Zaobserwowano ogromny wzrost ilości obłoków srebrzystych. Widziano je również w Polsce

Kategorie: 

Źródło: Anakin24

W ciągu ostatnich kilku dni doszło do wielu obserwacji obłoków srebrzystych, czyli świecących po zmroku chmur typu NLC (ang. Noctilucent Clouds). Zeszłej nocy, 5-6 lipca, nastąpił wielki wzrost obserwacji obłoków NLC, które widziano niemal w całej Europie. Jasne świecące na niebiesko chmury były widoczne prawie we wszystkich stolicach Europy, od Skandynawii po Adriatyk. 

Obłoki jaśnieją na niebie niczym zorza, ponieważ znajdują się na wysokości od 70 do 90 km i są oświetlone przez Słońce, ale od spodu. Blask powstaje gdy dochodzi do zjawiska rozproszenia światła w maleńkich kryształkach lodu.

 

Jasnoniebieskie chmury jaśniały niesamowitym światłem i wiele osób zastanawiało się co to właściwie jest, bo wiedza o tych obłokach piętra wysokiego atmosfery, wcale nie jest powszechna. Zwykle chmury NLC powstają przed wschodem, lub po zachodzie Słońca i można je oglądać od 30 do 60 minut. NLC po raz pierwszy widziano w 1885 roku. Miało to miejsce chwilę po erupcji wulkanu Krakatau. 

Obłoki srebrzyste nad Słowacją - źródło: Twitter.com

Według jednej z teorii naukowych, obłoki srebrzyste są "wysiewane" przez małe meteoroidy wpadające w ziemską atmosferę na krawędzi kosmosu, ponad 80 km nad ziemią. Chmury te worzą się zwykle latem, gdy para wodna wznosi się do mezosfery, umożliwiając krystalizację wody wokół smug pozostawionych po wpadających mikrometeorach. Klimatolodzy zwracają uwagę, że tego lata panują rekordowo niskie temperatury w mezosferze co zwiększają produkcję NLC.

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro

loading...


Komentarze

Portret użytkownika Kmieć bez loginu

Widziałem to zjawisko na

Widziałem to zjawisko na własne oczy przedwczoraj (niedziela 5 lipca).
Robi niesamowite wrażenie.
Ale tłumaczenia naukafcuf do mnie nie przemawiają, tym bardziej że wypełnione są słowami: teoria, przypuszczają, prawdopodobnie, jest możliwe. Jednym słowem te ciule ZGADUJĄ i nie mają bladego pojęcia skąd te obłoki.

P.S. Jakiś miesiąc temu gdy była poprzednia pełnia Księżyca pierwszy raz w długim (50 lat) życiu widziałem SREBRNY Księżyc. 
Tak srebrny, jak są te obłoki widziane na żywo. Srebrny jak włosy niektórych starych ludzi. Dodatkowo był tak kryształowo wyraźny, że gołym okiem było widać obrysy największych kraterów i ten "wżer" na godzinie drugiej na jego tarczy.
Wpatruję się w niebo, szczeglólnie w Księżyc od 40 lat, i nigdy takiego jak wtedy nie widziałem.
Na następny dzień wytachałem ze strychu swój refraktor, żeby przyjrzeć się zjawisku w powiększeniu, ale niestety się nie powtórzyło. Następneg dnia Księżyc miał już zwyczajną barwę, czyli z dużą dmieszką koloru żółtego. Srebrzystość i ta kryształowa jego wyrazistość zniknęła.

Portret użytkownika Jestem który jest

A skąd się biorą te

A skąd się biorą te "OCHŁODZENIA" i "FRONTY" ? BESTIA ZABIJA bez opamiętania, nie ważne ile ludzi wymorduje. Liczy się "ŚREDNIA" temperatury. Zabijają i katują nas cały rok. Starsi pamiętają, jak PACHNIAŁA kiedyś wiosna i lato i na pewno nikt nie miał ZAWALONEGO nosa cały rok, a teraz te trucizny musimy wdychać codziennie i bezczelnie wmawiają, że to "działaność człowieka" tylko nie piszą którego ?!

Portret użytkownika Kmieć bez loginu

Myślę, że konfabulujesz.

Myślę, że konfabulujesz.
Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że srebrzystych obłoków nigdy na własne oczy nie widziałeś. Gdybyś widział, to nie pitoliłbyś, że widujesz je prawie co roku.
Jak pisałem wyże (niżej?), wpatruję się w niebo od 40 lat, i czegoś takiego nie pamiętam.
To trudno opisać słowami, bo zdjęcia (np. te z artykułu wyżej) tego nie oddają nawet w części.
Moim zdaniem mylisz opisane wyżej zjawisko ze zwykłymi szarymi/siwymi stratosferycznymi chmurami.
I tak jak pisałem wcześniej, taki srebrny kolor tego zjawiska można porównać do koloru włosów niektórych starych ludzi. Niektórzy mają srebrne, a większość siwe.

Skomentuj