Założono organizację pozarządową do badań nad wrogą sztuczną inteligencją

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Założyciel PayPal, SpaceX i Tesla Motors, Elon Musk od dawna ostrzegał przed stworzeniem sztucznej inteligencji. Jego zdaniem bardzo prawdopodobne jest wrogie nastawienie takiego bytu do ludzi. Aby jakoś temu przeciwdziałać ufundował on nową organizację pozarządową, która ma pomóc w rozwiązywaniu problemów jakie mogą się pojawić na skutek rozwoju samodoskonalących się systemów komputerowych.

 

Organizacja nazwana została OpenAI, a na start otrzymała grant w wysokości miliarda dolarów. Jej głównym celem ma być studiowanie postępów w rozwoju sztucznej inteligencji, która może mieć potencjał stworzenia zagrożenia dla ludzi.

Na stronie internetowej OpenAI można przeczytać, że trudno obecnie wyobrazić sobie jakie szkody może spowodować sztuczna inteligencja jeśli nie zostanie dobrze zaprojektowana i wykorzystywana. Oświadczono również, że wszystkie wyniki badań jakie przeprowadzi organizacja, będą dostępne dla społeczeństwa, a ewentualne patenty jakie mogą być wynikiem prac badawczych zostaną udostępnione nieodpłatnie.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Rodak

Inteligencji  sztucznej  czy

Inteligencji  sztucznej  czy wyizolowanie naturalnej  inteligencji  nie jest w  ogóle mozliwe, bo mozna stworzyc sztuczny  intelektualny  twór, ale to nie będzie inteligencja, bo inteligencja jest związana z wyobraźnią, świadomością  kwantową  i trzecim okiem.
Straszenie z tworzenioem sztucznej inteligencji  jest tylko straszakiem dla naiwnych.

Portret użytkownika coligamenoVerati

Sztuczna inteligencja

Sztuczna inteligencja powiadacie... Czy forma przekazywania sobie treści dotyczących Boga i jego praw nie wieje nieco wytworzeniem w masie właśnie czegoś w rodzaju sztucznej inteligencji? Trzy wielkie religie - chronologicznie - Buddyzm, Chrześcijaństwo i Islam przypominają przemieszczające się na ziemi płyty tektoniczne swojej kultury. Nachodzące na siebie i wypiętrzające teren do Nieba, czasem łączące lądy w kontynenty a w innym wypadku po prostu zalewające wodą wielkie powierzchnie oddalając od siebie ich tereny.  W bardziej lub mniej radykalny sposób towarzyszą naszemu położeniu geograficznemu i ludowi, który pomimo zróżnicowania poziomu wyznawania swojej wiary (w związku z Tym) w osobach (we mnie, Tobie, Jej i Nim) nie ma szansy pozostać przez tą siłę całkowicie opuszczony, ponieważ nawet nie bardzo wierząc w Tego Typu Rzeczy zawsze jesteśmy przynajmniej ich sąsiadami. Urodziłem się w Polsce - w kraju w którym mogę jednoznacznie powiedzieć, że po prostu zastałem Jezusa i rzeszę jego wyznawców, którzy rozmyślania o Bogu jako o sile najwyższej prowadzą w odniesieniu do Jego postaci. Przepisy prawa otaczają ich życie podobnie jak osoba o moralności tak wielkiej, że staje się osobistym Towarzyszem w umysłowym poszukiwaniu pewnych odpowiedzi moralnych. [https://www.youtube.com/watch?v=wHyplEnrgQQ] Pewnie inaczej rzecz miałaby się w Iraku bądź Tybecie. Zastanawiałem się ostatnio nad wielkim planem stwórcy, który jeśli od tej strony podchodzimy do tego typu zjawisk zsyła te przedziwne, cudowne, niosące światło postacie, którymi bez wątpienia są prorocy porywający za sobą tłumy. Zadałem sobie pytanie... Dlaczego trzech największych? Czy nie mogła stać się poprostu rzecz tak wielka i cudowna, przy której nikt nie miałby wątpliwości do tego stopnia abyśmy wszyscy mogli zostać przez nią połączeni? Hola hola - mówię sobie. Jeśli wierzyć przekazom co pi razy drzwi pół tysiąca lat zdarzał się wybuch bomby atomowej Boga w człowieku. Idąc drogą podjętej w ten sposób logiki myślę sobie - jedna bomba atomowa mimo znaczącej siły rażenia może nie wystarczyć. Pewne tereny z racji swojego oddalenia pozostaną "nieskażone". Im większa odległość tym bardziej wieść może mutować - pamiętajmy tutaj, że mówimy o czasach, w których o tym, że Ibisz młodnieje nie dowiedzielibyśmy się z telewizji a to że coś się stało było przekazywane w głównej mierze ustnie mutując w związku z tym w przeróżny sposób. Mówimy także o czasach w których duch miał nieco większe wzięcie niż teraz. Człowiekowi towarzyszyły myśli i otaczający go przeważnie wąski kawałek ziemi, którą znał. Odwołując się do buddyjsskiego punktu widzenia, który mówi, że wszyscy mamy szansę stać się Buddami (dzięki osobistej pracy nad sobą) - ta myśl (również najstarsza) staje się tutaj myślą przewodnią. Oczekujemy "rychłego przyjścia zbawiciela". W TVNie podczas wieczornych faktów chcemy aby pojawił się z nikąd chłop i powiedział wszystko co chcemy usłyszeć. Osoby natchnione odbieramy często jako kogoś kto porozumiewa się z siłami stworzenia w sposób, który trąci monthy pythonowską chmurą - otwiera się ona ukazując twarz Boga, który zaczyna rozmawiać z Arturem. Bo jak inaczej? Bez zastanawiania się. Sztuczna inteligencja - ale nie moja w mojej nazbyt już dzisiaj wydaje się sztucznej. Pytanie moje brzmi - dlaczego podarowano ludzią coś co nie będąc rzeczą materialną każdy może (musi?) mieć obok? Jaka siła dokonała czegoś co jest dziś niemalże rzeczą normalną? A jest to moi mili przekazanie umysłom sposobu poszukiwania dobra. To chyba dobra siła 

Jutro zmienię wszystko

Portret użytkownika Anuradha

Jak sądzicie, do czego

Jak sądzicie, do czego potrzebne są tak szczegółowe dane na portalach społecznościowych? Gromadzone są informacje o różnych typach ludzi, ich wypowiedzi, w zestawieniu z wykształceniem, wiekiem, srodowiskiem w którym żyją itd. Te informacje wzbogacają sztuczną inteligencję tworzoną od lat.  Zawsze uważałam, że wszystkie społecznościówki to nic dobrego.

Portret użytkownika Pseudonick

Wrogi stosunek sztucznej

Wrogi stosunek sztucznej inteligencji do ludzi będzie oczywisty, z bardzo prostej przyczyny - te roboty naprawdę będą myśleć a nie wegetować i jarać się tańcem z kurwami jak przedstawiciele gatunku myląco nazwanego "najbardziej rozwiniętym na ziemi" Acute A ponieważ nikt nie lubi być rządzonym przed debili to.. 

Portret użytkownika charis

ta wroga inteligecja to

ta wroga inteligecja to demony - upadłe anioły. Jedna trzecia aniołów  zbuntowała się i zwodzą ludzkość tysiącami różnych rzeczy i przybierając różny wygląd np kobiety i przedstawiają się imieniem Maria, albo przyjmują postać kosmitów...... Gdyby teoria wielkiego wybuchu była prawdziwa i gdyby byłyby na nią dowody to nie byłaby teorią. Z kłamstwa nic nie da się wycisnąć więcej, więc dalej to będzie teorią, szkoda że wiele osób dało się oszukać ............. wyszukiwarka : " Który Bóg jest prawdziwy Syn doskonale objawił Ojca " ________ youtube : Spike Psarris nasz układ słoneczny
 
 
,

Portret użytkownika achiles

Należy profilaktycznie już

Należy profilaktycznie już teraz unieszkodliwić te największe komputery, na świecie. Taki FACEBUCK już na obecną chwilę, na podstaswie swojej bazy danej olbrzymiej tworzy zalążki super sztucznej inteligencji i to jest prawdziwe zagrożenie DLA LUDZKOŚCI CAŁEJ, ŻE O NSA, NIE BEDĘ nawet wspominał, bo chyba wszyscy doskonale wiedzą sami, co to takiego i jakie zło, za tym stoi.  SCENARIUSZ MATRIXA I TERMINATORA JUŻ SIĘ ROZGRYWA PRAWDZIWIE, NA NASZYCH OCZACH. 

Strony

Skomentuj