Wylesianie czyli jak ważna jest ekologia i dbanie o środowisko, dzięki elektronicznej archiwizacji dokumentów

Kategorie: 

źródło: pixabay.com

Lasy na ziemi znikają w zastraszającym tempie. Obecnie pokrywają ponad 30 proc. powierzchni lądu. Nie sposób przecenić ich znaczenia dla ludzi i zwierząt. Niszczenie gruntów leśnych przez człowieka stanowi jedną z największych sił w globalnych zmianach środowiska zaburzających ekosystemy i obieg wody w środowisku. Czy można jeszcze coś z tym zrobić?

 

Wylesianie to poważny problem. Do niedawna miało miejsce szczególnie w Europie, Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie. Obecnie ten problem rozszerzył się na inne kontynenty. Skutkiem tego największe na świecie lasy deszczowe w Amazonii, zwane "płucami Ziemi", tracą zdolność do pochłaniania gazów cieplarnianych

 

Wylesianie odbywa się z wielu przyczyn, głównie z powodu komercyjnego wyrębu drewna i niekontrolowanych pożarów. Ta barbarzyńska metoda jest traktowania jako sposób powiększania terenu dla rolnictwa, hodowli bydła, przemysłu oraz budownictwa mieszkaniowego. Co można zrobić aby zatrzymać to szaleństwo?

Najprostszym rozwiązaniem jest sadzenie nowych drzew. Chociaż ogromny wysiłek związany z taką akcją pomógłby złagodzić problemy wylesiania, nie jest w stanie ich rozwiązać. Powrócenie do stanu pierwotnego lasów sprzed karczowania zajmie od 60 do 100 lat. Zalesianie w Europie czy Ameryce nie zapobiegnie zatem zanikowi ekosystemów lasów tropikalnych, będących domem dla wielu rzadkich gatunków roślin i zwierząt.

 

Aby to jednak miało sens potrzeba ograniczenia ilości wycinanych drzew. Każdy z nas może się do tego przyczynić zmieniając swoje przyzwyczajenia. Na przykład  papier powinien zacząć być traktowany jako zasób odnawialny i nie powinien być marnotrawiony jak to ma miejsce obecnie.

 

Niewątpliwie najwięcej papieru marnotrawi wszechobecna biurokracja. Dodatkowo wymusza ona na ludziach produkowanie gór papieru, która uruchamia produkcję Himalajów z papieru. Na szczęście z tym trendem pomaga walczyć coraz powszechniejsza digitalizacja.

 

Cyfrowe archiwa dokumentów na przykład jak te oferowane przez firmę www.primesoft.pl umożliwiają stopniowe ograniczanie zużycia papieru w obrębie swojego przedsiębiorstwa. Coraz większe upowszechnienie podpisu elektronicznego i fakt akceptowania go przez urzędy, daje pewną nadzieję na przyszłość w zakresie ograniczenia zużycia papieru i jednocześnie zaspokojenie apetytu hydry biurokracji na produkcję nowych dokumentów. 

 

Jednak papier to nie wszystko.Jest jeszcze budownictwo, która to branża od zawsze korzysta z drewna. Jednak według ekspertów z WWF, głównym czynnikiem wylesiania jest ekspansja rolnictwa. Może to niepokoić bo ludzi na Ziemi przybywa i wraz z nimi zwiększa się presja na produkcję żywności. 

 

Te niepokojące konkluzje skłoniły ekspertów WWF do zwrócenia na to uwagę.  Wezwali oni rządy na Ziemi do pilnego podjęcia niezbędnych środków w zakresie ochrony rezerwatów przyrody. Jeżeli obecna sytuacja nie ulegnie zmianie, do roku 2050, ubędzie aż 230 mln hektarów lasu. Oznacza to, że ludzkość, zamiast terraformować Marsa na podobieństwo Ziemi, może zmienić ją szybciej w obecnego Marsa.  

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin3
Portret użytkownika admin3

Założyciel i redaktor naczelny portalu zmianynaziemi.pl



Komentarze

Portret użytkownika tubylec

Ale żeby produkować papier i

Ale żeby produkować papier i materiały budowlane z konopii to nie, kłody pod nogi na każdym kroku .. konopia jest rośliną jednoroczną i daje kilkakrotnie więcej materiału na papier niż wycinka drzew na tej samej powierzchni, można ją siać co roku i co roku mieć zbiór a las raz na kilkadziesiąt lat .. rozwiązania są proste i drzewa mogłyby sobie spokojnie rosnąć tylko brak woli człowieka, który rzekomo posiada świadomość (zwłaszcza jak idzie ulicą z nosem w smartfonie) .. posiadać coś a korzystać z tego to dwie różne rzeczy.

Portret użytkownika Dr Piotr

To takie trochę błędne koło,

To takie trochę błędne koło, wymagające głębszych analiz...tu autor skupił się na wycince lasów tylko, a jakie zniszczenia i wpływ na środowisko ma rozwój i produkcja elektroniki, z jakimi kosztami energetycznymi się wiąże? Generalnie to cały świat i tak ma w dupie ekologię, bo liczą sięzyski, zyski, zyski, produkcja, produkcja, produkcja, mityczny rozwój i wzrost PKB...nikt na górze nie patrzy racjonalnie na rozwój, poza nami maluczkimi, którzy mają gówno do powiedzenia i gówno mogą zrobić w tym temacie. Apele i sygnały naukowców, to tylko takie uspokajacze sumienia, że niby jesteśmy świadomi i działamy.

Portret użytkownika Leśnik

BRAK LASU == NIŻSZY POZIOM

BRAK LASU == NIŻSZY POZIOM WÓD GRUNTOWYCH ???

Toż to wierutna bzdura!

Wycinka lasów powoduje bardzo znaczące podniesienie się poziomu wód gruntowych, ponieważ ustaje transpiracja wód gruntowych. W efekcie nie wyparowuje do atmosfety od 05, do 1,5 l wody na hektar w ciągu doby i są to dane dla sosny zwyczajnej w klimacie umiarkowanym. Im bardziej bogate w gatunki siedlisko tym więcej wody jest transpirowanej wiec po wycince poziom wód bardziej się podnosi.

Wycinanie lasów niesie negatywne skutki ponieważ dopraowdza do erozji i wijałowienia gleby przy jednoczesnym jej zabaganieniu i zmniejszeniu możliwości retencyjnych siedliska. 

Ludzie z biedniejszych części świata wycinają lasy pod uprawę roli. Niestety gleby pod lasami bardzo szybko wyjaławiają się ze  względu na szybką utratę związków organicznych (próchnicy) nadających im żyzność. Po 3-4 latach intensywnej uprawy roślin gleba staje się jałowa i trzeba wyciąc kolejny fragment lasu i to jest największy problem. Bo las rośnie bardzo wolno... Więc powrót lasu na dane siedlisko trwa od 200 do 600 lat w zależności od bogactwa ekosystenu leśnego.  

Portret użytkownika 3plabc

Nie ma lepszego nośnika

Nie ma lepszego nośnika tekstu niż papier... osobiście jestem wielkim zwolennikiem słowa pisanego w wersji tradycyjnej nie elektronicznej, od monitora bolą oczy i tzw. kontakt dotykowy w wypadku książek jest przyjemniejszy od plastiku w tablecie etc. Problemem nie jest wycinka drzew tylko brak zalesiania terenów po wyrębie. Problemem jest również niedobór lasów, które wchłaniają dwutlenek węgla, oraz stanowią formę naturalnej retencji w przypadku powodzi... generuje to zmiany klimatyczne, które objawiają się jako efekt cieplarniany, ale kto pracował w szklarni ten wie iż generuje to o wiele szybszy przyrost roślinności przy wystarczających opadach. Więcej dwutlenku węgla- wyższa temperatura- większe parowanie mórz i oceanów- większa wilgotność i większe sumy opadów= szybszy i bujniejszy wzrost roślinności, oraz absorbcja CO2. Co ciekawe gdyby areały uprawne do produkcji pasz dla bydła i trzody chlewnej używać do uprawy roślin jadalnych prawdopodobnie można by wyżywić z 25 mld ludzi na planecie. Ile kilogramów roślin zjada jedna krowa rocznie? Ile zboża, czy fasoli, soi etc. można z tego areału uzyskać? Mając mały sad i ogródek koło domu widzę ile żywności można uzyskać z tak mała powierzchni. Szczerze to pół ha jest w stanie wyżywić czteroosobową rodzinę i parę drobnych zwierząt np. króliki.

Portret użytkownika euklides

Problemem jest profanacja

Problemem jest profanacja pisma, czyli rozwój antyproduktywnej biurokracji. Pismo było świętością, nośnikiem mądrości dopóki państwo tradycyjnie nie wypaczyło tego co święte i nie uczyniło z niego narzędzia znęcania się nad ludźmi i marnowania ich potencjału. Doprawdy niezwykłe jak diabelska jest ta instytucja!

Portret użytkownika Maxxx

W pełni się z tobą zgadzam.

W pełni się z tobą zgadzam. Rabunkowa wycinka drzew jest problemem a nie samo wycinanie. W kwestii wykorzystania drewna do produkcji papieru, to wystarczyłoby wykorzystać do tego konopie. Nie wiem ile jest prawdy w tym co piszą ale niby z 1 ha konopii można uzyskać  tyle celulozy co z 4 ha lasu. więc mamy alternatywę.

Też mam własny ogródek i potwierdzam, że z kilku arów można mieć w opór warzyw. Nie zgadzam się tylko w kwestii zastąpienia produkcji paszy, warzywami. Ja tam lubie mięso a jego produkcja zużywa dużo roślin, nie ma na to mocnych. Wykarmienie ludzi nie jest problemem bo mamy nadwyżkę ale zwyczajnie jest ona marnowana.

Portret użytkownika Zenek ;)

BRAK LASU == NIŻSZY POZIOM

BRAK LASU == NIŻSZY POZIOM WÓD GRUNTOWYCH == BRAK WODY W STUDNIACH == PUSTYNNIENIE TERENU == BRAK ŻYWNOŚCI NA PÓLKACH == MIGRACJE LUDNOŚCI

i tak oczekiwane przez ZJEBANYCH PRZEZ JAHWE -- WOJNY CYWILIZACYJNE O NAPEŁNIENIE ŻOŁĄDKÓW (patrz plan 3 Wojen żyda, masona Pike)

Swoją droga ILE FIRM ZAJMUJE SIĘ DYSTRYBUCJĄ ŻYWNOŚCI..... i co będzie jeśli one zrobią to o co się ŻARLIWIE w uSSa MODLIŁ Śnięty Wadowicki Pedofil....... ZATRZYMAJĄ NIĄ OBRÓT.....

i wtedy nagle się okaże iż uczone po "Wyższych dla Złodziei, Naciągaczy i Lichwiarzy" pierdy o WOLNYM RYNKU są.....

tylko GLOBALISTYCZNYMI KŁAMSTWAMI...
patrz WIELKI GŁÓD na Ukrainie gdzie taki obrót ZATRZYMANO UKAZEM bolszewickiego (czytaj żydowskiego) caratu.....

żywo zainteresowanego w "bezkrwawym i maksymalnie okrutnym WYMORDOWANIU TAMTEJSZEGO LUDU" bo żył na TERENACH PRZYSZŁEJ JUDEOPOLONII.... to jest BANDEROjudei... projektu obecnie kontynuowanego w tzw Donbasie.... czy poprzez tzw "REFORMY" w polin

Skomentuj