Zamachy terrorystyczne w Nigerii, zginęły ponad 32 osoby

Kategorie: 

www.mojaznews.com
W Nigerii, która jest ogarnięta wojną domową niczym Syria, regularnie dochodzi do zamachów terrorystycznych. Zamachy bombowe spowodowały właśnie śmierć co najmniej 32 osób w kilku miejscach.

 

Zamach miał miejsce w mieście Biu w północno-zachodniej części kraju - terrorysta wysadził się w powietrze na dworcu autobusowym, zabijając co najmniej 17 osób. Drugi zamachowiec został zabity zanim zdążył odpalić ładunki. Na miejscu zdarzenia natychmiast pojawiło się wojsko.

 

Kolejne dwa zamachy miały miejsce w Jos w centrum Nigerii, daleko od regionów kontrolowanych przez Boko Haram. Islamiści wysadzili bombę na dworcu autobusowym oraz na uniwersytecie. Zginęło około 15 osób. Choć ataki zostały najprawdpodobniej przeprowadzone przez wspomnianą organizację to radykaliści nie przyznają się do nich.

 

Mimo trudnej sytuacji w kraju oraz braku jakiegokolwiek wsparcia ze strony Europy czy Ameryki, wojska Nigerii są wspomagane przez okoliczne kraje i wygrywają wojnę z organizacją Boko Haram, która swoimi metodami przypomina islamistów z ISIL.

 

Choć terroryści wciąż kontrolują znaczne tereny na północnym zachodzie, armia zdołała w ostatnim czasie odzyskać kilka miast. Media donoszą, że Boko Haram jest teraz osłabione a nigeryjskie wojska przeprowadzają skuteczną ofensywę.

 

 

Na podstawie: BBC.com

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika Psycholog

Jak na tamte okolice - nie ma

Jak na tamte okolice - nie ma to żadnego znaczenia. Zginęły 32 osoby? Uroczo. Dwa miesiące temu zginęło ich 2000. Nikt poza ZNZ nie chciał o tym pisać (z grona większych stron). Po co więc mówić o czymś, co podniesione do potęgi (dosłownie) nie wzbudzi większego zainteresowania mediów? Powariowaliście?
PS: Opcja spisku odpada...

Żyję dla Ciebie panie Cejrowski, składam śluby Maksowi i przyrzekam wierność Januszowi. Boże, broń prawo tak jak i prawice od biczy lewaków.

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Skomentuj