Zderzacz hadronów mógł wyzwolić trzęsienie ziemi w Japonii

Kategorie: 

vismaya-maitreya.pl

Wraz z pojawieniem się informacji o planowanej budowie Wielkiego Zderzacza Hadronów, LHC (Large Hadron Collider) nieustannie pojawiają się informacje o grożących nam niebezpieczeństwach związanych z eksploatacją tego urządzenia. Przeciwnicy eksperymentów CERN twierdzą, że nie jest wykluczone, iż LHC może zaburzać pole magnetyczne Ziemi.

 

Zwolennicy teorii niebezpieczeństw wywołanych działaniem urządzenia spod Genewy twierdzą, że LHC jest największym obiektem emitującym pole magnetyczne po jądrze naszej planety. Jak wiemy, trzęsienia ziemi są często poprzedzane anomaliami magnetycznymi.

 

Według informacji ze strony www.cernthrouth.com od czasu uruchomienia urządzenia w 2010 roku nastąpił 100% wzrost najsilniejszych trzęsień ziemi.

 

Dodatkowo dwa bardzo silne trzęsienia ziemi wystąpiły w przeciągu roku a zwykle tego typu wielkie trzęsienia nie są aż tak częste. Przeciwnicy badań w CERN twierdzą, że dwa lata temu przestrzegali przed konsekwencjami dla stabilności ziemskiego magnetyzmu jako jednej z możliwych przyczyn jak to określają "zabaw w Boga" w laboratorium pod Genewą.

 

Ci sami przeciwnicy ostrzegają, że gdy w 2014 roku dojdzie do znaczących udoskonaleń Zderzacza jego siła wzrośnie ponad 10 TeV (Tera elektrono Voltów) co uprawdopodobni powstawanie osobliwości kwantowych i małych czarnych dziur, które mogą stanowić zagrożenie dla naszej planety.

 

Przeciwnicy CERN twierdzą, że silne pole magnetyczne emitowane z pierścieni urządzenia można porównywać do inicjatora efektu motyla znanego z meteorologii. Samo w sobie nie ma wielkiej mocy sprawczej ale może generować szereg powiązanych konsekwencji i w efekcie zauważalne anomalie takie jak znaczne zwiększenie ilości wstrząsów na Ziemi.

 

Tego typu retoryka przypomina jednak przyporządkowywanie na siłę efektów jakichś zjawisk do własnych teorii i tak jak w przypadku antropogenicznego wpływu na zmiany klimatu zależy w dużej mierze od wiary a nie naukowo udowodnionych korelacji.

 

Według obaw wyrażonych na wspomnianej stronie internetowej LHC może już teraz generować małe czarne dziury i inne osobliwości kwantowe. Zjawiska te nie są ponoć stabilne i w naturalny sposób są przyciągane do centrum naszej planety gdzie eksplodują w pokładach magmy i tym samym dezintegrują się. Jednak, jak mówią krytycy LHC, to nie pozostaje bez wpływu na równowagę magnetyczną i generuje efekty w postaci zwiększenia ilości silnych trzęsień ziemi.

 

Rok temu gdy CERN uruchomiło LHC już po tygodniu mieliśmy silny wstrząs w Chile o magnitudzie 8.8. Był to szósty najsilniejszy wstrząs w historii obserwacji. Teraz po 3 miesiącach konserwacji CERN właczył LHC i w efekcie mieliśmy drugi wstrząs o sile klasyfikującej go w pierwszej piątce kiedykolwiek zanotowanych. A to wszystko wydarzyło się w ciągu jednego roku więc zwolennicy tej teorii podają to za dowód na istnienie korelacji między uruchomieniem LHC a efektami w postaci silnych trzęsień ziemi.

 

Drugie najsilniejsze na Ziemi źródło magnetyzmu po każdym właczeniu powoduje według nich reorganizację pola magnetycznego planety a w konsekwencji reorganizację położenia płyt litosferycznych i wzmożenie wstrząsów na styku tychże płyt.

 

Teoria przeciwników badań CERN wydaje się być bardzo śmiała i jakkolwiek trudno zarzucać wewnętrzną sprzeczność rozważań na temat konsekwencji eksperymentów z wykorzystaniem LHC to jednak należy dodać, że ograniczanie ilości czynników mogących wpływać na zwiększenie aktywności sejsmicznej do LHC wyłacznie, jest nieuprawnione bez wzięcia pod uwagę pozostałych istotnych czynników oddziałujących na ziemskie pole magnetyczne. Zderzacz Hadronów może być najsilniejszym źródłem pola magnetycznego na Ziemi ale trudno go porównywać z oddziaływaniem Słońca. jedyna różnica polega na innym układzie odniesienia względem naszej planety 

 

 

Artykuł pochodzi ze strony zmianynaziemi.pl , kopiowanie dozwolone za zgodą administratora witryny

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika r4oo1

Dla kogoś, kto choćby liznął

Dla kogoś, kto choćby liznął fizyki cząstek, ten artykuł to stek bzdur porównywalnych do wpływu miesiączkowania pingwinów na zorzę polarną... Dla laików, zanim zaczną cokolwiek opatrzać bezsensownymi komentarzami, polecam aby zainteresowali się głębiej tematem nie u szamanów chodujących zioło na strychu, tylko u autorytetów w tej dziedzinie czyli fizyków jądrowych. W miarę przystępna i bez odstraszających wzorów byłaby tu książka noblisty z fizyki Leona Ledermanna pt "Boska cząstka".Przykre jest to, że dla taniej sensacji wprowadzani są w błąd ludzie jak "morpheus", w których zamiast zaciekawienia tematem implikuje się strach przed tajemniczym, nieznanym magnetyzmem.Co do magnetyzmu w LHC - pole magnetyczne (kilku Tesli w wypadku zderzacza) maleje z kwadratem odległości. Obrazując - z odległości kilku metrów może byłoby w stanie poruszyć igłę w kompasie... W zwyczajnej fabryce głośników typu Tonsil znajduje się znacznie więcej magnesów, co jak chyba większość zauważyła - nie przyciągnęło Księżyca ani na milimetr ;)Dla wiadomości morpheusa - jeśliby nie badania w akceleratorach cząstek (już od prawie stu lat !) nie byłoby radia, telewizji, komputerów, lotów w kosmos, inżynierii genetycznej, lekarstw, samochodów itd... Prawdopodobnie biegał byś teraz z dzidą, odziany w skóry za jakimś jeleniem by wykarmić swoje dzieci, z których jedno na 10 może dożyłoby starości, czyli ok 30 roku życia...Badania z fizyki na tym poziomie nie działają już bezpośrednio na nasz dobrobyt, dlatego są niezauważalne przez zwykłych ludzi. Lecz gdyby ten dorobek nagle zniknął, wymarłoby 90% ludności świata.Nie ma sensu liczenie typu "ile żyć możnaby za tą kasę uratować", bo tak naprawdę, to nauka nam te życia darowała,daruje i nadal będzie o ile nie wykreuje się pokolenia bojącego się błyskawicy ;) 

Portret użytkownika pseudonukowiec

Sorry, ale to nie artykuł

Sorry, ale to nie artykuł jest niedorzeczny, tylko ewentualne obawy, które on opisuje, cytuje.
Rzeczywiście proste zabiegi (materiały) chronią przed działaniem pola magnetycznego i z tego co widać - konstrukcja akceleratora (aluminium jako zewnętrzna "rura") uspokaja, że zadbano o ochronę.

Portret użytkownika Niko

Ja powiadam Próżnia nie

Ja powiadam Próżnia nie istnieje .a zbudowanie teorii do istniejących wyników plus teoretyczny wynik to nie stanowi ostatecznej prawdy .Przy założeniu że mniejsze  elementy materii składają się z jeszcze mniejszych bardziejzwiązanych ze sobą  cząstek to prawdy nigdy się nie dowiemy .Czy zderzając dwa pomidory można udowodnić że składają się z atomów wydaje się nam że mamy potężne  akceleratory proszę spojrzeć w niebo to dopiero laboratorium .Przy założeniu że ziemia znajduje sie 0.001mm  od słońca to granice naszego widzialnego wszechświata  znajdowały by się gdzieś w pobliżu orbity Jowisza .A poza tym to co widzimy już dawno może nie istnieć .Czy naprawdę trzeba popełnić samobójstwo żeby  dowiedzieć się jak jest po drugiej stronie, tylko po co ?Żeby zbudować jedną  bombkę  zdolną zniszczyć świat przyznaję to bardzo to bardzo oszczędne .

Portret użytkownika Niko

Ja powiadam Próżnia nie

Ja powiadam Próżnia nie istnieje .a zbudowanie teorii do istniejących wyników plus teoretyczny wynik to nie stanowi ostatecznej prawdy .Przy założeniu że mniejsze  elementy materii składają się z jeszcze mniejszych bardziejzwiązanych ze sobą  cząstek to prawdy nigdy się nie dowiemy .Czy zderzając dwa pomidory można udowodnić że składają się z atomów wydaje się nam że mamy potężne  akceleratory proszę spojrzeć w niebo to dopiero laboratorium .Przy założeniu że ziemia znajduje sie 0.001mm  od słońca to granice naszego widzialnego wszechświata  znajdowały by się gdzieś w pobliżu orbity Jowisza .A poza tym to co widzimy już dawno może nie istnieć .Czy naprawdę trzeba popełnić samobójstwo żeby  dowiedzieć się jak jest po drugiej stronie, tylko po co ?Żeby zbudować jedną  bombkę  zdolną zniszczyć świat przyznaję to bardzo to bardzo oszczędne .

Portret użytkownika mister gr

Strach przed LHC niest

Strach przed LHC niest całkowicie nieracjonalny... Pamiętacie argumenty przeciwko budowie kolei w XIX wieku (krowy przestaną dawać mleko)? Przecież energia czątek w nim rozpędzanych nie zbliża się nawet do energii cząstek wiatru słonecznego wpadających w naszą atmosferę bez przerwy, codziennie od miliardów lat. I gdzie te osobliwości, czarne dziry zjadające ziemię? Ludzie po prostu organicznie boją się zmian, nowości i tego czgo nie rozumieją. 

Portret użytkownika Oligarcha

Zamieszkajcie na księżycu,

Zamieszkajcie na księżycu, ale za swoje pieniądze.
I tam się bawcie, też za swoje.

Nie rozumiemy tego, co dzieje się w Syrii.

Wiemy, "to" a ty wiesz. Dzień, godzina.

Wiem, po której byście stanęli stronie. Tam gdzie kasa i ilość w was!

Od ludzi WARA!

Portret użytkownika alfa

To dowodzenie o szkodliwości

To dowodzenie o szkodliwości zderzacza, podobne jest do dowodzeń przeprowadzanych przez inkwizycje na czarownicach, jeśli przeżyje to jest czarownicą jeśli utonie to była niewinna. Podobnie wpływa zderzacz na wstrząsy sejsmiczne. W ten sposób myśląc można włączeniu suszarki do włosów przypisać wybuch supernowej.

Portret użytkownika Mystic

Ciekawe choc nie wiazal bym

Ciekawe choc nie wiazal bym tego z trzesieniami ziemi zwlaszcza w aktualnej chwili , gdzie jest to na porzadku dziennym , jedyna 100 % odpowiedz mielibysmy gdyby uw zderzacz zostal wylaczony na pewien okres dla ustalenia czy aby napewno to on powoduje takie silne wstrzasy , ja stawiam w dalszym ciagu na slonce...

Portret użytkownika morpheus

jeśli to prawda to szokujące

jeśli to prawda to szokujące jest że dla udowodnienia czegoś bez czego można żyć na ziemi , ryzykuje się istnienie tego życia poprzez takie doświadczenia, nie wspominając ile żyć można by było uroatować za kasę jaką w to wpakowano. Co do tego pola magnetycznego nie zabieram głosu bo nie znam się ale ciekawi mnie takie coś. Ktoś kiedyś powiedział że mogą powstac przy zderzeniu mikroskopijne "czarne dziury" któr w ułamku sekundy wyparują. I jesli faktycznie mogą powstac to czy jest pewność ze wyparują czy nie staną się w kolejnym ułamku sekundy czarnymi dziurami o rozmiarach galaktycznych. generalnie czy gdyby hipotetycznie takowa powstała i wymknęła się z pod kontroli to chyba nie zdazylibyśmy nawet tego poczuć. tak mi się wydaje ale podkreślam że ja się nie znam Smile

Portret użytkownika burza1

Tez sie zgadzam, ale bez

Tez sie zgadzam, ale bez wiedzy na temat powstania wszechswiata bedziemy ograniczeni. Ja jak slucham Zagadki wszechswiata z Morganem Freemanem to az sie w pale nie miescico ten wszechsiwat skrywa, wiec im wiecej poznamy tym lepiej dla nas, a moze i nie Smile Atom jest dowodem na to ;)

Strony

Skomentuj