szacuje wartość akcji przedsiębiorstw na około 135 milionów euro. Faktyczna wartość może być jednak pięciokrotnie wyższa. "Forbes" szacuje cenę rynkową tych zakładów na około 680 mln euro.
Podczas wizyty w USA powiedział ukraiński premier wyraźnie, iż uważa ilość wystawionych na sprzedaż zakładów za zbyt małą. Jaceniuk planuje sprywatyzować do 1200 przedsiębiorstw państwowych. Zainteresowanie amerykańskich przedsiębiorców może być znaczne.
Rząd rozpoczął już w zachodniej części kraju wyprzedaż żyznych gleb międzynarodowym koncernom, produkującym ziarno siewne (Monsanto! GMO!). Jednakże przeważająca część produkcji przemysłowej znajduje się na wschodzie kraju, będącym pod kontrolą separatystów (żołnierze Noworosji, wy nie możecie oddać kraju w niewolę! - przypis ZB).

Portret użytkownika sakala

Ty to jestes chlopie typowym

Ty to jestes chlopie typowym ruskim trolem, jeszcze leniwym bo nie wysilasz się nawet nad spójnością swojego przekazu.
Bo.
Jak jesteś taki anty ukraiński bo to banderowcy i ...
To dlaczego jeżeli, jak twierdzisz, amerykanie rozsprzedają ukrainę, tak cię to boli?
Przecierz tym samym osłabiają narodowe struktury tej ukrainy oddając je w prywatne ręce. 
Pozatym jak by zasoby ukrainy, przez co rozumiem gospodarkę i kopaliny, oficjalnie trafiły do FSB to by tylko wzmocniły naszego największego wroga. Dlaczego największego? Historia nie kłamie.
Nie uważasz że destabilizacja Rosji, do czego to wszystko zmierz i na co liczę, będzie korzystna dla naszego kraju? Szantażu nuklearnego nie biorę pod uwagę bo to ściema i blef.

Portret użytkownika achiles

"Zakłady Poroszenki sprzedają

"Zakłady Poroszenki sprzedają broń i granatniki armiom ŁNR i DNR. Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko sprzedaje broń, produkowaną w jego fabryce zarówno ukraińskiej armii, jak i armiom ŁNR i DNR. Poinformował o tym szef MSZ DNRAleksander Kofman.

Poroszenko robi 'biznes na krwi' przez to, że handluje bronią, przy czym robi to z obiema stronami. Ze względu na to, że "Leninskaja Kuźnia" produkuje granatniki, to często przedstawiciele handlowi sprzedają je także do DNR - powiedział szef MSZ DNR.
Według koordynatorki ruchu 'Matki Ukrainy' Galiny Zaporożcewej z handlem bronią i z wojną - ogólnie rzecz biorąc - powiązane jest wielokrotne powiększenie zysków Poroszenki w ciągu ostatniego roku. W Kijowie na konferencji prasowej zadali mu dziennikarze pytanie dotyczące miotaczy min, które wypuszczają jego fabryki. On odpowiedział: "Nie wiem, co to tam wypuszczają". To kłamstwo, całkowite!!!. I faktycznie jego bogactwo rośnie wraz z wojną. I dla niego jest to bardzo korzystnie, żeby na Ukrainie była wojna - mówi Zaporożcewa" (tłum.: Trojanka).

 

Strony

Skomentuj