Zbiorowe samobójstwa gryzoni w holenderskim mieście Hommerts

Kategorie: 

Źródło: twitter.com

W holenderskim mieście Hommerts doszło do dziwnego zbiorowego samobójstwa zwierząt. W ciągu zaledwie trzech dni ponad 500 gryzoni, przeważnie myszy, zginęło, ale nikt nie wie dlaczego. Przed śmiercią zachowywały się jak zombie.

Mieszkańcy miasta spotykali dziesiątki martwych gryzoni, rozrzuconych na chodnikach. W sieciach społecznościowych pojawiło się od razu wiele zdjęć dokumentujących to dziwaczne zjawisko. 

Myszy zbierały się w obrębie miasta na dachach budynków i spadały z nich na chodnik, przeważnie ginąc z powodu upadku z wysokości. Z jakiegoś powodu myszy zamiast zatrzymać się na skraju budynku, szły dalej w otwartą przestrzeń, tak jak lemingi spadające ze skarpy.  Niektóre z nich przed śmiercią podskakiwały co powodowało upiorne skojarzenia do zombie. Naukowcy nie potrafią wyjaśnić takiego zachowania gryzoni.

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Węższy

Pozwólcie że się wypowiem,

Pozwólcie że się wypowiem, kiedyś pracowałem w branży deratyzacyjnej Smile Fakt, szczurki wysyłają na zwiady jednego osobnika,  jak nie padnie to ucztuje reszta. Stąd są nowsze środki jak np brodifacum, antykoagulant. Zaczyna działać po ok 2 dniach kiedy jest już dla szczurzej ekipy za późno... a ładnie pachnie, jak lody waniliowe. Parę psów od tego tez padło, pies głupi jest. Tak na marginesie szczurek jest o wiele mądrzejszy od niejednego Waszego kundelka... No i to co jest w artykule to jest nic innego jak działanie środka na gryzonie, jak np toxan czy wspomniany wcześniej. Pod wpływem tego gryzonie różnie się zachowują, odkryłem że np bardzo im się chce pić. W skrajnych przypadkach potrafią człowiekowi skoczyć do gardła Smile jak nie mają wyjścia.

Jadacie w tych swoim pięknych restauracjach, nie zdając sobie sprawy że np przed chwilą Wasze mięsko też próbował szczurek Smile nie będę podawał nazw lokali, ale wierzcie mi niejedno widziałem... w pewnym renomowanym góralskim lokalu szczurek jeden nie tknął niczego... jak TYLKO mięska na roladę Biggrin tacy burżuje! No i nic to nie zmieni, nie ma miejsca na świecie gdzie nie ma szczurka... Tak na marginesie bardzo polubiłem szczurki, szanuje. W naszej pięknej Polsce przydałoby się wygonić inne podłe szczurzyska...

Smacznego, dziękuję, pozdrawiam.

Portret użytkownika Grzesiek Prawnyk

Właśnie jak patrzałem na ten

Właśnie jak patrzałem na ten film to miałem wrażenie że te co jeszcze żyją to bardzo szybko im biją serduszka i bardzo mocno im się chce pić i że są skrajnie odwodnione. A tak w ogóle to po co to zabijać - są śliczne i fajne !

Portret użytkownika Kangur.

pies głupi jest ...

pies głupi jest ...

- czy jakby tobie ktoś podsunął coś smakowitego i tym otruł, też byłbyś głupi, bo to zjadłeś i padłeś?

Mnie tam też w niczym szczurki nie przeszkadzają, dopóki ja nie wejdę im w drogę, a one mi, dopóty będzie panowała między nami zgoda. Najgorsze jest robactwo na Wiejskiej...wspierające człekoparchy LGBT, tam powinno się skierować kilka, albo kilkanaście ekip deratyzacyjnych, wyposażonych w odpowiednie ... miotacze.

 

 

________________________________________

"Niektórzy "ludzie" nigdy nie będą mnie lubić, ponieważ mój duch irytuje ich demony…"

Portret użytkownika Węższy

Fakt, poniosło mnie... ale i

Fakt, poniosło mnie... ale i nieprecyzyjnie to... Pewien starszy, duży psiak - Pokój Twojej psiej duszy - był niejadkiem, preferował wręcz karmienie z ręki dobrym, usmażonym dla niego jedzonkiem. Tak się nie tknął. Sprawa - Mamy szczury! - No ok. Saszetki z pastą niebieskiego koloru, z Brodifacum (ślimaki uwielbiają to wpieprzać, po czym srają na niebiesko Głupek i pełzną dalej - podpowiedź dla NAUKOWCÓW, może mają w sobie jakiś anty antykoagulant ? ) Jest w niej dodane specjalne gorzkie coś by żadne dziecko, żaden domowy zwierzak się tego nie tknął - nie próbowałem. Gryzonie nie mają kubków smakowych, bynajmniej takie jak mysz, szczur śniady czy norweski. Kierują się swymi noskami. Stąd saszetki pachnące lubią. Jak ich nie znają. Bo są przypadki, że znają... Wracając do psa, czasem zdarzyło mu się upolować szczura, zagryzając go. Pewnego razu pies zaczął się źle czuć. Ospały itd, po pewnym czasie krwotoki Sad decyzja uśpienie Sad Moje przemyślenia - prawdopodobnie wpierniczył szczura, jak nikt nie widział. A że ten był akurat otumaniony środkiem, widocznie miał go w sobie aż tyle... - Ten na zdjęciu Medium też może być "na haju" że nie ucieka, ani nie atakuje w ostateczności, albo po prostu chory.

I to w sumie tyle. Szkoda pieska...

Pozdrawiam

Portret użytkownika T

Bardzo dziwne, bo dopiero

Bardzo dziwne, bo dopiero dzis mi sie przpypomnialo, ze gdy wczoraj wracalem, przed domem znalazlem zdechla mysz. Od razu zwalilem wine na kota sasiadow, i nawet sie z nim nie przywitalem. 

Dziwny zbieg okolicznosci. Ta mysz byla wybebeszona - nie wiem, czy samodzielnie.

Portret użytkownika pilippek

czemu admin usuwa komentarze?

czemu admin usuwa komentarze? Szczesliwy na prawdę mój komentarz był niepoprawny? czy może powiecie, że nic nie wnosił do dyskusji?:D 

 

UWAGA JESZCZE RAZ

UUUWAAAGAAA

TE SZCZURY POPELNIAJĄ SAMOBOJSTWO BO PRZECZYTAŁY ARTYKUŁ TALLINA....

 

BADUUUMTSSS

 

 

 

 

xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Portret użytkownika 3plabc

Znaki na niebie i ziemi...

Znaki na niebie i ziemi... mają oczy, a nie widzą, mają uszy, a nie słyszą... od paru lat twierdzę, iż jesteśmy świadkami i uczestnikami procesu, który dwa tysiące lat temu został opisany w Apokalipsie Św. Jana. Jeśli ktoś uważnie obserwuje rzeczywistość, wątpliwości nie ma.

Strony

Skomentuj