Zdaniem ekspertów do końca XXI wieku poziom oceanów wzrośnie o 40 cm

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Jedną z najbardziej groźnych dla ludzi konsekwencji globalnego ocieplenia, jest wzrost poziomu wody w oceanach świata. Według najnowszych szacunków NASA, jeśli wielkość globalnej emisji różnych gazów cieplarnianych nie zmniejszy się w ciągu najbliższych lat, topnienie pokryw lodowych Grenlandii i Antarktydy doprowadzi do wzrostu poziomu morza o 38 centymetrów.

Mowa tu oczywiście o dość odległym horyzoncie czasowym. Zdaniem badaczy może do tego dojść już w 2100 roku. Tak czy inaczej, Centrum Lotów Kosmicznych Goddard NASA prowadzi międzynarodowy projekt z udziałem ponad 60 ekspertów. Projekt nazwany ISMIP6 ma na celu lepsze zrozumienie, jak katastrofalne dla poziomu oceanów byłoby topnienie pokrywy lodowej Grenlandii i Antarktydy. 


Wyniki prac międzynarodowego zespołu pokazały, że ogromna pokrywa lodowa Grenlandii może dodać 8 do 27 centymetrów do globalnego poziomu morza. Ogromne pokrywy lodowe Antarktydy mogą potencjalnie spowodować podniesienie się poziomu mórz z 3 do 28 centymetrów pod koniec wieku. 


W toku prac, naukowcy odkryli również, że w XX wieku poziom oceanów na świecie podniósł się o około 15 centymetrów. Teraz ten proces się podwoił. W swojej pracy naukowcy modelowali również sytuacje niskoemisyjne. W przypadku pokrywy lodowej Grenlandii doprowadziłoby to do podniesienia się globalnego poziomu morza o 3 do 9 centymetrów. Proces na Antarktydzie jest nieco trudniejszy do zrozumienia i zdaniem badaczy, paradoksalnie emisje mogą prowadzić do „obniżenia” poziomu wody. Badania w tym obszarze są więc jeszcze dalekie od zakończenia.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: [email protected]
Portret użytkownika M@tis

Komentarze

Portret użytkownika r.abin

W wielkim stresie są

W wielkim stresie są "naukowcy". Grenlandzki lodowiec podniesie poziom oceanów o 8-27 lub 3-9 cm - a antarktyczny, podniesie poziom o 3-28 (w tym stuleciu) - lub obniży. Rozrzut wynosi powyżej 900%. W sumie natomiast wyszło "dokładnie" 38 cm. Ściągę jakąś mieli - czy co?. Biorąc pod uwagę wzrost poziomu oceanów o 15 cm w XXw (i dwukrotny wzrost) - można szacować 30 cm.

Portret użytkownika Kwazar

O Ziemi i co się na niej na

O Ziemi i co się na niej na prawdę dzialo, nic nie wiemy ! Ile dowodów wskazuje jednoznacznie, że przed nami cywilizacji naszej najwyższej,też byli ludzie,całe cywilizacje wręcz ! Ślad nie pozostał po nich,jak i po nas nie pozostanie a Ziemia dalej trwać będzie i kolejne cywilizacje zmoże ...do samego końca Ziemi !  Ze 1000 innych jeszcze przetrzyma a ze 100 wysoko wywijanych jak nasza :) 

Portret użytkownika Kwazar

Powoli pewne problemy na

Powoli pewne problemy na Ziemi nie stają się już ani udziałem ani problemami ludzkości.To jest zwiastun PRZYSZLOŚCI  ale już bez udziału i ocen ludzkości.Potem nastąpi globalne zlodowacenie albo i ocieplenie.No i co z tego ?  Nastąpi !  Potem znowu będzie Ziemia.Ziemia jest od samego początku i zostanie do samego końca.

Skomentuj