Z powodu 5G w Polsce podniesiono stukrotnie normy promieniowania elektromagnetycznego! Czy coś nam grozi?

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Mało kto wie, że od 1 stycznia, w Polsce podniesiono znacząco normy promieniowania elektromagnetycznego. Stało się tak, ponieważ wraz z początkiem Nowego Roku w życie weszło rozporządzenie ministra zdrowia, decydujące o znacznym, bo aż stukrotnym, zwiększeniu obowiązujących norm promieniowania elektromagnetycznego, tzw. PEM. Krok ten argumentuje się jako konieczny dla wdrożenia nowej technologii mobilnego internetu piątej generacji, nazywanego 5G.

 

Rozporządzenie zakłada zwiększenie dopuszczalnych norm promieniowania pola elektromagnetycznego do gęstości mocy wynoszącej 10 W/m2 dla częstotliwości z zakresu od 2 do 300 GHz. Taki poziom promieniowania jest unijnym standardem obowiązującym w Unii Europejskiej i jest on zgodny ze standardami Światowej Organizacji Zdrowia. Jednak tym zapewnieniom nie dają wiary liczni sceptycy, którzy twierdzą, że zwiększenie norm promieniowania to przepis na onkologiczną apokalipsę a nawet ukrytą kontrolę umysłów. Czy mają oni rację?

 

Technologia 5G uważana za szkodliwą to coś w rodzaju WIFI. Z sieci opierającej się na nadajnikach rozmieszczonych na wysokich masztach mamy przejść do sieci składającej się z dużej ilości nadajników o znacznie mniejszej mocy, które będą prawdopodobnie umieszczane na lampach i w innych miejscach gdzie istnieje zapotrzebowanie na szybki internet mobilny. Aby osiągnięcie tego celu było możliwe, konieczne są zmiany w podejściu do bezpiecznego poziomu promieniowania elektromagnetycznego. Gdyby zostały utrzymane obecne normy PEM, po prostu nie dałoby się zbudować takiej sieci, bo nie ma urządzeń, które spełniłyby je i zapewniły odpowiedni zasięg wraz z zachowaniem racjonalnej ich ilości. 

 

W Polsce do końca 2019 roku obowiązywały normy promieniowania elektromagnetycznego zaczerpnięte z czasów gdy nie królowały nie tranzystory tylko lampy. O internecie nikt wtedy nawet nie myślał. Po prostu w PRL zaimplementowano normy z ZSRR i nikt ich nie zmienił od 1984 roku. Te restrykcyjne normy PEM spowodowały, że mamy w kraju znacznie więcej wysokich wież nadawczych. Jakoś trzeba było poradzić sobie z niską normą gęstości mocy przy popularnych częstotliwościach stosowanych do transmisji, wynoszącą zaledwie 0,1W/m2.  W tym samym czasie, kiedy my utrzymaliśmy normy z PRL, niemal wszyscy nasi sąsiedzi dostosowali parametry dozwolonej ekspozycji na promieniowanie elektromagnetyczne do poziomu 10W/m2 czyli niemal sto razy więcej niż było w Polsce. Oznacza to zatem, że Polska po prostu dostosowała normę do obowiązującej w UE.

Mimo, że takie poziomy bezpiecznego promieniowania elektromagnetycznego obowiązują na zachodzie od dekad, nie zaobserwowano tam drastycznego wzrostu ilości nowotworów w porównaniu do Polski. Mimo to panuje powszechne przekonanie, że dopuszczenie do wdrożenia internetu mobilnego 5G oznacza niemal zgodę na ludobójstwo. Jest to duża przesada. Oczywiście część pasma radiowego, na którym w założeniu może działać 5G jest kontrowersyjna. Chodzi zwłaszcza o częstotliwości mikrofalowe. Do tej pory nie były one zbyt często wykorzystywane do transmisji ze względu na niezbyt duży zasięg. Ale przy ograniczonym paśmie i technologii opartej o wiele nadajników, można już o tym myśleć. Brakuje jednak badań potwierdzających, że nie będzie to miało negatywnego wpływu na ludzi, zwłaszcza w długim okresie czasu. Nic jednak nie wiadomo o tym, aby w Polsce miały być one stosowane.

 

Trzeba przyznać, że w tym całym wzmożeniu na temat 5G są też pozytywy. Jest nim przede wszystkim powszechne postrzeganie smogu elektromagnetycznego jako realnego problemu. Niewątpliwie to bardzo dobrze, że przy okazji sprzeciwu wobec nowej technologii poszerza się wiedza na temat tak zwanego smogu elektromagnetycznego. Wreszcie ludzkie zaczynają dostrzegać, że skoro wierzą w szkodliwość 5G, to wypadałoby uwierzyc też w szkodliwość Wi-Fi znajdującego się od dawna praktycznie w każdym domu. Notabene od lat trwały prace nad stworzeniem specjalnych małych nadajników komórkowych w domach, tak zwanych femtokomórek, które miały być zasilane z internetu kablowego i miały załatwiać problem tzw. homegateway. Technologia ta się jednak nie przyjęła i coraz częściej wystarcza zwykłe VoWIFI dostępne dla większosci nowych telefonów, albo sieć 3G.

Trzeba też mieć świadomość, że jeśli komuś przeszkadza 5G, to jego sprzeciw wobec nowych technologii oznacza, że wybiera on powrót do czasów bez internetu bezprzewodowego. To nie będzie tak, że Internetu na 4G wystarczy dla wszystkich i na lata. Niestety nie wystarczy i to już za 2 lata, bo saturacja sieci rośnie wykładniczo, a skoro rośnie to wzrastają też potrzeby klientów w zakresie transmisji danych, jak te wynikające z popularyzacji platform streamingowych. Zaspokojenie zapotrzebowania na transfer nie będzie wkrótce możliwe gdyż obecne sieci będą cały czas przeciążone, zwłaszcza wieczorami. 

 

Założenia rozwojowe dla mobilnej telekomunikacji są takie, aby w miejscach zurbanizowanych stosować sieć 5G, tam gdzie jest to możliwe, a jeśli ktoś znajdzie się poza miastem, lub w domu ni ema zasięgu 5G, będzie korzystał ze znacznie odciążonej dzięki temu sieci 4G. W domach i tak nadal wszyscy będziemy korzystali w większosci z WIFI, a niewielki zasięg nadajników 5G może spowodować, że w wielu miejscach w pomieszczeniach nie będzie go w ogóle albo będzie słaby. W związku z tym obawy o siłę urządzeń nadawczych, które będą musiały zostać zainstalowane, i ich wpływ na ludzkie zdrowie wydają się być znacznie przesadzone.

 

To co można zrobić dla swojego zdrowia to ograniczać smog elektromagnetyczny w swoim domu. Najlepiej pamiętać o wyłączaniu routera na noc, kiedy nie potrzebujemy internetu. Gdy się da korzystać z połączeń kablowych. Zrezygnować z Bluetooh, nie spać z telefonem koło głowy, bo zwłaszcza przy słabym zasięgu, będzie cały czas "siał" poszukując sygnału. Nie przykładać słuchawki do ucha od razu po wybraniu numeru tylko po połączeniu i gdy tylko się da korzystać z zestawów głośnomówiących. Te proste zalecenia pozwolą na znaczące zminimalizowanie negatywnego odddziaływania PEM na ludzkie zdrowie. 5G może dołożyć swoją cegiełkę, ale technologia ta nie będzie aż tak znacząca, aby bić na alarm, a jeśli ktoś jest wrażliwy na promieniowanie powinien zmienić miejsce zamieszkania na wieś, gdzie z pewnością będzie żył zdrowiej niż w mieście.

 

 

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Wojciech JAKUBIEC

sposób działania technologii

sposób działania technologii 5G, oczywiście poza deklarowanym przez władze, może być militarny, kilka faktów:

1. planowane rozmieszczenie masztów w odstępach między sobą to 0,2-0,5 km (gdzieś słyszałem, że nawet 0,15km), szyk masztów prawdopodobnie będzie przypominał prostokątną farmę H.A.A.R.P,

2. maksymalna - ustawowa częstotliwość z masztu to 300 GHz,

3. zjawisko interferencji fal oznacza nałożenie fal na siebie ze skutkiem wygłuszenia (teoretycznie brak sygnału) lub wzmocnienia fal (maksymalny sygnał złożony), ale żeby osiągnąć którykolwiek z efektów źródła fal trzeba synchronizować czyli potrzebny jest zegar taktujący szybciej niż częstotliwości fal interferowanych,

4. minimalna szybkość pomiaru czasu zegarem atomowym w Polsce (Toruń) to 1 000 000 GHz, ale są realne plany na szybciej,

5. do synchronizacji z zegarem atomowym najlepiej nadaje się specjalna instalacja światłowodowa....

 

Przyjmując, że zasięg anteny ograniczony jest do powierzchni tylko 1 kilometra kwadratowego można wyznaczyć wartości maksymalne:

a) dla farmy anten co 0,5 km maksymalny złożony sygnał 5G to: 9 masztów * 300 GHz na maszt = 2 700 GHz

1 000 000 GHz / 2 700 GHz =~ 370 razy szybciej niż zegar atomowy synchronizować się da! i analogicznie…

b) dla farmy anten co 0,2 km maksymalny złożony sygnał 5G to: 36 masztów * 300 GHz na maszt = 10 800 GHz

1 000 000 GHz / 10 800 GHz =~ 93 razy szybciej niż zegar atomowy synchronizować też się da!

 

W obu przypadkach możliwe jest uzyskanie lokalnie – punktowo w dowolnie wyznaczonym czasie i przestrzeni częstotliwość w zakresie od 2 700 GHz do 10 800 GHz!

 

Jeśli zasięg anteny jest większy i wynosi 2 km2 to mamy:

- maksymalny złożony sygnał 5G: 7 500 - 36 300 GHz

- zegar atomowy tyka: 133 - 28 krotnie szybciej - synchronizować znowu się da, zegar z Torunia też może działać szybciej

 

Zwykła kuchenka mikrofalowa wyposażona w antenę o częstotliwości 2,5 GHz (grzałka jest anteną!) czyli 1080 - 4320 razy słabszą i potrafi bez trudu usmażyć mięso.Z tego powodu kuchenka mikrofalowa osłonięta jest ekranami chroniącymi przed jej wpływem na otoczenie. Podobnie działa mobilna wersja urządzenia do rozpędzania protestujących, opis działania kończy się na zmianach naskórnych, a przecież ta mobilna kuchenka mikrofalowa wyposażona jest w możliwości rażenia falami o częstotliwości 95 GHz czyli 38 razy więcej niż domowa kuchenka mikrofalowa!?

Ciepło, które podgrzewa, gotuje, lub smaży powstaje w wyniku szybko bombardujących siebie na wzajem cząsteczek ośrodka wzbudzonego do drgania z tak dużą częstością, nikt nie przynosi ciepła ani w wiaderku, ani w kieszeni, czy w kontenerze, ono jest generowane jako efekt uboczny - konsekwencja drgań np. powietrza, ścian, przez które emitowane są fale.

Nowa ustawa dopuszczająca 300 GHz na maszt zbliżyła się maksymalnie do granicy częstotliwości fal nazywanych mikrofalami, potem zaczynają się fale podczerwone w zakresie od 300 GHz do  400 THz normalnie niedocierających do powierzchni ziemi bo zatrzymuje jej atmosfera ziemska. Z obliczeń wynika, że maksymalny złożony sygnał farmy 5G może wynieść przynajmniej 36 THz. Oczywiście synchronizacje daje się jeszcze uzyskać mechanicznie do znacznie większych częstotliwości ale to zupełnie inny temat.

Dodam, że istnieją metody utylizacji biologicznych resztek poszpitalnych właśnie przy pomocy anten o częstotliwości 2,45 GHz – tak jak kuchenka mikrofalowa. Jeśli 2,45 GHz pozwala spalić ciało, to co potrafi zrobić antena 36 THz czyli prawie 15 000 krotnie więcej - wyparować ciało?

Technologia 5G daje możliwość szkodliwego oddziaływania na zdrowie i życie, a wprowadzono ją bez żadnej analizy wpływu na zdrowie ignorując znane fakty o wzroście zachorowań w pobliżu nadajników pracujących przy znacznie niższej częstotliwości.

Rządowa strategia dla Polski w punkcie "Bezpieczeństwo sieci 5G" mówi w zasadzie o bezpieczeństwie sprawności jej funkcjonowania. Kompletnie zignorowano ryzyko możliwego i niekontrolowanego ingerowania w ustrój ludzki i jego intymność np. technikami mind-control, Prism, czy Pegasus narażając ludzi na eksperymenty, pozyskiwanie informacji o ich preferencjach, cechach fizycznych, biologicznych, amoże nawet wymuszania etc... to właśnie wraz z możliwością zniewalania nas zagranicznym koncernom sprzedał rząd PIS. W całym dokumencie, słowo "zdrowie", w różnych odmianach pojawia się 14 razy w zasadzie mówiąc o zdrowiu jako gałęzi gospodarki, jeden raz wspomniano cytuję: "zastosowania krytyczne dla zdrowia".... Jeśli to oznacza zastosowanie w szpitalach to dziwić nie musi, ale wymaga urządzeń odpornych na wysokie częstotliwości, przy założeniu, że nie będą zabijały samych pacjentów. W związku z tym pojawią się nowe koszty wymiany urządzeń szpitalnych na odporniejsze.

Na uwagę zasługuje magicznie brzmiący fragment: "Sieci 5G w swoim założeniu mają zapewniać bezpieczną platformę komunikacyjną dla nowych zastosowań wymagających wymiany licznych informacji między wieloma ekosystemami (....)"

Ekosystem to - organizmy żywe w ich środowisku, gdzie zachodzi przemiana energii i obieg materii....

Czy ekosystem ludzki ma być komunikowalny z ekosystemem zwierząt dzikich i ekosystemem bakterii z pośrednictwem i kontrolą urządzeń bezprzewodowych?

Czy to nie jest preludium do ingerencji w biologię organizmów żywych? Władza pozwala poddać nas technologii, której dokładnie nie znamy i nad którą kontroli nie mamy!

 

Nie ma wątpliwości, że technologia 5G to zalegalizowana przez nieodpowiedzialnych ludzi lub zdrajców broń masowego rażenia. Farma anten 5G zbudowana w dużym skupisku ludzi daje możliwość transparentnego „grilowania” kogokolwiek, czy to niepoprawnych politycznie, czy też nieświadomych i już klientów aptek, lub szpitali.

Jeśli Amerykańskie rakiety kontrolowane są przez Amerykańską elektronikę, Polska TV tak samo, to i 5G jest systemem kontrolowanym przez producenta. Ciekawe kto pozwoli sobie na taki - obcy system inwigilacji / pozyskiwania informacji może nawet własności intelektualnej / zwiększający liczbę chorych, a nawet ofiar?

 

Polecam:

https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/1617223,1,najdokladniejszy-czas-wskazuje-superzegar-z-torunia.read <- o zegarze atomowym w Toruniu

https://youtu.be/S4PXVDjcYO4?t=54 <- parametry pracy urządzeń do rozpędzania protestujących

http://www.zb.eco.pl/inne/spalarni/med.htm <- przetwarzanie odpadów biologicznych / 2. PRZETWARZANIE MIKROFALOWE /

http://mazowsze.hist.pl/29/Rocznik_Zyrardowski/656/2006/23576/ <- 2) przetwarzanie odpadów biologicznych / Sanitacja mikrofalowa str. 69 /

https://www.gov.pl/documents/31305/436699/Strategia+5G+dla+Polski.odt/08e98637-c185-5eef-2e2d-d6aa7d7a8205 <- Rządowa strategia 5G dla Polski

Portret użytkownika janzdzisławkarolhiodkiweicz

Uwaga!Uwaga!

Uwaga!Uwaga!

Wczoraj na tvp trwam została pobłogosławiona nowa technologia 5g.Redaktorka tejże stacji w samych superlatywach przedstawiała zalety tejże technologii bez zająkniecia się nt. potencjalnych szkód dla organizmów żywych.

Z tego też powodu śmiem twierdzić że jest to również głos całego episkopatu, z racji faktu że ów episkopat głosu w tej sprawie nie zabrał.Tak więc ludu marny, głupi i niedouczony(z wyjatkami oczywiście) pozostaje ci się tylko cieszyć jak miłościweie nam panujący tego sobie życzą zarówno ci wybrani przez plastyczną masę jak i ci którzy zowią się wybranymi przez boga.

Portret użytkownika vv vv

..kupując od demonów

..kupując od demonów absurdalną superpozycję,.. której nigdy i nigdzie realnie nie ma,.. styaliście się sami bezwolnie absurdalni gotowi postrzegać, myśleć, rozumieć i czynić jak chcą demony... ludzie  obudźcie się , odhipnotyzujcie się  i zacznijcie samodzielnie postrzegać, samodzielnie myśleć, samodzielnie rozumieć, samodzielnie wybierać i samodzielnie decydować,..już przeszliście i skończyliście hipnotyzujące was szkoły mające na celu wyzbyć was z wszelkiej wymienionej wcześniej samodzielności,... nie musicie już gnębić siebie i swoich postrzeżeń, rozumień dla piątek czy czwórek,.. i zacznijcie samodzielnie żyć .. a nie egzystować i dalej plątać siebie pod dyktando i sugestie cwanych demonów.. ratujcie wpierw siebie a wówczas gdy siebie uratujecie  może zobaczycie  że kotów czy kogokolwiek  innego nie trza ratować,.. i to nie tylko z kolapsu bzdurnej hipnotycznej funkcji falowej schodingera,..ale również z innych mondrych i cwanych hipnoz.. serwowanych przez demony i ich kundle ogłupiałemu stadu..  

Portret użytkownika gnago

jednym słowem bełkot , nie

jednym słowem bełkot , nie jest niepotrzebny komuś internet rzeczy. Lodówka nawet jak zamówi sama brakujące produkty , to kto je włoży i zapłaci.  Ot taka zagrywaka przemysłu na lemingach konsumentach. Wifi w lodówce u mnie jest zweryfikowana po zakupie i teraz wyłaczona. Sprzęt jeszcze oferuje takie możliwości

Portret użytkownika euklides

 

 

Jakim cudem Chiny realizują 5G z normą 0.4 W/m2, a u nas musi to być 10 W/m2? Po raz kolejny dzięki pisiokom spadamy na samo dno w czymś w czym byliśmy jak widać całkiem nieźli. Spadek samodyscypliny, luzowanie standardów, upadek, tak można podsumować rządy pisiorstwa. Zauważcie, że oni zawsze porównują się do tego co inni mają najgorsze. Mamy drogi prąd? To nic, w kraju X jest tak samo drogi. Mamy najdroższe drogi? To nic w kraju Y są tak samo drogie. Mamy najgorsze normy emsji promieniowania? To niz w kraju Z mają tak samo złe. To jest mentalność typowego pisioka - przegrywa. On nigdy nie popatrzy, że kraj X, Y, Z wyprzedza nas w pozostałych 99 dziedzinach.

Portret użytkownika euklides

Jakim cudem Chiny realizują

Jakim cudem Chiny realizują 5G z normą 0.4 W/m2, a u nas musi to być 10 W/m2? Po raz kolejny dzięki pisiokom spadamy na samo dno w czymś w czym byliśmy jak widać całkiem nieźli. Spadek samodyscypliny, luzowanie standardów, upadek, tak można podsumować rządy pisiorstwa.

Zauważcie, że oni zawsze porównują się do tego co inni mają najgorsze. Mamy drogi prąd? To nic, w kraju X jest tak samo drogi. Mamy najdroższe drogi? To nic w kraju Y są tak samo drogie. Mamy najgorsze normy emsji promieniowania? To niz w kraju Z mają tak samo złe. To jest mentalność typowego pisioka - przegrywa. On nigdy nie popatrzy, że kraj X, Y, Z wyprzedza nas w pozostałych 99 dziedzinach.

Portret użytkownika mojżesz

to jest narzedzie kontroli ,

to jest narzedzie kontroli , transhumanizmu i depopulacji..(szkoda nawet rozwodzic sie nad tym ze to samo mozna byloby osiagnac bezpiecznymi swiatlowodami albo ze podniesienie norm tolerancji stukrotnie pozytywnie wplynie na zdrowie..)

w zamysle ma to pomoc stworzyc sztuczna inteligencje-golema, a docelowo zwiekszyc moc LHC Cern i stworzyc czarna dziure ktorej narazie nie udalo sie stworzyc..to bedzie taki restes rzeczywistosci..."niebiosa zwiną się jak księga", "góry i pagórki zostaną poruszone ze swoich miejsc"...itd

Strony

Skomentuj