Zatrucie owocami morza doprowadziło do amputacji ręki. Czy sushi jest bezpieczne?

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Spożywanie surowych owoców morza sprowokowało skażenie niebezpiecznymi bakteriami Vibrio vulnificus u 71-letniego Koreańczyka i ostatecznie doprowadziło do amputacji ręki. Leczenie antybiotykami znów nie przyniosło efektu. O infekcji bakteriami, które doprowadziły do amputacji kończyny, informuje czasopismo naukowe The New England Journal of Medicine.

Opisany incydent dotyczy 71-letniego mieszkańca Korei Południowej. Dwanaście godzin po spożyciu surowych owoców morza, bardzo popularnych w Azji, jego lewa ręka spuchła. U pacjenta uformowały się duże krwotoczne pęcherze. Było to wynikiem zakażenia mikroorganizmami Vibrio Vulnificus, które występują w surowych rybach.

 

Historia medyczna Koreańczyka obejmowała cukrzycę typu II i nadciśnienie. Przeszedł on również hemodializę w ramach leczenia niewydolności nerek. Lekarze zareagowali szybko. Z opuchniętych obszarów przedramienia próbowali usunąć ropę i zainfekowane tkanki. Następnie pacjent otrzymał dożylnie antybiotyk ceftazydym i cyprofloksacynę. Pierwszy dotyczy antybiotyków cefalosporyn trzeciej generacji do stosowania pozajelitowego, a drugi stanowi środek przeciwbakteryjny z grupy fluorochinolonów drugiej generacji.

 

Pomimo leczenia, klęska Vibrio Vulnificus postępowała i rozpoczęły się niebezpieczne procesy martwicze. W rezultacie mężczyźnie amputowano dłoń i przedramię. Po operacji Koreańczyk został zwolniony do domu. Przypadek wykazał niebezpieczeństwo zakażenia przez mięsożerne bakterie osób o osłabionej odporności. Leczenie antybiotykami na tym etapie nie zawsze przynosi pozytywne rezultaty.

 

Vibrio Vulnificus jest rodzajem mikroorganizmu z rodzaju Vibrio, żyje w ciepłej słonej wodzie. Infekcja tą bakterią często zdarza się z powodu użycia zainfekowanych skorupiaków i innych owoców morza. Rocznie w USA zarejestrowanych jest około sto przypadków zakażenia u ludzi wirusem Vibrio vulnificus.

 

Naukowcy coraz częściej zwracają uwagę na to, że z powodu szerokiego rozpowszechnienia antybiotyków wiele niebezpiecznych bakterii jest w stanie się do nich przystosować, więc leczenie jest często bezużyteczne i zupełnie nieskuteczne. W rezultacie rozpoczęła się nowa ewolucyjna walka, tj. rywalizacja między bakteriami i lekami.

 

Warto przypomnieć, że wcześniej naukowcy stworzyli antybiotyki nowej generacji, które mogą zniszczyć szeroką gamę bakterii opornych na inne leki. Naukowcy opracowali antybiotyki, badając interakcje nicieni i ich symbiontów.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn
Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

"Trudności materialne nigdy nie powinny być przeszkodą na drodze rozwoju człowieka" - Moje własne słowa

Portret użytkownika Alteregosens

Co ma piernik do wiatraka?

Co ma piernik do wiatraka?

Jeżeli zjadł surowe owoce moża, bardź coś innego to jeśli chodzi o zatrucie powinno być ogólnoustrojowe a Nie dotyczyć tylko przedramienia....

To bardziej wyglada na ukonszenie/,,,

Kolejna sprawa raz piszecie o bakteri a raz o wirusie mówiac o tym samym pacjencie.

Antybiotyki Nie “ działaja” na Wirusy!!!!

Wymienione antybiotyki można o dupę rozbić a Ciprofloxacina jest głównie stosowana w ranach chirurgicznych badz infekcjach dróg moczowych, czyli lekkie infekcje....

Problemem tego pacjenta Nie jest to co (zjadł) lecz cukrzyca i podeszły wiek.

Jeżeli Nie doszło do Sepsy to dializa była spowodowana uszkodzeniem nerek w wyniku nadmiernego stosowania antybiotyków i sama cukrzyca.

 

Pozdrawiam, ( pracownik ;SDH Trust England) Salisbury District Hospital.

Wiem co mówię.

Skomentuj