Założyciel Playboya, Hugh Hefner, nie żyje. Wraz z jego odejściem skończyła się pewna epoka

Kategorie: 

Źródło: Twitter

Dzisiaj poinformowano oficjalnie, że w wieku 91 lat zmarł pierwszy playboy świata i założyciel słynnego miesięcznika o nazwie Playboy, Hugh Hefner. Człowiek, który zdaniem wielu mężczyzn prowadził wspaniałe życie odszedł pozostawiając po sobie niezwykłą popkulturową spuściznę. 

 

Sukces miesięcznika dla panów Playboy był bezprecedensowy. Format wymyślony przez Hefnera okazał się strzałem w dziesiątkę. Pierwszy numer rozszedł się w nakładzie 50 tysięcy egzemplarzy głownie dzięki temu, że gwiazdą była w nim sama Marylin Monroe. 

Rozwój Playboya zapewnił Hefnerowi status niemal legendarny. Właściwie nie był normalnym celebrytą, ale raczej fenomenem kulturowym. Hugh Hefner słynął z organizowania rozwiązłych orgii, w których nierzadko uczestniczyli znani ludzie. 

 

Hefner mieszkał w swojej luksusowej posiadłości z haremem składającym się z kilkudziesięciu kobiet gotowych do spełniania jego  pragnień. Można powiedzieć, że wiódł życie jakie marzy się licznym dżihadystom ginącym w samobójczych zamachach na całym świecie. W związku z tym niektórzy sugerowali, że Hefner wiódł życie jak w niebie.

Ostatnio pierwszy playboy świata nieco podupadł na zdrowiu i w sierpniu 2016 roku zdecydował o sprzedaniu swojej sławnej will. Transakcja opiewała na 100 mln dolarów i zawierała klauzulę, że Hefner może w niej mieszkać do śmierci. 

 

 

Ocena: 

Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika sceptyyk

Szkoda chłopa, mógł sobie

Szkoda chłopa, mógł sobie jeszcze pożyć...  Jego męczeńskiej śmierci, winne są te stada nienasyconych lachonów, które "wyssały" z niego ducha...   :)   Chciałoby się rzec - spoczywaj w spokoju, ale wykupił sobie grób obok MM...  :)  Co za gość  Smile

Portret użytkownika jaromir

Nie żeby był jakimś obrońcą

Nie żeby był jakimś obrońcą czy sympatykiem Hugha Hefnera ale jedną z i chyba główna przyczyną uprzedmiatawiania i gorszej pozycji kobiet w społeczeństwie są religie i wynikające z tego skutki społeczno-kulturowe a nie magazyn Playboy.

Strony

Skomentuj