Zabójca Osamy bin Ladena ujawnił swoją tożsamość

Kategorie: 

september11news.com
Wokół Osamy bin Ladena, rzekomego sprawcę zamachów w Stanach Zjednoczonych 11 września 2001 roku, krążą różne teorie. Niektórzy uważają, że islamista nie żyje już od bardzo dawna. Stwierdza się nawet iż osoba o takim imieniu i nazwisku nigdy w rzeczywistości nie istniała. Tymczasem żołnierz, który twierdzi że zastrzelił bin Ladena w 2011 roku, ujawnił swoją tożsamość.

 

Według oficjalnych informacji, Osama bin Laden miał zginąć 2 maja 2011 roku podczas tajnej operacji w Pakistanie, w której brali udział komandosi Navy SEALs. Wiele osób w to nie wierzy, ponieważ nie przedstawiono żadnych dowodów ani zdjęć potwierdzających zabójstwo bin Ladena. Powiadomiono jedynie, że rzekomego terrorystę pochowano w morzu a w mediach w kółko pokazywano kiepskiej jakości fotomontaż.

 

Po kilku latach od operacji Trójząb Neptuna, ujawniła się osoba która miała wtedy oddać decydujący strzał. Jest to były komandos Rob O'Neill, który jak twierdzi, oddał trzy strzały w głowę Osamy bin Ladena, kończąc w ten sposób jego żywot.

Źródło: Twitter

 

W przyszłym tygodniu, O'Neill ma zamiar udzielić obszernego wywiadu dla telewizji FOX News. Jego decyzja bardzo nie spodobała się Pentagonowi, jego byłym szefom a nawet pozostałym członkom jednostki Navy SEAL. Wypomina mu się, że akcje w których brał kiedyś udział, powinny pozostać tajne a on sam nie powinien ujawniać żadnych informacji ani czerpać z nich korzyści.

 

Jednak Rob O'Neill nie służy już w wojsku i jak sam twierdził, dziś nie może liczyć ani na emeryturę, ani na opiekę medyczną. Dlatego postanowił zarabiać, rozpoczynając karierę jako mówca motywacyjny. W przyszłym tygodniu chce opowiedzieć akcję z 2011 roku, kiedy to przyczynił się do śmierci Osamy bin Ladena.

 

 

Źródło: Dailymail.co.uk

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika Dr Piotr

hehehe...najbardziej mnie

hehehe...najbardziej mnie rozbawiły słowa "oddał 3 strzały w głowę Bin Ladena", to z czego on strzelał, z wiatrówki czy ASG??!! po pierwszym strzale z broni długiej z bliska w dodatku, to głowa pęka jak arbuz...twardą głowę miał ten Bin Laden Smile
amerykańskie bzdury i tania sensacja!

Portret użytkownika N1KT

Kolejna bajeczka... Osama to

Kolejna bajeczka...
Osama to tylko twór na kasetach video - wymyślony na potrzeby wykoaniania pewnych ukrytych celów (ropa itp.) ogólnie jest to bajeczka dla idiotów zaprogramowanych telewizorem. Tam gdzie pada słowo Osama Obama Bush to PRAWDY NIE MA i NIGDY NIE BYŁO!
Tak samo jest z terrorystami - jacy terroryści ? To tylko pretekst do zterroryzowania wszystkich ludzi żeby się bali. Terrorystą dla takich rządów jesteś TY i nikt inny. Prawdziwi terroryści nie istnieją bo gdyby istnieli już dawno by się rozprawili z tą bandą zakłamanych ob'żyd'liwców. Prawdziwy terrorysta nie atakuje zwykłych szarych ludzi, bo nie ma w tym żadnego interesu i sensu...

Portret użytkownika Pantałyk

Ha ha, akurat. Zapewne Osama

Ha ha, akurat. Zapewne Osama siedzi sobie gdzieś na prywatnej wysepce na Pacyfiku, zapina lokalne dzikuski, chleje whisky i żre kawior i patrzy z politowaniem na półgłówków, którzy wierzą w jego śmierć.
Myślicie że te długoletnie interesy z USA prowadził za free? Ech...naiwniacy

Portret użytkownika jaa

ktoś przyznał się do zabicia

ktoś przyznał się do zabicia ale to jeszcze nie dowodzi, że to prawda. Skoro ciało zostało zatopione to każdy żołnierz amerykański z takich służb mógłby stwierdzić, że go zabił. Gdyby złapali rzeczywistego to pewnie zrobiliby to samo co zrobili z Saddamem. To chyba nie problem strzelić paralizatorem lub środkiem usypiającym. To, że być może była taka akcja i być może kogoś zabili, kto być może był nawet podobny do tego człowieka to oczywiście możliwe ale skąd wiadomo, że to nie był jakiś sobowtór? Wielu ludzi jest do siebie podobnych mimo tego, że wcale nie są  ze sobą spokrewnieni. Swoją drogą ciekawe czy tacy ludzie mają podobne linie papilarne. i ciekawe co to miałoby oznaczać. Bo można snuć różne hipotezy. Bo jeżeli z różnych? rodziców rodzą się identyczni ludzie to trzeba by sprawdzić czy ich dziadkowie nie byli spokrewnieni. A jeżeli nie byli to sprawa robi się jeszcze ciekawsza bo oznacza, że być może wygląd ciała to nie jest sprawa tylko genetyki. A kiedy go zabijali to wiedzieli, że to on? Skąd? Poznali po wyglądzie? Czy po prostu mieli rozpoznanie, że to on, tak na czuja, bez badań genetycznych itp.

Portret użytkownika desperado35

jasne a bba B L nassikałm na

jasne a bba B L nassikałm na głowę.
Biina niie było nigdy a koleś nikogo nie zastrzelił. zginąć zginie bo musi. Po latach spekulacji jakis dowód jest
pottrzebny ze Biniu zginą wiec kolo z jakiśprzyzyn podłozyl się. Przynajmniej terazz Obama bedziee mial
dla ludnosci jeden maly watpliwy dowod na akcje z 2011 roku.

Strony

Skomentuj