Z powodu globalnego ocieplenia, w Australii zniknie zima

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Naukowcy stworzyli nowe narzędzie klimatyczne, które przewiduje całkowite zniknięcie zimy w Australii. W wyniku zmian klimatycznych pojawi się nowy sezon, który badacze określili mianem „nowego lata”.

 

Zespół z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego stworzył narzędzie, opierając się o informacje Biura Meteorologicznego i bazę danych SILO (Scientific Information for Land Owners). Każdy mieszkaniec Australii może z niego skorzystać, aby sprawdzić, jak wzrośnie średnia temperatura w danej lokalizacji za 30 lat.

 

Naukowcy twierdzą, że najpóźniej w 2050 roku, sezon zimowy w Australii praktycznie zniknie. Za trzy dekady, śnieg może wystąpić miejscami jedynie na Tasmanii. Poza tym, zima zostanie zastąpiona „nowym latem”, w którym temperatury w wielu regionach będą przekraczać 40 stopni Celsjusza.

Uważa się, że globalne ocieplenie może drastycznie zmienić nasze życie. Podwyższenie średniej globalnej temperatury podniesie poziom wody w morzach i oceanach, a niebezpieczne zjawiska atmosferyczne staną się jeszcze bardziej gwałtowne i nieprzewidywalne. Dlatego naukowcy już w tym roku chcą przeprowadzić pierwszy ryzykowny eksperyment geoinżynieryjny, w którym będą rozpylać związki chemiczne w stratosferze, aby zwiększyć odbijalność promieni słonecznych.

 

Ocena: 

3
Średnio: 2.3 (3 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll
Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika Epiornis

Nie ma czegoś takiego jak

Nie ma czegoś takiego jak globalne ocieplenie - ponieważ nie ma czegoś takiego jak glob w powszechnie używanej nomenklaturze charakteryzującej przebywanie na zewnątrz wirującej kuli Smile

W dzisiejszych czasach coraz więcej ludzi tęskni za "globalną" wioską.

 

Australia - ktoś wie, jak "powstała"? Wink Bo co do tego, że istnieje a nikt nie wie, jak wygląda - to chyba się zgodzimy? Smile

Za dużo by opisywać w podpisie...

5G - wara z tym od Polski.

POPROSZĘ O NIEPODWAŻALNY DOWÓD NA WIROWANIE I NA KULISTOŚĆ ZIEMI - I KASUJĘ KONTO Wink

paranoja - para no i ja Smile

Za dużo by opisywać w podpisie...

5G - wara z tym od Polski.

POPROSZĘ O NIEPODWAŻALNY DOWÓD NA WIROWANIE I NA KULISTOŚĆ ZIEMI - I KASUJĘ KONTO Wink

paranoja - para no i ja Smile

Portret użytkownika Roni Tornado

Nie ma czegoś takiego jak

Nie ma czegoś takiego jak "globalne ocieplenie" ponieważ nie obejmuje ono całego globu. Jest cos takiego jak zmiany cykliczne - tam gdzie było ciepło robi się zimno, a tam gdzie było zimno, nastaje ciepły okres. Dobrym przykładem jest Grenlandia - znamy te miejsce jako pokryte lodem. Niegdyś była to zielona kraina. Obecnie jesteśmy świadkami roztapiania się pokrywy lodowej i powrotu do stanu ponownego zazieleniania się jej.

 

 

Portret użytkownika 3plabc

Hahaha.. a ja mieszkając w

Hahaha.. a ja mieszkając w Poznaniu mogę stwierdzić na podstawie własnych obserwacji, iż wyżej wymieniona zima znikła! I to na rzecz późnej jesieni, oraz przedwiośnia... chociaż na przedwiośnie temperaturę mamy za wysoką o jakieś 5 stopni. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.. podajemy rysopis zaginionej zimy.... ;P

Portret użytkownika Lommo

Znaczące ocieplenie się

Znaczące ocieplenie się klimatu w Polsce to jeden z głównych wątków przepowiedni o. Klimuszko. Nasz katecheta na okrągło mówił o wizji Klimuszki w kwesti upraw cytrusów w Polsce. Widząc po obecnej zimie to masz sporo racji że jak na dotychczasowe standardy zimowe to można powiedzieć że zima w PL zanika. A co do Australii to jak podaje podróżnik z YT to bardzo zaskoczyła go zima w Australi bo na południu jest to jednak 0 stopni i mniej w nocy, co przy kompletnym braku instalacji grzewczych w tamtejszym budownictwie  oraz braku izolacji cieplnej w budynkach przekłada się na spanie pod dwoma kocami i w czapce. Tak że zimy jak im znikną to trochę uciążliwiści im zniknie. Ale w lato może się zrobić nie do wytrzymania, już tam były przypadki spadania ptaków od gorąca. Choć szkoda zwierząt to co ma powiedzieć zwierzyna na półkuli północnej gdy się trafi ostra zima. Na początku XVIII wieku trafiały się takie zimy nawet na terenie obecnej Polski że na Podlasiu i Suwalczyznie ginęło od mrozu 90% zwierząt lesnych i ptactwa.

Portret użytkownika euklides

" w którym będą rozpylać

" w którym będą rozpylać związki chemiczne w stratosferze, aby zwiększyć odbijalność promieni słonecznych. "

O tak, to na pewno pomoże! Powiadam wam nic nam nie groziło aż do tej pory. Ale teraz jestem pewien, że kwadratogłowi politycy i średniej klasy naukowcy o lepkich rączkach rozp...ą klimat.

Strony

Skomentuj