Zachód chce stworzyć własny "Jedwabny Szlak", aby przeciwstawić się ekspansji Chin

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Chiny już od kilku lat realizują swój globalny projekt pod nazwą Jeden pas i jedna droga, znany także jako Nowy Jedwabny Szlak. Zachód z zaniepokojeniem przygląda się chińskiej ekspansji na świecie i jak się właśnie dowiadujemy, zamierza rozwijać konkurencyjny projekt o podobnym charakterze.

 

Media donoszą, że Australia, Indie, Japonia i Stany Zjednoczone prowadzą rozmowy w sprawie alternatywy dla Nowego Jedwabnego Szlaku. Anonimowe źródło z USA zaznacza, że zachodni projekt ma być właśnie przedstawiany jako alternatywa, a nie jako rywalizujący z Pekinem, choć jego celem będzie właśnie walka z ekspansją Chin na świecie.

Na dzień dzisiejszy szczegóły tej "alternatywy" nie są znane, gdyż sam projekt jest w powijakach. Wiadomo jednak, że premier Australii Malcolm Turnbull dyskutował na ten temat z Donaldem Trumpem podczas wizyty w USA.

 

Władze Japonii twierdzą, że nie zamierzają rywalizować z Pekinem, choć same rozwijają tzw. Wolną i Otwartą Strategię Indo-Pacyfiku, która postrzegana jest jako konkurencja dla Nowego Jedwabnego Szlaku. Ostatnio Unia Europejska i kraje Europy Zachodniej negatywnie wypowiadały się o chińskim projekcie, jednak w przypadku Polski nie jest to takie oczywiste.

Początkowo PiS wyraźnie deklarował chęć wzięcia udziału w Nowym Jedwabnym Szlaku. Polska miałaby odgrywać kluczową rolę w tym projekcie ze względu na jej strategiczne położenie w Europie. Jednak odkąd w naszym kraju stacjonują wojska amerykańskie, nie możemy już mieć co do tego takiej pewności. Na dzień dzisiejszy nie da się powiedzieć jednoznacznie czy Polska stanie się częścią chińskiego Nowego Jedwabnego Szlaku, czy też przyłączy się do konkurencyjnego projektu, który będzie promowany przez Zachód. Stany Zjednoczone dają nam wybór - albo będziemy z nimi, albo przeciwko nim.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)



Komentarze

Portret użytkownika ronin

najkrotsza droga miedzy azja

najkrotsza droga miedzy azja a europa to jedwabny szlak przez rosje lub iran i polske itd. transport morski to transport wzdluz afryki lub przez egipt. i nie ma alternatywy przez australie ktora jest na uboczu swiata przez usa gdzie transport jest x razy drozszy i dluzszy bez sensu na szczescie dla nas. po za tym jesli szlak z azji do europy omija polske to od razu mozemy powiedziec pass i poprosic o rozbiory bedzie lepiej i taniej przegrac gre bo taki jest koszt kiedy szlak nas omija. jesli by uruchomili jakis alternatywny szlak polska przegrywa a co do obecnosci wojsk usa wolicie czerpac zyski z handlu czy utrzymywac wojsko jankow. odpowiedz prosta jesli uswiadomimy to spoleczenstwu mozliwosc bedzie tylko jedna,

Portret użytkownika lightman

Nie każdy zdaje sobie sprawę

Nie każdy zdaje sobie sprawę ile Chiny zainwestowały w projekt jedwabnego szlaku. Plan Marshalla po II wojnie światowej wyniósł ok. 90 mln $, Chiny wpakowały na początek 1 300 mln. $ a to dopiero początek! Nikt absolutnie nikt nie dysponuje porównywalnymi zasobami jakimi dysponuje Pekin.Warto trzymac z Chińczykami ale też z USA 

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika Taki

Wlasnie zaczyna sie nagonka

Wlasnie zaczyna sie nagonka na POLSKE.Zydzi dopieli tego ze Ami chca zerwac z POLSKA stosunki dyplomatyczne.....jezeli Nie ustapimy w sprawie IPN.

To jest podziekowanie..Pejsatych parchow...za goscinnosc przez ostatnich pare SETEK Lat.

 

Portret użytkownika 3plabc

p { margin-bottom: 0.25cm;

p { margin-bottom: 0.25cm; line-height: 120%;

Śmiech na sali, gdyż geografia jest nieubłagana. Kontener z Chin do Polski jedzie około tygodnia, statkiem płynie około 5-6 tygodni.... o ile gospodarczo można próbować coś inicjować, licząc na to że geopolityka, gospodarka, rynki finansowe, etc. będą łaskawe i pozwolą zadłużonemu zachodowi tworzyć alternatywę dla "nowego jedwabnego szlaku" o tyle rzeczywistość to zweryfikuje... choćby nowym kryzysem rynków finansowych po przebiciu bańki spekulacyjnej- a że struktura dzisiejszej giełdy zwana podobno jest "everything bubel"... nic dodać, nic ująć.

Ps. Biorąc pod uwagę, że transport kolejowy na NJS może przejąć ciężar logistyki między Azją, a Europą (większości tranzytu) nie tylko z Chin (35% światowej produkcji), ale większości Azji głupotą było by w to nie wejść, kasując chociaż 100pln do budżetu od każdego kontenera przejeżdżającego przez Polskę, a były by ich miliony. Idąc dalej jestem zwolennikiem ochrony przemysłu przed rzekomym wykupem ze strony Chin, ale inwestycje w nowe zakłady etc. jak najbardziej. Co więcej cała elektronika high-tec, produkcja masowa, półprodukty i komponenty... wszystko idzie z Chin, więc czego zachodnia Europa by nie robiła i tak jeszcze z 5-10 lat będą zależni od Chin. Za 5 lat to Europa patrząc na światowe trendy (np. migracje i islamizacje) i kryzysy zamiatane pod dywan może wypadać z ostrego zakrętu historii... Światowy ład z mojej perspektywy przypomina walącą się kamienice, z rusztowaniem przykrytym pięknym banerem reklamowym i co rusz nowymi stemplami i podporami podkładanymi pod walące się ściany i stropy.

Portret użytkownika euklides

Obydwie inicjatywy są

Obydwie inicjatywy są kompletnie bez sensu. Towary znajdą drogę do odbiorcy najtańszą drogą. Dziecinni politycy powinni trafić do przedszkola, a nie władać losem dorosłych ludzi. Czuję się jak w psychiatryku.

Portret użytkownika fredzel

Pracuje w dziale logistycznym

Pracuje w dziale logistycznym miedzynarodowej korporacji produkujacej farbe drukarska do opakowan.
Podczas wysylki kontenera droga morska, placimy 25 groszy za kilogram ladunku przy wysylce ze szwecji do chin tak wiec przy kontenerze ktorzy wazy 20 ton placimy 5 tysiecy zlotych.
Watpie ze droga kolejowa bedzie taniej a cena w transporcie jest zazwyczaj najwazniejsza gdy ma sie alternatywe.
Kiepsko widze te ich polaczenie kolejowe 

Skomentuj