Zdaniem psychologów Facebook potrafi zrujnować życie i niszczyć społeczeństwo

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Facebook to prawdopodobnie najpopularniejszy serwis społecznościowy na świecie. Założony został na początku 2004 roku a jego społeczność szybko rozrosła się do niebotycznych rozmiarów. Facebook nazywany jest platformą społecznościową, która łączy ludzi. W rzeczywistości, portal niezwykle mocno oddziałuje na poszczególne jednostki i w najgorszym przypadku prowadzi nawet do uzależnienia, co z kolei wywołuje całą masę kolejnych problemów.

 

Serwis Facebook można określić jako legalny i łatwo dostępny kryptonarkotyk. Doskonale wiemy, że człowiek musi zachować umiar we wszystkim co robi. W erze internetu i smartfonów, Facebook stał się dla wielu ludzi chlebem powszednim. Dotyczy to szczególnie większości nastolatków - gdy odetnie się im dostęp do serwisów społecznościowych, lub ogólnie do internetu, zaczną zachowywać się jak wygłodzone narkomany.

 

Serwisy typu Facebook mają w sobie coś, co przyciąga i zachęca, abyśmy stali się jego częścią. Poznajemy tam wielu ludzi - mamy ich w "znajomych", choć wielu z nich nie widzieliśmy nawet na oczy. Wydaje nam się, że to są nasi dobrzy znajomi, lecz poznaliśmy ich tylko przez internet, a przecież nie wszystko co widzimy dziś w internecie musi być prawdą. Im więcej mamy wirtualnych znajomych, tym więcej pojawia się treści, które "musimy" zobaczyć. "Musimy", bo bycie na czasie jest dziś trendy. Sypiemy "polubieniami" pod każdym postem i w zamian również otrzymujemy "polubienia". To nas nakręca, wręcz programuje nasz mózg i zachęca do zamieszczania kolejnych treści. Im bardziej kontrowersyjne, tym lepiej, bo dostaniemy więcej "lajków" od innych.

Wtedy pojawiają się problemy, które na pierwszy rzut oka są niezauważalne. Platforma anty-społecznościowa odbiera nam cenny czas, rozleniwia i powoduje, że kierujemy swoją uwagę na zupełnie nieistotne sprawy. Użytkownicy stale porównują siebie i swoje życie do innych, rywalizują między sobą o to, kto z nich ma więcej znajomych, dostaje więcej "polubień" i jest bardziej popularny. Zamiast spotykać się ze znajomymi tak jak dawniej, ludzie angażują się w głupie i bezsensowne gierki w świecie wirtualnym. Konsekwencją tego jest brak fizycznego kontaktu z ludźmi oraz pogarszające się relacje z innymi. Z biegiem czasu dochodzi poczucie odizolowania od społeczeństwa, pojawiają się pierwsze symptomy depresji. I pomyśleć, że wszystko zaczęło się od założenia konta na portalu internetowym.

 

Z wielu przeprowadzonych dotychczas badań wiemy, że częstsze korzystanie z Facebooka może pogarszać samopoczucie, wzmagać samotność i zmniejszać zadowolenie z życia. Są to tylko niektóre efekty uboczne, ponieważ lista jest podobno znacznie dłuższa. W jeszcze gorszym tonie wypowiadają się... sami założyciele Facebooka.

 

Jeden z nich, Sean Parker, który w przeszłości pracował nad Facebookiem stwierdził, że każde "polubienia" i komentarze powodują wytworzenie się niewielkiej dawki dopaminy, która zachęca do zamieszczania kolejnych wpisów i zdjęć. Powstaje więc błędne koło, które prowadzi do uzależnienia od serwisu. Parker powiedział również, że Facebook może wpływać w różny sposób na ludzi np. ograniczając ich produktywność. Może także wykorzystywać słabość ludzkiej psychiki i wywoływać nieznane efekty na mózgach dzieci.

Podobnego zdania jest Chamath Palihapitiya, kolejna osoba, która zajmowała się rozwojem portalu Facebook. Były dyrektor wykonawczy korporacji powiedział, że on i jego zespół stworzył narzędzie, które niszczy społeczeństwo. Ludzie szukają w nim poczucia doskonałości, które otrzymują w postaci "polubień" i widzą w tym wartości, które w rzeczywistości są tylko kłamstwem.

 

Sean Parker, Chamath Palihapitiya, a także wielu znanych ludzi oraz naukowcy ostrzegają przed korzystaniem z serwisów społecznościowych, gdyż mogą wywierać zgubne efekty. Oczywiście wszystko jest w naszych rękach - to tylko i wyłącznie od nas zależy, czy będziemy przesiadywać na potalach społecznościowych i jak długo będziemy to robić.

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro

loading...


Komentarze

Portret użytkownika inzynier magister

 Polskojęzyczne grupy

 Polskojęzyczne grupy dywersyjne folksdojczy typu facebookowego zorganizowały kolejny atak na Polskę ! "Na stronie liberties.eu znajdziemy apel wykładowców uczelni z kraju i zagranicy oraz szefostwa organizacji pozarządowych krajowych i zagranicznych (licznych sprzyjających uroszczeniom grup LGBT), przynaglających Komisję Europejską do zdecydowanej interwencji w Polsce w związku z ostatnio przyjętymi przepisami, pozwalającymi dyscyplinować sędziów.Autorzy apelu przekonują, że doszliśmy do „bezprecedensowego i przerażającego etapu, w którym polscy sędziowie są nękani poprzez liczne arbitralne dochodzenia dyscyplinarne. UE musi teraz działać”. Wskazuje się, że od kwietnia, gdy KE wszczęła trzecie postępowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego UE w odpowiedzi na powtarzające się ataki na polską praworządność, sytuacja poważnie się pogorszyła. Dowodem na to są „liczne arbitralne dochodzenia dyscyplinarne, formalne postępowania dyscyplinarne i sankcje za stosowanie prawa UE, zgodnie z interpretacją ETS i  za odwagę do zadawania pytań w trybie prejudycjalnym skierowanych do Trybunału Sprawiedliwości”.

Ciekawe czy PiS się ugnie przed szwabskim naciskiem za pieniądze sorosa ?!

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika Kwazar

Tera jusz poważnie....Tak

Tera jusz poważnie....Tak samo jak Facebook niszczy mózg, to w sposób podobny działa też przede wszystkim TV i portale internetowe czyli wszystko co sie niegdyś a i dzisiaj czasami nazywa PRASA RADIO TELEWIZJA.To wszystko jest niemożebny ZBOOOK a prawdy w tym nie uświadczysz prawie żadnej poza multum manipulatium.Nie, to nie z łaciny brzmi....to moje się mi tak powiedziało :)))  Tylko nieliczni potrafią odsiać ziarno od plew tak nielicznie że i tak iema to żadnego znaczenia NIESTETY.

Portret użytkownika Uther Lightbringer

Nie tylko Facebook prowadzi

Nie tylko Facebook prowadzi do zachwiania relacji międzyludzkich i problemów natury psychofizycznej. To samo można też odnieść do portali takich jak Instagram czy Twitter. Dzisiaj część ludzi uważa, że posiadanie konta na jakimkolwiek portalu społecznościowych, to okazja do wypromowania się i poprawyswojego statusu społecznego. Przekonani, że poza siecią nie istnieją ulegają "modzie" i "trendom", tylko po to, by pokazać komuś co robią w codziennym życiu czy pochwalić się konkretnymi rzeczami. W ten sposób sprzedają swą prywatność i chcąc zdobyć jeszcze większą liczbę "polubień" chwytają się różnych pomysłów, tylko po to, by w ten sposób ktoś ich zauważył.

 

Niektórzy też nie zdają sobie sprawy z tego, że zawieranie znajomości przez Internet może okazać się dla nich zgubne, z tego powodu, że osoby z którymi korespondują podają się za kogoś innego, niż są i wykorzystują ich naiwność oraz łatwowierność. Takich historii w mediach pojawia się pełno i nadal dzieje się tak samo.

Portret użytkownika Medium

AMR-ku, ze wszystkiego można

AMR-ku, ze wszystkiego można umiejętnie korzystać. Moja córka używa FB do reklamy swojej działalności, ale dzięki temu, że ma kontakt z ludźmi, może liczyć na pomoc przy tzw. okazji. Byłam zdumiona, że udało się jej zdobyć potrzebne krzesła z IKEI bez podróży do sklepu. Znalazł się znajomy, który jechał po zakupy i wziął przy okazji potrzebne krzesła. A to tylko po napisaniu, czy ktoś przypadkiem nie jedzie do IKEI na FB. Dla mnie to był prawie cud, że zobaczyłam na Wigilii krzesła, normalnie teleportacja Smile

Portret użytkownika zibi

Czyli wkrótce facebook usuną

Czyli wkrótce facebook usuną,to by było w normie,podkładanie nóg by żyło się nam gorzej,tak robią by nam żyć się odechciało, jak już wszystkich nas skłócą to będzie czas na wojnę  i tak w kółeczko zbieranie dusz z energią ale pierw trzeba je podzielić na te dwie strony,a może facebook być poważną  przeszkodą a to duża społeczność,może to komuś przeszkadzać

Strony

Skomentuj